Speaker A
W dzisiejszym odcinku zajmiemy się przewlekłą chorobą nerek. Przewlekła choroba nerek, po angielsku chronic kidney disease, to zaburzenie czynności lub budowy nerek, które utrzymuje się powyżej trzech miesięcy i ma znaczący wpływ na nasze zdrowie. Co nam to mówi? Na początek niewiele nam to mówi, ale spróbujmy zerknąć na kryteria rozpoznania przewlekłej choroby nerek, a okaże się, że już nie. Co wiemy na temat zaburzeń? Po kolei popatrzmy na te kryteria kliniczne. eGFR, czyli oszacowany wskaźnik filtracji kłębuszkowej, który wynosi poniżej 60. No i GFR, za chwilę trochę powiem więcej, że wytłumaczę, co to jest, ale pamiętajcie, to wartość poniżej 60. Albuminuria, czyli wydalanie albumin z moczem wyższe lub równe 30 mg w ciągu dnia lub wskaźnik ACR wyższy lub równy 30 mg/g, czyli albo wskaźnik albumina na kreatyninę. Tak mniej więcej mówiłem w odcinku o badaniu ogólnym moczu, ale kojarzcie, ACR to jest z angielskiego po prostu skrót od albumin-to-creatinine ratio. Oprócz tego możliwe są nieprawidłowości w osadzie moczu, które wskazują na chorobę nerek, czy na przykład krwinkomocz z obecnością erytrocytów dysmorficznych. I tutaj pierwsze, co powinno przyjść do głowy, to jest nefropatia IgA czy innego rodzaju. Też obecność patologicznych wałeczków, które można znaleźć w osadzie moczu. Oprócz tego są inne zaburzenia funkcji czynności nerek. Wszystkie kwasice nerkowe to są takie schorzenia, których warto sobie doczytać, czy też moczówka nerwowa wynikająca z oporności receptorów w cewkach zbiorczych na wazopresynę. Oprócz tego mamy różne choroby, które związane są z zaburzeniem budowy nerek, na przykład wielotorbielowatość nerek. Ale kojarzcie, że nie pojedyncze torbiele, tylko wielotorbielowatość to była wartość. Oprócz tego szkliwienie nerek czy jakiejś bliznowacenie, które są albo samoistne, albo po przebyciu ostrego, na przykład zapalenia nerek, czy też guzy czy zwężenia tętnic nerkowych. To są takie zaburzenia właśnie budowy, które znacząco wpływają na funkcjonowanie nerek. I na koniec mamy potwierdzone histopatologiczne zmiany, które uszkadzają nerki, czy też takie, do których mamy wysokie podejrzenie, czyli na przykład choroby nerek wywołane tłuszczowym zapaleniem nerek, cukrzycą, jakieś autoimmunologiczne choroby naczyń, takie jak zapalenie naczyń układowe, przeróżne miażdżyce, choroby dotykające średnich naczyń. No tych, jak widzicie w tej tabelce, tych kryteriów możliwych klinicznych jest bardzo, bardzo dużo. Jak widzicie, prawie każda choroba dotykająca nerki może być przewlekłą przyczyną przewlekłej choroby nerek. eGFR jest najważniejszym wskaźnikiem, według którego rozpoznajemy przewlekłą chorobę nerek, klasyfikujemy ją do odpowiednich stadiów zaawansowania, jak również monitorujemy jej przebieg. Więc warto sobie ułożyć w głowie, o co w ogóle chodzi. eGFR, czyli estimated glomerular filtration rate, czyli oszacowana wielkość filtracji kłębuszkowej. Zacznijmy tłumaczenie. O to w tym chodzi, o to pojęcie klirensu, które już sumie było w odcinku o fizjologii, ale myślę, że tego przypominać nigdy za wiele. A więc to jest klirens, jest taki wskaźnik tego, jak dobrze nerki oczyszczają osocze z danej substancji w jednostce czasu. We wzorze na klirens dla danej substancji A mamy stężenie substancji A w moczu oznaczone jako U_A, które jest stężeniem w moczu, podzielone przez stężenie substancji A w osoczu P_A, czyli plazmie. Tak, i jeszcze mamy pomnożenie tego przez objętość moczu, która jest wydalana w czasie minuty, V, jak volume, czyli objętość moczu. Tutaj właśnie ten czas to jest minuta, ok? Czyli tak, jest to ogólny klirens jakichkolwiek substancji, a jednostki, jakie to podstawimy, no to stężenia to są miligramy na mililitr zazwyczaj, tak, a objętość na minutę, no to jest po prostu mililitry na minutę. No i tutaj matematyczne czary mary, skracamy tutaj nasze równanie i ostatecznie wychodzi, że naszym takim jakby jednostkami, w jakich wyrażamy klirens, są mililitry na minutę. Teraz powiem co nieco o kreatyninie, bo to jest taki mega fajny produkt metabolizmu kreatyny, takiej substancji znajdującej się głównie w mięśniach. I on jest o tyle spoko, że jest przefiltrowany proporcjonalnie do ilości filtrowanego osocza w kłębuszkach, ponieważ ona w bardzo niewielkim stopniu jest reabsorbowana, a dodatkowo też jest wydalana do światła kanalika. A więc jakby te procesy resorpcji i wydalania się równoważą, a nawet to wydalanie troszeczkę przeważa, ale to nie jest aż tak istotne. Dlatego też klirens kreatyniny tej substancji jest wprost proporcjonalny i przybliżony do tego, w jakim stopniu zachodzi filtracja przez kłębuszki nerkowe. Dlatego klirens kreatyniny właśnie informuje nas o sprawności filtracji, czyli o GFR, że tak wygląda, mylar filtration rate, ale to jest literka e, ponieważ ten wynik jest przybliżony, oszacowany, dlatego ma literkę e, jak estimated, oszacowane. Ale sposób obliczania tego jest dosyć skomplikowany, bo byśmy musieli pobierać i mocz od pacjenta, to czy inaczej krew, tak, jeszcze dodatkowo liczyć objętość moczu wydalanego na minutę i tak dalej. No to dużo mądrych głów, technologicznych wymyśliło wzory, na podstawie których możemy na podstawie takich informacji podstawowych pacjencie i stężenia kreatyniny w osoczu obliczyć GFR. Są to wzory MDRD oraz CKD-EPI i macie mnóstwo kalkulatorów w internecie na podstawie właśnie tam stężenia, wieku pacjenta możemy liczyć, jaki jest ten filtracja kłębuszkowa. Taki on jest obliczany jako właśnie ten mililitr na minutę, ale też odnoszony do szacowanej powierzchni ciała pacjenta. U zdrowych, młodych osób wynosi między 100 a 120 prawidłowo. Odpowiednio też GFR jest nieco mniejszy u kobiet, jak i też z wiekiem stopniowo spada. GFR od 40 roku życia spada o 1,1 jednostkę takiego mililitra na minutę na 1,73 metra kwadratowego na rok. Czyli na przykład mający GFR wynoszący 140, latek, który przeżyje jeszcze 30 lat, dożyje siedemdziesiątki, będzie miał fizjologicznie GFR zmniejszone o 30 do 70. To jest 30 lat od czterdziestki, czyli co roku powiedzmy o 1,1 jednostkę mu to spadło, więc jego GFR będzie wynosił około 70. I przy braku jakichkolwiek dodatkowych zaburzeń ze strony nerek nie jest to podstawa do rozpoznania przewlekłej choroby nerek, tak, bo po prostu fizjologicznie obniżył się ten poziom właśnie GFR. Wzory MDRD i CKD-EPI są jednak dosyć mocno szacowane, uwzględniają tylko wiek, stężenie kreatyniny, jeszcze MDRD uwzględnia też rasę, no ale nie są najlepsze do modyfikowania na przykład dawek leku dla pacjentów, którzy mają właśnie obniżoną filtrację. Dlatego do tego zastosowania bardzo istotne jest tak zwany wzór Cockcrofta-Gaulta, na podstawie którego właśnie liczy się ten GFR. I ten wzór jest jak najbardziej odpowiedni do tego, żeby wyznaczać, jak zmodyfikować właśnie dawkę leku u pacjenta. Dlatego warto pamiętać, bo ten wzór po prostu również uwzględnia masę ciała, płeć, oprócz wieku, tak. I właśnie na podstawie wartości tego szacowanego GFR dzielimy przewlekłą chorobę nerek na stadia kliniczne. Możecie się zdziwić, dlaczego stadia zaczynają się już od 1 i wartości powyżej 90, która tak naprawdę jest prawidłowa, a przewlekłą chorobę nerek rozpoznajemy przecież od spadku poniżej 60. Nie pamiętacie? To było na pierwszym slajdzie w tych kryteriach rozpoznania przewlekłej choroby nerek. Ale spadek poniżej 60 to jest tylko jedno z kryteriów bardzo ważne, używane w takim przesiewowym wykrywaniu choroby nerek u pacjentów, nie wiem, z dużym ryzykiem rozwoju tej choroby. Ale to nie jest konieczne do spełnienia, bo pamiętacie, było też kryterium na przykład z obecnością erytrocytów dysmorficznych tam. I tak więc na przykład to może być nefropatia IgA, dajmy na to, na przykład, która przez wiele lat może nie zaburzać istotnie funkcjonowania nerek. Tak, ale jeżeli te objawy utrzymują się przez ponad 3 miesiące, to to już jest przewlekła choroba nerek. Tak, mimo tego, że jest w normie i na przykład pacjent będzie w stadium 2 lub 1, to znaczy, że ona jeszcze dobrze nie filtruje, ale nie wiadomo, co będzie potem, ale on już ma przewlekłą chorobę nerek. Ma taki jest.