Skip to content

MAJAMI - POLICJANT PRZYKRYWKOWIEC - JAN FABIAŃCZYK (MAFIA, PRUSZKÓW, VEGA, PITBULL, CBŚP)

Wywiad z Janem Fabiańczykiem, legendarnym policjantem przykrywkowcem, o latach 90., walce z mafią i realiach pracy w CBŚP.

Ask about this video. Answers come from its transcript only — with the timestamp, so you can check them.

Generated from the transcript and can be wrong — check the timestamp.

Key Takeaways

  • Praca przykrywkowca w latach 90. była ekstremalnie niebezpieczna i wymagała tworzenia silnej legendy.
  • W tamtych czasach policja miała bardzo niskie zaufanie społeczne, a gangsterzy pełnili rolę lokalnych autorytetów.
  • Media często tworzyły fałszywe konflikty i sensacje wokół policjantów i ich działań.
  • Pomimo trudności i zagrożeń, skuteczność działań policji rosła, co poprawiało zaufanie społeczne.
  • Praca w służbach pozostawia trwały ślad i trudności w powrocie do życia cywilnego.

What the video covers

  • Jan Fabiańczyk opowiada o swojej pracy jako przykrywkowiec w latach 90. i trudnych realiach walki z przestępczością zorganizowaną.
  • Opisuje, jak przenikał do grup przestępczych, tworzył legendę i podejmował ryzykowne działania.
  • Porusza temat niskiego zaufania społecznego do policji w tamtym okresie oraz relacji między policją a gangsterami.
  • Wspomina o korupcji i propozycjach korupcyjnych, które odrzucał, by realizować własne poczucie sprawiedliwości.
  • Dyskutuje o medialnym wizerunku policjantów i fałszywych konfliktach między nimi, zwłaszcza w kontekście ksywy 'Miami'.
  • Opowiada o brutalności i niebezpieczeństwach pracy policjanta w latach 90., w tym o ranach odniesionych podczas akcji.
  • Podkreśla różnice między dawnymi a współczesnymi czasami w pracy policji i przestępczości.
  • Wspomina o roli gangsterów jako quasi-autorytetów w społeczeństwie tamtych lat i o braku zaufania do policji.
  • Opisuje, jak zmieniało się zaufanie społeczne do policji wraz z upływem lat i wzrostem skuteczności działań.
  • Porusza temat trudności powrotu do normalnego życia po latach pracy w służbach i związanych z tym problemów.

Answers

Questions about this video

Kim jest Jan Fabiańczyk i jaka była jego rola w policji?

Jan Fabiańczyk to legendarny polski policjant przykrywkowiec, który w latach 90. przenikał do grup przestępczych, walcząc z mafią i przestępczością zorganizowaną.

Jakie były warunki pracy policji w Polsce w latach 90.?

Praca policji w latach 90. była bardzo niebezpieczna, z niskim zaufaniem społecznym, gdzie gangsterzy często pełnili rolę lokalnych autorytetów, a policjanci musieli tworzyć silne legendy, by działać skutecznie.

Jak media wpływały na wizerunek policjantów przykrywkowców?

Media często tworzyły sensacje i fałszywe konflikty między policjantami, co czasem prowadziło do nieporozumień i sztucznego napędzania sporów, zamiast pokazywać rzeczywiste działania służb.

Full Transcript — Download SRT & Markdown

00:00
Speaker A
Pod drzewo go ostrzelany dookoła. On się śmieje. Strzelałeś dookoła niego, on na tle był twardy.
00:07
Speaker A
On się śmiał. No i... No ale co? Ale co mi, psie, zrobisz? No co?
00:10
Speaker A
Zastrzelisz mnie? Ty mnie zastrzelisz. Ty przeniknąłeś właśnie na potrzeby tej chwili do grupy mutantów.
00:16
Speaker A
Tak, od tego zacząłem. Legendowanie służbowa odsiadka i no właśnie, no właśnie. To wtedy, to wtedy ty sam poszedłeś te d miesięcy odsiedzieć, żeby zrobić sobie legendę.
00:27
Speaker A
Tak. Tak. Jest niewiarygodne. Propozycje korupcyjne? Oj, tak, kilka. Gdybym to wszystko przyjął, to teraz siedzielibyśmy w mojej kamienicy. To jedna z tych kobiet to była moja babcia. Jak już umierała, to jej przyrzekłem, że chociaż miałbyś tutaj zgnić pod tym drzewem, a ja dostać
00:44
Speaker A
dożywocie, to wykonam sprawiedliwość na własną rękę. Czy ty fizycznie zabiłeś kiedyś kogoś? Dzień dobry państwu. Witam cię, Janku.
00:55
Speaker A
Witam ciebie. Witam państwa. Tak, powiedzmy w świątyni, w mateczniku Jarosława Miamiego, pieczonki. Czuję się Jan Miami Fabiańczyk, bo tu wiele razy u mnie był Jarek, jakby nie to już Jarek u mnie kilkanaście razy był, my sięż tak prywatnie i wiecznie jest od tego
01:13
Speaker A
chciałem jakby zacząć, który Miami to jest Miami, a to ja już w tym momencie wstaję, wychodzę [śmiech]. Nie, no ja reguluję z częstym właśnie, bo się spodobało, moi widzowie też lubią, właśnie dlatego z tobą rozmowa będzie na pewno fajna i oglądana, lubią ten
01:25
Speaker A
kontent, wiesz, właśnie tych opowieści, jak to jest z tym. Słuchaj, to to nie wymyślił ani Jarek, ani ja. To wymyśliły media. Jak zawsze media się karmią wszystkim. Całym szambem karmią się media. Im więcej szamba. Ja już tylko czekałem, kiedy
01:38
Speaker A
nam zaproponują jakieś Fame MMA między sobą. Nie, to jest po prostu on ma to swoje Miami, ja mam swoje Miami, on ma Miami swoje.
01:45
Speaker A
Tak, on ma Miami, a ty Miami. J. Ja mam, ja mam tą swoją szczęśliwą ukochaną Berettę 9M Miami z lat 90. jeszcze i tak to zostało, a on ma swoje Miami i mało tego, jakby ktoś w ogóle zaczął śledzić ksywę Miami, to ja
02:05
Speaker A
myślę, że w Polsce to jest chyba z sześciu takich policjantów, bo ja kiedyś znalazłem czterech jeszcze przeróżnych i wiesz, napędzanie sztucznie tego konfliktu, ach, bo ten, bo ten, to napędzają komentatorzy, którzy nie znają tematu i uważają, że ja
02:19
Speaker A
będę zły o to, co mówił Jarek, a Jarek będzie zły o to, co mówię ja. Ale wyście mieli tam tak medialnie troszeczkę gdzieś przepychankę, ale Jarek był u mnie parę dni temu, był dosłownie, a poszedł odcinek w niedzielę i tam nie
02:29
Speaker A
wiem czy akurat w tym odcinku, ja nagrałem z nim dwa, padło dokładnie, bo ja powiedziałem, że będzie u mnie, mówię: Jarku, nie jesteś zazdrosny, bo tyle razy ty byłeś, mówię, już prawie stały bywalec, bo naprawdę był kilkanaście razy, wiesz, ludzie się domagają, to on
02:39
Speaker A
chce przyjechać, to czego nie, i ja mówię: "Nie będziesz zazdrosny, bo to drugi małem przyjdzie". A Jarek właśnie i gdzieś tam dotarłem do tak jakś waszych przepychanek, a teraz właśnie Jarek powiedział, że wiesz co, to trzeba spytać Weegi, czy ja to jest skrywa, a nie
02:49
Speaker A
mnie, a nie jego, bo ludzie trochę gubią to, to jest ten Miami od Wei, to jest ten Miami od Weegi. O to należałoby zapytać wiesz kogo?
02:55
Speaker A
Patryka Weegan. Patryka Weegan, 2001 rok. Tytuły, tytuła, tytuł gazety, Gazety Wyborczej, Miami Gdańsk, 20 tam ileś tam lat temu i tak dalej.
03:07
Speaker A
No. No. Kto to? Ja to wymyśliłem. Tomek Wyborczy. Ale dostali to od policjantów, ten materiał, te tytuły, teywy i mówi, ja to też mówi takich policjantów takich, on powiedział ładnie, takich Miamich czy mnie, czy jego. Właśnie teraz
03:21
Speaker A
trzeba w policji, bo teraz jest takich mało i to jest jakby najszej, to jest kwintesencja tego wszystkiego, bo obaj macie mocną tą policyjną kartę zasług, że tak powiem. Ty jesteś, bo Jarek ma jakieś tam inne Pomorze, a ty
03:34
Speaker A
jesteś nazywany właśnie gdzie, gdzie jak się spotykam, najczęściej się u ciebie przewija najlepszy w Polsce przykrywkowiec. To nie jest tak, że najlepszy w Polsce przykrywkowiec, najczęściej też mówią, że jeszcze jedna i ostatnia żywa legenda policji, czego nie lubię bardzo.
03:52
Speaker A
Wiesz co, to wszystko zależy od tego, w jakich latach się pracuje. Współcześni policjanci mogą nam zazdrościć tego, że oni już nie będą mieli tylu tematów, takiej pracy, tyle akcji tego, co mieliśmy my w latach 90. na początku.
04:14
Speaker A
Na szczęście dla społeczeństwa właśnie powiedziałem na szczęście dla nas. [śmiech] Na szczęście dla nas oni już nie przeżyją tego, co my przeżyliśmy. My praliśmy, pracowaliśmy w latach bardzo ciekawych. W latach ciekawych. Ja mówię w latach ciekawych i kolorowych. Dla
04:27
Speaker A
mnie jako to były lata kolorowe i ciekawe, ale niestety społeczeństwo tak tego nie odczuwało. Społeczeństwo to niestety odczuwało to dużo gorzej niż ja, ale dzięki temu można było coś robić. Dzięki temu się pracowało, dzięki temu się coś robiło i super się robiło, super się
04:41
Speaker A
pracowało i były efekty tego. A wiesz, nic, nic tak nie motywuje jak dalsze pracy jak efekty. I jak widzisz, kiedy zaczynasz pracę, ja zacząłem w latach 90., już w policji zacząłem pracę, jak widzisz, zaczynasz pracę, zaufanie społeczeństwa minus milion
04:57
Speaker A
procent. Zero zaufania, jesteś tym psem najgorszym i złodziej był inaczej odbierany. Mi się bardzo podoba twoje zdanie, bo wiesz co, ja jestem jakby, jak wiesz, nawet zamieniliśmy chwilę, ja tam miałem swoje nawet incydenty, bo to jest
05:13
Speaker A
kupę lat, tak to wiesz, 6 lat odsiedzianych to łącznie z 10 obuzowałem, drugie 10 trzeba było z tego wychodzić albo i więcej, bo to jest najgorsze zerwać z tym, to wiesz, tu nie możesz zarobić, bo idziesz do roboty, a pan
05:22
Speaker A
mówi: pan masz 30 lat i co pan robił w życiu? Włodawa, hełm. No nigdzie nie pójdziesz do pracy, trzeba z tego wyjść, więc to jest trudne. Ale dobra, udało mi się jakoś tam na szczęście, ale ludzie nie rozumieją tego. Ja się nie tłumaczę
05:34
Speaker A
absolutnie, ale nie rozumieją, że to były inne czasy. Ty powiedziałeś jedno zdanie, że byli policjanci i złodzieje.
05:39
Speaker A
Praktycznie nie było tej środka, bo albo, bo normalnie pracując nie miałeś pieniędzy, to jest albo ta strona, bo ludzie totalnie nie ufali policji. Policja była B i tak dalej, była fe i w ogóle towarzysko, ostracyzm i tak dalej. A ci złodzieje
05:51
Speaker A
byli właśnie wtedy bardzo mocno, oni teraz są romantyzowani też, ale wtedy bardzo mocno. To były prawie ideały, do których się to byli jedyni ludzie, którzy mieli pieniądze, którzy mieli zachodnie samochody, których siiało złoto i to imponowało młodym. I ja wiem,
06:02
Speaker A
że w tych czasach ja bym nie popełnił tych błędów, a ludzie trochę nie rozumieją, jakby biorą te czasy do tego, co ja wtedy robiłem lata 90. i przekroczenie prawa czy zostanie tym przestępcą, to było coś zupełnie innego niż teraz. Teraz masz wybór.
06:14
Speaker A
Ale też jeszcze jedna rzecz. Ówcześni gangsterzy, nazwijmy ich tak, mogli dużo więcej niż policja. Jak ci ukradli auto, do kogo szedłeś?
06:24
Speaker A
Oczywiście, że tak. Jeżeli ktoś ciebie pobił, do kogo szedłeś? Nie zgłaszałeś tego do policji, nie szedłeś do policji, auto mi ukradli.
06:32
Speaker A
To fajnie, napisz klatkę i na półkę. No to ukradli, nie? Wszyscy szli właśnie do tamtejszych gangsterów. No potocznie mówiąc do złodziei, bo to nikt nie mówił się g, zawsze mówi się złodziej. Co by nie robił, zawsze był złodj.
06:44
Speaker A
Złodj. Tak. To nie ten, co kradnie. Tak, tak, tak. Nie, to był złodziej. Potoczna nazwa, że była złodziej tego z lat 90.
06:50
Speaker A
Kolejna sprawa, ja ci powiem, jest przykład. Mój tata kiedyś, jak byliśmy młodsi, mieliśmy gdzieś tam problem na osiedlu, że tam jakaś tam grupa dojechała, to tata nie poszedł na policję, poszedł do, bo kolega znał takiego mocnego i on to
07:00
Speaker A
moment załatwił. Momentalnie to załatwił, przyszli, przeprosili. Tak się załatwiało wtedy. Policja nie miała żadnego zaufania. Ale widzisz, pracując rok, dwa, trzy, cztery, nagle ja też widziałem, jak ta krzywa zaufania rośnie.
07:12
Speaker A
Już po tych haraczach na starówce po 94. roku, już widziałem, że to już rośnie to zaufanie, że ludzie już mają dość tego haraczowania. Też zobaczyli, że więcej jest tej policji w policji niż milicji.
07:27
Speaker A
Ciężko było się przez to przebić. Niesamowicie ciężko, bo nawet ja mając 23 lata byłem milicjantem. Nie wiem dlaczego, bo nikt nie był, ludzie też tego, wiesz, nie pamiętają młodzi t
07:39
Speaker A
ścigała złodziejów. Milicja była ręką systemu komunistycznego, którego ludzie nienawidzieli. Chodził mój tata, był przywieź milicja czy ZOMO go przyniosło zakazowanego z WSK Świdnik, które protestowało. Pamiętam jak mama otwierała okna, bo gazem waliło w domu.
07:53
Speaker A
Tata przy pobity ze strajku. Mama mnie brała, telewizory się wystawiały do okna, jak były wiadomości i chodziliśmy.
07:58
Speaker A
Ja to wiesz, ja to pamiętam, bo ja miałem przer lat, ale pamiętam, bo to były mocne wrażenia i policja się kojarzyła z tym systemem. Ona nie była tym, co szuka złodziei, tylko milicjant to był ten zły, ręka komuny. I dlatego w
08:08
Speaker A
tych 90 latach było ciężko, trzeba było parę lat, żeby to przeszło, że to są ci, którzy nam służą i bronią.
08:13
Speaker A
Że zmienić w to, że nie jesteśmy polityczni, tak? Tak. Tylko jesteśmy odzwalczają przestępczości. Ale odnośnie tego, co mówisz o tych młodych ludziach, to mam ten zawsze problem tłumacząc młodym fenomen kieszonkowców.
08:27
Speaker A
Skąd kieszonkowcy mieli tyle pieniędzy? Skąd obracali takimi milionami? Jak kieszonkowcy? Co kradli? Właśnie oni też młodzi, nie potrafią teraz zrozumieć, że kiedyś to był czas gotówki. Teraz mamy karty, mamy smartfony, płacimy zbliżeniowo, płacimy kartami, nosimy przy sobie plastiki i to wszystko.
08:41
Speaker A
A kiedyś było tyle, wiesz, jak ktoś jechał kupił kupić auto do Słączyna, to wiózł parę toreb tego.
08:46
Speaker A
Tak się płaciło kiedyś. I i to też ciężko wytłumaczyć komuś jest teraz, że kiedyś kieszonkowcy, kiedyś właśnie złodzieje tej gotówki tego wszystkiego przekręty zą wszystkie przekręty walutowe tak samo jak jak ciężko jest wytłumaczyć kantorami film obejrzycie sobie dwójkę
09:01
Speaker A
i nie rozumieją tego bardzo ciężko jest wytłumaczyć właśnie i wytłumaczyć tamte lata fenomen tamtych lat 90 już trochę czasu minęło dzisiejsze pokolenie nie do końca pamięta te lata 90 i ciężko jest mi wytłumaczyć właśnie dlaczego było tak a nie inaczej
09:14
Speaker A
a zaczynając od twojej pracy bo ja już jakby przesłuchałem podcastów ostatnio byłeś u Przemka Górczyka byłeś 7 met pod ziemią żeby się nie dublować wiemy znaczy wiemy no widzowie jeszcze może nie chciałeś być w ogóle dziennikarzem studiowałeś dziennikarstwo
09:26
Speaker A
jestem z wykształcenia jesteś z wykształcenia bo skończyłeś no bo [śmiech] dziennikarz dzięki temu dzięki temu też od razu w tej policji miałeś no zów z czego pułapek wystartowałeś miałeś wyższe wykształcenie to jest zupełnie na zaczynasz i chciałeś być od początku
09:39
Speaker A
pracować w tej policji kryminalnej to jakby jest wiadome fajnie mówisz też o szkoleniu które było obowiązkowe to półroczne a później byłeś w Pile którą bardzo sobie chwalisz tą szkołę, że to była naprawdę wysoka półka, wyszkolono cię bardzo dobrze. Ale jak ty zacząłeś
09:51
Speaker A
tą pracę, bo jesteś tym, ja tak nawiązuję, bo mało o tym gdzieś gdzie indziejdzie nie dopytali, jak zacząłeś być kryminalnym, tym psem kryminalnym, tak w tych kryminalnych jeszcze w tych właśnie najcięższych latach 90, ale jak ty zostałeś przykrywkowcem, znaczy to na
10:07
Speaker A
pewno nie każdy kryminalny może, to nie każdemu jest dane. Jak to jest, że ty, bo mówię ten najsłynniejszy polski przykrywkowiec i rozbiłeś tyle grup, jak to się stało, że tego kryminalnego stałeś się, bo to jest chyba najwyższy level policjanta, nie?
10:20
Speaker A
To nie jest tak, to nie jest najwyższy level, to jest najwyższa głupota policjanta. Aha.
10:23
Speaker A
To nie jest żaden level wysoki i to nie jest tak, że wchodzisz w jakąś elitę, hierarchię, coś takiego. Nie, to był przymuswili. Parole, parole i nieszczęsna grupa piastowska, czyli mutanci. Położono wtedy nacisk za wszelką cenę zlikwidować, wyplenić całkowicie grupę piastowską.
10:44
Speaker A
Słuchaj, to była pierwsza taka sytuacja. Grupa piastowska, to się tak nie mówi. To nie jest mutanci. Tak, mutanci. No to mówi się mutanci bardziej bardziej mutanci. Tak, mówmy o mutantach. Ja mówię grupę Piostrowska, bo to była grupa Piosowska, więc ja
10:54
Speaker A
mówię taką nomenklaturą bardziej policyjną. Parole to było wtedy to ja, ja wtedy mieszkałem w Warszawie się ukrywałem. O Jezu jak to było głośno. Bo ja się ukrywałem parę lat w Warszawie, zanim mnie złapali na ostatni wyrok. To to
11:04
Speaker A
było to, gdzie policja zlokalizowała tira. Dokładnie. miała tira, a przyjechali bandyci go odbić. Po prostu strzelali do policjantów. Tak, do policjantów. Wiedzieli, że to to tak, bo policja już go chyba zabezpieczyła. Tak, znalazła. Zabezpie już mieli przychać technicy, żeby to
11:18
Speaker A
wszystko przejąć. A w tym czasie przyjechali, znaczy generalnie to oni nawet nie przyjechali tego odbić, tylko oni przyjechali, żeby to sobie przewieźć w inną stronę. Tam by tam była patrzą policja i zaczęła się wojna policja i pierwszy raz chyba strzelano
11:29
Speaker A
tak otwarcie do policjanta. Wiadomo, jakoś tam przypadkowe były, ale otwarcie wiedząc, że po drugiej stronie jest policja, że towar przepadł i że teraz by się wiesz, dobra, uciekamy, to tutaj zabijając policjantów zginął ten Mirek Żak. To była pierwsza właśnie taka wojna
11:43
Speaker A
policyjna, gdzie z jednej strony przestępcy wiedzą, że mają przeciwko sobie policjantów. Później się oczywiście głupio tłumaczono, że myślało, że to głupia konkurencyjna. wymyśl jakieś sytuacje, że oni przyjechali po swoją działkę, to już wiesz, to później tworzono milion różnych sytuacji, ale oni otwarcie
11:58
Speaker A
wystąpili przeci policji i grupę Piastowską według mnie, nie tylko mnie, bo według też różnych osób, które działały w tej przestępczości, gdyby nie nie rozbito grupy pias mutantów, to ta grupa zawładałaby całą Polską w przeciągu dwóch, trzech lat.
12:18
Speaker A
Pamiętajmy o tym, że to była grupa bezwzględna. No, Kirkir przecież oni swojego szefa, oni polowali na swojego szefa kilkukrotnie, ponieważ on się nie zgadzał z uprawami, miał swoje miał swoje wytyczne, swoją wizję prowadzenia grupy przestępczej. Oni go odpalili w
12:32
Speaker A
szpitalu. Alik wszedł w przebraniu księdza cały dzień i i oni nie mieli żadnych skóie, ale oni nie mieli żadnych bardzo bezczelne ruchy, takie nie mieli żadnych. Policjant ich czy też ich szef. Dla nich nie było żadnych norm, żadnych moralnych norm, żadnych
12:47
Speaker A
zasad. Więc to zaczęło się od tego. To była liczna grupa? Wiesz co, właśnie nie była liczna.
12:52
Speaker A
A dlaczego Piastowska? Pochodzili z Piastowa obok Warszawy. To znaczy, czyli te te podwarszawskie miejscowości to miał Wołomin, Pruszków, Piastów.
12:59
Speaker A
Generalnie generalnie jeden z nich z Lubelszczyzny, z roca fabrycznego. O tak, tak, tak. Tam się urodził, tam trochę mieszkał, ale grupa bardzo hermetyczna. Grupa grupa bardzo hermetyczna, niezbyt wielka. Grupa illu mogła liczyć? Tak [parsknięcie] mniej więcej około 20 kilku osób, którzy
13:20
Speaker A
szczycie. Ju to już jest potężna siła. Tak. Tak. Ale wiesz, bezwzględnych ludzi, takich typowych sterydziarzy, bandyci z krwi i kości, tylko steryt, nic więcej. Więc dlatego mutanci, wiesz, rozś niesamowicie.
13:33
Speaker A
I i od tej grupy się zaczęło. To to tą grupę trzeba było rozbić za wszelką cenę. Za wszelką cenę.
13:40
Speaker A
To było przed Magdalenką, tak? Parole były przed Magdalenką, tuż przed, ale Magdalenka była zwięczeniem tego wszystkiego.
13:45
Speaker A
Tak. No tam to już była, tam to już była, tam była otwarta wojna. To, to nawet nie była strzelanina.
13:49
Speaker A
Tam rodzaje broni, których oni używali i tak dalej, to to było jakieś wyrzutniki, tam siedziało.
14:07
Speaker A
Tak, tak, tak. Tak, było wszystko. Y, to jest wielka trauma policji chyba do dzisiaj, co? Druga.
14:11
Speaker A
Tak, ale tylko też dlatego, że policja nie była przygotowana na taką twardą wojnę. Jze nikt się z tym nie liczył, że że można tak wystąpić otwarcie przeciwko policjantom, że tutaj no strzelaniny, mamy parole, no mamy jakieś tam szaliny, mamy ten Ursus,
14:24
Speaker A
gdzie zginął fragless, mamy mamy, mamy różne szaliny, gdzie gdzie strzelaliśmy się y z tymi gangsterami, ale to było takie szczeliny, bo były szaliny. One wynikały w trakcie czegoś, ale taka otwarta wojna, wystąpienie z otwartą wojną, jak chociażby Magdalen, jak
14:37
Speaker A
chociażby Magdalenka, no to nawet policja nawet nie była na to przygotowana. Nikt sobie nie wyobrażał, że coś takiego może nastąpić, że ktoś się będzie tak bronił, że ktoś będzie tak atakował. Nie bronił się, atakował, bo to już były, że to był atak. No i
14:50
Speaker A
dlatego ciebie wytypowano do tej, bo tak popatrzymy o tym początku tych przykrywkowców. Bo chciałbym, żebyś tak jakby właśnie kilka, bo to to jest coś super słucha. Y jakby jakby już te twoje akcje. Ciebie wytypowano czy was czy kilku, no bo wiadomo, wtedy było no po
15:03
Speaker A
takich parolach to pewnie duże ciśnienie w komendzie, żeby no zrobić cokolwiek i co nagle dostajesz rozkaz, będziesz przykrywkowcem, masz się wbić w struktury.
15:12
Speaker A
Nie, nie, nie rozkaz, propozycję. Wiesz, jestem, musimy pamiętać, że ja byłem bardzo młody. No ty w ogóle, w ogóle nie zapytałem o to, ale mówię, to pada w innych gwiadach. nie chce dublować, ale punk, yy anarchista antysystemowiec i wiesz, i idzie do
15:29
Speaker A
policji. No to jest bidzomo. [śmiech] A No dobra, dobra. No ale faktycznie to były takie czasy, że trochę im nazłość. No ale ty byłeś taki właśnie niepokorny, że tak powiem i anty, ale to pewnie ci pomagało, bo miałeś takie no
15:44
Speaker A
powiedzmy sposoby niestandardowe, tak? Dzięki temu dzięki pomagało mi w pracy, nie pomagało mi w kontaktach z przełożonymi. [śmiech] No tak. Więc powiedz o tej propozycji.
15:53
Speaker A
Niestety styl bycia już pracowałeś zanim padła propozycja być o przykry 10 lat już. No to już nie. To już byłeś dobrym psem już doświadczonym psem. Jeszcze jeszcze wytłumaczmy szczególnie młodym widzom. 90 roku zacząłeś?
16:06
Speaker A
Tak. Ja w 97 pierwszy raz pozemłem siedzieć. Tak. No właśnie. Ale właśnie wytłumaczmy młodym widzom, którzy ciebie oglądają najczęściej, żeby zrozumieli jeszcze jedną jedną rzecz, bo znowu musimy cofnąć się mentalnie [odchrząknięcie] bardzo, bo też mam takie pytania na jak to jest
16:20
Speaker A
możliwe, że pies, że jesteś znany? Nie, nie jesteś znany, nie ma internetu. Pierwsza zasada podstawowa policjanta operacyjnego. Nigdy nie pozwolić zrobić sobie zdjęcia. Jest kamera, przejeżdżenie, odwracasz się, odchodzisz. Przyjeżdżają pismaki na zdarzenie, odwracasz się, wychodzisz, żeby tylko jak robią fotografię, nie
16:38
Speaker A
zrobili ci zdjęcia. To nie jest tak, że są dzisiaj internety, wrzucisz w Google ciebie albo mnie, wyskoczy ci strony, o zobacz, to jest pies. Nie tego nie było.
16:48
Speaker A
Tak była praw. Teraz jest to problem. Uważasz tak już nawiązuję, teraz jest to problem. Znaczy oni dalej się odwracają, dalej se nie robić zdjęć, ale chyba jest trudniej teraz. Nie tak jak być przypowcem, wiesz, bo nawet ta grupa, w którą przenikasz, robi sobie
16:59
Speaker A
zdjęcia i nagle ktoś zobaczy i powie, przecież on u mnie na ty, on u mnie.
17:03
Speaker A
Dokładnie tak. C szkołę policjną ukończył. Wiesz możesz, możesz mieć przypadkową fotel. Tak, tak. No, no. No mówię, grupa przestępcza.
17:09
Speaker A
Dzisiaj jest dużo trudniej. Oczywiście dzisiaj to już są nie czas bardzo uważać wtedy czasy.
17:13
Speaker A
Wtedy czasy wtedy czasy y całej informatyki nie istniały. Nie było telefonów, smartfonów. Nikt nie robił.
17:19
Speaker A
Jeżeli ci robił fotę zmienną jakąś albo czymś, to widziałeś k robił fotę. No ale to wtedy się odwracałeś albo wyrywałeś mu film z aparatu. Tak, [śmiech] tak, bo tak robiłem, bo tak wyrywałem i dobra.
17:29
Speaker A
I wiesz i się cieszę, że odzyskał jeszcze aparat. Tak, tak, tak. No teraz jest ciężej.
17:33
Speaker A
kartę skasował gdzieś tam ma w jakimś folderze w ogóle zapomnij. Dobra. No i i jesteś 10 lat już ty już doświadczonym psem kryminalnym, nie?
17:40
Speaker A
Tak, tak. Otrzymujesz propozycje. Otrzymujesz propozycję. No i możesz się zgodzić albo nie zgodzić. To nie jest, że musisz.
17:47
Speaker A
Jak jesteś w miarę mądry życiowo, to się nie zgodzisz. Ty nie byłeś, jesteś trochę [śmiech] głupi, to się zgodzisz.
17:58
Speaker A
Dlaczego mówisz głupić? Znaczy to jest na pewno bardzo potrzebna praca, ale co? Ona nie daje ci za dużo więcej apanaży, awansów czy czegoś, a a generuje bardzo dużo problemów, prawda?
18:07
Speaker A
Tak i i powiem ci, że ja sobie nie zdawałem z tego sprawy w ogóle. Ja mówię głupi, bo zawsze on mnie mówili, że tylko głupi się nie boi. Jest takie powiedzenie, dlatego mówi, że głupi. Ale właśnie to nie masz nic tej pracy poza
18:20
Speaker A
satysfakcją. Nic więcej. Poza satysfakcją nie masz nic więcej. Co najgorsze, po tym wszystkim zostajesz sam, ale totalnie sam.
18:29
Speaker A
Naprawdę nie masz nic. Nie masz nikogo, nie masz nic. Jeszcze zwłaszcza zwłaszcza w tamtych czasach, gdzie teraz już może inaczej trochę taka obiega psychologów coś tam.
18:37
Speaker A
Kiedyś to w ogóle teraz może jest, ja nie wiem, ale ale raczej może być inaczej.
18:40
Speaker A
Opieka psychologiczna jest inna, ale wiesz co tutaj nie chodzi mi nawet o opiekę psychologiczną, bo gdzieś ta moja głowa była tak zawsze porąbana, że nie potrzebowałem psychologa. Wręcz przeciwnie. Tak. Żaden psycholog, wiesz, psycholog. Moje rozmowy z psychologiem kilkukrotne po strzelaninach to były
18:55
Speaker A
takie, że po to mam broń, żeby jej używać i i to wszystko i i już. A a ale więc nie psycholog, ale wsparcie przełożonych kolegów tego nie masz. Nie masz nic. Po prostu wracasz do pracy i normalnie nic się nie stało.
19:09
Speaker A
Okej. Wracasz, wracasz i musisz pracować teraz znowu jako policjant. Ale wiesz, gdzieś w tej głowinie coś siedzi takiego, że że no robiłeś różne rzeczy. Zawsze zgodnie z prawem, bo musiałeś to to był podstawowy warunek, że zawsze zgodnie z
19:23
Speaker A
prawem raz zgodnie z prawem, za co później byłeś więzieni już, ale to już później prywatnie [śmiech] praw prywatna. Tak więc musisz to zrobić, musisz musisz pamiętać, musisz w ogóle znowu musisz zrobić kolejny reset głowy i wracasz do pracy, robisz reset głowy,
19:37
Speaker A
wracasz do pracy i musisz pracować i to jest chyba najgorsze w tym wszystkim. Ale powiedz mi o tym właśnie początku, że dostałeś propozycję, to znaczy to jest ogólna taka propozycja o pytałem cię jedną akcję. Czy teraz przenikniesz do tej grupy, czy ogólnie czy decydujesz
19:48
Speaker A
się być przykrywkowcem, czy decydujesz się przeniknąć tej grupy, później reszta wynikaz w trakcie. Dobra i grupa to nie jest coś takiego, że przykrywkowcem jesteś na etacie [śmiech] po prostu jest potrzeba sytuacj potrzeba sytuacji. Zrobisz to dobrze zrobię to.
20:04
Speaker A
Ty przeniknąłeś właśnie na potrzeby tej chwili do grupy mutantów. Tak, od tego zacząłem. Powiem ci, że dość z wysokiego C. Jak to wyglądało? Na ile możesz powiedzieć?
20:15
Speaker A
Legendowanie służbowa odsiadka i no właśnie, no właśnie. To wtedy, to wtedy ty sam poszedłeś te d miesięcy odsiedzieć, żeby zrobić sobie legendę.
20:23
Speaker A
Tak. Tak. To jest niewiarygodne. I to jak to działa? Mnie to strasznie interesuje, bo ja sam jakby byłem w więzieniach, ale jak to policja cię wsadza, do więzienia, robi ci papiery?
20:31
Speaker A
Ty chcesz no zrobić papiery? Słuchaj, pamiętaj kolejna rzecz. Pamiętaj o tym, że ty o tym dokładnie wiesz. Teraz jest inaczej. Teraz jest wszystko w systemie elektronicznym.
20:39
Speaker A
Kiedyś celówki były takie celóweczki, więc każdy kto szedł sprzątać na dyżurkę mógł celóweczkę przejrzeć, zrobić celówkę, zrobić ci papier do tego, żebyś miał, żebyś był karany zaczyną napać tamusza policji.
20:54
Speaker A
Za to byłeś tak za to widziałeś. [śmiech] Plus do tego dorobi. No mogę stąć przed lustrem i dobra czy na napaść.
21:00
Speaker A
Tak właśnie zrobiłem. Głową w ścianę jeszcze się powyzywałem. Ale to jest jak cię to więzienie przyjmuje to przecież wiesz są da areszt i tak dalej to wszystko już policja robi podkładki.
21:09
Speaker A
No to jest bardzo to to to to tutaj nie ma problemu w dzisiejszych czasach nie ma problemu, żeby legalnie kogoś zamknąć. Słuchaj, no a a sra więzienna wiedziała?
21:18
Speaker A
Nie, nie. Ty byłeś normalnie jak więzień, normalnie tak traktowany. Nikt nie może o tym wiedzieć. Masz.
21:22
Speaker A
Czyli ty dć miesięcy siedziałeś w więzieniu po to, żeby sobie zrobić legendę. Tak. A jak to wtedy wygląda? Nie wiem, płacą ci staż, ktoś ci daje pomaga.
21:31
Speaker A
Wynagrodzenie masz. wynagrodzenie ci leci na konto. Tak. Masz, masz, masz, masz jeden lokal, w którym się możesz spotykać to wszystko i, i, i tyle mogę powiedzieć. Ale, ale masz uposażenie, także wiesz, z pieniędzmi nikt nie było problemu.
21:44
Speaker A
I te dwić miesięcy cięgiem ty siedzisz, to jakby odśadujesz karę, czy na śledczaku byłeś? Odśladujesz karę już jakby po wyroku. Tak, tak, tak.
21:50
Speaker A
Odśladujesz karę. Dobra, tak, tak, ale nie wyszedłem na przerwę w karze. Aha, okej. Czyli ile z tych dwić miesięcy cały? Nie, miesięcy.
21:57
Speaker A
D miesięcy. A karibo była dłuższa i dostałeś przerw. Tak, ale dostałem przerwę w karze. No to później ta przerwa w karze y ratowało mi mój prywatny tyłek.
22:04
Speaker A
Tak, tak. Później później to to wrócimy do tego, do tej drugiej odsiadki. Ale robisz sobie tą legendę. No i co? I później jak do takiej grupy? Ja już może wiesz, nie możesz mówić, więc tylko poetyzujmy jak to wnikasz, jak ty się
22:15
Speaker A
wkupujesz w ich łaski, to hermetyczna grupa. Dobrze. Nie wyglądasz jak m, ale ktoś siedzi.
22:21
Speaker A
Oj, żebyś mnie wtedy zobaczył. Teraz to już mam prawie 60 lat. Wtedy miałem połowę mniej. y byłem naprawdę wysportowany i dosyć dobrze wyglądałem.
22:29
Speaker A
Okej. Y, ale mówiąc o mutantach, nie wszyscy tacy byli. Okej. Y, bo ta była ścisła grupa tych mutantów, ale też wyglądali. Ale ja zawsze zawsze jednak mając te 30 lat dobrze wyglądałem i słuchaj, y jak się zapoznajesz? Jak się
22:45
Speaker A
Ale, ale wiesz, wiesz z kim masz się zapoznać w tym kryminale konkretnie? Wiesz z kim konkretnie wiesz z kim musisz przebywać, a już później jak to zrobisz, albo się uda albo nie uda, jak to zrobisz, jak wzbudzisz zaufanie, jak
22:57
Speaker A
podejdziesz, no to już te d miesięcy nie siedziałeś po to, żeby mówić, że siedziałeś, tylko żeby tam siedząc.
23:02
Speaker A
Okej, bo ja cię zrozumiałem, robię se legendę, siedziałem d miesięcy, to mam papier. Nie, nie, nie. Ty tam już tam siedząc, żeby wyjść razem z tym, kto jest mi potrzebny, żeby mi załatwił później pracę.
23:11
Speaker A
Okej, bo wiesz jak jest. No wychodzisz mordo, pomże mordo, mordo pomogę [śmiech] no i jakby nie wychodząc z reguły czynnie przyczyniłeś się do tego, że ta grupa została rozbita m później wyłapywaniu już poszczególnych członków, wiesz, żeby to zamknąć, bo bo już jednak
23:29
Speaker A
ta Magdalenka to była taka spełnieniem, ale niemniej jednak pozostali członkowie ukrywali się jeszcze długo.
23:34
Speaker A
Okej. I ty miałeś jakoś przez to, że przeniknąłeś z nimi kontakt i pozwoliłeś. Byłeś jedyny, który przeniknął tej grupy?
23:39
Speaker A
Tak. [parsknięcie] Kogo jeszcze? Jeszcze Mokadowskich. Kolejny rozdział. Słucham. To już, tu już naprawdę mało mogę powiedzieć.
23:53
Speaker A
No tu [śmiech] też nie powiedziałeś dużo. No tu jeszcze mniej. To była chba. To już jest inny level. Ale to już wiesz, po robiciu piastowskich już już [parsknięcie] idziesz za ciosem. Możesz możesz za ciosem, bo grupa twoja jest
24:05
Speaker A
rozbita. Każda grupa cię przytuli do siebie. No tak, bo ty dalej jesteś. Ja zapomniałem, ja nie myślę o tym.
24:12
Speaker A
Tak. Ty dalej jesteś gangsterem, który z tej rozbitej grupy jest. Mogę być nadal gangsterem. Mogę wrócić, ale mogę zostać gangsterem. bardziej się przyda jako gangster, bo nikt mnie w policji nie lubił, to mogłem się właśnie przydać jako [śmiech]
24:21
Speaker A
gangster. To wasz łączy z Jarkiem, bo on miał to samo. Słuchaj, jak co może przykrywkowiec do czego się może posunąć dla dobra śledztwa, bo wiemy o czym mówimy. No nie wiem, jest impreza, leżą ścieżki, możesz sobie walnąć z nimi
24:35
Speaker A
ściechę, a jak nie walniesz, to kto nie wciąga, ten sprzedaje. Powiedzmy teoretycznie, ale tak nie ma z tymi ścieżkami. Nie jest tak. To jest też już wymysł telewizji, mediów, całej reszty, że gangsterzy to tylko wiesz, wóda, koks i
24:48
Speaker A
i to wszystko. Absolutnie. Słuchaj, naprawdę szczególnie przy Mokotowskich jest tak, że było tak, że że dbało się o zdrowie. Wiesz, wszyscy wiedzą o tym, że przy wyższym levelu przestępczości twój umysł musi bardzo wypracować, bo są duże pieniądze.
25:05
Speaker A
Tak więc nie możesz tak jak pokazywane to jest naprawdę w niektórych filmach albo w niektórych programach zaćpany, zachlany, nie, tak nie jest. Tam musi ci umysł pracować. Oczywiście żołnierze drobni mogą, no robią co chcą, no oni są tylko na jakąś akcję, ale ty przede
25:18
Speaker A
wszystkim musisz pracować głową, żebyś nie zepsuł czegoś, bo jak zepsujesz coś, no to wiesz gdzie skończysz. No wiesz co, ja spotkałem się jeszcze za mojej zadzialności, że były szczególnie ci starsi, tak naprawdę starsi, starsi, to aż wręcz to wykluczało. Tak walisz w
25:34
Speaker A
nosidzenia. Mieliśmy załatwić interes, ale jednak nie załatwimy. Nawet jak nie, że przynił, jak się dowiedział, wiesz co, doszło mnie słów, że tam imprezujesz. Nie chcę, bo potem się gada, bo potem coś kłapniesz mordą.
25:45
Speaker A
Dziękuję. Uścisk dłoni, do widzenia. Były takie sytuacje. Na ochotę za czasów mięśniaka nie mógł wejść żaden dealer.
25:53
Speaker A
Żaden. Mięśniak. A też słynny youtuber. No Grzesio tak. [śmiech] No za czasów Grzesia nikt nie wszedł na ochotę żaden dealer z narkotykami.
26:00
Speaker A
Żaden. Miał zakaz. Jeżeli się pokazał, źle się to na niego kończyło, bo akurat oni nie uznawali tego w ogóle.
26:06
Speaker A
Okej. I wiesz i i tutaj tak nie do końca to było z tym z tym, bo z tym chlaniem idćpaniem też cały czas musisz pamiętać o tym, że Ale mógłbyś powiedz mi teoretycznie według przepisów jakby się taka sytuacja
26:18
Speaker A
zdarzyła. Jest taka impreza i jakby zależy ci, żeby na niej być. No bo czasami wiesz, że możesz coś usłyszeć, że że coś tu się stanie. I właśnie leży taka taca. No i generalnie oni no jak to ty nie no jakieś tego według prawa nie
26:28
Speaker A
możesz chyba nie jako policjant bo ty popełnias No tak no druga z spożywanie czy jest przestępstwem chyba nie no nie no udzielanie tak a spożywanie jest no ale właśnie tak mówisz o tym nie dowiedział ja byłem zawsze anty ja byłem zawsze
26:43
Speaker A
[odchrząknięcie] anty do tego i może dlatego dlatego mą a były sytuacje takich mocnych baletów w których brałeś udział właśnie czy raczej właśnie to były grupy dzie unik unikałem całkowicie też dlatego że właśnie to co mówisz zawsze Można coś
26:55
Speaker A
chlapnąć, a tutaj jednak ja muszę rano wstać, ja to załatwię za ciebie. Okej, to ja o 2:00 już będę jechał.
27:05
Speaker A
Zawsze pomocny jesteś i to się ceni, że jesteś pomocny. Nikt nie myślę o tym, że no dobra, po prostu masz słabą głowę i lepiej, lepiej żebyś unikał picia, na drugi dzień był świeży, niż żebyś się schlał i tak się położy
27:19
Speaker A
przez ciebie. [śmiech] Tak, tak. Nie to wiesz, za pierwszym drugi razem a czego tam za mnie pijesz, a za trzecim będą to on myśli to dobrze nawet dobrze porozwozi jutro rano. Dobrze. Taki jest będzie przypału to mów nam jak będzie przypał. Już jak
27:30
Speaker A
jak jesteśmy zapijani mów i tak i takie osoba też jest nawet w towarzystwie melanżującym też jest ceniona. No bo to jest ten ten rozsądek.
27:37
Speaker A
Tak, tak. A ja się zawsze obawiałem tego, że jednak można coś, mimo tego, że zawsze wiesz, ten automat w głowie był ustawiony tak, żeby nie mówić za dużo i i gdzieś się hamować, y nie dopowiadać.
27:50
Speaker A
Mhm. Tu mi się przydało też moje wykształcenie w ogóle z tą rozmową. Zresztą ja wiesz, ja ja zawsze gadkę miałem dosyć dobrą, także radziłem sobie z tym.
27:58
Speaker A
[parsknięcie] A ile jest właśnie w takim no już nawet nie przykrkowca zarzucimy, ale w takim policjancie kryminalnym już doświadczeniam latami ile jest psychologa, bo chyba dużo nie taki samorodnego psychologa, który zaczyna robić nie że ty po prostu skanujesz tych ludzi
28:12
Speaker A
musisz być psychologiem ale wiesz co, ja też i bardzo dużo czytałem książek psychologicznych ja też tej psychologii uczyłem się to nie było tak, że ja to poznawałem z życia, nie? Ja wertowałem książki psychologiczne, czytałem o umyśle, o zaburzeniach
28:25
Speaker A
osobowości, o wszystkim, co mogło mi pomóc, o socjopatach, o z miałem to też i na studiach socj techniki cała resz nie nie na moich studiach prywatnych na dziennikarstwie masz socjotechnikę, masz masz socjologię, masz to wszystko to było bardzo przydatne, więc ten
28:45
Speaker A
poznajesz tego człowieka i 70% to musi być psychologa, musisz musisz wiedzieć po No to chociażby, żeby wiedzieć jak masz z kimś rozmawiać. Słuchaj, jednego możesz zastraszyćhm i on się przestraszy. Drugiemu musisz coś dać, bo on chce coś wziąć. On
28:59
Speaker A
potrzebuje korzyści jakieś, a jeszcze inny zrobi to dla ideałów. I tutaj musisz jak rozmawiać z tymi ludźmi, jak ich, jak ich podzielić, jak ich sklasyfikować po prostu i jak z nimi rozmawiać. jest bardzo potrzebne.
29:10
Speaker A
A w tym momencie rozmawiamy o bardzo poważnych grupach i bardzo poważnych ludziach już bez bez nawet ironii tutaj, bo to są bardzo niebezpieczni, poważni i bardzo mściwi ludzie. Jeżeli jest jakby publicznie wiadomo, a to jest nie pierwszy wywiad, w którym to mówisz i
29:24
Speaker A
zresztą w książce, że brałeś udział w rozbiciu tych grup, te osoby w większości nie żyją, te osoby w większości siedzą, te osoby chociażby w części są na wolności i są dalej w branży. Ty się nie oglądasz za siebie.
29:37
Speaker A
Jak jak ktoś były członek gangu mutantów czy były członek gangu mogotowskich wie, że ty przycią się do rozbicia.
29:44
Speaker A
Nie jest to takie u ciebie w głowie. Nie ma. Nie ma. Albo w większości albo jeszcze przebywają w zakładach karnych, albo nie żyją.
29:53
Speaker A
To jest pierwsza sprawa. Druga sprawa, no słuchaj, grupa Proszkowska nie pozbyła się też świadka koronnego masy, no tego, który się zaczęło i który jest główną przyczyną ich problemów. I i i nadal chodzi tylko, że on jest chyba pod
30:07
Speaker A
ochroną, nie? No ale to wszystko no jeździ tu gdzieś na programie. No ale dlatego dlatego dlatego dlatego to nie jest tak, że to się będzie tak uważam, ja zadaję pytanie widzów, bo ja tam sam wiem, że to wszyscy krzyczą, że co oni nie zrobią,
30:19
Speaker A
co oni nie zrobią i na początku przepadłem, oczywiście przepadłem na kilka lat, bo musiałem, bo bo przepadłem, bo jednak tam była we mnie, że to jest zbyt świeżo i każdy już wie, że jesteś policjantem.
30:30
Speaker A
Mhm. Ale to już po tym po po cadce, tak? Mhm. Prywatnej. Mhm. No tak, tak, tak. po i drugie i przepadłem, przepadłem, przepadłem, żeby na te kilka lat, bo jednak wiesz, nie jesteś policjantem, już każdy o tym wie,
30:42
Speaker A
więc tak sobie pomyślałem, że może ktoś się skusi na mnie, ale później sobie pomyślałem, że jednak to już nie te czasy, nie te czasy, za duże ryzyko. Słuchaj, przy czymś takim się tobie stała krzywda wszelkie siły i środki to się angaż nie
30:56
Speaker A
jest tak, później już świadków koronnych było bardzo dużo i oni żyli to już ci świadkowie koronni byli.
31:00
Speaker A
Teraz te 60ki to co druga ulica jest interesy robią. Wtedy świadków koronnych było bardzo dużo, w setki liczanych.
31:06
Speaker A
Teraz świadków koronnych chyba z sześciu. Nie, teraz w tym momencie już tej dużej korony się tak nie daje, ale tych 60 znowu się sypie jeden za drugim.
31:12
Speaker A
No tak. Wychodzisz na ulicę chż. Tak, tak, tak. No i generalnie tak mówisz. Oni, oni sobie żyją normalnie, więc, więc nie ma co. Sytuacje podczas pracy przykrywkowca miałeś takie, że myślałeś: "O kurde, będę zdemaskowany al" coś, coś takiego blisko, gdzie gdzie
31:27
Speaker A
gdzie czułeś, że może być źle? Dwa razy. dwa razy raz przez pomyłkę wzięto mnie za kogoś innego, bo byłem podobny, ale to się szybko wyjaśniło.
31:36
Speaker A
Ale właśnie za policjanta, tak? Tylko że zupełnie innego, ale zupełnie innego, nie? Nie, to się rozwiało. I drugim razem, drugim razem kiedy takie było już takie podejrzenie, podejrzenie, ale to też okazało się szybko zostało wytłumaczone, ponieważ y był informator
31:52
Speaker A
w grupie. Okej. I też go wyjaśniono. Okej. Czyli akurat przykryto, przykryto jedno drugie, ale te dwa, ale to były dwa stresujące momenty, kiedy już zastanawiałem się właśnie, czy się nie zrywać, tak?
32:03
Speaker A
Czy już nie wyjechać stamtąd i i wrócić do do pracy. Okej. A była jeszcze taka sytuacja z tego co opowiadałeś w tym wywiadzie dość śmieszna, że jak was zawijali koledzy, no koledzy po fachu i ty byłeś jednym z
32:16
Speaker A
aresztowanych, no i oni cię poznali oczywiście, no musieli cię aresztować przede wszystkich, żeby udać pozory i wpierdol największy dostałeś oczywiście ty. Tak było po prostu. Jak to później mi koledzy mówili, w końcu się odgryzliśmy na na to twoją ironię niesamowitą i to twoje
32:31
Speaker A
skurwyństwo. Więc dostałeś potrójnie. No ale to tak wiesz tylko dlatego, żeby oni widzieli, że najważniejszy gangster.
32:39
Speaker A
Ty jesteś najgorszy z nich wszystkich. [śmiech] A czego cię właśnie koledzy nie lubili? Czego byłeś no nielubiany w towarzystwie, znaczy w branży?
32:46
Speaker A
To nie chodzi, wiesz, że nielubiany. Chodzi o to, że jestem szczery. Szczery do bólu. Jak mi coś nie pasuje, to ja to mówię. Ja nie mówię za plecami, mówię twarz. A wiesz, że to nigdy nie przynosi nikomu znajomości? Jeżeli coś jest nie
32:57
Speaker A
tak, ja to mówię, ale ja wolę powiedzieć komuś to w twarz, niż obgadywać go z kolegami przywódcę. Nigdy tego nie robiłem. Zawsze mówiłem to, co myślę i a to nie jest to nie przysporzy ci nigdy znajomych.
33:11
Speaker A
Propozycje korupcyjne. Oj tak, kilka, kilka kilka propozycji. Ale to jeszcze pewnie przy samym przykrowcem. No przykrocem jeste gangsterem to nie proponują, bo jeste gangsterem korupcyjne w policji. Słuchaj myślę że gdybym to wszystko przyjął, to teraz siedzielibyśmy w mojej kamienicy.
33:30
Speaker A
Ja bym od ciebnajmował to studio, żeby żeby wą nagrywać. No nie, nie stać by cię było, [śmiech] ale ale tak wynajmowałbyś bardzo może nie aż tak bardzo dużo, ale dużo poważnych. Pierwsza to od Masy, który mi zawsze wypominał, że m
33:44
Speaker A
zna masę. Znaliście się? Tak, tak, oczywiście. Do roku. O kurde, Jareczka, znałeś? No tak. Y, ale co znałeś go na zasadzie, on wiedział, że ty jesteś policjantem, gdzieś tam go rozpracowałeś, gdzieś tam kryminalnym. On wiedział, że jestem kryminalnym. Wiedział, że jest
33:59
Speaker A
kryminalnym. Y pierwsza bo ty która komenda byłaś gdzieś tam obsługująca co główne stołeczna. Stołeczna, czyli pac Mosowskich. Tak, tam tak większego nie dostałem na dołku jak tam.
34:10
Speaker A
Dziękuję. No pamiętam. Bardzo się cieszę, że się teraz spotkaliśmy. Mogę ci o tym przypomnieć.
34:15
Speaker A
[śmiech] pewnie nie ty, ale to już nie będę 10 raz powtarzał, bo nie raz mówiłem, bo ja się ukrywałem właśnie i nie wiem, nie wiem do tej pory jak doszliście jako wy, bo ja byłem dość ostrożny, ukrywałem się
34:25
Speaker A
już długo i nagle Malborska 13 na Żoliborzu Mać na 10 piętrze i nie o 6:00 rano 21:45 dzwonek do drzwi.
34:35
Speaker A
Malborska 13 to brudno, nie? To na pewno Żoliborz No co ty. No mówię ci na bank.
34:41
Speaker A
Malborska 13 to targówek przy samej galerii Żolibosz. Widziałem z balkonu galeria Żolibosz. A Malborska to jest ja z brudna jestem no nie no mówię ci. Zaraz wyjaśnimy wyjaśnimy.
34:51
Speaker A
Może nie Malborska tylko. No to jaka Malborska? Nieb Malborska to jest to jest to jest brudno.
34:57
Speaker A
No zaraz zobaczymy zaraz. Bo ja brudna jestem no nie. I co? I zaraz kto ma rację?
35:04
Speaker A
Czy nie? No nie. No jak? H brudno. A gdzie jest brudno? Jest tu właśnie przy żoliborzu. O tu to jest tak tak ono sąsiaduje więc to takie pogan. Przepraszam, bo myślałem, że brudno. Dobra szół, ale tam gdzieś miałem galerę, żeby
35:16
Speaker A
wieżowiec. Wieżowiec takie trzy wieżowce, bo tam, bo tam są te te gomłkowskie wieżowskie pierwszym od ulicy z wielkiej płyty 10 piętro 21:45 dzwonek i powiem ci zadzwonili, powiedzieli, że tak musieli bo zanim doszedłem do drzwi to już pod
35:30
Speaker A
drzwiami leżałem i biegali po mnie. No tak. I wiesz co, no bo moja komenda dała, że, bo oczywiście po to, żebyście wy w Warszawie lepiej mnie zawinęli, to dali, że kontakty z miejscowym świadkiem przestem, czym posiada broń i tak dalej.
35:42
Speaker A
To wiesz jak mi wjechao, czy posiada broń, wiesz jak mi wjechao. Nikt mnie tak nie bił jak oni. I powiem ci bili mnie całą drogę, jak jechali windą co pół piętra zatrzymywali. I dostałem jeszcze na komendzie, że na
35:53
Speaker A
dołku to nie mogłem zdjąć skarpet, bo jak mi to krew pospływała, to miałem skorupy takie z krwi. Przyjechały do po mnie Świdnickie następnego dnia, to byli przerażeni, a chłopaki ci od ciebie, wiesz tam z pasówkich macie, macie 300 km, ale będzie co lasek co? I
36:07
Speaker A
powiem ci jak moi chłopaki ruszyli, bo się dobrze czujesz ty byku, wszystko w porządku. Oni byli przerażeni moim stanem. inne standardy widocznie wiesz normalnie w słuchaj WRka tak działa [odchrząknięcie] WRka czyli wdział realizacyjny dostałem człowieku nigdy w życiu nie
36:20
Speaker A
wiesz nic mi tam nie złamano nic aleło się ze mnie chłopie dostajesz papier to jest zły człowiek i wtedy wszy posiada broń to oni mówili oni później później jak już emocje opadły jak z nimi gadałem to mówili mordo a jak mieliśmy do ciebie
36:32
Speaker A
wjechać ja mam żonę i dzieci ja mam na papierze ty posiadasz broń jesteś o tam było że z pruszkowskim wiesz napisali specjalnie żeby ostrjechali chłopie lornetki długa broń koniec nie dlatego właśnie Dlatego właśnie obawiałem się przyjazdu do ciebie, że
36:43
Speaker A
czasem nie rozpoznasz. [śmiech] Czyli to byłeś ty, Jakbyś to był ty, to bym się wkurwił.
36:50
Speaker A
Wiesz jaki był najgorszy cios, jak siedziałem w aucie już między nimi już w osobówce już on mnie wozili tu tam wiesz po po tej realizacji wiesz gdzieś tam tu przeszukaniu u kolegi były i siedzimy tak ja po środku siedzę oni tu we dwóch
37:04
Speaker A
i jeden tak no miał rację mówi od 18:00 powinienem skończyć od to po 23 zaczęło się to już się mówi powinienem od trzech godzin babie po dupie klepać i mnie wyjebał z łokcia w grdyka a ja byłem z
37:14
Speaker A
tyłu skuty łokie najgorsze co przeżyłem ja musiałem uduszę on wiedział raczej że nie, ale u kilka minutek nie stracisz, nie mogłeś, wiesz, stracisz powietrze, dusisz się, ale jesteś ty, to jednak [śmiech] byłeś ty.
37:30
Speaker A
No nic, także mało miło wspominam i powiem ci taki, nie wiem jak teraz pewnie są inne standardy, ale też najgorszy dołek tak pod kątem jakby no wyposażenia. Powiem jak mi za mnie zamknęli te drzwi to i tak się
37:40
Speaker A
ucieszyłem, bo taki pobity, ale taka żarówka ledwo co tląca za tą tą taki półmrok tam, taka wilgoć, to tragedia tam była. Pewnie teraz lepiej.
37:48
Speaker A
Nie no. troszeczkę, ale dalej się oszczed energię. [śmiech] Kochani, zapraszam do pobrania aplikacji Go After. Jest całkowicie, nawet nie nowa wersja, jest całkowicie nowa aplikacja. Jeżeli jeszcze nie mieliście okazji zobaczyć, to serdecznie zapraszam. Zdziwicie się, już to normalnie pełnofunkcjonalna praktycznie
38:05
Speaker A
aplikacja social mediowa do kontaktu z ludźmi, do dawania stories, do spotykania się. Naprawdę jest tam wiele różnych rzeczy, opcji i aktywności, które na pewno was zainteresują.
38:16
Speaker A
pobierzcie sobie z Google Play albo App Store. Czyli ty pracowałeś na tej tej. No i wracając do masy, bo znowu sobie wracając do masy to jakby stołeczna rozpracowała cały Pruszków, więc ty miałeś z nim słuchaj no Pruszków to
38:28
Speaker A
Warszawa. Pruszków to Warszawa, więc ja pierwszy raz w 94 roku, taka oficjalna propozycja korupcyjna nieprzyjęta przeze mnie i później w 96 roku. A to była się masa ta pierwsza, tak z kiełbasą.
38:41
Speaker A
I później ta druga z tą walizką, którą wyrzucili w czasie pościgu, to znaczy z haraczem. To by walizka pełna pieniędzy.
38:48
Speaker A
Okej. Czyli ty miałeś to nawet nawet masa. Nie, nie. On po prostu wyrzucili, żeby zająć się tą walizką, a nie nimi. I masa do tej pory wspomina, że chciałem cię ustawić na całe życie człowieku, a ty głupi zrezygnowałeś z
39:00
Speaker A
tego, więc teraz co masz? No nic nie mam. No okej. Czyli ty, oni już użyli walizkę, ty goniłeś dalej ich. No walizkę wziąłem, później oddałem do depozytu z tymi pieniążkami. No i to było takie druga sprawa jak pracowałem,
39:12
Speaker A
czyli to do Pruszkowski jakby nie przenikałeś. Jak się znali jako policjanta to to już to jest co innego oczywiście to się wiesz działało tylko z tymi poszuki ale przeciąłeś się z masą i z kiełbasą świętej pamięci już pamięci już no
39:23
Speaker A
bardzo inteligentny przestępca muszę powiedzieć bardzo i kolejna pracowałem przy grupach azjatyckich przy wietnamskich dokładnie to jest kolorowa historia Warszawy nie opowiedziana przez nikogo. A zawsze zawsze jak ktoś mi mówi o, o chociażby o Wietnamczykach, za chwilę każdego się pytam, czy widziałeś
39:39
Speaker A
cmentarz wietnamski gdziekolwiek w Polsce. Nikt nigdy nie widział, bo te paszporty krążą w przestrzeni niesamowicie.
39:47
Speaker A
To było też, bo Polak nie rozpozna zdjęciu, to wie chodzi. Rozpoz krzakami pisane same nazwiska, zdjęcie to samo. No co ja rozpoznam?
39:57
Speaker A
Umarł jego paszport. Czyli słynna wulka kosowska wtedy jeszcze. Nie słyna słynna nie słynna wulka kosowska tylko słynny stadion.
40:04
Speaker A
Kto nie mierzył dżinów na mrozie na kartonie ten życia nie znałem tam. I to było opanowane przez grupy azjatyckie.
40:11
Speaker A
Ten stadion wzdłuż torów. Wzdłuż torów to były same grupy azjatyckie. Tutaj na dole czyli nie na koronie.
40:17
Speaker A
Nie na dole. Na dole to była azcie na dole. I też kiedyś wszedłem do y takiego kontenera metalowego, wiesz, oni tam handlowali i ten kontener, ta podłoga się tak uginęła w tym w tym kontenerze.
40:31
Speaker A
Nawet nie zwróciłem na to uwagi, ale za mną cały czas biegał ten sam człowiek i cały czas patrzył patrzył gdzie ja idę.
40:38
Speaker A
Ja chodziłem i to było miękkie. No wiem, że kontener kontener metalowy jest twardy. To jest kontener metalowy, a tutaj mi się uginało. No i poszedłem w róg złapałem za tą taką kumoleum, nie kumoleum coś takiego, wiesz, w takim
40:50
Speaker A
stylu. Złapałem za to. Wykod, a on od razu do mnie: "To to, to 30 do 70 30 do 70." Ja nie widziałem za bardzo o co chodzi. 30 do 70, więc szarpie pół na pół. Szarpie. No jest akurat kontener był przygotowany do
41:07
Speaker A
y wypłynięcia już do do Azji. Były wypełnione wypełnione były dolarami. Było tego dużo. Taki kontener, wiesz, wypełniony i to pewnie jakaś tam grubość taka.
41:20
Speaker A
Dwie warstwy. Dwie warstwy. Ja w końcu mówię do niego: "Ale pół na pół wszystko dobrze Wisko". [śmiech] I co? Mimo wszystko zgłosiłeś.
41:30
Speaker A
Tak, tak, tak. Nie, no nigdy się nie sprzedałem i i z tego jestem dumny naprawdę. Z czegoś cieszę, bo mogę patrzeć w lustro, wiesz, spokojnie. Nie byłem na smyczy nikogo, a to jest bardzo ważne. A raz się sprzedasz, jest koniec.
41:41
Speaker A
Słuchaj, nie masz życia. Mało tego, że nie masz życia służbowo, to nie ma życia jak odejd.
41:46
Speaker A
No jak wziąłeś, to wiesz co, jak wziąłeś to będziesz brał dalej, a jeżeli nie będzies brał, to i tak będziesz pracował, bo powiemy, że brałeś.
41:51
Speaker A
To będzies pracował za darmo. Powiemy, że brałeś. Też bo masz ten paradoks. Albo bierzesz, bo brałeś, albo nie bierzesz. Ale też jakbyś brał.
41:58
Speaker A
Powiemy, że brałeś, powiemy, że teraz i dalej bęyczy. Tak, tak, tak. Z tego się nie uwolnisz. Dużo kolegów się skusiło o o Ja mówię o sytuacjach, których nie wiadomo. No bo jak ktoś się skusił, że są wskazany okej, ale było
42:10
Speaker A
dużo takich sytuacji, gdzie się koledzy kusili i to się nie wydawało w tych latach 90 kolorowych.
42:15
Speaker A
Nie wiem, nie pamiętam. To dawno było. Powiedz mi jeszcze przed przed tym przykruchowcem, czy jak byłeś kryminalnym, bo bo to są takie najsmutniejsze te czasy policja czy najsmutniejsze, no że ta policja bardzo nie no nie dorastała do tym przestępcą,
42:29
Speaker A
bo wiesz, no widzowie nie wiecie, ale to rok dwa i przestępcy byli na poziomie zachodnim, a policja dęolecia, żeby było na poziomie zachodnim.
42:36
Speaker A
Nie, nie dorastaliśmy technologicznie, bo jednak mentalnie, psychologicznie, psychicznie byliśmy dużo lepsi od nich. Dlatego udawało nam się to likwidować.
42:44
Speaker A
Słuchaj, my musieliśmy nadrabiać sobą. Musieliśmy zarabiać umysłem. Rozumiem, bo technologicznie technologicznie to była przed nami między nami przepaść. No przepaść. No słuchaj, już pomijając o motoryzacji, o autach, pośrodki łączności, broń już w ogóle przepaść niesamowita.
43:04
Speaker A
Technologia, technologia u nas leżała całkowicie. Leżało, leżały, leżało to w powijakach. To było nawet nie było pomysłu, co zrobić, żeby tych pieniędzy było więcej, żeby tych środków było coraz więcej, ale z roku na rok robiło się coraz lepiej i jak już
43:20
Speaker A
technologicznie zaczęliśmy dorastać do przestępców, to już było nam dużo łatwiej, ale na początku, no tak, bo wyście jakby bez technologii to robili, a już później z technologią, tym bardziej tak, tak, ale wiesz co? poświęcaliśmy swoje życie prywatne, bo to był czas pracy.
43:31
Speaker A
Wiadomo, że musiałeś nie tak jak teraz od 7:00 do 16:00 czy od 7:00 do 15:00 tylko musiałeś nawet czasami 20 godzin 20 godzin non stop służby.
43:41
Speaker A
Tak to normalka. No ale to jest jakiś grafik, jest jakiś harmonogram. No kończysz pracę, no i co co ci mówią? Ty nie pójdziesz do domu.
43:49
Speaker A
No no zostajesz. No nikt ci nic nie mówi. Sam zostajesz, wiesz? Ty zostaj wszyscy, wszyscy w tamtych czasach. Tak, w tamtych czasach.
43:57
Speaker A
Chcesz mi powiedzieć teraz, bo te czasy policji mi się kojarzą właśnie złe, tylko że to jest właśnie mentalnie się źle o policji myślało. Ja ja nie zapomnę to jeszcze ja byłem Kajtek, to 80 lata.
44:07
Speaker A
Jak mama kiedyś kiedyś było takie słynne, no nie było lokali, to się robiło zawsze imieniny były w domu i to przychodzili wszyscy goście i kiedyś przyszedł policjant i ja mówię i to i to zobacz dzieciak. Ja miałem wtedy
44:18
Speaker A
nie wiem 7 8 10 lat mówię mamo, policjanta, milicjanta do domu. Ma nie to jest taki normalny policjant. No nawet z kawałów o milicjantach się śmieje, wiesz. Ale to w to w dziecku było, wiesz. Więc więc mi się ta
44:29
Speaker A
policjant na początku lat 90 kojarzyła z takim właśnie, że oni byli strasznie nieudolni, a ty jakby chcesz powiedzieć, że technologicznie tak, ale mentalnie byli jeszcze lepsi niż powiedzmy nawet teraz, bo musieli to nadrabiać, tak? I to poświęcenie było dużo wyższe.
44:42
Speaker A
Dużo wyższe. Y, ale też i każdy się starał przestawić na to inne myślenie. Więc wiesz, też pamiętajmy o tym, że bardzo dużo milicjantów y nie przeszło do policji. Rezygnowali y ze służby, bo no chociażby nie chcieli pracować z tą
44:59
Speaker A
łatką milicjanta. Też z obawy przed tym, że powiedzmy mnie rok, dwa, wszędzie były te komisje weryfikacyjne, tak?
45:07
Speaker A
Zostaną zweryfikowani negatywnie. Mimo tego, że to w słynnych psach, prawda? No właśnie, bo ale tam akurat służby bezpieczeństwo.
45:14
Speaker A
Rządy się zmieniają, a pan jest zawsze w komisjach. A pan mi nie udziela rad, to pan stoi przed komisją, a nie ja.
45:19
Speaker A
Czasy się zmieniają, ale pan zawsze jest w komisjach, ale to służby bezpieczeństwa weryfikowane. Ale, ale milicjanci też się obawiali tego samego, więc podchodziło też dużo fachowców.
45:27
Speaker A
Też źle, nie? Bo nagle trochę tak została policja głucha i ślepa bez tych fachowców.
45:31
Speaker A
Pustka, pustka niesamowita jak teraz. Mhm. No teraz też są problemy. Mam pustkę. teraz nie mam fachowców, nie mam nikogo.
45:37
Speaker A
I wtedy było to samo. Y, przyjmowało się sporo osób do pracy, ale mimo wszystko nie obniżało się kryteriów przyjęcia do pracy w policji.
45:51
Speaker A
Wiesz, teraz jest inaczej. Teraz każdy mówi, że wchodzisz do blej jakkiej komendy, dzień dobry, chciałem zostać policjantem. Proszę bardzo, tam wisi mundur, pistolet, proszę wyjść już na ulicę.
45:59
Speaker A
Jaki rozmiar? Tak, jaki rozmiar? A wtedy zaczyna pan za 5 minut [śmiech] pr szybko przebierać. Nie, nie wiem czy pan wie, że pan za pi służę zaczyna.
46:07
Speaker A
Panie, bo pan już prawie spóźniony jest. [śmiech] Pierwsza nagana. A wtedy wtedy y kryteria były jednak te przyjmowanie do policji, tak? kryteria, kryteria sprawnościowe, zdrowotne i te psychologiczne transmowa z psychologiem, to wtedy było, tego się pilnowało.
46:24
Speaker A
A czy czyli ty mówisz, że wtedy, bo zdziwiło mnie to, bo ja wiedziałem gdzieś tam i czytałem sz tamtych wywiadów, że ty byłeś zresztą podkreślasz bardzo, że to nie jest praca, tylko służba przynajmniej dla ciebie była. No i i to to jest no
46:35
Speaker A
powinna być przynajmniej jest to jedna ze służb, ale ja myślałem, że tylko ty jesteś takim ideowcem, że po te 20 godzin robiłeś, ale mówisz, że takie były czasy, że naprawdę chłopaki oczywiście to to to nie to nie tak, że
46:46
Speaker A
ja tak pracowałem. Każdy z nas tak pracował wtedy, bo wiedział, że tym możemy wyprzedzić, tym możemy nadrobić tą drogę do przestępców, do do do rozwiązania jakieś sprawy.
46:55
Speaker A
Czyli to nie było to nie była taka właśnie praca typu pracuję za tyle i tyle, bo tyle i tyle mi płacą, tylko mieliście misję, żeby tą Polskę trochę posprzątać, która była wtedy ciężkim oczywiście. Wracasz do domu i nagle
47:05
Speaker A
telefon, słuchaj co już odpocząłeś? No odpocząłem wracaj no i wracałeś. Byliście skuteczni właśnie na tamte czasy? Takie najgorszą wojną. Znaczy no wiesz no suba sumarum finalnie wygraliście, tak? Trwało to 10 lat, ale wygraliście. Ale, ale były sukcesy.
47:20
Speaker A
Znaczy nie była taka bezsilność, że i tak nic nie możemy zrobić, tylko się to się dojebało. Była czasem bezsilność, jak widziałeś na przykład, że zatrzymujesz kogoś, a ten ktoś zaraz wychodzi. No nie. I to jest taka bezsilność.
47:32
Speaker A
Walisz czasami głową w mur i czujesz tą bezsilność, że niestety albo że nie możesz przekuć tej wiedzy operacyjnej wiedzę procesową. To jest też najgorsze. To wiesz tutaj te tak te dowody, żeby prokuratora i sąd przekonać się tak żeby mieć coś na to to jest
47:47
Speaker A
bardzo trudne. Czyli ty jako policjant wiesz dokładnie kto zrobiło, co zrobił, kiedy zrobił, ale ale ja to wiem. Prokurator powied co świadkiem będziesz?
47:55
Speaker A
Tak. Daj mi świadku. Daj mi, daj mi daj mi coś, daj mi coś na papier. Daj mi coś, żebym ja to przedstawił sądowi, że akurat trzeba go zatrzymać. No wtedy co było najgorsze w takie jak jeszcze nie byłeśkowcem i przed tymi
48:08
Speaker A
parolami te haracze? haracze, porwania nie to najgorsze były właśnie te wymuszenia. Wymuszenia były wszechobecne i to w każdej postaci.
48:17
Speaker A
Sławetny to moja wizytówka. Proszę bardzo. Proszę o kontakt. Do ochrony przyjeżdżali ci sami, co 5 minut temu wychodzili z haraczem. [śmiech] No właśnie. No wiadomo, płacisz nam, ale zabolowane.
48:29
Speaker A
Dokładnie. Tak, ale wiesz co też no wymuszenia to były na porządku dziennym. To, to, to wymuszenia płacił każdy. Nie był, był taki czas, może krótki, może rok dwa, ale płacił każdy, kto prowadził jakiś biznes. Płaciły. Moja mama chyba miała
48:42
Speaker A
szczęki takie, wiesz, te takie metalowe jakieś tam beretami handlowała i tam też przyszli. Na stolikach babcia handlowała serami przyszli.
48:48
Speaker A
Do każdego. Zależy. Tu nie było dużo, ale ale każdy musiał płacić. Jak nie, to wybite szyby, farba.
48:55
Speaker A
Wymuszenia były na porządku dziennym. kwit handel bronią, ale to przez WNP jeszcze wtedy oni opuszczali Polskę, opuszczali, rozumiesz Europę.
49:05
Speaker A
Tak, wycofowywały się wojska. [odchrząknięcie] Tak, wycofywały się wojska, więc tam w protokole się mogło coś zaginąć, ale tam nawet protokołów u nich nie było. Pić się chciało i się chciało. No czym on nie ma waluty, ale ma broń, ma
49:15
Speaker A
granaty, ma wszystko, więc więc handel tym kwitł. ciężka sytuacja dla policji. Tak, tak, tak, tak. to yyy haracze y wszechobecne kradzieże wszystkiego.
49:28
Speaker A
Wracamy do czasów kiedy wszystko mamy w mieszkaniach i w domach. Tak, tak, tak. Dzisiaj jak ci ktoś skroi ten telewizor, to co on jest warten telewizor? Zresztą nie ma paserów.
49:37
Speaker A
Nie ma paserów. Zresztą on ma numer, w ogóle policja ma bazę w ogóle. Po co w ogóle po co? Kiedyś każdy sprzęt, co jakiś komputer, telewizor, no wszystko, radio, wieża, wszystko co, każda elektronika. Plus do tego znowu wracamy do czasów, kiedy każdy trzy ma
49:54
Speaker A
gotówkę do domu. Gotówka, gotówka bankom się nie wierzyło, bo komunie, nie? Zresztą powiesz po po tak po po galopującej przede wszystkim inflacji, tak? To też tego dzieciaki nie pamiętają. Co z tego, że rok potrzebeł trzeba było coś kupić najczęściej złoto
50:07
Speaker A
najczęściej coś tam walutę obcą. Wszystko się lokowało w czymś. Ale wszystko się w czymś lokowało, wiesz. I to się kupowało i to było.
50:15
Speaker A
To miałeś, to miałeś pewne. No nie otwierałeś, otwierałeś. Tak jak ja pamiętam kiedyś, jak wś otwierasz tapczan, on cały wypełniony kasą. Tak, tak było. Tak było. A powiedz mi, no bo mówisz te haracze, a porwania czy napady na tirry, bo to też domenal 90,
50:28
Speaker A
nie? Znaczy tak, uprowadzenia osób to później, ale lata 90 to już napady na tiry na początku napady na tiry bywałem w Warszawie to było bardzo znane. Koledzy wychodzili w nocy do pracy, bo wszystko przewoziło się tirami i tylko nożyk cieli coś
50:41
Speaker A
na tirze było wszystko. te tireli nożem, to było super, ale jak porywali razem z kierowcą i kierowca kończył w lesie, to już było gorzej, to już było gorzej. Później zaczęły się napady na napady zawsze mówiłem w skrócie napady, na napady,
50:54
Speaker A
czyli jedna grupa kradła, a druga grupa obrabiała ją, więc ta grupa nie zgłosiła tego i nie było przestępstwa. Czym się tłumaczyli w parolach, że to niby inna grupa może była i oni tak myśleli, tak że to inna grupa
51:04
Speaker A
pr na ti przejeżdzało wszystko. Znaczy wiesz, wtedy wszystko też miało wartość. Ja ja się śmieję też jak gdzieś tam wypłynęły ci te moje papiery czy coś to do tej pory mam komentarze: "Ale głupi co wyłudziłeś te skarpety?" A jaka
51:15
Speaker A
to różnica? To było można sprzedać. Ludzie są dziwni. Ludzie myślą, że wyłudzenie czy ukradnięcie złota jest fajne, skarpet nie. Jak ja w czter ty skarpet to a co to jest za za różnica?
51:26
Speaker A
Płacone wiesz? Przecież ja w tych skarpetach nie chodziłem. No tak było. Nikt nie patrzył na to, co na tirze jedzie. Tir to był tir. Wiadomo, że na tym tirze zawsze coś będzie, co możesz spieniężyć. Zaws. Zresztą właśnie w
51:38
Speaker A
tamtych czasach. Nie, no to było, słuchajcie ludzie, weźcie sobie pod uwagę, że to nie było tak, kto jaką fakturę, kto jakie gdzieś droga tego teraz jest wszystko tak elektronicznie, że nawet jakbyś jak to ukradniesz, to nie za bardzo gdzieś sprzedasz, bo
51:48
Speaker A
to zaraz wiesz gdzieś A wtedy ani to faktury na to nie trzeba było, ani to gdzieś tu bokiem tu. Słuchaj, spirytus przecież beczkowozy tiry ze spirytusem to to wjeżdżało i się rozpływało w powietrzu. No dokładnie tak było i a później mówisz
52:03
Speaker A
porwania były trochę później? Tak, porwania były później, uprowadzenia były już później, to już jest domena.
52:08
Speaker A
Zaczęło się to, zaczęło się to tak w latach 90, ale to było sporadyczne i grupy przestępcze strasznie negowały uprawdzenia. Dlatego właśnie Kirkic zginął. Mhm. [odchrząknięcie] Szef Piastowskich, bo on był też przeciwny temu.
52:22
Speaker A
Mhm. y tego nikt nie chciał robić. To było to było takie passe dla tych grup przestępczych niesamowicie.
52:32
Speaker A
Ale lata 2000, kiedy już zlikwidowano zlikwidowano może, no powiedzmy, że zlikwidowano grupę Przkowską, bo tak przetrzebiono właśnie to już za wszystkie inne grupy podniosły niesamowicie głowy. Każdy poczuł się bardzo silny. Jednak ta grupa Pruszkowska przede wszystkim trzymała wszystkie inne, mniejsze grupy za
52:55
Speaker A
gardło, bo oni też musieli się opłacać yyy Pruszkowskim za to co robili, za to, że mieli zgodę na to, co robią. Była realizacja powołać, że mogli na tym Lublina i ja sam jakby byłem nieświadkiem, ale w opowieści dzień po
53:06
Speaker A
jak przyjechali tam też się nie chcieli za bardzo. Lublin się dość długo nie chciał podporządkować, ale w końcu się podporządkował. Pamiętam opowieść jak właśnie taki bardzo starszy pan, nie będę go tu wymieniał, bo dalej żyje, y, który no do którego przyjechano i nie
53:19
Speaker A
nie i mówi jak go powiesili za na drzewo za nogę tak na drzewie i dalej se wisiał, mówił nie, nie. No i prprowadzili mu żonę i córkę i przestał mówić nie. To ci mogę tych lubelskich od razu tak wymienić czterech
53:31
Speaker A
tutaj z tamtych czasów, bo jeździliśmy do ogrodu Saskiego wtedy jeszcze strasznie zaniedbanego, bo tam z tych właśnie czasów wojen warszawsko-ubelskich znajdowało się zawsze jakieś zwłoki.
53:41
Speaker A
Ogróalski wyglądał wtedy tragicznie. Był zaniedbany. Zwłoki. Tak, tak, tak, tak. Ofiary porachunków leżały w ogrodzie saskim, do którego wejść kiedyś to był szczyt odwagi do ogrodu Saskiego.
53:52
Speaker A
Gdzie jest Saski? Czekaj, tu przy Ujazdowskich. Nie, nie, nie, nie. Ogród Saski w Lublinie.
53:55
Speaker A
A w o Lublinie ci mówię. o moim ukochanym Lublinie. Okej. Tak więc mogę cię od razu z Lublina wymienić tak na biegu co najmniej trzy ksywy takich osób, które jeszcze żyją właśnie, ale które rządziły wtedy Lublinem i i rozumiesz
54:10
Speaker A
albo taki, którzy nie żyją już, tacy sąli bracia z LSM-u. Jeden z nich był legionistą, wielki kozak, ale w śmietniku go znaleźli, jego brata trochę później ze starówki albo też przy Abramowicach z wylotówki po lewej stronie. No mogę opowiedzieć o
54:28
Speaker A
tym dużo, ponieważ na szczęście żaden z tych co co powiedział, ale to mówię nie mówmy, bo to ta osoba akurat żyje, ale mówię, że wiesz co, dogadanie się, bo lubisz naprawdę dość dużo pani lub był mocny.
54:36
Speaker A
Za chwilę za chwilę zresztą dojdziemy do jednej osoby z twoich obowieści, którą ja też znam osobiście, ale ale mówię lubi się długo, ale to to właśnie nie było to to, co powiedziała Tomek. No, no, no bili mnie i się śmiałem i mnie
54:47
Speaker A
kijem i się śmiałem i żona z dzieckiem dzień dobry tato, mężu dalej i on dalej wiszą co no i się gadaliśmy i to też nie było tak, że to poddańczo śm na brzuchu tylko oddawaj działkę. No i normalnie my tylko
55:00
Speaker A
chodziło o to, jak pokroić ten tort. Tak, tak, tak, tak. Bardzo mocne, bardzo mocne czasy. Y porwania dla mi się porwania jakoś tak najgorzej powiem ci kojarzę. Znaczy ja chciałbym chyba najmniej zostać ofiarą porwania. Ja czy ktoś z mojej rodziny, wiesz, okraść
55:14
Speaker A
odrobisz, no pobić, no zagoi się to ci okradną ci tam coś, czy Ale wiesz, gdzieś znaleźć ci w jakiejś ciemnej piwnicy przykuty gdzieś do ściany z odciętym pem.
55:24
Speaker A
Dob teraz tak mówisz, ofiara, ale teraz jest w tym wszystkim rodzina. Tak. Rodzina, która tak naprawdę nie wie czy ty jeszcze żyjesz, czy nie żyjesz, czy te podchody pod ten okup to jest tylko gierka. Czy faktycznie zbierając te
55:40
Speaker A
pieniądze ocalisz właśnie swoje dziecko to jest tym wszystkim na gorze. Najgorsza ta niepewność. Niepewność rodzin to szału idzie dostać, nie te dni, bo to dni często mijają i ten telefon milczy albo albo zadzwonił, zadzwoni jutro, to przecież tam nie ma
55:56
Speaker A
spania, nie ma nic. Albo zrobiliście zrobiliście to nie tak, jak chcieliśmy i to jest chyba w tym wszystkim najgorze uprowadzenia, te uprowadzenia no wysypały się niesamowicie.
56:07
Speaker A
Kto dominował Warszawie w tym uprowadzeniach? Mokotowcy właśnie i obcinacze. I obcinacze właśnie. Obcinacze palców.
56:14
Speaker A
No są też nazwa nie? No tak. To wiesz, to chociaż jest dużo takich uprowadzeń, które się grup osób, które się podczepiły pod te grupy, czyli się powoływały, powoływały się, znaczy one się nawet nie powoływały, one robiły, one robiły w
56:29
Speaker A
takim stylu jak i każdy myślał, że to oni, więc większy był jakby respekt i szybciej zapłaciłeś, bo to są metody działania tej grupy.
56:37
Speaker A
Ale to jest wiesz, to było też bardzo mylące, bo ciężko było rozłączyć te uprawdzenia, bo były podobnie robione.
56:45
Speaker A
Mhm. Ale gdzieś tam wiedziałeś, że to jednak nie jest ta grupa, że to nie do końca oni maczają w tym palce.
56:51
Speaker A
Ciężkie jest do sprazowania. Ja uważam, że właśnie te porwania już to jest cholernie ciężkie. Wiż teraz już mamy siły i środki. Właśnie teraz są dobre czasy. Ja uważam, że jak jak się naprawdę ta policja zepnie jeszcze jest oczywiście gradacja hierarchizacja tego,
57:02
Speaker A
co jest ważne, co nie. Uważam, że porwanie jest na na pierwszym, drugim miejscu, topka w działaniu, to teraz ten monitoring te właśnie zobacz się co dzieje gdzieś tam w Warnisku-Mazurskim ustalili sprawcę zabójstwa z kamery bankomatu.
57:16
Speaker A
Nie masz. Teraz to już wiesz, ten telefon ma przy sobie to monitoring. Teraz są takie siły i środki, że to naprawdę nie, więc teraz okej, ale ogólnie chyba porwanie jest dość ciężkie, nie? No bo nagle ginie ktoś są nadal, ale to te uprawia są już
57:29
Speaker A
bardzo szybko wykrywane, wiesz. No a wtedy właśnie w tamtych czasach mieliście z tym problem, jak jeszcze jak jeszcze działałeś i to było to to było ciężkie i dla was priorytetowe, jak tego było dużo.
57:39
Speaker A
Tak, ciężkie z tego względu, że wiesz, nie zawsze rodzina chce z sobą współpracować. No właśnie.
57:42
Speaker A
Y pewnie dużo też nie wiemy jest niezgłoszonych bardzo dużo, wiesz. Kiedy rodzina się dogadała, zapłaciła i odzyskała, to nigdy się policja o tym nie dowiedziała, ani opinia publiczna, nie?
57:51
Speaker A
Więc dużo jest takich, gdzie jest przerażona. No i jeszcze wiesz, do tego jakaś tam gama śmiesznych panów detektywów, którzy zawsze pomogą wszystkim i oni ustalą i znajdą.
58:03
Speaker A
Y i to też psuje niesamowicie, bo jednak w tym wszystkim najważniejsze jest czas. czas wtedy, kiedy jeszcze możesz coś zabezpieczyć, jakieś dowody, znaleźć świadków, ustalić coś, to jest to jest najważniejsze ten czas w tym wszystkim. Im dłużej, tym
58:20
Speaker A
już jest trudniej i gorzej, bo były też sytuacje, że grupy przestępcze między sobą wymieniały sobie ofiary, więc wiesz, dwa, trzy dni, ale my mamy coś innego na oku, więc sobie przymijcie od nas i dalej wy się już z tym okupem
58:33
Speaker A
bawcie i okej jakby sprzedawali, daj się nam parę złota, to jest problem bardzo złożony i tutaj wiesz jakby zagłębić się, gdyby o tym na to patrze popatrzeć właśnie tak perspektywicznie bardzo, no to dopatrzysz się wielu takich uprowad adzeń właśnie takich takich może trochę
58:51
Speaker A
dziwnych, nie do końca sklasyfikowanych, ale to tak działa, że o tych tak naprawdę mało się mówi, mało się wie, wiesz, cały ten schemat tego wszystkiego, chociażby to jak rodziny ofiar reagują, nie zgłaszanie tego, bo jednak wykupimy i wracamy do tego nieufności policji, bo
59:11
Speaker A
nie wiadomo. To już nie chodzi o to, że nie ufamy policji, ale boimy się czasem przestępca nas nie obserwują i nie zobaczą, że my współpracujemy. No i wtedy już nie będzie po co płacić.
59:18
Speaker A
Ty bezwzględnie radzisz zgłaszać w takich przypadkach? Nie zawsze. Znaczy ja uważam, że wiesz policja no nie jest głupia. No bez przesady. Jeżeli ty masz kogoś uprowadzonego i to zgłaszasz, to oni przyjmą to zgłoszenie tak, żeby właśnie przestępcy nie
59:29
Speaker A
widzieli. No przecież oni oni wiedzą, że możesz być oderowany. PR te rodziny są na tyle głupie, że jakby myślą za policję. No co, a co jakby. No przecież policja wie jaka jest sytuacja, jak wejść w ten temat.
59:38
Speaker A
Ale rodziny się boją. A faktycznie, może obserwują, wiesz, może obserwują tą komendę przez 24 godziny na dobę i wiesz, że my wejdziemy albo zadzwonimy, y, policja przyjedzie, oczywiście na bombach przyjedzie, więc wszyscy będą już wiedzieli. Nie jest inaczej. Jest
59:51
Speaker A
inaczej. To się odbywa w taki sposób, że nawet sąsiad nie wie, że rozmawiasz z policją.
59:56
Speaker A
A dużo w tamtych czasach mówię, bo teraz to jest tak powiedziałeś, teraz to praktycznie pewnie przypom to praktycznie z pewnie około 100% wykrywalności, ale wtedy dużo nie chodzi mi o wykrywalność tylko po tym jak czy po waszym działaniu czy po zapłaceniu
60:11
Speaker A
kupu w porozumieniu z policją, bo to sami się robi tak policja zostaw tu i tak dalej czy w porozumieniu z policją czy samemu poradzeniu kupu bywało tak że ludzie nie wracali nie że on już był że on już był martwy od dawna ci dalej
60:22
Speaker A
negocjowali nie było to jest bardzo to też bywało wiesz Było tak, że na drugi trzy dzień już ofiara nie żyła, oni już negocjowali przez dwa tygodnie.
60:32
Speaker A
Sprawa Olewnika. Nie no to jest to jest taka to jest sprawa najbardziej zagmatwana. Uważa pan, że w sprawie Olewnika są jakieś wysoko sięgające powiązania polityczne, że ktoś za tym porwaniem z polityków stał?
60:45
Speaker A
Może tak być. Skoro tak brutalni sprawcy nie poprzestają na wyroku sądu, a dostali do żywocie, tylko wymierzają sobie [muzyka] najsurowszą karę, która już nie obowiązuje w polskim kodeksie, czyli kary śmierci, to co?
60:58
Speaker A
Ale tam jest mnóstwo błędów. Tam, tam są aż takie błędy, że aż się, aż się prosi, że coś tam jest drugie z najbardziej zagmatwana i ale taka najbardziej też przykład książkowego uprawdzenia takiego, wiesz, kiedy kiedy to uprowadzenie możesz rozbierać na
61:12
Speaker A
czynniki pierwsze, patrzeć jak było wykonane to to, to i zobaczyć na sam koniec jak już rozbierzesz to na czynniki pierwsze to co zobaczysz? z mowy milczenia.
61:27
Speaker A
Tylko i wyłącznie to zmowę milczenia. No właśnie tam nikt nic nie wie, a wielu ludzi tak tak wielu ludzi było zamieszanych.
61:38
Speaker A
To jest bardzo dziwna sprawa i do tej pory ta chyba nie do końca wyjaśniona.
61:41
Speaker A
Coraz więcej wiemy, ale bardzo mocna i też świadczy o tych specyficznych czasach. Ja uważam, że teraz by się to nie wdarzyło, bo tam były błędy na tak wysokich szczeblach. Ja nie mówię, że te osoby były zamieszane, chociaż dużo o
61:52
Speaker A
tym świadczy, ale nie mówię o tym. nie chce suferować wyroków. Może to przypadek, że Krzysztofa Olewnika porwano tydzień po zaprzysiężeniu rządu Leszka Millera, który został powołany 19 października, a sprawa ruszyła z kopyta przynajmniej w jakiejś części miesiąc po jego upadku.
62:07
Speaker A
Ale były przynajmniej kardynalne błędy, które świadczą o tym, że mogły współpracować z przestępcami. Uważam, że teraz już nawet nie chodzi o błędach, tylko oficer czy ktoś współpracujący z przestępcami w porwania. Teraz to jest nie do pomyślenia, teraz to jest w ogóle
62:20
Speaker A
w ogóle w ogóle nie ma takiej możliwości. Były te dziwne czasy, gdzie wiesz, w mętnej wodzie, jak to się mówi, łatwiej, łatwiej ryby złowić. To tak, a w tym momencie to już jest bardzo takie transparentne, bardzo [odchrząknięcie] transparentne z tego też względu, że
62:31
Speaker A
cała procedura, cała dokumentacja jest transparentna, jest wprowadzana, yyy, klasyfikowana i nie da się już czegoś pominąć, wiesz? No jeżeli to pominiesz, no to już wiadomo, że to to pominąłeś specjalnie, a a nie, że popełniłeś jakiś błąd, nie? To [odchrząknięcie]
62:48
Speaker A
całkowicie jest inaczej. Miałeś, że tak mówi się też wywiadach to padło. Miałeś jakby szczęście czy nie szczęście raczej można by powiedzieć do trupów. Gdzieś tam ich dużo było. Słynne twoje zbieranie po torach. To po prostu jak ja tego słuchałem to nie słuchajcie
63:00
Speaker A
tego przy jedzeniu. To, że gdzieś tam jednym z twoich pierwszych interwencji była 17letnia dziewczyna, która się powiesiła, której nic nie mogłeś zrobić.
63:08
Speaker A
Jednak w głowie to zostaje. Tych trupów było w twojej karierze dużo. Yyy, ale no ale to też do prostu do tego pociągu. To należy do prac policji, no bo tam był ktoś się rzucił pewnie pod pociąg, bo to
63:19
Speaker A
często denat gdzieś tam rozczłonkowany totalnie i tobie starsi gozie kazali zbierać i tam spoś już teraz to wiem.
63:26
Speaker A
[śmiech] Taki żarcik dla ciebie nie widziałem. powiedzieli zbieraj młody ty chodziłeś zobiłem się patologa rozumiesz i haronów w jednym zbierałem wchodziłem i i zbierałem no tak normalnie to policja tego nie robi no to oni mają nie ale ja zbierałem [śmiech]
63:43
Speaker A
ale tych trupów się dużo przewinało zzt mówiłeś że wszedłeś aż do kostnicy gdzie była włączona klimatyzacja o tym zapachu rozmawiałeś to oczywiście ale czy ty fizycznie zabiłeś kiedyś kogoś wiesz c no kule zawsze latały a a a w
63:58
Speaker A
kogo trafiły i kogo zabiły Często używałeś broni? Znaczy często, no często ciężko, ale ale w tych latach 90 tak były te strzelcie. To broń to była podstawa.
64:13
Speaker A
Teraz też chyba rzadkość, nie? Takie fizyczne użycie broni przez policjanta. Teraz powiem ci jedną rzecz. Teraz się policjanci boją używać broni. To jest najgorsze w tym wszystkim, kiedy mamy czasy dosyć niepewne, policjanci boją się wać broni i to jest tragiczne. Z
64:30
Speaker A
jednej strony policjanci boją się wać broni, bo nie są przeszkoleni, brak przeszkolenia. Y nawet tego przeszkolenia prawnego, kiedy masz te przypadki użycia broni stąd dotąd i wiesz kiedy możesz użyć tą broń. wbijesz całą tą formułkę do głowy Mhm.
64:44
Speaker A
I nawet jak o czymś zapomnisz, to zawsze pamiętasz, że papier może przyjmie wszystko, więc można napisać wszystko.
64:49
Speaker A
Y, ale z drugiej strony boją się zarówno przełożonych całego postępowania związanego z użyciem broni plus do tego tego plus do tego społeczeństwa, wiesz?
64:58
Speaker A
No jednak każde użycie broni przez przez policjanta. Nie wiem dlaczego, ale u nas społeczeństwie kojarzy się czymś fatalnym i to jest najgorsze. To mnie zawsze bolało. To mnie to mnie przeraża, że społeczeństwo uważa, jeżeli policjant strzelił, to na pewno to ten zły
65:10
Speaker A
policjant, który strzela, żeby zabić. No ale od tego mamy policję d tego tego policjant ma broń.
65:15
Speaker A
Dlatego ma policjant broń. Strzelać to po co by ją nosił. Na całym świecie jest to normalne.
65:20
Speaker A
A w Stanach to już w ogóle w Stanach na krzyk policja to wszyscy leżą, padają i nie są zdziwieni jak tu strzały latają.
65:25
Speaker A
Ale jeżeli jeżeli jeżeli tego nie zrobisz, to ci położę ten policjant broni. Jeżeli nie nie policja da, no to to zaraz masz strzał. Tak.
65:32
Speaker A
I właśnie to jest tak, że wszędzie wszędzie ta policja używa broni, ma takie prawo strzela, a u nas w Polsce traktuje się to jakoś jaki wielkie jakoś jako wielkie przestępstwo popełnione przez policjanta, bo on użył broni. To jest ten zły policjant. On użył broni.
65:45
Speaker A
On strzela. On chciał zabić. Mhm. Zaraz się udowadnia na części niewinnego. A przełożeni podchodząc do tego, no mogłeś nie zabijać, mogłeś postrzelić w nóżkę, mogłeś odstrzelić palec, mogłeś strzelić w dłoń. Jezu, to są sekundy. No naprawdę tak to może
66:02
Speaker A
powiedzieć tylko ktoś, kto nie był nigdy na ulicy i nie wie jak to wygląda, kiedy nie masz czasu na zastanowienie. Po prostu widzisz, co się dzieje, że albo albo mój partner ma problem, jeżeli ja się zawacham, albo ja problem, albo ktoś z ludzi ma
66:16
Speaker A
problem. Ja nie mogę się zawahać. Ja się zawacham. Czam kalkulować. Cholera. To tak ja strzelę. Postępowanie dyscyplinarne prowadzone BSW.
66:24
Speaker A
Wiadomo, że można mnie nawet zawiesić, bo uznają, że przekroczyłem służbowe. Wiesz, zaczyna się ten koniunkturalizm, który źle się kończy czasami. Tutaj nie ma. Tu masz krótki czas na reakcję, podjęcie decyzji. Dobra, walę i już. A tego tego tego nie ma.
66:41
Speaker A
Właśnie niestety, bo ja miałem nie jesteś oprócz Jarka też pierwszym policjantem. Nawet nie drugim, nie trzecim, nie piątym. Miałem tutaj takiego gościa. Bardzo ciekawy w ogóle materiał. Pan Stępień jest to dalej na moim kanale i uważam, że dużo dobrej
66:53
Speaker A
roboty zrobił, bo to był też mi się przypomniał on jak powiedziałeś, że się nie gryzłeś w język. To był właśnie policjant gdzieś tam on był chyba w patrolówce najpierw, później chyba był w kryminalnych tu w Krakowie, później gdzieś tam koło w Olsztynie i on się
67:05
Speaker A
bardzo nie gryz w język i po prostu mówił. On on po prostu nie chciał iść z bronią. Mówi, że dostałem broń, to był Walter RP99, która jakby już drugiego dnia ujawniłem, że broń jest niesna. zamek tam blokował się. Zacząłem tam alarmować o tym,
67:18
Speaker A
informować przełożonych, że mam niesprawną broń, że trzeba ją wymienić i tak się prosiłem półtorej roku. Raz poszedł, mieli naprawdę sytuację, gdzie musiał bronić chyba partnerki, a on miał też z jakiegoś 50, 60 czy 70 roku i się po jednym strzale
67:33
Speaker A
zacinał i on mówi jeździ na strzelnicę, jeden strzał się zawsze zacina. On pisał, że on się zacina, oni no to nie mamy innych i on pisał wyżej, odwołał się, a tego nie lubią w policji. Pisał, pisał, pisał, pisał. No i zrobili mu tam
67:43
Speaker A
jakieś, że on jest psychiczny i w ogóle w ogóle i on się tam z nimi dar.
67:47
Speaker A
Nieważne jak kto chce to sobie obejrzy u mnie. Y ale właśnie a propos tej broni i on to on mówił, że Tomek my tam nie ma strzelania, nie ma strzelnicy nawet tego co przepisowo ma być wystrzelne nie jest
67:57
Speaker A
cały czas i to i to mówimy o tych czasach i to jest pewnie też przyczyna, że ci policjanci są nie obyci z bronią na tyle ile powinni i nie są pewni. On wiesz jak on czwarty raz by strzelał to
68:07
Speaker A
nie chce piąty w człowieka i to jest błąd. Ale wiesz to co mówił to co mówił Tomku to co on mówił? On mówił bardzo mądrą rzecz, bo ja miałem P64 z 62 roku.
68:15
Speaker A
No właśnie, zaczynając pracęś jest rok 90, ja mam P64, czyli Makarowa tego z 62 roku, który po drugim strzale zaczyna się, a jak nawet trzeci strzał ci wyjdzie, to zamek może trafić w ciebie i ciebie zabić. Dlatego w latach
68:29
Speaker A
90 bodajże w 95 roku weszło rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych, wówczas to było nie administracji ministra spraw wewnętrznych, o tym, że policjanci mogli kupować sobie broń prywatną. Wiesz, zauważono niedosyt tego, że jednak z tymi pukawkami, co my mamy, z tymi
68:43
Speaker A
korkowcami, to to nic nie narobimy. A bronić się trzeba jednak i ten respekt budzić i można było ukazać sobie broń prywatną i to było super.
68:51
Speaker A
Znaczy policjant, który miał jakby uprawnienia, był policjantem, czy już miał te uprawnienia, mógł sobie normalnie dostawał promesę, żeby pójść sobie broń prywatną sobie zakupić i to było to to było super to, że mogę sobie mieć broń prywatną.
69:00
Speaker A
No właśnie to jest to jest takłem swoją, to jest bardzo duży problem. Uważam, że to powinno być rozwiązane, bo ten policjant powinien być w 100% pewny jak tą broń wyjmuje, co robi, jak ją użyje, gdzie trafi. I to to jest bezwzględne.
69:12
Speaker A
Wie, że używa to zgodnie z takim i takim przypadkiem użycia broni. Wyjmuje broń. Jestem pewny tego, tej swojej broni jestem pewny. Żeby się obyć, trzeba wchodzić na strzelnicę, żeby mieć pewność, że ona znosi ci w lewo, znosi ci w prawo, podpunkt albo nadpunkt.
69:27
Speaker A
Musisz chodzić na strzelnicę. Tego nie ma z tego względu, że nie ma czasu na te szkolenia. A poza tym kto ma to ich szkolić, jak nie ma kto szkolić? Nie ma właśnie czasu, nie pieniędzy. To jest właśnie problem. Problemem też jest
69:38
Speaker A
ciebie, ciebie na sz na szkoleniowca do policji nie przyjmą, a mnie już też nie chcą. [śmiech] Ja już jestem teraz całkowicie niekarany, wiesz? Już mi się wszystko cofnęło. Ja mam kartę karalną czystą. Ty też mi się już zatarło. Ja już
69:49
Speaker A
paręnaście lat w tym roku. Wiesz jak to fajnie wygląda. Ja miałem Ja miałem taką kartę karalności taki stron oficjalnej.
69:56
Speaker A
A no nie, no to tak, tak, tak. Do policji patrzy się trę, do policji, siostry, żony, brat rodzony. Co robi? Tak, tak. To ma rację. Z miłą chęcią bym teraz siedział z tobą też na wywiadzie komisarzu Tomku jak tam upadł.
70:06
Speaker A
[śmiech] No ale pewnie by nie pewnie by nie przyjm chociaż pozwol na broń sobie staram się wyrobić. Chodzę na strzelnicę. Już wiem co to jest to co mówisz nad pod. Nie jest to też proste to i dlatego też to rozumiem, że ktoś ja
70:18
Speaker A
teraz wiesz ja myślałem kiedyś, że wyjmuję se pistolet strzelam. Teraz jak pochodziłem parę razy parę lekcji to już nie jestem taki pewny. Dopiero bym się Dlatego ci policjanci no powinni być ostrz.
70:27
Speaker A
Ale wiem, bo się na oglądasz filmów. Tak, tak, tak, tak. Kurczę, no coż to jest strzeli. A co strzelić? No nie.
70:33
Speaker A
A propos strzelania, ty byłeś postrzelony. Tak. Raz w to kolano czy więcej razy? No w to kolano.
70:40
Speaker A
Opowiedz. To jest cholernie ciekawa rzecz. I ta historia gdzieś już padła. Ona jest tak ciekawa, że opowiedz. To chodzi o te o te w pierw poszł pierwszy poszał przez policjantów niechcąco.
70:48
Speaker A
Przez policjantów przez pomyłkę ale to gdzieś na akcji czy to taka żadna akcja była po prostu. To był to był 91 rok. Oni myśleli, że jestem policjant, że jestem bandytą. Ja myślałem, że oni są bandytami.
71:01
Speaker A
Dostałem rykoszetem. Y później się dogadaliśmy, że jesteśmy policjantami, a ten, którego akurat miał być zatrzymany, uciekł.
71:09
Speaker A
[wciągnięcie powietrza] Tego nie czujesz. A to był taki rykoszet naęcie. Później to kolana nieszczęsną.
71:14
Speaker A
A właśnie tą akcję byś opowiedział, bo to jest tak jak mówiłeś, nigdzie się tego nie da znaleźć, bo jest dość mocno wyczyszczone, bo to taka chyba niechlubna karta w policyjna, nie tylko policyjna, polic polityczna ogólnie. Tak, nawet bardziej polityczna
71:26
Speaker A
powiedziałbym, bo skrzywdzono policję jakby przez to. Tak, bardzo polityczna, bo jakbyś mógł to opwiedzieć, bo tu chodzi właśnie o przybysze z WNP i i no i prowokacje, które miała być zbion na szczyt na znaczy dokładnie to nie był szczyt na
71:36
Speaker A
to. Chodzi o to, że ja to upraszczam jak szczyt na to, żeby żeby ktoś zrozumiał, ale tu chodzi o to, że senat to był luty chyba 94 roku albo 95 roku, kiedy senat amerykański zatwierdził przyjęcie do NATO Polski Węgier Słowacji.
71:51
Speaker A
Mhm. W związku z tym w Warszawie miałby się miałby się miał się odbyć szczyt właśnie przedstawiciele tych krajów plus przedstawicieli Rosji Stanów Zjednoczonych i ten taki akces do do przyjęcia do NATO miały się to trzy rozmowy właśnie już
72:08
Speaker A
skoro uznano, że możemy naleć do NATO musimy przeprowadzić rozmowy. No i nagle po raz pierwszy wępowcy, czyli ci wszyscy wschodniojęzyczni, bo to była mieszanka, to był tygl Ukrainy, Rosji, Białorusi, po rozpadku Związku Radzieckiego, po rozpadku republiki nadbałtyckie też
72:31
Speaker A
przez kilka przez chyba przez rok al przez dwa lata była ta nazwa wspólnoty państw, zanim one się tam podzieliły, uzyskały suwerenność i tak dalej.
72:38
Speaker A
Dokładnie tak. postały państwa. Więc ci z WNP haraczowali swoich obywateli. Był ten pociąg Moskwa, Frankfurt, pociąg y jubilerski, bo wszyscy co jechali z Rosji tam wieźli ze sobą wszystko i oni ten pociąg haraczowali. Nigdy ci obywatele ich nie zgłaszali tego. To po
73:03
Speaker A
prostu było takie zasadzie jak wiesz, u nas haracze, muszę zapłacić, żeby przejechać przez Warszawę. Oni wchodzą opłata jak my to jak celnik celnik przychodzi celnik z WNP już mamy zebrane. Każdy przedział ma zebrane. Proszę bardzo. To od nas, to od
73:16
Speaker A
nas, to od nas, to od nas, to od nas. I przechodzili, wchodzili na początku, wychodzili przez w czasie postoju tego, tego, tego pociągu, ewentualnie tak, w Warszawie Wschodniej, ewentualnie jeszcze przed Warszawą Wschodnią, tam gdzie zwalniał pociąg, tam się też
73:29
Speaker A
zatrzymywał przed tymi peronami, tam wchodzili jak pociąg wjeżdżał już na perony to oni już ich już nie było [parsknięcie] i nikt n tego nie zgłaszał. Rekitiory.
73:37
Speaker A
Reketiory. Dokładnie tak. Rekietiory. Nikt tego nigdy nie zgłaszał tych riterów. Czasami może jedna, dwie osoby, ale zaraz im wybijali z głowy. Nawet my zatrzymując tych ritorów nie mieliśmy na nich nic, no bo nie mieliśmy, no wiedzieliśmy, że oni to robią. No ale
73:52
Speaker A
nie mieliśmy ofiar, nie mieliśmy pokrzywdzonych, nie mieliśmy. Robi to w porządku. Okej. No chyba, że zresztą tak szczerze mówiąc z moralnego punktu widzenia swoi na swoich to tam nas to aż tak oni na tym bazowali.
74:03
Speaker A
Tak, tak, tak. No tak samo Wietnamczycy swoich na początku i tak samo jest tak samy teraz w czasach współczesnych.
74:09
Speaker A
Tak, tak, tak. Y i w końcu nagle wiesz, ma być odbyć się ten to spotkanie tych przedstawicieli krajów przystępujących do NATO plus Stany Zjednoczone, Rosja. y nagle oni robią to samo, dużo bardziej brutalnie i wszyscy chcą zgłosić, będą zgłaszali to
74:33
Speaker A
TGRu to mądre jest. No dobrze, no w porządku, ale słuchaj, nie ma żadnego problemu, żeby zgłosić.
74:39
Speaker A
A to zapraszamy, wtedy był jeszcze komisariat kolejowy na Warszawa Wschodnia. Zapraszamy do komisariatu. Przyjmiemy zawiadomienia o przestępstwie przesłuchamy będziemy wykonywać czynności.
74:50
Speaker A
pozaciągane hamulce ręczne. Nie, wy przyjdziecie do nas do wagonów. No zaraz, zaraz, to nie przyjdziemy do wagonów. Po pierwsze było tak, trzeba tłumacza.
74:59
Speaker A
Tłumacz nie będzie po wagonach. My też nie pracujemy w wagonach, więc musicie do nas. Nie, absolutnie. Wy przyjdziecie do nas i jest blokada pociągu. Wiesz, po pierwsze, że to jest niesamowity koszt.
75:10
Speaker A
Każde opóźnienie takim pociągu w minutach to jest koszt dla PKP, ale to jest liczone już w miliony złotych.
75:16
Speaker A
Po drugie masz zablokowany cały peron. No ten pociąg stoi, więc logistycznie musisz przerzucić inne pociągi.
75:22
Speaker A
To już jest, wiesz, to już jest potenie, a nagle nagle robi się coraz ostrzej, wiesz, i oni nie wychodzą. W porządku. Od tego są patrole. Idźcie do tych wagonów, y porozmawiajcie z ludźmi. Kto chce zgłosić, zaprościcie. Odblokować wagony
75:38
Speaker A
i niech ten pociąg sobie rusza. I to było w dzień tego niebezczytu. Dokładnie. Czy przed? było przed to było cztery dni przed oke No i słuchaj i i oni blokują sobie te przedziały nagle nie wiadomo skąd mają maczety,
75:57
Speaker A
topory, jakieś siekiery i słuchaj, jubilerski był zawsze. Tak, tak, tak, tak. I wiesz i i zaczynają się przepychanki z tymi patrolowcami, więc idzie więcej jeszcze sił do tych wagonów. Wagony są nagle blokowane już nie tylko w pociągu, ale też i
76:19
Speaker A
dookoła pociągu. Są ci rekerzy nagle się znajdują. Przyjeżdżają przyjeżdżają antyterroryści nawet nasi. I to trwa kilka dni. Są strzelaniny.
76:28
Speaker A
Kilka dni. Tak, to trwa dwa dni. Co ty gadasz? Nigdzie o tym mówie nie znajdzie informacji. Niesamowite. To jest bitwa o pociąg. Tak. Na warszawie wschodniej. Bż dworzec.
76:39
Speaker A
Bitwa o dworzec już się już robi. I i oni i ty w tym momencie ty zostałeś właśnie postrzelony. To oni mają też broń.
76:45
Speaker A
No właśnie. Rkiterzy. Rekiterzy zawsze chodzili z bronią. No tak, ale i oni otwierają broń na to byli tak samo na początku dziennym i oni otwierają do was ogień.
76:53
Speaker A
Wiesz to już to już tam taki chaos, że to już to już chaos, że nie wiadomo kto gdzie w co strzelał, wiesz? I i mój kolega dostał nożem. Wchodzi do przedział, dostał nożem, ale kiedyś były takie blachy tutaj na kieszeni. Nóż się
77:05
Speaker A
zślizguje po blaszce, wiesz? On dostał nożem. Tam się już tam się już jedyne co można zrobić to tylko, wiesz, rozwalać drzwi od dołu, wrzucać granaty dymne, hukowe i gazowe i uciekać, żeby oni powychodzili.
77:18
Speaker A
To też nawet nie można było poradzić sobie z tym. Ty jakby byłeś tam w samym ogniu i ty no to się wniosek nasuwa sam, ale to musiało być zorganizowane w Rosji. Czy ten pociąg już inne osoby wsiadły niż jubilerzy z innym zamiarem
77:32
Speaker A
niż jubilerzy. Tak. I to już było wszystko, już było wszystko przygotowane przepięknie, łącznie w współpracy z rekieterami, o czym się dowiedziałem później. od niektórych z rekieterów, których poznałem dużo, dużo później, z którymi się spotkałem, nawet wiele lat później, o którym to oni powiedzieli,
77:45
Speaker A
że to było gdzieś tam polecenie z Rosji. Ten pociąg ma być inaczej, czyli macie zrobić chaos komunikacyjny, chaos, bo Rosja chce, nie przyjedzie na te rozmowy z tego względu, że nie przyjedzie, bo co mam powiedzieć, zgadzamy się albo się nie zgadzamy.
77:58
Speaker A
Rosja jest najważniejsza w tym momencie i Rosja torpeduje te w ogóle te tą zgodę. Nie ma tego, nie ma tego spotkania. A, a jeżeli ty dopuszczasz takiego chaosu komunikacyjnego w swojej dzielnicy, gdzie mas za cztery dni szczyt na to, to
78:11
Speaker A
może do tego na to się nie nadajesz. No wiesz, wiesz, tutaj można wszystko. No zobacz co się dzieje. No przyjęliście ze szczytu NATO, a tam sobie policja nie radzi, bije niewinnych obywateli Rosji.
78:22
Speaker A
Strzela. Strzela. Dworzec zablokowany. Jeden z głównych wezów komunikacyjnych. Akurat wschodnia jest bardzo, bo zachodnia nie, a wschodnia to tam się wszystko krzyżuje.
78:30
Speaker A
Co tam się dzieje? Co w tej Polsce się dzieje? Chle mądre. No bardzo mądre. taki tak jak teraz te wojny hybrydowe to oni robią to takie coś było tylko jeszcze nie elektroniczne był offline ale taka ostatowa wojna tak
78:42
Speaker A
niesamowite no i i zostajesz postrzony w kolano tam wtedy i to tak y to już nie jakiś tam odłamek nie ryska tylko przestrzelone przestrzone kolan jak ty to poczułeś jak to się stało nie wiem naprawdę nie wiem po prostu w
78:58
Speaker A
pewnym momencie blokuje kolano i upadasz już nie biegniesz tylko upadasz i gdy biegłeś i nagle Ale tak, no jeszcze przebiegłem trochę i nagle i patrzysz i kolor spodni zmieniony.
79:10
Speaker A
Okej. A tutaj czegoś brakuje. Wiesz, tu otwór wylotowy jest bardzo mały, ale wylotowy jest wielki.
79:17
Speaker A
Przy dziewiątkach tak wyrywa ci s wlotówkę masz mało, ale wylotowej masz dużo. No i co później? Leczenie, rehabilitacja.
79:24
Speaker A
Ale udało się do pełnej sprawności praktycznie. Tak, tak, tak. No poza tym, że jestem chodzącym barometrem Instyutem meteorologii Gospodarki Wodnej i nikt tak nie przepowie pogody jak ja przepowiem. Nie wierzę telewizją. Ja wiem, że jak mnie boli to będzie będą
79:38
Speaker A
opady deszczu albo śniegu albo czegoś, bo mnie boli kolano. Ale wiesz, ale jest. Ale doszedłeś do sprawności. No i no mam nie mam mam pół rzepki roztrzaskane to wszystko jakieś tam wiesz, ale ale trafiłem na wspaniałych fachowców.
79:50
Speaker A
Co się wtedy dzieje taki jak tak policjant w trakcie pracy zostaje tak ranny? Bo to jest to jest bardzo duże.
79:56
Speaker A
No to to mogło się skończyć haestwem, bo przestrzelone kolano po to się kolana przestrzela, żeby nie chodzić.
80:00
Speaker A
Pierwsza, pierwsza pierwsza wersja mojej amputacja nogi. Ale co się tak czy ojoj czy służba jakoś zostaje za to jakieś pieniądze, jakąś rentę, jakąś odszowanie normalne wypadek przy pracy. Tak.
80:13
Speaker A
Później po rehabilitacji musisz przejść całą komisję lekarską w celu przyjęcia cię z sportu do pracy. Muszą sprawdzić twój stan zdrowia, czy się nadajesz, czy nie nadajesz.
80:23
Speaker A
Ja się chciałem nadawać i i wracać. Jeżeli by się nie nadawał, no to są rente.
80:27
Speaker A
Mógłbym przejść już wtedy już po czymś takim mógłbym pójść na rentę, ale mam 26 lat, wiesz. Dopiero zacząłem pracować, no nie? Ja chcę pracować.
80:32
Speaker A
Powiedz mi, jak to się skończyło z punktu widzenia politycznego, bo tu mamy zrobiliśmy stop opowieści, genialnej opowieści, ale w trakcie wojny o Warszawę Wschodnią. Jak to się kończy i coś za tym idzie? Ja wiem tylko, no [odchrząknięcie] chciałbym, żebyś
80:45
Speaker A
powiedział ówczesny ówczesny minister spraw wewnętrzny Milczanowski minister Andrzej Milczanowski pamiętam jak dzisiaj słuchaj ja to widzę przed oczy mam pamięć słonia to jest moja moje przekleństwo, że mam pamięć słonia ja mogę ci powiedzieć co ja robiłem w 78
81:00
Speaker A
roku 20 stycznia o godzinie 9:00 tak mam ale pamiętam go jego wystąpienie nie damy się stłamsić Rosj będziemy walczyć o swoich policjantów wykonali bardzo dobrze swoją pracę to Trwało krótko. Oni naprawdę stanęli na wysokości zadania, że to się nie
81:18
Speaker A
rozeszło po całej Warszawie, że nie było zamieszek, że to zostało stłumione dużym kosztem, ale stłumione.
81:23
Speaker A
Bardzo dobry komunikat dla was. No tylko i mija dwa dni. Rosja wydaje swoje świadczenie, że domaga się przeprosin od rządu polskiego, od ministra spraw wewnętrznych, ukarania winnych policjantów spowodowania tej prowokacji.
81:41
Speaker A
Tym się kończy. Komisjariat jest zwalony cały. Komendant chodzi na emeryturę, przymusową emeryturę w bardzo wczesnym wieku. Nieżyjący już Tomasz. policjanci, nie wiem, około 60 policjantów w komisariacie poprzen różne miejsca w Polsce na tak zwane zsyłki albo tam, gdzie mieszkali
82:05
Speaker A
do swoich miejsc zamieszkania albo zwalniani. No nie ma nikogo. Nie ma nikogo. Nie ma nikogo. Komisariat, komisariat w swojej podstawowej obsadzie nie istnieje ten na Warszawie Wschodniej.
82:20
Speaker A
Warszaws wschodniej. Tak. Zrobiono to twoim zdaniem, no to w sensie jakby logiczny wniosek. Zrobiono to dlatego, żeby tej Rosji zatkać gębę.
82:28
Speaker A
Tak, żebyśmy ukrali, pozwalniali. Macie rację. Przepraszamy po cichu, oczywiście przepraszamy, bo to nie był komunikat oficjalny, tylko zobaczcie, pozwanialiśmy ich, czyli jakby polscy policjanci zostali ofiarą politycznych rozgrywek, bo oni się zachowali się dobrze, tak jak ten Nilczski powiedział,
82:43
Speaker A
a dostali karę jakby. Ja pamiętam teraz mówimy na to memy, ale to wtedy było w telewizji. To jakiś jeden z kabaretów pokazywał, nie pamiętam już jaki, czy polskie zoo. Wtedy istniało coś takiego jak siedzi minister Minczanowski i mówi:
82:56
Speaker A
"Nigdy nie będziemy przepraszać Rosji na kolanach za błędy naszych policjantów i kamera jest obniżać się tak pod stół, a tam na kolanach w czarnych spodniach takie białe plamy odklęczenia." Ja to pamiętam do dzisiaj. No i wiesz i przez
83:10
Speaker A
to naprawdę wyciszono całkowicie. Ja wielokrotnie próbowałem szukać gdzieś tego w internecie. Mówicie, że internet pamięta wszystko. Nieprawda.
83:18
Speaker A
Nie ma tego. Nie ma. Nie ma tego nigdzie. Żadnej wzmianki. Y rozmawialiś był rok 95.
83:29
Speaker A
Rozmawialiśmy między sobą tak jeszcze z tymi chłopakami, z którymi się kiedyś później spotkałem z pracy gdzieś tam to wspominaliśmy to sobie, ale to jest wyciszone całkowicie. Nie ma takiego zajścia. W ogóle nie było czegoś takiego. O tym się nie mówi. Mówi się o
83:42
Speaker A
wielu większych pierdołach takich niesamowitych, a o czymś takim się w ogóle nie mówi. Y, znam w tej chwili i mam kontakt z dwoma kolegami, którzy brali udział tam wtedy w tym. Tylko tylko tych dwóch.
83:55
Speaker A
No to jakby z dokumentacji twojej pracy wynika, [parsknięcie] że ty zostałeś ranny czy postrzny w sumie na zajściu, którego nie było.
84:02
Speaker A
No w jakby tak medialnie zobaczyć tego zajścia praktycznie nie było. Casie pracy. W czasie pracy.
84:06
Speaker A
A może sam się postzłem? Nie wiem. Nie wiadomo, ale mega smutne i źle, że podejrzewam, że może teraz by inaczej zareagowali. Teraz te stosunki z Rosju mamy inne, ale no że że polskie jednak funkcjonariuszy, wiesz, którzy no z
84:18
Speaker A
własnym życiem i zdrowiem, tak jak w twoje ty jesteś przykładem, bronili tego właśnie, żeby to się nie rozprzestrzeniło na Warszawę, zostali poprzenoszeni poprzez tego, żeby ktoś zamknął mordę, żeby, żeby w sumie tym tymi zwolnieniami zatkać im gębę, żeby
84:30
Speaker A
nie krzyczeli, nie? To tak było. No dobra, macie rację. Tak myśmy ich pozwalniali to proszę bardzo nie spotkać żadnego takie tego policjanta który gdzieś tam który brał udział w tym tak zwanym incydencie bo to mówiłem się tylko i wyłącznie o
84:43
Speaker A
incydencie [parsknięcie] no tak jest trzydniowa operacja specjalna trwająca już ctery lata y słuchaj wiem i o jednej rzeczy się jakby z tobą zgadzam i i dobrze się wypowiada się uważam że to nawet nie tylko lat 90 ale obecnie to romantyzowanie tych
85:00
Speaker A
gangsterów i te wielkie zasady gangsterskie żebyś powiedział parę stów jakie to są, bo ty byłeś jakby po jednej i po drugiej przenikałeś do tych środowisk.
85:06
Speaker A
Zgadza się i nie podoba mi się, ja na to mówiłem szyikowanie przestępców, wiesz, ale to też związane jest z tym, że czas zatarł to wszystko, wiesz, współcześnie, szczególnie młodzież nie może sobie już wyobrazić czegoś takiego.
85:24
Speaker A
Boże, no super. No byli gangsterzy, mieli fajne fury, mieli hajs, bawili się, wchodziło się do lokalu, to wy wszyscy się ja pamiętam te czasy.
85:32
Speaker A
Albo nawet jeżeli kogoś znałeś, to się powołałeś na niego, słuchaj, bo to zaraz przyjdzie ten i ten. No i dobra, tu jest siadać.
85:37
Speaker A
Wiesz, ludzie teraz romantyzują, a to są w wyidzowie, które macie normalny chłopak normalnie z dziewczyną idzie do lokalu i wy jakby wspominacie tych gangsterów i czytacie o nich te alfabety mafii. Właśnie, że to było fajnie. Ja byłem po tamtej stronie, tak? Ja jeszcze
85:49
Speaker A
w wieku 17 lat postawili mnie na bramce, bo się najebali chłopaki. Ja tam nie umiałem się bić ani nic, ale byłem od tego i miałem telefon i raz go użyłem i i powiem ci, byłem przerażony, co się stało. Nie, nie będę już teraz
85:59
Speaker A
opowiadał, bo przyszli tacy i tam jeden dziewczynę uderzył, ja ja biedny przerażony 17 latek powiedziałem pani na barze ja mam tu telefon, bo jestem od tego, ona wiem, wykręciła mi numer. Jak się zjechały taksówki pod lokal, jak oni
86:11
Speaker A
bili wszystkich co popadło do mnie. Tylko ty jesteś ten, co dzwoniłeś, to ty z boku. Wszyscy dostali.
86:16
Speaker A
Nie musisz mówić, boś kiedyś powołałem. Wiemy jak to [śmiech] wygląda. Wszyscy zostali. To było tak, że po całej akcji to w ogóle wyprż na te czasy. Zobaczcie jak to się zmieniło przez no 20 lat tak wpierdoli jednemu chłopakowi. No to był przeraźliwe sceny.
86:28
Speaker A
On gdzieś tam połamany leżał na środku takiej dwupasmowej drogi w Świdniku na Racławickiej. Toika będą wiedzieć.
86:35
Speaker A
Dwupasmowej drogi. On leżał taki w tej kałze krwi i samochody go mijały, jechały dalej. To teraz to by wiesz to była sama wolka i i generalnie to były takie czasy. Ale wracając jakby, bo to normalnie ludzie takich romantyzują, ale jak ty szedłeś z
86:47
Speaker A
dziewczyną do lokalu, to ty miałeś właśnie ty miałeś najgorzej taki normalny chłopak, bo jak się któremuś gangsterowi czy miastowemu spodobała, to podszedł, klepnął w dupę albo złapał z cycka i ty nic nie mogłeś zrobić. A jak się krzywo spojrzałeś to dostałeś w
87:00
Speaker A
mordę i żadna policja, żadna ochrona, ochrona to cię jeszcze im pomogła. A wiesz, ludzie teraz mówią fajne czasy, takie gangstery chłopie tam jak ty byłeś z tego klimatu, jak ja jakoś tam gówniarz latałem przy nich, to jeszcze wiesz, miałem dobrze, bo ja tam przynieś
87:12
Speaker A
pozamiataj gówniarz, ale ale z tej strony, ale ja widziałem co się dzieje, gdzie normalnie dziewczyny se przychodziły i za chwilę były zmacane, że tak powiem i nikt nic w ogóle.
87:21
Speaker A
Ale to to wiesz wszystko oni sobie oni sobie w takich knajpach przede wszystkim pozwolili sobie na wszystko, ale oni sobie pozwolili na wszystko w ogóle, no.
87:29
Speaker A
Jeżeli trzeba było komuś pieniędzy, no potrzebował akurat w tej chwili, to wchodził właśnie do twojej knajpy czy do twojego sklepu, czy do czegoś i słuchaj, dajesz już i i ktoś musiał to oddawać.
87:40
Speaker A
Y, pamiętajmy o jednym. Oni musieli mieć pieniądze, żeby grupa przestępcza działała, musi mieć pieniądze, musi mieć finanse, musi czymś żyć, musi mieć środki. Jak to pozyskują? No przecież niech sobie teraz coś pomyśli. Oni nie chodzą do biura od 7:30 do 15:30
87:59
Speaker A
pracować i biorą raz w miesiącu wypłatę. Pozyskują te pieniądze. Skąd? Z Lotto? Z bandytów z krzywdy innych.
88:07
Speaker A
Z krzywdy innych tylko i wyłącznie. Nie ma czegoś takiego, że no dobra, ale ten był gangster, ale on był taki dobry gangster. Nie ma czegoś takiego. Każdy z nich popełniał przestępstwa o różnym charakterze, ale każdy z nich zniszczył
88:21
Speaker A
jakieś życie. Zniszczył. Mówię dosłownie nie bo tego powiedzieć, że zniszczył, bo to, że jeden dobrze zabił komuś członka rodziny go zniszczył, a drugi ukradł komuś zabrał komuś w haraczu te 10 000 zł, które potrzebne mu było na całe
88:34
Speaker A
życie i też go zniszczył. To zawsze niszczyło. Zawsze, zawsze mu samochód, to który nawet później odzyskał, ale zapłacił nerwy. To, to, to była zawsze krzywda.
88:42
Speaker A
To była zawsze krzywda. To było zdrowie. To zostawiało traumę. To, to, to powodowało, wiesz, to powało konflikty w rodzinie.
88:49
Speaker A
Oczywiście. Ja mówię sam, sam byłem z tej strony. Zdaję sprawę, że ludzie to właśnie romantyzują. Tak to były, mówię trochę inne czasy. Było czarno-biało, ale to dalej każda z tych złotówka była zrobiona gdzieś tam z tyłu cierpienie czyjeś. No ona była gdzieś komuś wyrwana
89:03
Speaker A
z gardła. Tak. Ale wiesz co ja się teraz spotykam w dzisiejszych czasach spotkałem się z tym samym mówiąc o narkotykach.
89:10
Speaker A
Ja jestem anty. Ja nienawidzę dyerki, nienawidzę narkotyków. Ja to jestem, ale naprawdę jestem taki anty anty o czym wiedzą u mnie na dzielni. Pozdrawiam moj dzielni. Wiecie, że już nie macie, nie możecie do mnie przychodzić odkąd się wprowadziłem i jak komuś tłumaczę o tym,
89:24
Speaker A
on mówi: "Ale słuchaj, no co mnie to dotyczy? Ja nie ćpam, mnie to nie interesuje. No człowieku, no okej, ty nie kupujesz od dealera, ale pomijając już fakt, że teraz narkotyki, to o czym mówimy, narkotyki to już czegoś takiego
89:37
Speaker A
nie ma, bo to jest już taka mieszanka chemiczna, która tylko i wyłącznie niszczy to to już nie mów o jakichś narkotykach, jakieś tam postaci, kokaina, coś takiego. Nie ma czegoś, to jest to jest kombo wszystkiego.
89:48
Speaker A
A po drugie to niszczy. Może akurat w tej chwili, bo ty nie dobrze, ale to i tak do ciebie dotrze pod inną postacią, ale dotrze do ciebie tylko dlatego, że jak będziesz sobie powiedzmy szedł i ktoś będzie na
90:02
Speaker A
głodzie, a nie będzie miał, to cię dźgnie nożem po to, żeby ci komórkę zabrać i k będzie pan jechał autem i ci dziecko zabije chociażby. To więc to każdego z nas dotyczy. To nie jest tak, że mnie nie
90:12
Speaker A
dotyczy mojej niećpa. Nikt z mojej rodziny nie ćpa. No no tak nie jest. To tak nie działa.
90:17
Speaker A
Powiedziałeś o narkotykach i powiedzieliśmy o romantyzowaniu. Ja tu tylko bardzo krótko, bo to też już mówiłem, byłem w Kolumbii i to byłem w Kolumbii bardzo długo. Byłem w Medelin i wiesz co mnie zdziwiło? I tu akurat jakby się nawet z nimi nie zgadzałem.
90:28
Speaker A
Teraz coraz bardziej ich rozumiem, ale wtedy im mówiłem, że popełniają błąd, bo powinni na tym zarabiać.
90:33
Speaker A
Wbrew temu co się myśli, jak jesteś w Medelin, jak jesteś w MBo, bo wcale w Medelin nie był Eskobar, tylko w takim małym Bigado, taki właśnie o o Kraków Bieliczka czy Lublin, Świdnik, ale jak spytasz Medelin o Escobara to słyszysz:
90:47
Speaker A
"A na ty o niego pytasz? A co to cię interesuje? Tam nie ma jednej rodziny, która nie zaznała krzywdy, tak i tak dalej. I mnie to bardzo uderzyło, że właśnie on nie jest tam romantyzowany. To im tłumaczyłem, bo on
90:58
Speaker A
nam tyle krzyw narobił, że nie chcemy, żebyście o nim gadali, żeby turyści tu po to. Emilio Escobar Garilia, jak on na początku powiedział, nie w tym w tym filmie, tu mieliśmy dom mieliśmy dom, na którym go zastrzelili na dachu. Oczywiście rząd
91:13
Speaker A
Kolumbii to zburzył. Ciężko to znaleźć, bo nie ma numeru, skoro nie ma domu. Ale tu mądrzy Kolumbijczycy dali rest in peace Pablo i to se kicał po tych dachach. Właśnie.
91:24
Speaker A
Dziękuję za uwagę. Cześć mamo. Ja mówię nic z tym medelin więcej nie ma. To potem ludzie przyjeżdżają i ja im zawsze tłumaczyłem, jak was już skrzywdził to zmonetyzujcie to, zróbcie wycieczki, dupa już jakby on nie tego, ale oni są dalej po tylu latach i
91:36
Speaker A
to ci mówię ile razy ja w swoim hotelu jak spytałem to jak przyzedł menadżer, jak mnie no wiesz, że a potem przyjeżdżacie, ale mówi wiesz ile myśmy tu wycierpieli i mówi a wy sobie tu przyjeżdżacie i filmy kręcicie i tak dalej. Serio w tym już
91:49
Speaker A
jego enig zupełnie inaczej, bo on tam pobudował szkół, bo wszystkiego, wszystkiego, to już trochę ludzie i on tam żył, go znali. Ale i to jest właśnie też jakby sposób, że minie ten czas, ale trzeba pamiętać te krzywdy, które się
92:00
Speaker A
działy, a nie to, że że wiesz, że to się fajnie w filmach ogląda. No bo no bo w filmach nie pokazują całej tej krzywdy.
92:05
Speaker A
No i ty nie jesteśony. Właśnie filmy tego nie pokazują. Była moda też właśnie na takie filmy grolfikujące tych przestępców niesamowicie.
92:14
Speaker A
Jest dużo na YouTubie filmików przeróżnych mówiących o tym, jak jaki to gangster był dobry, bo zabierał bogatym, a dawał biednym.
92:24
Speaker A
pokazywane jest ich życie. Super. Zresztą nawet niektórzy z nich się wypowiadają, no my nic nie robiliśmy takie. Słuchaj, no co ja ci będę mówił.
92:31
Speaker A
No takie było życie, wiesz, kasę się przerzucało stąd, dotąd, to się robiło, tamto się robiło, bawiło się, wiesz, każdy nas lgnął, bo mieliśmy pieniądze i wiesz, no i dlatego tak było, ale nikt nic złego nie robił, nie? Nikt nic złego
92:42
Speaker A
nie robił na pewno. Te same skrzydły, że samobójstwa poran się robiły same. One się robiły tak mówię, to ja wygrałem szóstkę w lotto trafiłem albo coś takiego i i miałem stąd kasę i wiesz.
92:52
Speaker A
Słuchaj, przejdźmy do ostatniego, tego, który mnie najbardziej interesuje, czyli twoje wyrzucenie z policji, wylądowanie w więzieniu. Ale bo właśnie tu jest też taki trochę prywatny wątek, bo chciałbym, żebyś opowiedział też jak to się stało i o panu Żylasko, jak on się
93:04
Speaker A
pojawił w twoim życiu i dlaczego to zrobiłeś co zrobiłeś. No i jak to się skończyło i bardzo cię szanuję za to, że mówisz, że byś to zrobił.
93:12
Speaker A
Serio? No [parsknięcie] to mnie to to mnie kosztowało parę lat życia. [śmiech] Wiem, wiem, wiem.
93:15
Speaker A
Wiesz jak jest skrucha zawsze musi być nie ma skruchy. Wiem, ale to mi tak do tej pory zarzucają ludzie. Wiesz, że że mimo słaj przeżyłeś to i jesteś w zgodzie ze sobą.
93:25
Speaker A
Tak, że mimo tych lat ja nadal jestem taki butny i mówię o tym, że jeszcze raz bym to zrobił, gdybym miał taką oczywiście, bo bym to jeszcze raz zrobił i jeszcze raz i jeszcze raz i jeszcze raz. No
93:33
Speaker A
takiemu zwrodniowcowi się należało. Dokładnie tak. No i słuchaj, ty rozpracowałeś ich tak był pan żwiastązy. Ja miał, ja miałem to normalna sprawa, wiesz, normalna sprawa.
93:40
Speaker A
Przy pracujesz był wtedy nie przykrywkowcem, tylko normalnie kryminalny. Normalnie jest kryminalny jest. Jest jest twoja sprawa.
93:45
Speaker A
Jest grupa, jest grupa przestępcza, która dokonuje napadów na starsze kobiety, takie 80 plus, wiesz, kobiety, gdzie wchodzisz do takiej kobiety, hukniesz na nią, ona tutaj mam perły, tam mam sztućce złote, tam mam to tylko proszę już idźcie, wiesz? To no to są
94:02
Speaker A
staruszki. No staruszki, którym które chcą jeszcze dożyć w spokoju swoich lat, a to co one mają to już nie prą nawet takiej wagi. Mimo tego, że czasami jest to rodowe, ale nieą wagi do tego. No ale nie trafisz na grupę, która sobie
94:15
Speaker A
wymyśliła kierując się zasadami jednego z ówczesnych przestępców swoich stron. I ja właśnie dlatego powiedziałem, bo ja go spotkałem, znam tego człowieka, znam człowiek, tak kier przestępcą swoich stron i wiesz i oni będą, że znam, no spotkałem go w zakładzie karnym
94:26
Speaker A
parę razy akurat w Cłmie, zanim go wziarnowa na MKi, więc tak, tak i oni będą robili botoks, wiesz babką botoks, więc prosowanie żelazczkiem oni na to mówili botoks, bot rozpalali żelazko, kładli taką staruszkę i przypalali ją żelazkiem.
94:38
Speaker A
Przypalali ją żelazkiem. Wiesz, oneczęściej traciły przytomność w tym momencie, a nie, a nie mówiły o tym, gdzie mają pochowane, tylko traciły przytomność. To jest w tym wszystkim najgorsze. To nie pomagało im w wymuszeniu yyy przyznawania się gdzie mają proces
94:54
Speaker A
schowane, tylko one traciły przytomność w tym momencie albo wręcz umierały albo umierały. Z wyrolę. No to inaczej nie możemyć.
95:02
Speaker A
Tak, tak, tak. No i i i pracowałem przy tej grupie. Miałem jednego. Zapił się na melinie.
95:11
Speaker A
Miałeś jednego na zasadzie nie już dotarłem doego jednego z członków grupy do pow takim wielkim skrócie, bo gdybym miał to opowiadać to to musielibyśmy nakręcić koło 20 odcinków jak to trwało. Y miałeś go znaczy zacząłeś już gdzieś tam
95:23
Speaker A
już już wiem że to jest taki zacząłem właśnie psycholog, więc zacząłem od tego najsłabszego, od takiego z dobrej rodziny wiesz takiego inteligentnego, który który któremu się to nie podobało też. No i nagle dowiaduję się gdzieś tam słyszę na
95:39
Speaker A
radiu, że tam są jakieś jakiś jest tam zapitek na na melinie, śmierć przedawkowanie alkoholu.
95:48
Speaker A
No jest no wiesz so pierwszy. W takim razie myślę sobie no kurczę mówił mi, że on już tego nie chce, wiesz? No nie wytrzymał, nie wytrzymał psychicznie tego. Gdzieś go zdusiło, zdusiło w zarodku i no i się zapił, ale
96:04
Speaker A
on mi coś tam powiedział, więc kolejne miesiące wiesz pracy jeżdżenia chodzenia, docierania do następnego, jest następny. Rozmawiasz sobie z nim, już możesz tutaj, tutaj akurat mówisz inaczej, przedstawiasz. Z tamtm można było porozmawiać inaczej na zasadzie tego, że robisz coś złego. Temu na
96:19
Speaker A
zasadzie zmniejszenia kary, bo jednak wiesz, masz do wyboru albo dożywocie, albo ćwiarę, y albo skończy się to na dyszku, a i tak wyjdziesz po sześciu czy siedmiu latach. Więc wiesz, no po prostu to jest to, o czym mówisz o tej
96:31
Speaker A
psychologii. Z każdym musisz rozmawiać inaczej. Mhm. No i niestety mija dwa, trzy tygodnie chyba jest samobójstwo na torach albo potrąstwo na torach, jeszcze nie wiemy.
96:42
Speaker A
No jedziemy. Ten mój człowiek trzeciego mam. Trzeciego mam w zakładzie karnym. No to luzik. Jak jest w zakładzie karnym, to z nim się będzie fajnie rozmawiało. Popełnia samobójstwo.
96:54
Speaker A
O I zostaje mi sam żelazko. Ten szef grupy pan Krzysztof bodajże. Tak, tak, tak.
96:59
Speaker A
I co? I co zrobisz? I właśnie to co mówiliśmy na początku. Masz wiedzę operacyjną, nie masz procesowej. No co?
97:05
Speaker A
Pójdę do prokuratora, powiem żelazko to zrobił. Ja o tym wiem. Ten powiedział, ten [śmiech] powiedział, ale oni nie żyją. On mówi: "No to daj mi tych świadków, ale oni nie żyją". I wtedy dopiero skojarzyłem, że każdy z nich
97:16
Speaker A
musiał gdzieś się wygadać, przy nim on ich wykańczał. Wiesz, było zmali z tobą na przykład czy czy gdzieś tam może wiesz nawet nie widział, ale jeden powiedział może już psy za mą psy za mną chodzą, bo już wiesz psy, psy już
97:28
Speaker A
węszą coś tam tego. Aha. A on po prostu no jeżeli ktoś prasuje staruszki no to wiesz nie będzie miał żadnych przed tym żeby żeby jgo zabić to rozumiem pod tory wrzucić też da radę ale jak on tego w zakładzie
97:40
Speaker A
karnym wiedzieć jakaś psychologia że tam będę pełnił samobójstwo. Byłeś w zakazzie każdym? No byłem. Dobra, no dobra. Okej. Dobra, dobra.
97:51
Speaker A
Przem chwilę byłem laiki widzę, że jakaś jakaś naiwność [śmiech] przez ciebie taka przemawiała jak jakbyś jakbyś tylko oglądał jakiś.
97:57
Speaker A
Mnieam, że nie był na jedynce ci, tylko wieloosobowej. Jakbyś oglądał jakieś śmieszne typu więzienie programu albo coś takiego.
98:03
Speaker A
Okej, okej, okej, okej. Dobra. No i trzeci nie żyje i masz tą wiedzę. No i on też zaczyna gdzieś bę z nim kontakt.
98:09
Speaker A
Tak, on zaczyna też, a już się zaczyna jazda. Wiesz, gdzie mnie nie zobaczy. No i co? No i co inspektorku? I co zrobisz inspektorku?
98:16
Speaker A
No i co inspektorku? Tak wiesz, ja jestem odporny na to. Tyle co już się nasłuchałem o sobie. Naprawdę odporny jesteś niesamowicie. Jest gdzieś ten jeden dzień słabszy w moim życiu i to nieszczęsne czerwone światło, które się zapala przede mną i ja się
98:32
Speaker A
zatrzymuję i on podchodzi i mi w szybę i znowu. No i wypadam. A mówię wtedy byłem większy troszeczkę. Moich zdjęć nie mam, bo raz, że nienawidziłem sobie robić zdjęć. Nienawidziłem. Druga sprawa, że to skrzywienie zawodowe, a druga sprawa,
98:45
Speaker A
że nienawidziłem sobie robić zdjęć, więc tych zdjęć z tamtych czasów moich nie ma za bardzo, ale byłem taki, że mogłem go złapać i wrzucić do bagażnika samochodu.
98:54
Speaker A
Wiesz, mam go w tym bagażniku i jadę, a on mi się tłucze w tym bagażniku, mi wywali tylną kanapę, no i będę musiał z nim w środku walczyć.
99:03
Speaker A
No to lasek akurat znałeś. znałem bardzo dobrze, wiesz, zż tam dziuple niesamowite i cały ten lasek był był niedaleko, więc lasek pod drzewo go ostrzelany dookoła się śmieje.
99:17
Speaker A
Strzelałeś dookoła niego, on na tle był twardy że on się śmiał. No i No ale co?
99:22
Speaker A
Ale co mi psie zrobisz? No co? Zastrzelisz mnie? Ty mnie zastrzelisz. Nic mi nie zrobisz.
99:29
Speaker A
Jeszcze mnie odwieziesz z powrotem i postawisz mi coś. No i wiesz, no to co? Szybka myśl.
99:38
Speaker A
Trach trach trach trach trach. No to jedna z tych kobiet to była moja babcia. Jak już umierała, to jej przyrzekłem, że chociaż miałbyś tutaj zgnić pod tym drzewem, a ja dostać do żywocie, to wykonam sprawiedliwość na własną rękę. Nie sąd, który da ci 10, 15, 25
99:55
Speaker A
lat, tylko ja, bo jej to obiecałem. Przeładowanie, jeden strzał. Okej, dogadamy się. łyknął to, wiesz, to nie ma żad babcia, no ale łyknął to, ale może też się widział tą desperację w moich oczach, to już drugi magazynek takie takie
100:11
Speaker A
przeładowanie, dobra już mi tam nie zależy na niczym. No i powiedział wszystko, wiesz, powiedział gdzie fant oczywiście co on robił, planował, stał na obcince, zajmował się, zajmował się paserką, to tylko on robił.
100:26
Speaker A
No ale mimo wszystko dużo informacji zyskałeś. No wszystko. Może nie wszystko, no ale 75% wiesz gdzie co fanty jak y i wszystko się pokrywało.
100:37
Speaker A
No i co? No i i w to wszystko wkracza BSW. To znaczy ty po tej akcji to chyba chwilę minęło, nie? Że ty go tam puściłeś było super. Znaczy nie no ja ja go przywiozłem. Ja go przywiozłem. To
100:48
Speaker A
wszystko na papier, wiesz. Aha. Normalnie do komendy na Aha, to nie też ci w lesie powiedział normalnie na papier papier. Sprawa zamknięta. Okej, normalnie on wtedy aresztowany idzie sobie siedzieć zapnięta mija tam trzy miesiące. Mija trzy miesiące, rozumiesz?
101:01
Speaker A
I no i bezw. No i się zaczyna i jak pozyskane są te zeznania, znania świadka, wyjaśnienia, mówmy już tutaj o wyjaśnieniach podejrzanego, żeby nie mylić tutaj tak używajmy nomenklatury zgodnie z prawem. jak te wyjaśnienia podejrzanego zostały pozyskane, jak moja wiedza została
101:27
Speaker A
pozyskana. No i się okazuje, że jednak nie tylko to dał na papier, ale dał też na papier mnie, jak ja to pozyskałem wszystko i się zaczyna robić pod górę, czyli no okej, no zaczyna się od przekroczenia uprawień służbowych, ale w
101:41
Speaker A
międzyczasie dochodzi coś jeszcze. Nielegalne posiadanie bronienia amunicji. No bo przecież cofnęliście pozwolenie, o tym nie wiesz, a ty broń masz przy sobie nielegalnie. A czyli nie, że wtedy nielegalnie, tylko ty przyszedłeś.
101:52
Speaker A
Przychodzisz, przychodzisz z bronią, ale ty nie wiesz, że ci cofnęli. Nigdy o tym nawet nie wiedziałem. Ale cofnęli ci, przychodzisz, o to świetnie, bo masz, widzi pan, panie prokuratorze i nawet ma przy sobie narzędzie przestępstwa.
102:04
Speaker A
Bo on ma nielegalną to broń i masz nielegalne posiadanie broni amunicji. Czyli co już masz? Przekrazenie uprawnień, usiłowanie zabójstwa, groźby karalne, ograniczenie wolności, no porwanie, tak? uradenie nielegalne nielegalne posiadanie broni amunicji ty tam miałeś jeszcze zarzut i właśnie na koniec i tutaj wkracza i
102:25
Speaker A
wkracza ten nieszczęsny steryt pozdrawiam serdecznie o tym nigdzie nie ma więc ci mówię o tym nie ma w książkach o tym nie ma w wywiadzie który daje mnie centralnie na papier że byłem należałem do zagrowanych grup przestępczych jak byłeś przykrywkowcem
102:41
Speaker A
policjant a policjant policjant policja były, który przynależał do grup przestępczy. On ciebie oskarża, że ty też przynależał?
102:49
Speaker A
Nie, no znaj przykład mnie, bo taka była potrzeba. Mówiliśmy mi dawno coś o 60kach chyba. No nie.
102:59
Speaker A
No i masz zarzut. I co w tym momencie, kiedy masz ten zarzut policjanta bez prawa do emerytury można zwolić w dwóch przypadkach.
103:08
Speaker A
Korupcja przynalez do zwanej grupy przestępczej. Ale to było nieudnione, tylko zarzut mimo wszystko. Ale masz zarzut. Ale jakie się będę brał? Jakie jestem wreszcie? Ja nie mogę napisać stamtąd raportu o przeniesieniu na emeryturę przecież. No nie zostajesz wydalony.
103:22
Speaker A
Zarzut później upada, ale emerytura ci nie wraca. O nie, już jestem zwolniony z prywatny.
103:29
Speaker A
Tutaj masz postępowanie administracyjne, a tu masz postępowanie już sądowe. To już jest co innego. To, że ci upadną tam jakieś zarzuty, to już nic nie znale tam zostało to podjęte. I ciebie aresztują w którym momencie? Gdzieś tam przesłuchaniu,
103:41
Speaker A
po przesłuchaniu w mundurze, jak przyjeżdża ta służba wewnętrzna, biorą cię na przesłuchanie i po przesłuchaniu, po przesłuchaniu jedziesz na Rakowiecką w mundurze, rozumiesz? Przyjeżdżałeś raz, że tego munduru naprawdę niewiele razy wkładałem, a nagle przyjeżdżasz w tym mundurze, dyrektor arzty mówi: "Co, co?"
104:02
Speaker A
To jest wjebanie na minę. Ciężkie, ciężkie. No ale dobra, jakoś się udało. Najlepsze było jak wychodziłem.
104:09
Speaker A
[śmiech] Wiesz, wiesz jak to jest. Przyjeżdża już ten twój worek na biało, Mandziur, bzyk, a tam mundur komisarza policji. A taki taki taki stary garus, taki wiesz na na na tym magazynie, taki jakiś taki do żywotka jakiś. A co ty młody, na
104:25
Speaker A
policjanta robiłeś? Nie, ja byłem policjantem jak No ja chybaet powiedziałem, ja jestem policjantem. Jeszcze nie mówiłem wtedy, że byłem. Ja jestem policjantem, się ubrałem w ten mundą komisarza i wyszedłem.
104:40
Speaker A
No ale i to mnie ciekawie, bo ja sam tam byłem i właśnie tu mam wiele pytań, bo jak ty mówiłeś w tych wywiadach, bo ty powiedziałeś, że tam pierdlenie, ochronki tam to byłeś, ty byłeś na normalnych celach ogólnych.
104:49
Speaker A
Nikt się nie dowiedział, że ty byłeś policjantem. Dla mnie to jest niesamowite, bo celówki to celówki, ale wchodzisz pod tą celę i jest to przepytanka.
104:56
Speaker A
Dobra, już nie masz celówki za No to to wiem, ale wchodzisz na cele, dawaj białko. Za co? A resz tam masz napisane z białkiem to już też zapomnij o białku.
105:06
Speaker A
Poza tym ja zawsze mówiłem 11 zakładów karnych, bo mi nikt nie był. Także ja na przejściówkach te zakłady karne spędziłem praktycznie. Bo ty dostałeś, bo tu teraz trzeba powiedzieć, dostałeś później wyrok sześciu lat. Tak.
105:17
Speaker A
Tak, bo ci zaraz zanim przejdziemy do tego kładu karny, bo bardziej się pytać, to jest tak, że ty dobra, no przekroczyłeś te uprawnienia. Dobra, dasko to są 6 lat. To jest ciekawe. Dobra, przekroczyłeś te uprawnienia, ale no dzięki tobie jakby dzięki tym działaniom
105:33
Speaker A
zostało to. Dobra, przekroczenie uprawnień. Ja bym klepnąłbym przekroczenie uprawnień. No dobra, poniosło cię, ale cała reszta chłopy wśpiało wszystko na papier, sprawa jest zamknięta. Trzech chłopów wykończył, bo jest jednoze tego wszystkiego.
105:48
Speaker A
Dlaczego musiałem wylecieć? Właśnie, bo ja musiałem wylecieć. Ja se zdawałem sprawę, ja sobie później jak przemyślałem to wszystko, to ja wiedziałem, że ja muszę wylecieć.
106:00
Speaker A
Miałem wiedzę niesamowitą. O wielu, wielu sytuacjach miałem naprawdę wiedzę, którą posiadłem przez tą pracę z grupami, więc ja już byłem na wylocie.
106:13
Speaker A
No ale ta wiedza powinna być in plus dla policjanta, nie in minus i dla dla jednostki, dla policji.
106:18
Speaker A
Ale wiesz, wszystko od tego, o czym się dowiadujesz. Aha. Powiązania i takie tam. No to tak dawno było, że już nie pamiętam, szczerze mówiąc.
106:31
Speaker A
No ale wiesz i i wylatujesz. Serio ty czułeś oddech na plecach, że to już jest taka wiedza, że że ty możesz i właśnie dlatego zawsze mówisz, że byłem głupi, bo mogłem sam odejść, ale wiesz dalej masz to poczucie jakieś
106:43
Speaker A
misyjności, nie wiem, czegoś będziesz pracował, pracował, pracował, bo jesteś potrzeb, teraz się dopiero przydasz. No nie, to to wcale tak nie działa, że jesteś potrzebny. Wcale nie jesteś potrzebny.
106:54
Speaker A
A to o czym mówisz o te celówki, nie ma już celówek. No to to wiem, to wiem, ale ale tak z przepytki, ty wchodzisz, wymyślasz sobie jakąś legendę, no dobry w tym byłeś, bo byłeś przygrywkowcem opowiadasz im i i generalnie serio
107:06
Speaker A
przez, bo ty jeszcze siedziałeś łącznie trzy lata też żeby to skrócić tr lata przez trzy lata przez 3 i pół roku siedzenia w więzieniach nie nikt cię nie trzasnął znaczy znaczy nie no ten ten jeden to jest ciekawa
107:18
Speaker A
opowied nie nie nie trzaskali też no ale słuchaj nade mną siedzi koleś nie będę mówił ksywy bo zaraz y szczęka mu opadnie albo się zachłośnie piwem.
107:28
Speaker A
Siedzi koleś i mówi: "A on siedzi już 15a, ja z nim siedziałem wcześniej służbowo" i mówię: "Co ty pierdolisz, jak Jano ze mną siedział tu i tu, tylko na przerwie w karze był".
107:40
Speaker A
No i co ci ktoś powie? Tobie się ta pierwsza przydała do tej drugiej, znaczy wyjaśniała.
107:45
Speaker A
Ta pierwsza wyjaśniała moją drugą. Ty po dwięciu miesiącach wyszedłeś na przerwę w karze i teraz masz powrót. No plus tam jakieś można zarzuty jak to z lata. A mija tr lata.
107:52
Speaker A
Aha. No i i wracasz z powrotem. No nie, ale to jest niesamowite, że przez trzy lata wiesz ja naprawdę, bo słyszałem to w wywiadach się nie trzesnęli. Ja se nie wyobrażam takiej sytuacji. To ty jesteś ja jesteś chujem, bo bo ja wiesz cel
108:07
Speaker A
kryminałów zwiedziłem. Ja ci mogę powiedzieć z kim ja siedziałem i gdzie i nikt mnie nigdy nie trzasnął i znasz tych ludzi nawet teraz byś powiedział i oni nigdy i oni się o tym, że jestem psem to dowiedzieli z wywiadów i później
108:20
Speaker A
z późniejszych filmów i w ogóle i dzwoni do mnie ty wiesz co, coś czułem, [śmiech] no coś tam czułem, ale to ty pies naprawdę byłeś [śmiech] gość, który wiesz wychodzi po 15 latach.
108:35
Speaker A
To jest niesamowite, bo ja mówię wiesz co, znaczy zrozum mnie, że ktoś to tam nie był, to mówi: "A pewnie tak jest, a ja wiem, że to jest no jak sam swój przykład pokazuje, że tak można, ale ja
108:46
Speaker A
se tego nie wyobrażam. Ja pamiętam jak była miliardnia wchodził pod celę, no ja jeszcze fafałem, nie grypsowałem, no wchodził to białeczko tu jakie wcześniej wyroki się pod mnie podnosić wielokrotnie chcieli. [śmiech] Oby szpilka im byś się byś jeszcze
109:03
Speaker A
fafał. No tabenę właśnie tutaj chciałem względola, którego spotkałem w hełmie, bośmy chodzili na zielonośątkowców, wiesz, chodzi na wszystkie wiary świata, bo to jest jedy i nota benenę przez a propos grypsowania to w Lubelskim przecież Cyganie mogli grypsować dzięki Ciolowi. Dzięki Ciolowi
109:19
Speaker A
Ciolo to załatwił. Później to grypsowanie się skończyło różnie. Już nie będę mówił ksyw, to już chyba teraz już nie mogą, ale no Ciolo miał bardzo duże poważanie i dlatego o nim teraz mówimy drodzy, bo też możeśmy nie wyjaśnili, że to on on głównie w
109:31
Speaker A
Niemczech, nie? Ale on robił napady i on pierwszy przypalał tym żelazkiem. Stąd się tutaj wzięło i to był i to był właśnie i to był taki guru tych moich późniejszych żelazka.
109:40
Speaker A
Oni się na nim wzorowali. Tak. No on był ciolo jest tak bezwzględnym człowiekiem. To jest tak bezwzględny bandyta nota beneę. No chłop, który waży 60 kg. Bardzo drobny mały ma w tym momencie s do i tak się powinno kończyć przypalanie żelazkiem. I
109:53
Speaker A
teraz dlatego zmierzam, że Ciolo ma sześć dożywotek, a pan żelazko dostał 6 lat. No bo on tak naprawdę to nic nie robił sprawie. Ale teraz jakby wyszedł, jakby żył, bo już nie żyje. Jakby teraz żył i wyszedł i wiesz, chodziłby wszędzie i
110:08
Speaker A
mówił: "No ale ja tym babciom pomagałem, bo toksik im robiłem, oni tak odmłodniały, a poza tym po presjoza zagłupiałyby, wiesz?" I teraz i właśnie romantyzując przestępców teraz on by mówi, że on nic takiego nie robił. On i każdy mówi: "No super gość, super gość".
110:23
Speaker A
Ale jaką ma wiedzę, jak fajnie mówi o przestępczości, jak o tym wszystkim opowiada. [parsknięcie] Zrodni, ale ciężki. Powiedz, bo była jedna sytuacja, kiedy w transporcie bodajże spotkałeś tego to toś ciekawa rzeczy w transporcie spotkałeś poważ tak.
110:38
Speaker A
To by właśnie tam ode mnie z Lubelskiego. Ale opowiedz jak to było. Ty go znasz rozumiesz?
110:46
Speaker A
Takie już na spokojnie to już na luzaku już widziałem, że zostaje przewieziony. Znaczy na luzak to jest kolejne przewiezienie już kolejne kolejne takie wiesz mówię tak jak w tych prat luzaku. No nie ma czegoś takiego jak luzak klimale szczególnie w
110:56
Speaker A
transport jak jeździsz. Transport jest. Już się ustawisz, już masz samarkę, już masz. Ja się przyzwyczaiłem, bo ja byłem tylko w transporcie.
111:04
Speaker A
Tylko jeździłem. Transport i gabaryna jest czymś i przejściówka to jest najgorsze. Co moż nie chciał, więc ja tylko same przejściówki, bo ciebie jak kukuł, znaczy gorące jajko. Gorącej właśnie ktoś pozna, ktoś zobaczy zaraz buncik jakiś coś tego. No
111:17
Speaker A
po coś potrzebne taki potrzebny jest i wiesz i wsiad. Ty sięłeś po tych zakładach 11 i wsiadasz te gabaryny.
111:26
Speaker A
Skąd jechałeś? Dokąd? Jechał jeś do Opola? Tak, jechałem do Opola Lubelskiego. Do Opola Lubelskiego jechałem z Tarnowa. U Tarnów Konarskiego czy Mościce?
111:35
Speaker A
Mościc. I rozumiesz z międzylądowaniem w Lublinie Południować południowa czyniowniowcnej jest wojewódzka policji, a na południowej pięć jest na południowej. No to z międzylowaniem w południowej, bo z południowej zabierają tak tam rozdzielnie. Tak. Tak. Na całe lubelskie. I wiesz, my nas też na
111:58
Speaker A
przerwę, bo to jednak kawał drogi. Ja wracam do gabaryny i widzę. No i co? No i w tym momencie się moja kariera zakończyła, bo bo ale to by się znaliście go rozpracowywałeś jako policjant? Znaczy wiedziałeś, że cię poznał?
112:11
Speaker A
Znaczy ja pracowałem jako policjant, on jako gangster i wymienialiśmy się. Ja do niego chodziłem na przeszukania, chodziłem do niego, ja do niego wiesz robiłem czynności, wykonywałem. Tylko, że na takiej zasadzie, że tak ja wiedziałem, że u niego nic nie znajdę,
112:23
Speaker A
on wie, że to jest moja praca. Tam nie było złośliwości między nami rzadkich na co wiesz to jest taki taki który wiesz yyy wronki inne zakłady wszędzie wiele wiele lat nie było tej złośliwości i właśnie siadasz i on siedzi
112:39
Speaker A
siadam siadam i siadam przeciwko niego. On się patrzy na mnie a na niego. Jak wygadany jestem, to akurat wtedy nie wiedziałem co powiedzieć, wiesz? Tak to taki wygadany jestem.
112:50
Speaker A
Szczekam niesamowicie. A tak siedę sobie myślę, no co ja mam powiedzieć? No ostatnim naszym przystankiem jest Opole.
112:58
Speaker A
Czyli jedzie razem ze mną, czyli wyląduje w tym samym. Czyli powie, czyli wyląduje w tym samym. Czyli ty mimo tych latek jeszcze ci przerwę, miałeś tą obawę, że jak się rozejdzie, no to będą wrzeszczeć, będąć ryja, będą właśnie wiesz, pójdziesz na spacerni jak
113:12
Speaker A
będziesz się przepychał i i w ogóle i i zostaję, a ja mam dopiero za sobą 2 i pó roku, zajmeze 3 i pół roku. No i on pierwszy do mnie: "Co tu młody robisz?
113:24
Speaker A
Zgłupiałeś?" No widzisz młody, bo ty zawsze taki darwany byłeś. A ja ci mówiłem, od tego są ludzie, telefonik i wszystko się da załatwić, to musiałeś się sam pchać.
113:39
Speaker A
Telefonu przy sobie nie miałem, wtedy zadzwoni do ciebie, bo taki głupi jesteś. Są ludzie, by zrobili. A tak to co? No ile masz?
113:48
Speaker A
Szóstkę. Krzyczą złodzieje. [śmiech] Nie krzyczą, bo mnie nie znają. Nie znają. Mnie nie znają.
113:58
Speaker A
No głupi jesteś. No i co? I jedziesz. I ty i ty nie wiedziałeś czy on powie czy nie.
114:04
Speaker A
Jedziecie dalej w transporcie. Jedziemy dalej. Trafiam na ten sam oddział z nim. Trafiam z nim na ten sam oddział.
114:15
Speaker A
No i i cisza. miał taki szacunek, że na przykład wiesz, wychodził na spacerniak i mówił: "Słuchaj, weź mi tego z 23hm nie nie byłeś w głupie spacerowej, ale tak się robi jak coś z nim wyjdę, pogadam." Wówczas strażnicy więzieni już wiedzieli
114:41
Speaker A
kim jestem. Okej. Gdzieś byłeś dał ukryć. Już masz, już masz. Tak, tak, tak, tak. już całą kartotekę swoją i koniec, co nie?
114:51
Speaker A
No i ja z nim chodziłem na spacerniaki, rozmawialiśmy sobie o wszystkim, wspominaliśmy sobie, przeszło w ogóle wiesz bardzo się fajnie rozmawiało.
114:57
Speaker A
Tylko kierownik ochrony się o tym dowiedział i preniósł, przestraszył się i przeniósł go na inny oddział przez cały czas jak ze mną siedział, nigdy nic nie powiedział na temat kim byłem. Nigdy.
115:11
Speaker A
To widzisz. I słuchaj, to nie było czegoś takiego, że no co młody, opłacasz mi się żebym ja milczał, bo na tego u niego nie było, żebym wiesz, ja bym się niezego opłacać. Ty miał swoją pracę, a ja byłem mówię. Słuchaj, no
115:22
Speaker A
widzisz, no raz ty byłeś lepszy, raz ja gorszy, a teraz to jesteśmy takie same dwa debile, bo w tym samym miejscu siedzimy poniekąd tak. No poniekąd tak, no poniekąd, ale to jest niesamowita, powiem ci historia. Ale to, że ja uważam, że to
115:36
Speaker A
pójdzie na szeroko i dużo osób pierwszy raz się o tym dowie. Ja gdzieś przygotowując się wiedziałem już od jakiegoś czasu, że ty to ale że że właśnie za wydobycie oczywiście przegłem tych uprawnień, ale za wydobycie informacji dostajesz 6 lat
115:49
Speaker A
więzienia. No plus wydobycie informacji plus tamte inne. No tak. No ten ci powiedział, że byłeś grupi, ale też w niej nie byłeś.
115:55
Speaker A
No plus tamte inne zarzuty. No tak. No to te zarzuty były związane jakby z tym wydobyciem informacji. Plus ten, ale wiesz jak sąd działa. Dla sądu jest litera, dla litera prawa plus plus.
116:07
Speaker A
No i no i tak jak mówisz pewnie cię no bo ja z sądami miałem wiele do czynienia, już wiem jak z nimi rozmawiać i jednak mnież beret jak chłop w sądzie się mówi i mówisz ta przeplasam ewentualnie nie to nie ja to to jest
116:18
Speaker A
druga strategia nie to nie ja ja bym tak nie zrobił w ogóle jestem uczciwy ale jak już jest ta wina to tak przepraszam a ty niestety tak zrobiłem to i zrobiłbym to raz jeszcze takiej taktyki nie ma złodziejskiej albo
116:29
Speaker A
tego nie zrobiłem albo zrobiłem i bardzo sąd przepraszam nie zrobię nigd zrobiłem i oczywiście bym zrobił ponownie no to jestż Jeżeli by mi się trafiła tak jeszcze raz taka możliwość, zrobiłbym to ponownie ze względu na to, że on robił właśnie to
116:42
Speaker A
i tym staruszkom. Tak, tak, tak. I że śmiał się sprawiedliwości w twarz. Wiesz, on się śmiał każdemu w twarz.
116:49
Speaker A
Jego też spotkałeś tam nie poznał. Nie, ale to już wiesz, to już taki był, to już taki właśnie to są kozaki, to jest bardzo dobry przykład. To są kozaki na wolności i trafia i później mamo wyszli na wypiskę matka nie mam rentę i on ja
117:04
Speaker A
zawsze mówię masz do kogo napisać ale jak nie masz już do kogo napisać nie mas też najczęściej ma ja się śmieję najbardziej z tych wiesz wiesz co mi się chce śmiać tu akurat krków jest kibicowskie miasto więc może sobie
117:13
Speaker A
grabię ale widzę łódź Lechia podziabani i dasz trójaczka papieroska ja mówię ty a w zarzutach maczeto ja mówię czego nie napiszesz do prezesa klubu przecież ty za klub walczyłeś za za tam widzew Legię, Lech, obojętne Wisły czy Krakowie. Ty ciąłeś za ten klub pisz do
117:31
Speaker A
prezesa prś. Oj, nie żartuj sobie. Oj, weź daj, bo ja nie mam pomocy. I to to są największe kozaki i później nie ma tej pomocy i to co mówisz pan żelazko, który tu wykańczał wszystkich nagle nagle wiesz stoi i tam se do tej
117:45
Speaker A
duleweczki skróbuje coś tam, żeby tylko było, tak, żeby coś było, wiesz? Już jest, już jest nikim. Już jest nikim, to już się kończy. A w międzyczasie, w międzyczasie gdzieś tam wiesz, jakieś choróbska doszły, coś tam na moczonowa, jakieś
117:59
Speaker A
cukrzyc, coś takiego i i już pan nie żyje. I później później już jak jak już jak już się spotkaliśmy to już tak wiesz człapał jak gejsza po tej peronce.
118:10
Speaker A
Już nawet mnie chyba mnie to już nawet nie poznawał. Ja znowu jako kameleonik kolejna metamorfoza, wiesz, kolejna zmiana już moja. Już wyglądałem znowu inaczej. Tak, tak, tak. Yyy, co poza tym jeszcze mówiąc a propos, a propos, y, zakładów karnych i tego jak można
118:25
Speaker A
przeżyć. Yyy, jednak tatuaże robią swoje. Ty właśnie ten chy masz świeży wrażenie, albo tak, ale to jest to jest trzyletni. To jest trzyletni, ale wygląda jak był zrobiony przedwczoraj. Bardzo ładnie.
118:39
Speaker A
Tak, ale ja mam taką pigmentację. To jest trzyletni. To jest moja akurat yyy nasza firma od podsłuchów taka yyy no ale to jest świeże. Ale tutaj mam wszędzie stare, wiesz, tutaj ten ten 25letni, ten jakiś 28letni, y tutaj tak
118:53
Speaker A
samo 20letni, więc to robi swoje też. Czy jeżeli wchodzisz i już wiesz jak tam później soie siedzą i tam różne trybalki te inne czym się szczycić bo najlepiej miałem takiego wróbla na kostce najlepiej teraz mam myszkamik zadzbałem bo to było
119:05
Speaker A
tak obrzydliwe. Najlepiej ci tutaj żeby wiesz jak w krótkich wyjdziesz to widać ale później zawsze długie założysz i nie widać tego.
119:10
Speaker A
No nie. To też robi swoje wiesz to że potrafię się obracać wśród przestępców a jak coś im jeszcze powiem o czymś no to oni siadają. No bo o kur ty miałeś wiedzę. Ty byłeś w tych grupach przecież. Właśnie tyły
119:27
Speaker A
nie ja tu opowiadam i oni siedzą pjaz weź a jak tu a i kto i słuchaj i bo my naprawdę moi drodzy widzowie inaczej widzicie więzienie i przestępców najczęściej ludzie za alimenty pobił żonę tu ten zrobił ten tego nie zapłacił
119:43
Speaker A
i oni jak ty miałeś samochód to mówią wow jak ci fajnie bo oni wszyści na melinach to tak się na filmach widzi że to gangster tam jest na co 10 celzie a tak reszta to są takie więc jak ty ze
119:53
Speaker A
swoją przyszłością No właśnie o to chodzi, że znaczy wiesz oni się dopiero w kryminałach robią gangstami wielkimi po pół roku, rok od siatki to już nie jest domowym tylko on już za co on tu już nie jest no nie no no no
120:05
Speaker A
więc ty miałeś te historie faktycznie z życia wzięte bo ty faktycznie na tych grup przenikałeś więc miałeś ja mogłem wieczorami siedzieć i opowiadać przez cały czas y a powiedz mi jeszcze jedną ważną rzecz powiedziałeś którą ja przeżyłem ja z
120:16
Speaker A
tych całych moich ponad tam 6 i p chyba roku to bo ja to na na raty to wszystko tam chyba najdłużej miałem 3 i p i później tam gdzieś tam na raty czy 2 i p chwet najdłużej y miałem pierwszy wyrok
120:28
Speaker A
i to nie nie mam teraz nawet celu kłamać bo ja mówię że pierwszego wyroku dostałem za darmo i nie zrobiłem ale znowu narobiłem dużo więcej że jakby wszystko się dowiedzieli to dużo dłużej siedział się do tego przyznaję ale ty
120:38
Speaker A
też sam mówisz są w więzieniach ludzie niewinni to może też są ale którzy tam się nie powinni znaleźć i tej rectacji nie ma i to też jakby przyznasz że tam też siedząc patrzysz ile błędów ten system popełnia ten system całej
120:53
Speaker A
sprawiedliwości i sądownictwa, bo ja ci mówię, mówię to szczerze pod Bogiem, że pierwszy wyrok mi za nic, bo moi koledzy to zrobili. Ja oczywiście nie gadałem, bo po co, bo jestem to byłem tak c lata, to później już wyszedłem, no to już to
121:08
Speaker A
już jesteś zawodowym przestępcą po prostu. A co, a co, co robiłeś ctery lata? A masz znajomości, masz to, wiesz, to właśnie to to jest produkcja trochę, bo ja byłem, wiesz, u mnie żadna patologia, nikt nigdy nie siedział, żadnego alkoholu w domu i nagle ja wokół
121:20
Speaker A
19 lat trafiam na te pierwsze półtorej roku, zostaję uniewinniony, później apelacja, dostaję 4 lata na dosiadkę i ja już wychodzę gangster. Ja już wychodzę gangster.
121:30
Speaker A
Tak. I takie sytuacje. Ludzie też nie wią, a bo tam wszyscy niewinni albo tego. Naprawdę takich sytuacji jest wiele i to mi uwierzcie. Może wróćmy do tego, że dobrze popełniasz przestępstwo, zostajesz skazany, zakłady karne to jest potrzebne. Każde społeczeństwo to ma
121:46
Speaker A
karę musisz ponieść i od tego nie negujmy tego, bo to jest potrzebne 100%. Ale niestety ta penalizacja w Polsce postępuje troszeczkę źle z tego względu, że po pierwsze niewspółmierność wyroków do czynów.
122:03
Speaker A
U nas nie ma tego rozłożonego i tak jak mówisz, ktoś skazany pierwszy raz dostanie 2 lata bezwzględnej kary wolności, ale to nie spowoduje niegocjalizacji, bo z czego go rozsocjalizować? To spowoduje, że on się wyszkoli, tak?
122:20
Speaker A
Przeniknie tą całą gangsterką. Słuchaj, on nawet siądzie obok mnie i nasłucha się mnie, jak ja opowiadam tam wtedy.
122:27
Speaker A
Ale super gangster, ja taki chcę być jak on kurczę. I on już o tym zapomni. No ja pierwszy raz Kan dostałem cter lata za sklep z butami.
122:34
Speaker A
C lata nigdy nie karany chłopak, który uczył się dobrze, wiesz, w dobrej szkole, bo nic nie wykryli, nie znaleźli, bo bo byli, bo nic się nie wydało i mi ctery lata bezwzględnego.
122:44
Speaker A
Prokuratura jak trzecia sześć, rozumiesz to? Nigdy nie karany 19letnie szansy. Szansy u nas. Ja już byłem chłopie po tym tym jak już się już ukrywałem w Warszawie to już wychodzisz i już właśnie nie jesteś tym sobą sprzed odsiadki. To już jest
122:58
Speaker A
całkiem innym. Już przesiąknąłeś tym wszystkim i oczywiście są ludzie z tamte takich też wielu, którzy opuszczają zakład karnych chcą o tym zapomnieć. To się zamyka zapominam. Wypieram to nie było koniec. Koniec ale właśnie dużo jest takich ludzi którzy wychodzą i oni chcą
123:16
Speaker A
to robić, im się to spodobało. Mają znajomości wszystkim. Wiesz co robisz? Ty masz przed pójściem do więzienia nie miałeś, a ty wychodzisz, że ty masz kolegów po całej Polsce z propozycjami, którzy szukają akurat chętnych do pracy. Coś o tym, bo tak
123:28
Speaker A
miałem jak wyszedłem służbowo. No właśnie. No właśnie, bo to po to tam szedłeś i nie ma przede wszystkim tej pomocy postpenitencjarnej. Ja mówię, wiem, że to są ostatnie pieniądze, że najpierw trzeba na dzieciaki, na szpitale i się z tym zgadzam na
123:39
Speaker A
przestępców. Oni sami sobie winni wszystko, tylko że my sami sobie robimy problem, bo jeżeli ktoś odsiedzi te 2 lata i dajesz mu 15 20 na bilet i on nie ma żadnej innej pomocy, to on pierwszy dychę w pierwszym sklepie. po
123:50
Speaker A
prostu i koniec, bo on nie ma co robić, nie ma nic i on pójdzie, dziabnie, ukradnie i tyle. Ja już nie mówię, żeby im dać za darmo, ale tak w Stanach oni dostają jakieś tam socjalne, najgorsze mieszkanie, najgorszą pracę zawsze
124:00
Speaker A
pakują tam na kasie, ale tam jesteś lekko nietrzeźwy, coś nie tak zrobisz i wracasz z powrotem, a w Polsce odsiedzisz wszystko, idź sobie wolny.
124:08
Speaker A
Szansę i teraz zobacz co się u nas porobiło w Polsce. Statystyki mówię, ostatnich statystykach mówią, że przestępczość w Polsce niesamowicie zmalała. To prawda. Ale zakłady karne są non stop przepełnione.
124:22
Speaker A
Czyli o co chodzi? Chodzi o to, że wszystkim daje się teraz bezwzględne kary pozmienia wolności. Nie ma tego zawieszenia. Wiesz, masz bezzględną karę pozmienia wolności.
124:32
Speaker A
Zrobiłeś, popełniłeś jakiś czyn, skazujemy cię, kryminał cię nauczy. Nie, tak. No nauczy cię na pewno. Niealizuje, ale nauczy.
124:40
Speaker A
Tak. No i przesada z tymczasowym aresztowaniem przede wszystkim, że to jest to to już jest fenomen polski od kiedy zawsze my mamy kilka kilkaset procent więcej na na tysiąc mieszkańców tych aresztów. Normalnie się wiesz to jesteś podejrzany i i w Polsce
124:54
Speaker A
tak z automatu idziesz do aresztu jakbyś odbywał już karę, nie? No wszędzie indziej w tych krajach jest tak jak nie ma tej ucieczki, która nie jest udowodniona, nie możesz za bardzo mataczyć. Dobra idź do domu, przyjdść na sprawę w Polsce jest trzy miesiące, trzy
125:05
Speaker A
miesiące, trzy miesiące, trzy miesiące. Ty już przy ostatniej karze masz odświedzaniu wyrok. No to już teraz ci mówię, ten, którego spotkałem wtedy w transporcie jechał do Opola dokończyć swoją karę pozwol pozbywienia wolności, bo 11 lat był w areszcie
125:20
Speaker A
tymczasowym. To chyba to chyba wiem o o kim dostał 4000 EUR szkodowania. Był taki, był taki fenomen. Tak, ja pamiętam jak miał dziewięć, ale jeszcze siedział, to mógł do 11 dobić. Pamiętam taki właśnie takie 9 lat na areszcie
125:32
Speaker A
siedzisz. No. No właśnie to jest wiesz to jest traktowane jako kara. To to jest gdzieś ten błąd. No ale my tego może nie rozwiążemy.
125:39
Speaker A
Włąd systemowych w ogóle wymaga to wszystko reformy prawa niesamowitej, dużej reformy prawa. Przepisy nasze, kodeksy nasze są jednak przestarzałe, są tam unowocześniane, jakoś tam nowelizowane, ale ale dopóki ktoś nie pozna tego na własnej skórze, jak to działa, to nie
125:55
Speaker A
zrozumie tego, o czym my mówimy. Jesteś w tym momencie, dobrze powiedzieć, tatuażu. Jesteś w tym momencie specjalistą od podsuchów na telefonach.
126:03
Speaker A
A z kontroli rodzicielskiej? Wiesz co, w od kontroli rodzicielskiej? Tak, tak. Stworzyliśmy, stworzyliśmy coś takiego jak kontrola rodzicielska, takie aplikacje do kontroli rodzicielskiej.
126:12
Speaker A
Ale to też właśnie gdzieś wiesz mój umysł tego wiesz zawsze robienia dobra. Jakoś mimo wszystkiego ja zawsze ja mam empatię mimo wszystko co się o mnie mówi. Pozdrawiam tutaj tych którzy mówią inaczej, bo mówią inaczej ale zawsze wiesz siedzi gdzieś w tobie
126:27
Speaker A
to że robisz to dobrery sobie takie kontrole aplikacje kontroli rodzicielskich żeby mieć to dziecko może nie pod kontrolą to się źle kojarzy ale żeby zapobiegać krzywdzie dziecka. Słuchaj o czym mówimy? Hejt. O tym możesz coś powiedzieć dużo.
126:42
Speaker A
Oj niesamowicie. Wiesz jak jest hejtem. Więc te dzieci są ty jesteś odporny. Ja jestem odporny na he już jestem odporny, bo początki były bardzo ciężkie.
126:51
Speaker A
Ja zawsze byłem odporny na hejt, ale dlatego, że ja miałem różne na drzwiach słowa malowane. To był ten pierwszy hejt jeszcze taki wiesz nie [śmiech] internetowy, tylko taki sprejowy offline.
126:59
Speaker A
Tak masz. To był komentarz offline, taki w życiu realnym. Taki w życiu realnym, więc ten hejt uodporniłem, ale nasze dzieci nie są odporne i i nie tylko hejt. Słuchaj, no o przestępstwach, wiesz, dziecko jest naiwne. Myślę, że siedzę w sieci, pisze ze swoim
127:15
Speaker A
rówieślnikiem. No przecież piszę, no fajnie. No zobacz. No no Krzysia tak pięknie do mnie pisze, no nie. I i wymyślimy sobie teraz.
127:21
Speaker A
Krzysia ma lat 42 i co najmniej i wcale nie myśli o tobie, o tym żeby wymienić się z tobą yyy gumisiami tylko i wymyślimy sobie właśnie te aplikacje to to zapobiega to naprawdę pomogło. A na jakiej zasadzie to działa? Wiesz co,
127:34
Speaker A
masz, mam takie aplikacje Spy One i instalujesz to dziecko w telefonie aplikacje. [odchrząknięcie] No zaraz mi ktoś zarzuci, że no super, tylko że dlaczego instalujemy aplikację, która jest niewidoczna i niewykrywalna.
127:46
Speaker A
No bo te apac są, ona jest niewidoczna i niewykrywalna. Ale to też dlatego, że nawet jeżeli ktoś z dziecka telefon weźmie, nie znajdzie tego, że to dziecko ma taką aplikację zainstalowaną. Wiesz, instalujesz taką aplikację dziecku w telefonie i masz wszystko.
127:58
Speaker A
Ty sobie masz w swoim telefonie panel użytkownika i monitorujesz sobie. Okej. szpiekowskie takie, ale wiesz, ale wiesz, i ale masz y rozmowy zarejestrowane SMS-ki, jakie strony dziecko przegląda, komunikatory społeczne wszystkie okej wszystkie.
128:14
Speaker A
Okej sygnale, whatsappy, telegramy, okej wszystkie. Y przeglądasz to dziecku i widzisz, masz to dziecko pod kontrolą. Naprawdę możesz zareagować. Ja nie mówię, że ty śledzisz, siedzisz to dziecko przez cały czas, ale kiedle zawsze widzisz, że co się może dziać.
128:29
Speaker A
No i i może to też dla małżanków podejrzących się o zdradę może być. A jak ktoś to już stosuje, to już nie jest, ale ale jeszcze [parsknięcie] w tamtym roku uratowaliśmy w ten sposób trzech seniorów przed zrobieniem ich na
128:46
Speaker A
wnuczka. Tak. Tak, bo dzieci zainstalowały, wiesz, swoim rodzicom, bo już rodzice w starszym wieku i wyłapały, że coś się dzieje, wiesz, rozmowa jakiś z bankiem, z tym wszystkim. Znaczy jedna była z bankiem, dwóch było na na ten na na wnuczka. Na
129:03
Speaker A
wnuczka. Tak. Tak, że akurat nie on siedzi w innym miejscu, a tu a rozmawia ze swoją ze swoją matką, rozumiesz?
129:11
Speaker A
Więc to też bardzo w tym pomaga. Czyli to takie trochę na zasadzie Pegasusa, powiedzmy, no na dużo niższym poziomie, ale no to tak to jest, no nie na niższym, to taki Pegasus androidowy. [śmiech] Okej. Czyli taki Pegasus, czyli nie za tyle milionów. I po co ten
129:26
Speaker A
Ziobro kupował tam, jak mógł u ciebie? No mógł. Chciał się dziwić zgadz wiesz. Może mnie nie lubił. Bez kitu. [śmiech] No teraz to trzeba było podjechać Węgierskiego się poduczyć i z nim pogadać. Ale fajnie. Czyli albo translatorkiem.
129:38
Speaker A
Czyli ty w tym momencie się jakby tym zajmujesz. Tak. Masz takim bezpieczeństwa jestem właśnie od cyber cyberprzestęczości. To mi się bardzo spodobało i właśnie coś takiego zawsze wiesz ten pies w tobie zostaje.
129:51
Speaker A
No ale jeszcze a propos tego czym się zajmujesz to wrócimy do samego początku rozmowy na na chwilkę, bo ja to zostałem zostałem takie zdanie, że konsultuję scenariusze filmowe i chcę do tego Miamiego teraz jeszcze wrócić, bo wasz spór pozostaje nierozwiązalny, ale ale
130:05
Speaker A
to jednak ty chyba z Patrykiem Begą masz na tyle dobre relacje, bo Jarek chyba zagrał. On zagrał w jednym filmie, powiedział mać, a zawsze mówi, że mnie przeklinał na wywiadach. A w drugim filmie powiedział zaglądając chyba w botoksie pani pod spódnic chyba był
130:18
Speaker A
lekarzem kimś. Brzydszej nie widziałem, więc super ma kwestię. No ale ty jednak u tego begi zagrałeś, bo ty jesteś w kobietach mafii i w botoksie i w pitbull niebezpieczne kobiety. A przede wszystkim chciałem powiedzieć, że teraz wychodzi chyba w marcu, tak zresztą
130:32
Speaker A
skowu 13 marca wychodzi Król opalaczy. Mógłbyś trochę o tym powiedzieć, bo już ludzi zachęcić przyjemnością. Znaczy nie zachęcić. Ja nie, ja nie muszę ich zachęcać, bo odnośnie wei, ale wy z Patrykiem jakoś właśnie dlatego, że no roli z Patrykiem dlatego, że wiesz jak kręcił
130:50
Speaker A
swój dokument pierwszy, to jeszcze pracowałem. Aha okej. I jako zapaliście do tych spotkaliśmy się spotkaliśmy się po kilku latach chyba po dwięciu latach czy po 10 latach spotkaliśmy się wiesz tam gdzie to epizodyczny król brał i i powiedzmy no ty miałeś też i rokeza więc
131:04
Speaker A
to nie powiedzmy, że to ty byłeś tym Miamim ale on ci kiedyś powiedział że Miami to jesteś ty powiedział ci to tak wprost Patryk on nie ale to wyniknęło z artykułu w gazecie okej okej dobra opisała gazeta dokładnie moje zdjęcie
131:18
Speaker A
gdzieś nawet znaleźli miałeś rokika nie miałeś rokika no tak no to słuchaj no to ja ci powiem taką sytuację, o czym też nie nie mówię nigdzie, więc twoi akurat widzowie dowiedzą się o tym pierwsi. Jest spotkanie przed Pitbullem, takie
131:30
Speaker A
spotkanie autorskie, mogą przyjść sobie różni ludzie, zadać pytania. Ja tam byłem zaproszony, to było w Złotych Tarasach w Warszawie. Gdzieś się spóźniłem, nigdy się nie spóźniam. Mam taką naprawdę taką wielką fobię na punktualność. No akurat wtedy się spóźniłem i pani prowadząca siedzi z
131:48
Speaker A
Patrykiem i mówi: "Panie Patryku, ale ten pana policjant, ten który teraz wchodzi w ten film na ekrany, ten cały Miami z irokezem, z tatuażami, y takie bardzo amerykańskie jest. To to nie wiem, takich policjantów nie ma, nie wiem, czy to się przyjmie w ogóle u
132:03
Speaker A
nas." I wtedy wchodzę ja i każdy siema Miami. Siema Miami. Jestem irezem. To lato, wiesz, t-shirt, te tatuaże pani się patrzy.
132:13
Speaker A
Ja cofam pytanie, panie Patryku. To przechodzę do następnego. [śmiech] Tak, gdzieś było. Co do tych król nie chciałem grać, bo showbiziness to nie jest moja bajka.
132:25
Speaker A
Nie, nie. No i nie chciałeś tak grać, że w w grasz w Król dopalaczy i tam chyba już to już nie jest taka epizodyczna już później przyzed, nie? Później przyszedłem, później spotkałem Pata i Kasię, poznałem ich to moich serdecznych przy poznałem
132:37
Speaker A
im i robiłem im konsultacj przy pierwszym ich filmie. Współpraca nam się świetnie układała, ponieważ wiesz, oni konsultacja na zasadzie właśnie z punktu widzenia policjanta i tych grup przestępców wiedziałeś. Dostajesz scenariusz i mówisz: "Nie, to tak by nie mogło być,
132:49
Speaker A
to to zmwood, tego nie ma, tego nie ma, oddajesz swoją pracę, przelewasz na ten scenariusz." Wiesz, to jest świetne.
132:56
Speaker A
Szczególnie jak dostajesz taki scenariusz jak króla dopalaczy, gdzie masz jeszcze wolną rękę, żeby wpleść coś od siebie i mi na to pozwalają. Wiesz, ja tam gram na zasadzie odwróconych ról.
133:07
Speaker A
Aktor gra mnie policjanta, a ja gram takiego naczelnika z kur, którego nie lubiłeś. Strasznie go nie lubiłem i go zagrałem.
133:14
Speaker A
[śmiech] Zagrałem go najlepiej jak potrafię. Czyli jak chuja. Ale ale tutaj mówisz dali ci, bo zresztą to nas umówił jedna z tych osób, które wymieniłeś i fajnie powiedział, bo ja mówię: "A to ten Miami do mnie przerża, to jest ten Miami." i bardzo mądrze
133:30
Speaker A
powiedział, że słuchaj, według mnie Miami to jest zbiór różnych osób, różnych życiorysów, bo to, bo to tak się robi w filmie. i powiedział mi tak a propos właśnie króla dopalaczy to również jest historia sklejona dwóch w sumie osób królów dopalaczy bo czasami
133:42
Speaker A
wiesz no film musi być ciekawy czasami jeden czy roś nie starcza i wplatasz kilka i to jest o tym król dopalaczy słynnym który zniknął zniknął zniknął zniknął to jest nie do końca o nim bo to nie jest fabularne znaczy to nie
133:52
Speaker A
jest dokumentalne to nie jest dokumentalne jest o jego życiu ale to jest pokazanie przez jego pryzmat przez pryzmat przez pryzmat tego co on robił czyli te dopalacze bo tam są pokazane.
134:02
Speaker A
Ja chyba pokażę do kamery, kto akurat dzwoni. Jarek dzwoni. Nie wiem, co chce mówiąc dzwonię.
134:09
Speaker A
Przez pryzmat, przez pryzmat tego filmu pokazany jest wiesz co, taki uniwersalizm tego, że po pierwsze to co poznałeś ty i ja, znaczy ja teraz strzelam ty poznałeś, ale ja to bardzo dobrze poznałem.
134:18
Speaker A
Dopóki jesteś na szczycie, dopóki masz pieniądze, jesteś kimś, masz znajomych, przyjaciół masz zawsze, o tych nie mówię, ale masz kolegów, znajomych, tak, tak, tak, tak.
134:26
Speaker A
Siedzą obok ciebie, wszyscy cię znają, jesteś super. W momencie kiedy kończy się, kiedy wychodzisz i zamykasz sobą brama nie masz nikogo.
134:36
Speaker A
I to jest w tym filmie pokazane bardzo dobrze. Właśnie to nie chodzi o produkcję dopalacz, o handel z dopalaczami, tylko pokazanie tego jeszcze czegoś, co już nie do mnie, tylko do ciebie teraz. Teraz ja przesłuchuję ciebie i teraz odwróciliśmy
134:48
Speaker A
rolę i teraz do ciebie to, że jak masz tyle, to będziesz chciał mieć tyle, a jak masz tyle, będziesz chciał mieć jeszcze więcej. I tu jest dokładnie pokazane jak to wszystko napędza chęć posiadania.
134:58
Speaker A
To ja już też jestem poza, ale ale znam to dokładnie. Znam to dokładnie to ślepa uliczka z droga do nich, bo tyle tyle nigdy nie Ja rozmawiając z tobą o tym mogę ci to wytłumaczyć, że zawsze będziesz chciał
135:09
Speaker A
więcej i w pewnym momencie już nawet to więcej ci nie wystarczy, bo co jeszcze jest ważne, ślepa pogoń, ale też masz pieniądze, ale nie masz estymy. To nie, że masz hajs, ale nadal w jakimś środowisku jesteś nikim.
135:23
Speaker A
Tak. Tak. i potrzebujesz tej estymy, tego tego wszystkiego. I tutaj w tym królu dopalaczy to jest świetny film dla dla to jest dla każdego, nie tylko dla młodych, żeby zobaczyli się, zastanowili czasami co się robi, bo już mówię
135:35
Speaker A
pokazanie to jak się samo fakt dopalaczy. Takost tak z czego to się produkowało? Ja na osiedlu miałem testerów dopalaczy to wiesz ja ja to też znam bardzo dobrze.
135:45
Speaker A
Mogłem wpaść f wszystko, wszystko, wszystko. Ja myślę, że tutaj u ciebie zbierając to wszystko w 5 minut zrobilibyśmy jakieś dopalacze.
135:55
Speaker A
Tak, tak, tak, tak, tak. W 5 minut zrobiliśmy jakieś dopalacze i to by czepało.
135:59
Speaker A
Na pewno niesamowicie. Więc wiesz, to to pokazało, to pokazało, ten film pokazuje właśnie ten uniwersalizm, to, że każdy z nas chce czegoś więcej ciągle, ale też tą samotność, że później nagle jesteś nikim nie mając nic takie do przemyślenia, żeby się zastanowić. No
136:18
Speaker A
i mogłem tam wpleść swoją historię, oczywiście co w bardziej się cieszyłem zagrać. No to już nie wiem, czy do końca się inni będą cieszyli, widząc mnie na ekranie, bo to już widzowie ocenią jak zagrałem. Hmm, ale to jest już troszeczkę większa rola
136:30
Speaker A
niż taki całkowicie epizod. To już jakaś taka drugaoplanówka już taka, nie? Tak, tak, tak, tak, tak. Mogłem tam zagrać, mogłem swoimi słowami pisać i co ważne, to mi się też bardzo zawsze upata jakaś podoba. dążenie do tego realizmu,
136:43
Speaker A
czyli jak ja dostaję scenariusz, to muszę to naprawdę zrobić tak, jak ja to widzę policyjnie, nie tam jakieś co wiesz naprawdę jak zatrzymujemy, co mówimy przy zatrzymaniu, czy możemy zatrzymać, czy nie możemy zatrzymać, czy jest to zgodne z prawem, czy niezgodne z
136:59
Speaker A
prawem, czy naprawdę w tym momencie tak jak tam jest taka scena, gdzie on mówi: "No to co, do widzenia". No musisz powiedzieć jednak do widzenia, no bo nic nie możesz więcej zrobić, wiesz? To jest świetne. To jest świetne w tym filmie
137:10
Speaker A
pokazanie w tym filmie tego, że że też pieniądze to nie wszystko. O tym trzeba pamiętać. Są potrzebne oczywiście, ale to to nie jest wszystko.
137:21
Speaker A
Ale też pokazanie w tym wszystkim chyba każdego z nas naprawdę, bo i ty w tym filmie się odnajdziesz. Zobaczysz oglądając ten film zobaczy, że w tym filmie to jest też film o tobie. Ja zobaczę, to jest też film o mnie. I ktoś inny zobaczy, że
137:36
Speaker A
ten film jest o każdym z nich. I to jest bardzo ciekawe. To wchodzi do kin.
137:40
Speaker A
Tak. 13 marca. 13 marca będzie premiera. Y, 13 marca będzie premiera. Bardzo chętnie pójdę i dam znać na pewno gdzieś tam.
137:47
Speaker A
Ale póź naprawdę ja mówię tutaj ja rzadko coś tam chwalę niesamowicie, ale ten pod względem montażu zobaczys pod względem montażu to cię zainteresuje. To jest chyba pierwszy polski film, gdzie głos słychać dobrze [śmiech] jest zmontowany niesamowicie.
138:00
Speaker A
Okej. pod względem montażu jest rewelacyjny i to pokazanie tych no zresztą tam też i obsada aktorska zaczynając ode mnie ale są też jeszcze wiele innych sław aktorskich to też jest wielki plus ale ciebie zainteresuje bo właśnie ty znajdziesz tam siebie i każdy
138:17
Speaker A
na przykład swoich słuchaczy swoich widzów każdy też odnajdzie siebie każdy będzie się tam wiesz personalizował z jakimiś postaciam nie tylko nie tylko z królem dopalaczy y nie tylko z tym który to wymyślił ale też z jego kolegami, z
138:31
Speaker A
innymi. Tam jest bardzo dużo taka taka perspektywa tych osób. To środowisko jest bardzo dobrze pokazane. W sensie w pewnym momencie jak to środowisko jesteś kimś i nagle to środowisko się odwraca i zostaniesz sam. Nie masz już tego środowiska. Masz je fajnie, bo masz je
138:44
Speaker A
na balecie, masz na melanżu to środowisko, masz hajs, stawiasz, jesteś kimś, a nagle później jest bardzo prawdziwe.
138:51
Speaker A
Właśnie nagle ciebie nie ma. Bardzo prze później znajduje się ktoś inny kto stawia tak okazuje się nie chodziło o nic więcej tylko o stawianie wcale nie byłeś przyjacielem a myślałeś że byłeś powiedz mi Janek jaka jest w tym momencie opinia o
139:06
Speaker A
aktualnej teraz policji no słabiutko, [westchnienie] słabiutko Tomku z tego względu, że ja to kiedyś powiedziałem to i tak wycięto o tym że musimy pamiętać jedno, że to nie tylko policja ja nie wytnę Y to chyba będzie pierwszy wywiad, który
139:24
Speaker A
pooglądam i zobaczę nie wytnie. Nic nie wyleci. Wazni słowo. Słuchaj, słuchaj Tomku. Yyy, zawsze nie tylko policja invwigiluje świadek przestępczy, świat przestępczy, żeby iść za tym, ale też przestępcy inwigilują policję, żeby poznawać ich metody działania, taktykę, y środki łączności,
139:45
Speaker A
pojazdy, wszystko też. Przestępcy rozpracowują policję i cała Europa już wie w jakiej kondycji policyjnej my jesteśmy. Naprawdę cała Europa o tym wie. Przestępczy przyjeżdżając tutaj z różnych krajów do nas wiedzą, że mogą sobie bezkarnie, czasami naprawdę bezkarnie działać. O
140:06
Speaker A
tym, że bezkarnie to wiem, bo wiele spraw nie rozwiązuje się tylko dlatego, że nie ma kto tego robić. Wakaty w latach 90 mieliśmy to samo, co jest teraz. Nie ma w ogóle chczy około. Ale właśnie w tym momencie mówisz o tej
140:17
Speaker A
kondycji, bo sprzętowo i i jakby finansowo jest okej, tylko wakatowo. Nie ma ludzi, nie?
140:22
Speaker A
Nie ma chętnych do tej pracy. Dlaczego? A policja teraz nie ma takie jak w 90 latach, że właśnie się nienawidziło i tak dalej. To policja ma już jakiś tam szacunek, ludzie już chętnie dzielą się informacjami, dzwonią i tak dalej.
140:34
Speaker A
Płace [parsknięcie] polityka. Za bardzo się jednak upolitycznia tą policję. Każdy rząd ma swoją policję. Każdy ją inaczej wykorzystuje. Ja zawsze byłem apolitycznych. Uciekałem od polityki, jak mogę uciekam do tej pory, ale myślę to polityka. Kolejna sprawa właśnie, że wiesz, kiedyś kiedyś było to wow do
140:53
Speaker A
przyjęcia do policji. Wow polegało na tym, że ja sobie szedłem albo poczułem taką misyjność jakoś niesamowicie. Widzisz co się dzieje? Mhm. Mhm.
141:01
Speaker A
Wiesz, widzisz co się dzieje? Jesteś wkurwiony niesamowicie i chcesz coś zrobić. No nie. No dobra, to wstąpię do tej policji, zobaczymy jak to będzie.
141:08
Speaker A
Może coś pomogę. Albo też sprawy finansowe, bo ja zarabiałem więcej niż moja mama księgowa, jak wstąpiłem do policji, więc albo też też finansowo stoisz niesamowicie dobrze. Tej finansowości teraz nie ma takiej w policji. Już nie masz tego wow
141:21
Speaker A
finansowego. Zarabiasz tyle ile twój kolega w jakiś tam korporacji albo albo w czymś innym.
141:26
Speaker A
Nie masz tych przywilejów służb mundurowych, które powinieneś mieć. A to jednak przywileje tych służb mundurowych powinny przeciągać się do tej pracy.
141:33
Speaker A
Musisz mieć coś, co cię, co zdecyduje, że [odchrząknięcie] ty poświęcasz swoje życie i zdrowie na tej pracy. Pamiętajmy o tym. To jest poświęcenie swojego życia i zdrowia. To więc to musi spowodować, że przyciągnie to coś naprawdę, że że będzie to wow.
141:47
Speaker A
Dlatego idę do policji, bo, bo jestem jak yyy Janek Fabiańczyk kiedyś, [śmiech] bo chcę pracować, bo chcę zrobić, bo chcę być tym kryminalnym, bo chcę być dzielnicowym, bo chcę być w patrolówce, bo chcę coś robić i wiem, że to zmienię,
142:06
Speaker A
wiem, że że to poprawię. Tego nie mam. No ale ty jak szedłeś do policji to nie miałeś czegoś więcej niż inne zawody, a szedłeś chciałeś, bo nie ma teraz takich ludzi jak ty, jak ty i koledzy, bo powiedziałeś, że wtedy inni też
142:16
Speaker A
pracowali. Tak jak ja przemówwałem, wiesz, nawet w tych szkołach, tych szkoleniach jak byliśmy na tych szkoleniach, to takich wariatów jak ja to było mnóstwo, no nie, takich, ale teraz właśnie nie, nie, nie idą ludzie z tego powodu, nie chcą zmieniać
142:27
Speaker A
świat, nie ma tego. Nie wiem, właśnie nie ma tego. Zauważ, są inne pokolenia. Może dlatego, że to pokolenie jest inaczej wychowywane. Jest wygodne. One nie chcą się słuchaj, że ja mam zarabiać jako policjant 6000 zł i co? I pracować w śniegu, w deszczu, w
142:41
Speaker A
mrozie, w słońcu, szarpać się, bić się z kimś w nocy, rano, nie wiadomo kiedy wrócę do domu i mieć 6000?
142:53
Speaker A
Kurczę, to dostanę w korpo. To ja dostanę w korpo. Mam to samo, ale wiem, że w korpo też dłużej posiedzę, ale święta będę miał wolne.
143:02
Speaker A
I dlatego dlatego nie ma nie ma tych policj jest tak dużo wów. Poza tym gdzieś zaniedbaliśmy tą policję mentalnie.
143:12
Speaker A
Właśnie to jest najgorsze, że że góra, przełożeni zaniedbali mentalnie tą policję właśnie nie przyciągając tych policjantów, nie tworząc jakiegoś mimbu tej służby. Takie było to kiedyś. Wiesz co było dla mnie też ważne? Koniec milicji to jest policja. To jest co
143:27
Speaker A
innego. Nagle, nagle ja znam milicję, ale wstępuję do policji, bo będę policjantem. Policjant to jest to jest coś innego. Teraz już nie ma tej tej tej transformacji takiej przejścia. No dalej jest policja, policja, policja, policja, policja policja.
143:42
Speaker A
Ale wiesz co, też może powiem jedną rzecz, że ja dużo policjantów spotykam, wiesz, gdzieś tam rozpoznają mnie w Warszawie. Dzień dob Janku, porozmawiam sobie i rozmawiałem ostatnio z takim chłopakiem, który 2 lata pracuje w patrolówce i on do mnie mówi, że panie Janku, ja
143:57
Speaker A
chciałem też zawsze być kryminalnym tak jak pan. On nie jest z Warszawy, on jest z miasta w Polsce i mówi: "A co tam się przyjąłem, tu mi przyjechałem tutaj w patrolówce jestem już 2 i pół roku jestem tutaj w patrolówce w Warszawie, a
144:12
Speaker A
ja chciałem być kryminalnym i teraz nie mogę wrócić do siebie, żeby być na kryminalnym. Tutaj w Warszawie nie mam szans, żeby został kryminalnych, bo trzeba mundurowych, żeby było widać jak dużo jest policji." Więc wiesz, im więcej policjantów mundurowych, tym
144:24
Speaker A
mniej kryminalnych. No niestety tak się dzieje. No i i też dlatego, że policjanci nawet jak się przyjmują do pracy widzą jedno, nie mają oparcia w przełożonych. To jest też to jest bardzo słabe, że oni nie mają tego oparcia. Oni
144:37
Speaker A
wierzą co się wydarzy. I służy to nie tylko od ciebie, że właśnie nie ma tego takiego wsparcia, że jak jest kłopot, jest coś, że stanie murem za tobą, nie zostajesz sam.
144:44
Speaker A
Nie ma takieg No słuchaj. No a nawet czasami przeciwko tobie staś tam się noga powinienie i też tak jest, że nawet nie powinien. Są takie sytuacje sporne między zgłaszającym skargę na ciebie a policjantem i to też przecholą przekierują na na stronę tego tego
145:00
Speaker A
skarżącego i to też powoduje, że nikt nie chce tej policji pracować. No s fajne fajnie masz środki, masz fajnie masz mundur, masz teraz masz. Ale też myślę, że późniejsza kwestia tych szkoleń wiesz to też powodowało, że jeżeli cię szkolą w czymś się czujesz
145:16
Speaker A
bardziej związany z z tą formacją. Wiesz, im więcej szkoleń, tym jesteś lepszy. Czujesz, że jesteś lepszy.
145:22
Speaker A
Zainwestowano w ciebie, czujesz to i jakby oczywiście wiesz, się utożsamiasz bardzo z tą formacją. Tego nie ma, to zaniedbano i nikt się nie utożsamia już tak za bardzo z tą policją. Nawet kiedyś jak wiesz ja rozmawiałem zawsze to była moja
145:38
Speaker A
stała gadka. Siedzimy sobie kilka osób, no kto jest kim, czym się zajmujesz, no to zawsze mówiłem słuchaj masz trzy szanse na odpowiedź, zgadnij czym się zajmuję. Nikt nigdy nie zgadł. Nikt nigdy nie zgadł, czym ja się zajmuję.
145:50
Speaker A
Jak powiedziałem, że psem jestem. Dobra, to weź takie bajki opowiadać. Tak, jestem psem. I nagle zaczyna się ty jesteś psem, kurczę, a co ty robisz? I to też powodowało, że że to się nakręcało, że super, że jednak ta
146:04
Speaker A
policja jest inna, że że w tej policji teraz nawet tego nie ma, żeby wiesz coś takiego powiedzieć. Może dlatego jest coraz słabiej personalnie.
146:12
Speaker A
Bardzo źle. Muszą coś zmienić, bo to idzie coraz bardziej. Behatów jest coraz więcej. Na końcu zawsze pytam, będziem kończyć o o plany, ale ja znalazłem w którymś z wywiadów, bo to to mnie tak zaskoczyło, [parsknięcie] y powiedziałeś, że chcesz wrócić do
146:26
Speaker A
policji, bo nie ma w sumie limitu wiekowego, karalność się zatarła i ty się zastanawiasz, czy ty się nie zgłosz normalnie przejdziesz, jesteś świadomy, że przejdziesz od początku wszystkie stopnie. To był żart. Kiedyś tak powiedziałem. To nie był żart.
146:41
Speaker A
Naprawdę tak seie pomyślałem. Chciałbym wstąpić sportem policji. Mógłbyś technicznie? Tak, ale później sobie pomyślałem, po jaką cholerę mi na miesiąc wstępować do policji? Przecież po miesiącu już mnie wyrzucili [śmiech] kolejny raz. Kolejny raz przychodzić mam tą trawę zwolnienia
146:59
Speaker A
mnie. Ja bym się dużym utrzymał w policji. Naprawdę nie teraz nie. Ja ze swoimi poglądami, ze swoją wiedzą życiową, doświadczeniem zawodowym i całym tym.
147:10
Speaker A
Ja po miesiącu podejrzewam, że po miesiącu wóz jakiegoś przełożonego do lasu w bagażniku. [śmiech] Jak żelazko. Jak żelazko podobnie. Ale technicznie byłaby taka faktycznie możliwość. Tylko musiałbyś naprawdę od zera. Nie przeniesiono by ci tych zasług stopni.
147:26
Speaker A
Nie, nie, absolutnie zaczy od zera. No nie. Więc jakie masz plany? No to już teraz wiemy, że nie to co aplikacja i dalej w cyberbezpieczeństwo na pewno w tym.
147:36
Speaker A
Czy aktorstwo? Nie, nie, z aktorstwem skończyłem już dawno temu to tutaj, że gram u pata i u Kasi w Król dopalaczy. To jest dlatego, że akurat to mi odpowiadało, że ja to wiesz zrealizowałem, że to mi odpada, że
147:47
Speaker A
to że że że to mi pasuje. Cyber przestałem przeszć, bo to się rozwija, wiesz. Ja lubię się rozwijać, to się rozwija, lubię w tym grzebać, w tym wszystkim, ale co dalej? No wiesz, jakaś tam realizacja trochę w detektywistyce to mnie zawsze, ale taki
148:01
Speaker A
freelancer, wiesz, taka freelancerka, coś tam gdzieś komuś pomagam, coś robię, a co będzie dalej? Ja zawsze mówiłem, zawsze to, wiesz, każdy może, każdy może to powiedzieć, że to są moje słowa.
148:11
Speaker A
Słuchaj, ja nie planuję dalej niż tydzień, bo nikt z nas nie wie, co będzie za tydzień, co będzie za dwa tygodnie, w czym bym się chciał realizować. Proszę bardzo, słucham propozycji, drodzy widzowie. W czym mam się realizować?
148:25
Speaker A
Słucham propozycji. Jestem freelancerem. Yyy, pewnie ich wiele padnie. Zapraszam, zapraszam do kontaktu poprzez Tomka. A podamy twoje socjale. Podamy, podamy.
148:35
Speaker A
Tak, tak, tak. Proszę bardzo. Zobem otwarte propozycje. Jak mamy się to ułożyć? A może właśnie takim wywiadem z Tomkiem ktoś sobie wymyśli, że widzi dla mnie jakąś przyszłość i to, że mówimy o tym, że za tydzień jest inaczej.
148:46
Speaker A
Słuchaj, no życie rodzinne mam super poukładane, osobiste życie osobiste mam poukładane. Kiedyś się bardzo tym martwiłem. Teraz mam prawy półkład życie osobiste, mam wspaniałą partnerkę życiową i i sobie tak wst mocno komplikuje związek, nie? Albo go wyklucza prawie, jeżeli jesteś
149:02
Speaker A
zaangażowanym policjantem i i służysz na Czekaj, czekaj, bo ja się zawiesiłem na tym komplikuje. Co komplikuje? Co ty mówiłeś tam komplikuje. Co związek? Tak.
149:09
Speaker A
Nie da się, nie da się, nie da się. Nie wiem o czym ty to mówisz w tym momencie. Wiesz, no jak idziesz na do pracy na 8 godzin wracasz po 20, to to nie jest zwią.
149:17
Speaker A
Wychodzisz na 8 godzin wracasz po dwóch latach. No tak. No tak. [śmiech] też tak bywa, ale ale no a to jest bardzo ważne, co mówisz, bo ja nie jesteś tutaj pierwszym, bo był u mnie też pewien pan major wywiadu, który
149:34
Speaker A
wiesz zabezpieczał i to był głównym zabezpieczeń kontwywiadowczych w Afganistanie na przykład i też teraz jakoś państwo polskie nie ma dla niego zajęcia.
149:42
Speaker A
Miami Miami przepraszam, Jarek sobie jakoś tam radzi, chociaż też uważam, że jego wiedza nie jest zagospodarowana tak jak być powinna. Mamy kolejny przykład ciebie i wiesz co? I tu chodzi o to, że to państwo włożyło mnóstwo pieniędzy, czasu na wyszkolenie was, na to,
149:56
Speaker A
żebyście posiedli pewną wiedzę taką czy inną. Ona się kompletnie różni. I na końcu dobra, odchodzisz, to odchodzisz.
150:03
Speaker A
To jest taka marnorstwa zasobów ludzkich jako jakiś doradca, jako jakiś wiesz o co chodzi, przy służbach, przy czymś za grube pieniądze, moim zdaniem, bo bo i zobacz ile trzeba wyszkolić nowego, co ty byś mógł zrobić, podzielić się po co
150:15
Speaker A
ten nowy ma nabywać doświadczenia, które ty już nabyłeś i ty mu je powiesz. Ale właśnie ja mu to przełożę takim językiem, jaki on zrozumie, bo ja to przeszedłem. Ja nie będę mu teoretyzował, tylko jak on mi zada pytanie o tym, jak ma się zachować w
150:28
Speaker A
takiej i takiej sytuacji, to powiem jak ja się zachowałem w takiej sytuacji i to przyniosą skutek.
150:31
Speaker A
Tak, tak, tak, tak. To nie jest teoria, to jest praktyka. Nie, nie, tego się wiesz nigdy nie wykorzystywało.
150:36
Speaker A
Ale to jest bardzo złe, ale to w Polsce Stany są pod względem dobrym przykładem.
150:40
Speaker A
Tam się takich trzyma człowieku do końca do końca jakiś tam wiesz wojskowych czy policjantów czy służb one są do końca związane z państwem i za grube pieniążki żebyś był do dyspozycji coś tam doradził a w jest cholerne manotlarstwo że ty
150:50
Speaker A
musisz na wolnym rynku pracy czy czy tak wiesz prywatnie gdzieś tam świadczyć jakieś usługi tak detektywistyczne gdzie ty masz naprawdę potężną wiedzę i nie wykorzystasz nawet jej części bycia takim freelancerem a państwo powinno z tego korzystać nie będzie korzy
151:03
Speaker A
ty znasz procedury ty znasz bo taki detektyw dobra ty możesz zrobić bo znasz się na robocie na podsułuchach na obserwacji na tym ale oprócz tego ty wiesz jak to ubrać w przepisy, jak to raportować, jak wiesz rzecz szkoły nigdy
151:13
Speaker A
nie wykorzystasz poza jakby państwem w prywatnym sektorze. Maszył ogromną i to państwo nie nie chce nas nie lepiej żeby w ogóle nas nie było i a lepiej żebyśmy się w ogóle nie odzywali dużo wiesz jeszcze może co powiesz a
151:26
Speaker A
może za mądry jesteś albo mądrzejszy od tego właśnie tamteg ten szef powinien być mądry ten naczelnik co go zagrałeś był [śmiech] [wciągnięcie powietrza] dobra no szkoda ale to czekamy na prezycję to jest bardzo ciekawe socjale Janka będą podane są na samym początku
151:41
Speaker A
zawsze Łukasz daje ale dam też w opisie kontakt jak coś to możecie się kontaktować do mnie bardzo ci dziękuję za rozmowę I mam nadzieję, że nie ostatnia, bo ja uważam, że jeszcze jest wiele wątków do wykorzystania. Rzucimy ludziom na początek tą rozmowę. Mam
151:52
Speaker A
nadzieję, że się jeszcze zobaczymy i zapraszamy wszystkich 15 13 marca na premierę filmu. No kto nie pójdzie 13, to 14 też może pójść.
152:04
Speaker A
A co do tego spotkania to wiesz mów za siebie, bo nie wiem czy ja będę chciał do cieb jeszcze przyjść, bo sobie przypomniałem [śmiech] wtedy tego ten łokieć i teraz się trochę obawiam, że jak będziesz teraz wiedział, że nę razem
152:11
Speaker A
przyjadę, ty coraz bardziej mi wpierdalasz do głowy, niż to ty, wiesz i i z tym ten łokieć teraz mi siedzi w głowie. Ja nie wiem, czy ja teraz mogę do ciebie kolejny raz przyjechać.
152:19
Speaker A
Nie wiem, nie wiem jak mnie powitasz następnym razem. Nie wiem, czy ja [śmiech] protokół przeszukania i zatrzymania nie znajdę i nazwiska policjantów z tego gdzieś odkopię w archiwum, bo bo to może być ciekawe. Dobra, jeszcze raz. Ale wiesz,
152:30
Speaker A
mamy dużo wspólnego. [śmiech] No w ogóle dużo wspól. Mam nadzieję, że to wydarzenie nie, ale inne wydarzenia mamy wspólne. Bardzo by było miło cię gościć również. Bardzo mi było miło i mam nadzieję, bo że jeszcze coś tam opowiem
152:42
Speaker A
więcej, a tak naprawdę to tak wśliznęliśmy się po ciebie. Tak, ja się zgadzam, ale to wiesz, ale to jest ważne. Słuchaj, nie możemy rozmawić cały czas tylko o mnie. Zapoznanie zją Jestem głupi. Czyli ja się nie boję, więc następnym razem przyjadę. Niech
152:55
Speaker A
będzie z tym łokciem. Może przywiozę ci kwiat i przepros za tego łokcia [śmiech] i przywozesz w tym ten protokół. Zobacz to ja cię zatrzymałem.
153:01
Speaker A
No masz a tu goździki przeprosiny. Dzięki bardzo. Pozdrawiamy was.
Topics:Jan Fabiańczykpolicjant przykrywkowiecmafiaPruszkówVegaPitbullCBŚPlata 90policja Polskaprzestępczość zorganizowana

Get More with the SozAI App

Transcribe recordings, audio files, and YouTube videos — with AI summaries, speaker detection, and unlimited transcriptions.

Or transcribe another YouTube video here →