Skip to content

Rozmowy z rozwodnikami #6 - Krzysztof

Rozmowa z Krzysztofem o doświadczeniach po dwóch rozwodach, problemach rodzinnych i walce o godność mężczyzny po rozstaniu.

Key Takeaways

  • Rozwody często wiążą się z poważnymi konfliktami i trudnościami emocjonalnymi.
  • Relacje z rodziną partnera mogą znacząco wpływać na przebieg małżeństwa i rozwodu.
  • Prawo rodzinne w Polsce często faworyzuje kobiety, co utrudnia mężczyznom walkę o dzieci i majątek.
  • Wychowanie i doświadczenia z dzieciństwa kształtują postawy mężczyzn w dorosłym życiu.
  • Otwarte rozmowy o problemach rozwodników mogą pomóc innym uniknąć podobnych błędów.

What the video covers

  • Krzysztof opowiada o swoich dwóch rozwodach i trudnych doświadczeniach z tym związanych.
  • Porusza temat wpływu teściowej i relacji z rodziną żony na małżeństwo.
  • Opisuje przemoc i konflikty, które miały miejsce w trakcie małżeństwa.
  • Zwraca uwagę na problemy prawne i społeczne, z jakimi borykają się mężczyźni po rozwodzie.
  • Podkreśla, że prawo często działa na niekorzyść mężczyzn w sprawach rodzinnych i finansowych.
  • Opowiada o swoim wychowaniu i relacjach rodzinnych, które wpłynęły na jego postawę.
  • Rozmowa prowadzona jest bez cenzury i poprawności politycznej, co daje szczery obraz sytuacji.
  • Mateusz Tu Suło jako prowadzący wyjaśnia cel serii – pomoc rozwodnikom i wymiana doświadczeń.
  • Krzysztof dzieli się refleksjami na temat błędów popełnionych w związkach i jak ich unikać.
  • Wideo zachęca do subskrypcji i udziału w społeczności wspierającej mężczyzn po rozwodach.

Answers

Questions about this video

Jakie były główne przyczyny rozwodów Krzysztofa?

Główne przyczyny to konflikty rodzinne, wpływ teściowej, problemy z komunikacją oraz przemoc i napięcia w małżeństwie.

Jak prawo rodzinne wpływa na sytuację mężczyzn po rozwodzie według Krzysztofa?

Krzysztof uważa, że prawo często działa na niekorzyść mężczyzn, umożliwiając kobietom zabieranie pieniędzy i utrudniając walkę o dzieci i majątek.

Jaki jest cel serii 'Rozmowy z rozwodnikami' prowadzonej przez Patriarchat?

Celem serii jest otwarte i szczere omawianie problemów mężczyzn po rozwodach, wymiana doświadczeń oraz pomoc w unikaniu błędów i niszczycielskich schematów.

Full Transcript — Download SRT & Markdown

00:01
Speaker A
A moja teściowa tak: "Ale słuchaj córeczko, po co ty mu robisz kanapki? Niech on sobie sam robi, przecież to jest dorosły mężczyzna". Moja żona się zmieniała do tego stopnia, że w pewnym momencie zauważyłem, że boi się matki.
00:17
Speaker A
Tak przygasło w obronie mnie, nie tylko w obronie mnie, w obronie małżeństwa, rodziny. To ona nie stawała na wysokości zadania w tym momencie, jak miała taki egzamin. Słuchaj, jest taka sprawa, musimy wyjść przed dom, bo ja muszę ci
00:34
Speaker A
wpierdolić. Ja wychodzę przed dom, a on sikerę wziął. Mówię, teraz cię, chuju, to cię zajebie jakie ci. Miała takie dziwne napady, miała takie dziwne, mój błąd był, muszę tu się przyznać.
00:47
Speaker A
Zrobiłem reset do ustawień fabrycznych. Moja była żona zaczęła drążyć temat w drugą stronę z jakiejś grupy feministycznych niemieckich i poczekałem, aż policja przyjedzie. Przyjechali, pięciu ich było.
01:02
Speaker A
Okazało się, że tam jest kuzyn Alexa. Już przygotowana akcja była. Kurde, nie wiedziałem, co zrobić. Nie widziałem, do kogo zuch. No po prostu, yyy, wszystko się zawaliło. Zacząłem myśleć, zaraz, zaraz, zacznę wszystko tracić. No i tutaj taka sytuacja. Mówię, jeżeli
01:20
Speaker A
jestem skończony, no to mówię sobie, dobra, to idziemy na całość. Się, że się wyprowadził, że już ma dość tej polskiej kobiety. Sensu w ogóle to ona nagle stoi, kurde, w drzwiach z nożem 28 cm.
01:37
Speaker A
Taki najdłuższy nóż wzięła z zestawu kuchennego. Śmieszne to. Ja mówię: "Co ty tu odpierdalasz?" Dwie sekundy, już miałem bebechy rozkrojone, wbiła mi tu w plecy, w nadnercze.
01:53
Speaker A
No, się przewróciłem. Wbiła mi nóż w udo lewe. Przebiła mi cały mięsień pod łudzie, przebiła na wylot i mówi: "Ty chuju, już sobie na MTB nie pojeździsz, już".
02:13
Speaker A
Dzień dobry, panowie. Z tej strony Mateusz Tu Suło, lider fundacji Patriarchat. W serii rozmowy z rozwodnikami rozmawiamy otwarcie o tym, co się dzieje z mężczyzną po rozwodzie.
02:22
Speaker A
Bez cenzury i poprawności politycznej. Skupiamy się na tle kłopotów, przyczynach rozpadu i realiach, które nam przychodzi walczyć o swoje dzieci, rodziny, a przede wszystkim o własną godność. Celem tych rozmów jest przyciągnięcie wniosków, które pozwolą nam oraz innym uniknąć niszczycielskich
02:38
Speaker A
schematów. Jeśli sam jesteś rozwodnikiem i chcesz podzielić się swoją historią, napisz do mnie na Facebooku, Twitterze albo na email [email protected].
02:46
Speaker A
Twoje doświadczenie może być dla kogoś lekcją, która uratuje go przed błędami. Wszystkich zapraszam też do naszej grupy na Facebooku, na naszego Twittera.
02:53
Speaker A
Wszystkie linki są w opisie. I panowie, ta seria naprawdę działa. Naprawdę ludzie to oglądają. Proszę was o więcej subskrypcji. Subskrybujcie ten kanał, żeby to się niosło, bo naprawdę jest tak, że każdy filmik z tej serii ma więcej oglądnięć niż moje subskrypcje.
03:10
Speaker A
Więc jak to oglądasz, zasubskrybuj, żeby było więcej. Naprawdę pomaga i naprawdę też mnie podbudowuje. Też się przyznam.
03:17
Speaker A
A dzisiejszym gościem jest Krzysztof. Dzień dobry, Krzysztof. Dzień dobry. Witam widzów. Jestem 60-latkiem, prawie po dwóch rozwodach.
03:31
Speaker A
Mieszkam obecnie w Gellic, 5 km od granicy Zgorzelca. Ostatni rozwód miałem w 2019, a poprzedni w 2006 roku. No i mogę [odchrząknięcie] wszystko powiedzieć, żeby was, panowie, ostrzec nie tylko o błędach, ale o różnych takich zakamarkach, [odchrząknięcie] w których
03:55
Speaker A
te błędy czają się na was. O tak bym to określił. Tak, dokładnie o to chodzi, żeby zobaczyć, jakie błędy ktoś popełnił. No i żeby jak się po pierwsze zachować. No ale też z drugiej strony ja dochodzę do wniosku, że to nie jest tak, że ktoś
04:10
Speaker A
popełni błędy. Prawo jest takie. Prawo pozwala na to, żeby mężczyznom po prostu zabierać pieniądze i kobiety z tego korzystają.
04:18
Speaker A
Ale dobrze, powiedz mi, bo pierwszy raz mam takiego kogoś, kto ma dwa rozwody i to jak najpierw robimy jeden, a potem drugi. Rozumiem. Tak. Pierwszy, bo oba są burzliwe, przepraszam. Oba są burzliwe. Pierwszy jest spokojny.
04:34
Speaker A
Też tam są pewne takie zakamarki ciekawe. No to ja od razu zacznę. Tak [odchrząknięcie] to to rzeczywiście to zacznijmy pierwszy, ten pierwszy rozwód, to jak to wyglądało, który to był rok i w ogóle 20 lat miałem, czyli był 86 rok, poznałem bardzo sympatyczną
04:51
Speaker A
dziewczynę, przepiękną blondynkę. No powiem otwarcie, że bardzo mi się podobało i po dwóch latach zdecydowaliśmy wziąć ślub, a to był 88 rok. I powiem otwarcie, gdybym jeszcze pół roku poczekał, te zawirowania, zmiany polityczne w Polsce zmieniły, to bym ślubu nie wziął.
05:13
Speaker A
Yyy, nacisk rodziny, tak? Nacisk rodziny trochę mojej starszej siostry, mojej mamy. No i w ogóle taka sytuacja była, że mieliśmy dobrą pracę i ona i ja i yyy można było w 88 sobie jakoś już y mieć perspektywy, dobrze sobie ułożyć
05:33
Speaker A
życie. Mieszkaliśmy oboje we Wrocławiu, w centrum miasta. Moi rodzice też pochodzili, w sumie mieszkali od 30 lat, prawie we Wrocławiu, prawie wrocławiacy.
05:46
Speaker A
No i nie wiedziałem, nie wiedziałem o błędach, jakie na samym początku już popełniłem. Nie patrzyłem na teściową, jak się zachowuje. Byłem zapatrzony tak oze.
06:01
Speaker A
Te różowe okulary to były tak mocne, że [śmiech] to był po prostu różowy świat.
06:09
Speaker A
Dobrze. To bardzo dobrze o tym mówisz, bo właśnie to jest kolejna sprawa. Jakie tło relacji było? Najpierw opowiedz, jakie jest tło relacji twoje z twoją rodziną, a potem jakie było tło relacji twojej żony z jej rodziną. Tak, dokładnie. Bardzo mój, mój ojciec stracił
06:24
Speaker A
swojego ojca w 45 roku. Nie będę ukrywał, weszli komuniści, rusy. No były tajemnice rodzinne.
06:35
Speaker A
Prawdopodobnie był związany z działalnością w Armii Krajowej. Przyjechali, podjechali, zastrzelili go po prostu na podwórku, można by powiedzieć. Także mój ojciec prawdopodobnie był świadkiem tego, może nie był, nigdy się o tym nie dowiedziałem.
06:50
Speaker A
Moja mama też straciła swojego ojca w czasie wojny. A muszę tu powiedzieć, że oni się znali w sumie z podwórka, z Grudziądza i po jakichś takich zawirowaniach w 50 którymś roku się zeszli i tworzyli fajną rodzinę. Moja mama miała dwójkę dzieci
07:09
Speaker A
już w wieku 18 lat i 20 lat. Miała jednego, to pierwszy to był syn, później córka. To byli moi przyrodnie rodzeństwo.
07:21
Speaker A
W moim życiu nie było żadnych takich problemów, dyskryminacji, gnębienia. Raczej rodzice bardzo mnie kochali. Moja siostra przyrodnia też dbała o mnie. No nawet do 12 roku życia.
07:37
Speaker A
Mój brat, jak skończył przyrodnie, jak skończył 18 lat, no niestety się ewakuował, bo już nie było miejsca dla niego.
07:45
Speaker A
Nie byłem tego winny, ale czuję, że jakiś tam powód jest, że się pojawiłem na świat. 18 lat różnicy. No to jest troszeczkę jest.
07:55
Speaker A
W każdym razie ojciec dyscyplinę wprowadził do mnie w wychowaniu. Twardo mnie wychowywał, ponieważ jego ojciec, czyli mój dziadek, był sierżantem wojska polskiego przedwojennego.
08:10
Speaker A
A i tam się domyślam, że w Armii Krajowej też niezły musiał być twardziel z niego.
08:16
Speaker A
I coś tak w genach czuję, że też jestem taki twardy. Tak, męsko twardy jestem. Ale jak przyjdzie działać z kobietami, to już taka twardość się u mnie niestety tutaj nie jestem twardy.
08:34
Speaker A
Okej, dobrze. Teraz do sedna. Ojciec kilka razy mi porządnie wpierdzielił w dzieciństwie. Nie mówię, że źle to robił. Zasłużyłem na to i też nie jestem zwolennikiem bezstresowego wychowania dzieci. Jak przychodzi granica bezpieczeństwa, ojciec musi stanąć na wysokości zadania i zareagować
08:54
Speaker A
odpowiednio do syna, no i do córki tym bardziej, bo oczywiście nie mówię, że tak samo, ale też powinien mieć te podejście do swoich dzieci, żeby to rozgraniczać, że nie mogą dzieciaki rządzić i wchodzić na głowę rodzicom, a tym bardziej dziadkom, jak jest duża
09:12
Speaker A
rodzina. No ale przyjdę od razu, z tym, że tak samo powinien, nie powinien. No teraz się czasy zmieniły, więc może powinien, może jeszcze bardziej powinien, żeby uczył kobiety, że żeby słuchały się mężczyzn. Dobrze, ale przejdźmy teraz. Okej, ja tu widzę
09:28
Speaker A
twarde, ale uczciwe wychowanie. Dobrze. A jak wyglądała rodzina twojej żony? Właśnie na to nie zwracają uwagi, bo jej mama ileś lat temu straciła męża, czyli wdową była, ale z późniejszych lat zauważyłem, że nie, on nie był szanowany tam.
09:47
Speaker A
Podobno był alkohol. Nie, nie, nie rozgryzałem tego tematu. Zauważyłem, że moja przyszła żona jest spokojna, stabilna, nie, nie denerwuje się.
10:02
Speaker A
Ogólnie naprawdę w tej kwestii n
10:22
Speaker A
No on troszeczkę miał taki wpływ niezbyt na mnie korzystny, bo nie miałem żadnego połączenia, żeby z nim jakiś temat poruszać. nie było żadnego jakiegoś takiego wspólnego języka. W każdym razie taka sytuacja wyszła, że po ślubie mieliśmy mieszkać u mojej teściowej, ale
10:42
Speaker A
po trzech dniach wyprowadziliśmy się stamtąd, bo nie dało rady po prostu egzystować. No nie dało. I wróciliśmy do mojego mieszkania, tam gdzie ja z rodzicami mieszkałem i jakoś sobie radziłyśmy przez pierwsze, można by powiedzieć, 2 lata.
11:01
Speaker A
No były plany, żebyśmy jeszcze studia kończyli, rozwijali się w innych kierunkach. Jakoś tak rodzinnie nam się w sumie układało.
11:10
Speaker A
Nie było jakiejś takiej więzi, żeby moja mama z moją żoną się dogadały, ale ten czas szybko tak leciał. Ale muszę tu wam wszystkim powiedzieć, bo była taka tajemnica jedna rodzinna u mnie w domu.
11:26
Speaker A
Ojciec cały czas w ciszy planował mocną sprawę. Jak wprowadzili możliwość wyjazdu wreszcie z Polski po 90 roku, cała moja rodzina uciekła do Niemiec Zachodnich, nie do do [odchrząknięcie] tych łączących się. Wszyscy spierdzielili, po prostu spierdzielili.
11:46
Speaker A
Ja myślałem, że kurde to są jakieś żarty. No mój ojciec też wyjechał z mamą w 92 i zostawili nam duże mieszkanie w centrum miasta we Wrocławiu, no z widokiem na galerię dominikańską, którą później wybudowali, czyli centrum miasta.
12:04
Speaker A
Także było happy, normalnie super życie. No kurde, 5 lat po ślubie. Ja jeszcze później miałem dodatkową pracę, później mnie zwolnili z tej państwowej firmie, firmie prywatnej przy produkcji folii.
12:18
Speaker A
Zacząłem się rozwijać tworzywa sztuczne. Muszę wam powiedzieć, że to był złoty biznes, jak się nie miało dzieci.
12:26
Speaker A
Pieniądze spadały z lewej, z prawej, nawet nie wiadomo to jeszcze. Tym bardziej nie było różnych takich, a nie będę mówił dalej.
12:34
Speaker A
I nagle [odchrząknięcie] presja na dziecko przyszła. No tak, no cała rodzina. Ja ostatni. No też powinienem ojcem być. Powinniśmy rodzinę rozbudować jakoś tak tego. Cyk. Okazało się, że mamy bliźniaki.
12:48
Speaker A
Który to był rok? Kurde, to był 94. Okej. 94. Bliźniak i mówi, że dobra praca, wszystko było dobrze.
12:57
Speaker A
Tak, super. Moja żona też miała bardzo dobrą pracę i no mówię, powtórzę, to jeszcze złoty czas dla Polski to był. Ja nie chcę tu politycznie wchodzić. Gdyby odpowiedni ludzie tam wtedy rządzili, to byśmy kurde nieźle się rozkwitnęli. Ale
13:11
Speaker A
tu zaczęli ludzie spierniczać na zachód. To nie tylko do Niemiec. I powiem tak, y mój ojciec jest zarąbiście, znaczy był bardzo dobrym fachowcem, bo tutaj muszę go pochwalić.
13:26
Speaker A
ET2 to jest lokomotywa z PAFAGU. On był głównym technologiem produkcji tej lokomotywy w 1967 ten projekcie ten i ze względu na to, że oszczędności pewne wprowadził, no to dyrekcja, że nie był komunistą, nie był w partii, no to go tak załatwiła, że go
13:49
Speaker A
musieli wyrzucić z pracy. Ktoś ten projekt przejął. W każdym razie pierwsze innowacje, które wprowadził razem z konstruktorami, no prawdopodobnie dzięki jemu projektowi ta lokomotywa właśnie wyszła chyba w 69 10 sztuk zrobili, o ile pamiętam. Też byłem zarażony PKP, polskimi kolejami.
14:13
Speaker A
No i mój ojciec nie mógł tego przeżyć. On powiedział sobie tak, on nie da rady tutaj w tym kraju. On musi spierdzielać, bo no nie da rady, bo go tłamsili.
14:23
Speaker A
No i jak się okazało, że nasze dzieci w czwartym miesiącu ciąży jest powikłania, to moi rodzice od razu powiedzieli: "Przyjeżdżajcie, będziecie rodzić w Niemczech".
14:37
Speaker A
No moja żona jeszcze na jedne badania poszła. Okazało się w Wicie na tym w centrum we Wrocławia tam chyba na komajz pamiętam tej ulicy to lekarz powiedział że prawdopodobnie jedno z dzieci jest obwilnięty bardzo pępowiną i w sumie
14:54
Speaker A
szósty miesiąc to był no i może nie dozy nie dotrzy nie doniesie ciąży i może być że będzie problemo się że we Wrocławiu na położniczych szpitalach Gronkowiec panuje. No to ja przyszedłem do domu z nią, zacząłem walizki pakować. Za sześć godzin byliśmy
15:14
Speaker A
już w Niemczech, pod Bremen moi rodzice mieszkali. I wiecie państwo co się stało? Od razu mój ojciec załatwił przez kasę chorych skierowanie na specjalistyczne badania.
15:28
Speaker A
Także za dwa, trzy dni, już nie pamiętam dokładnie, już miałem telefon, że mam przyjechać do szpitala, bo dzieci będą będzie cesarskie cięcie. I słyszałem pod drzwiami, bo mnie nie wpuścili i się chłopczyk i dziewczynka urodzili. Bardzo fajni. Karetka była specjalistyczna też
15:47
Speaker A
za pół godziny byli już byli w Rotenburgu pod Bremem w specjalistycznym szpitalu. Coś jak Centrum Zdrowia Dziecka w inkubatorach.
15:57
Speaker A
No ja zaraz miałem pracę na produkcji przy na tokarce normalnie pracowałem, nie wstydziłem się tego i codziennie jak wracając pracy to podjeżdżałem, żeby te inkubatory sobie popatrzeć jak oni tam ten i powiem wam szczerze naprawdę bajkowe życie miałem.
16:15
Speaker A
Następne pół roku było cudownie, póki teściowa nie przyjechała. Przyjechała teściowa, ja szedłem już w innej pracy byłem. Powiem wam, że po pierwszych pół roku, to już była moja czwarta praca, tam już nie było litości.
16:34
Speaker A
Jak się coś komuś nie podobało w firmie, od szefa czy ode mnie, to trzeba było dwie sekundy zwalniam się, przenoszę się na drugi dzień była inna praca w innej firmie cały czas się zapierdzielało.
16:46
Speaker A
[śmiech] I tu jest taka śmieszna sytuacja, bo miałem bardzo dobrą pracę na trzy zmiany i zawsze sobie załatwiałem z soboty i niedzielę, żeby na nocki zarobić specjalne. Bo tam było 150, 180%, żeby za nockę z soboty na niedzielę, żeby więcej pieniędzy
17:04
Speaker A
zarobić, bo mieliśmy taki plan z żoną, że trzy lata, 4 lata, góra pięć, wracamy do Wrocławia, do Polski naszej kochanej i będziemy inwestować w Polsce.
17:16
Speaker A
A moja teściowa tak: "Lle słuchaj córeczko, po co ty mu robisz kanapki? Niech on sobie sam robi, przecież to jest dorosły mężczyzna".
17:26
Speaker A
No i w tym momencie moja żona nie stanęła na wysokości zadania, nie zaczęła mnie bronić, nic nie powiedziała, tylko głowę spuściła, dała mi te kanapki, a ja pojechałem do pracy i uwierzcie mi, przyjechałem rano, powiedziałem do teściowej, pani się
17:47
Speaker A
pakuje, jedziemy do Wrocławia i poszedł do mnie tutaj do domu nie przyjeżdżać już więcej.
17:56
Speaker A
Poważnie zrobiłem tak. Ona była zdziwiona, ona nie chciała się spakować. Do mojej żony powiedziałem: "Teraz robimy ostre cięcie".
18:05
Speaker A
Zapakowałem ją już w pracy. Załatwiłem sobie dwa dni zwolnienia, znaczy urlopu i cyk, samochodzik. Byliśmy w 6 i pó godziny we Wrocławiu spod Bremy.
18:15
Speaker A
Zapierdzielałem tak, żeby ją wywieźć jak najszybciej. Posiedziałem sobie jeden dzień we Wrocławiu, odpocząłem, zrobiłem zakupy ile, bo wszystko było tańsze oczywiście, bo może nie wiecie o tym, że Polacy z Niemiec, zachodnich często właśnie podjeżdżali Wrocław, Wałbrzych, Zielona Góra,
18:35
Speaker A
zakupy, bo to nie tylko chodziło oce polo wtedy, czy polskie produkty szynki czy kiełbasy, bo były rewelacyjny produkt to był zdrowy, to było wszystko.
18:45
Speaker A
To wszystko było super jakość. No i cały samochód byłem załadowany. Oczywiście wiadomo, że fajki trzeba było przywieźć na handel, żeby jakoś się zwróciło kurde to wszystko. No a moja żona po powrocie zdziwiona, tak wróciła po sześciu miesiącach do
19:02
Speaker A
normy i była super rodzinka. Dzieci rosły, moja mama trochę pomagała, ojciec tam trochę narzekał, ale no niestety później był chrzest, później były różne rodzinne zloty, no to trzeba było teściową zaprosić.
19:19
Speaker A
I ta teściowa niestety psuła mi cały czas krew. Moja żona się zmieniała do tego stopnia, że w pewnym momencie zauważyłem się, że boi się matki. Tak przy przygasła.
19:34
Speaker A
No byliśmy razem 14 lat. Nie było wielkich problemów, ale małżeństwo się rozsypywało. W wieku jak dzieci miały 16 lat.
19:48
Speaker A
W pewnym momencie moja pierwsza żona powiedziała do mnie: "Ja do ciebie nic nie czuję. To wszystko się wypaliło.
19:55
Speaker A
To znajdź sobie kochankę. Masz wolną rękę, my możemy tworzyć rodzinę. Nie ma sprawy. Ja nie potrzebuję bliskości od ciebie". No i ja kurde zdębiałem.
20:08
Speaker A
Próbowałem trzy miesiące z nią rozmawiać, jakąś terapię. Dzieci też już wiedziały, że coś jest nie tak.
20:16
Speaker A
No i ja nie wytrzymałem presji. Jeszcze pojechaliśmy na próbne wakacje do Polski do znajomych, a moi znajomi powiedzieli: "To to już to już nic z tego nie będzie". No i pojechałem sobie na weekend do Zakopanego.
20:32
Speaker A
Przepraszam. To ale czyli rozumiem, podejrzewam, że ta teściowa cały czas wpływała na twoją żonę?
20:38
Speaker A
Tak, cały czas, cały czas. To była taka piąta kolumna w moim w moim takim odczuciu.
20:46
Speaker A
Nie było żadnej sympatycznej rozmowy. Oczywiście mój szwagier, który był jedynym młod jedynym tym bratem mojej żony, to cały czas mieszkał z matką. Nie miał żadnej partnerki. Chyba nie kojarzy, żeby miał ochotę związek jakiś zawią. Oni tak byli. Mama, syn, syn, mama tak sobie
21:09
Speaker A
żyli. To była trochę patologia. Aha. Jeszcze jedna taka sytuacja głupia u mnie w rodzinie. Nasz syn, który miał już 12 lat, 14, no miały taki problem.
21:22
Speaker A
Lubiał do nas do sypialni przychodzić spać. Przytulał się do mamy i głównym problemem było to, że ja po męsku nie mogłem na niego wpłynąć, że ma swój pokój, ma swoje życie już.
21:35
Speaker A
No czas synu mieszkać w swoim pokoiku sobie tamten. No on lubił w nocy po prostu czasami może przez sen, może miał lęki jakieś no przychodził do sypialni, spał między nami, no do mamy bardziej się przytulał. Były rozmowy u
21:48
Speaker A
psychologów, nawet dostałem pomoc z Jugentamtu wtedy, który był jeszcze wtedy normalną instytucją w miarę, bo jak się do Jugenttu w Niemczech Zachodnich pójdzie, to w wieku chyba 15 lat jakieś dziecko, to się całkiem inaczej te problemy rozwiązuje. No wiadomo, są narkotyki,
22:11
Speaker A
różne inne używki, zły proces wychowawczy rodziców i rodziny. No to tam Jugentam stara się pomóc, ale ja później pan powiem, co było w Jugentamie później.
22:24
Speaker A
I no niestety mój syn nie chciał, nie chciał, rozmowa była i dopiero jak się wyprowadziłem to zaczął mieszkać w swoim pokoju. Dzi dziwne to było.
22:37
Speaker A
Moment, czyli nawet ja miałem 15, 16 lat przychodził. Tak, tak. Ja już zacząłem mieszkać czasami gdzieś indziej.
22:46
Speaker A
Muszę powiedzieć, że nie zdradziłem żony swojej. Ciężko mi było z tym. Współżycie nasze intne bardzo ustało. No jak mnie puściła później po tym pół roku, jak te rozmowy nie dawały efektu, to ja mówię, że 39 lat mając, no puściłem się z
23:07
Speaker A
łańcucha. Nie to, że jestem jakimś złym facetem czy coś, po prostu zobaczyłem tą ogromną przestrzeń.
23:14
Speaker A
No powiem wam, że taki facet zdziczały jakim ja byłem. No jak się puściłem na Zakopane okolice, no no powiem otwarcie, jak pojechałem do Zakopanego na dyskotekę, no to nie tylko z jedną dziewczyną pojechałem, no i tam poznałem swoją przyszłą drugą żonę.
23:37
Speaker A
Może jej to zaimponowało, że przyjechałem z kilkoma dziewczynami na imprezę. No powiem wam kurde, że niezły kozak ze mnie wtedy wyszedł, nie to, że się chwalę.
23:51
Speaker A
No i można by powiedzieć, że się no bardzo, bardzo dobrze. I no tak, no przepraszam. No rozpadło ci się jedno małżeństwo już. Rozumiem, że rozwód jakiś był w toku albo było już jawnie.
24:02
Speaker A
Powiem jesteśmy razem. Nie, nie, nie, nie. Była rozmowa od adwokatki już przed wyjazdem właśnie na te wakacje i tu muszę zaznaczyć to był d z 2000.
24:14
Speaker A
Tak, ale chodzi mi o to, że rozwód był już jawnie No tak, tak jawnie zakończony. No może nie jeszcze tam pieczątki nie było.
24:21
Speaker A
Rozpoczęła, rozpoczęła się separacja. Myśmy próbowali jeszcze to ratować, ale rozpad ze związku naszego małżeńskiego to był na maksa 100%. Tam nie było już nawet rozmów. Z dziećmi się kontaktowałem, to wszystko te przeciągnąłem separację aż do maksimum do trzech lat. Próbowałem i powiem
24:42
Speaker A
szczerze, gdyby ona do mnie zadzwoniła, gdyby powiedziała: "Słuchaj, wracaj do domu, ja to będę się starać nad tym pracować, bo byliśmy ze sobą 16 lat, to jest dosyć dużo." Ja powiem tak, ja na tyle ile się tam trochę wychulałem,
25:01
Speaker A
zobaczyłem co to jest wolność, to mówię kurde 40 lat na karku, nie wiem, czy ja mi się tak chce, czy ja nie wiem. No ale później jeszcze się wydarzyło coś takiego, że moi znajomi w Polsce i część osób w rodzinie
25:18
Speaker A
powiedziała: "No ale po co masz się męczyć? Dzieci są duże, już na horyzoncie 16 lat, zdrowe, zero problemów, wykształcone, wychowane." A mój ojciec, kurde, który zaczął poduparzać na zdrowy, to powiedział, że mu się to trochę nie podoba. Co ty
25:36
Speaker A
robisz? Poważnie. No ale można by powiedzieć, separacja w toku. Pani adwokat powiedziała, będzie jedna rozprawa.
25:46
Speaker A
A już dzieci są dorosłe, to pan dużo alimentów nie będzie płacił. W sumie możemy startować w nowe życie. No i powiem wam, że tu ten rozdział można zakończyć i zaczyna się drugie małżeństwo.
26:00
Speaker A
Ej, czyli czekaj, ja chcę to podsumować. Czyli tak pierwsze małżeństwo, no właśnie było takie wyglądało, jak mnóstwo ludzi jeszcze myśli, że jak nawet jak są problemy, jeszcze się rozwodzi, tylko jakaś patologia, ale nawet jak się rozwodzi, to nie ma jakiś
26:14
Speaker A
no wielkich, kolosalnych problemów. No po prostu się rozeszliście. Jakie dobrze jakie było z tym pierwszym małżeństwem?
26:20
Speaker A
Jakieś alimenty były, jakiś podział majątku? Jak to wyglądało? podział majątku. W sumie wszystko żonie zostawiłem co było w mieszkaniu.
26:29
Speaker A
Kupiłem jej auto takie, żeby było wygodnie się jeździło. Jeszcze żonie zostawiłeś. Żona cię poważnie, żona cię kopnęła tylko. No tak. No inne podejście niestety. Dżentelmeńskim, bo to był 2000 dokładnie szsty rok. Jeszcze tym bardziej pojechałem do Bremen, bo
26:47
Speaker A
taki fajny, sympatyczny Arab z Egiptu sprzedawał. Mazdę piękną. No mówię wam, ja poznałem pierwszy raz blisko muzułmanów tam niesamowici ludzie, ciepli. Auto było w idealnym stanie paroletnie. To [odchrząknięcie] nie było. Moja żona przez 5 s lat nic nie robiła w tym
27:10
Speaker A
aucie. Tak uczciwi ludzie. No a i żona tego Araba, co mnie sprzedała, to kłaniała się prawie że no tak, takiej potulnej kobiety. No nie widziałem.
27:21
Speaker A
Chciałbym mieć taką żonę. Tak sobie wtedy pomyślałem. No w każdym razie moja żona była zdziwiona, że ja jej auto załatwiłem, ubezpieczenie nie zostawiłem, bo jeszcze tak mi się udawało, że miałem dwa auta i jedno ubezpieczenie mogłem je zostawić.
27:35
Speaker A
No a w ogóle ani dziękuję, ani nic takie fubździu, nie wiem, coś później zaczęło.
27:40
Speaker A
Jeś Dobrze, czyli tak. Kupiłeś jej auto, a dom samochód? Nie, domu nie. Mieszkaliśmy, mieszkaliśmy. Mieszkaliśmy. Mieliśmy wynajmowane pięciopokojowe mieszkanie.
27:51
Speaker A
chyba prawie 90 m kwadratowy. Powiem wam tak, w Niemczech to się nie opłaca kupować, lepiej wynajmować. Poważnie?
27:59
Speaker A
Tak, słyszałem, że w Niemcze, że polski to jest zwyczaj, żeby mieć mieszkanie na własne.
28:04
Speaker A
Ja, no to jest jakiś plus, że tak powiem, bo każdy ma swoje mieszkanie, każdy chce mieć mieszkanie.
28:10
Speaker A
Minus jest taki, że są drogie te mieszkania, ale każdy chce mieć bezpieczne. Tak. A w Niemczech słyszałem, mnóstwo ludzi wynajmuje.
28:15
Speaker A
Dobrze. Czy kupiłeś jej samochód? Alimenty [śmiech] jakieś były? były, były tam i to wszystko się porozkładało. W każdym razie ja się w pewnym sensie też tam chyba było według tej taryfy chyba 320 € albo 200 80 coś takiego na
28:36
Speaker A
jedno dziecko. I w każdym razie ja tak w każdym razie ja się częściowo wyprowadziłem do Wrocławia.
28:43
Speaker A
Zacząłem już Tak. Okej, dobrze, dobrze, dobrze. Poczekaj jeszcze raz jedno ostatnie słowo. Czyli tak, był długozwiązek, ale po prostu teściowa cały czas psuła twoją relację z żoną.
28:55
Speaker A
Tak, tak, cały czas, cały czas miałem w tyle. Ale jak ona dzwoniła do tej żony, jak ona to psuła?
29:02
Speaker A
Tak. No to był przykład taki, że było dwa, trzy tygodnie spokoju, sympatycznie się żyło. Wtedy dzieci mogły mieć 10, 11 lat.
29:12
Speaker A
I uwierzcie, no to ja nie mogłem tego rozgryźć. Moja żona rozmawia z nią na załóżmy, jak matka z córką pół godziny przez telefon.
29:21
Speaker A
Po tej rozmowie moja żona już jest inna. Nie wiem, czy podprogowo jej coś dawała, czy był jakiś przekaz.
29:30
Speaker A
Jej nie mogłem dotchnąć, nie mogłem jej przytulić. mijały dwa tygodnie znowu, że ona nie rozmawiała, to tak około tygodnia stawała do normy.
29:41
Speaker A
Nie wiem, nie interesowałem się już tym później. To wszystko wygasło, nie miałem teścia, nie mogłem sobie zweryfikować tego.
29:55
Speaker A
W mojej rodzinie nigdy nie było problemu alkoholowego. Ja w sumie mało piłem. Bardziej mi zależało na tym, żeby zawsze być no trzeźwy, zawsze nie tylko pod wpływem alkoholu, ale w pracy mi zależało i w stosunkach międzyludzkich. Zawsze byłem
30:12
Speaker A
taki konkretny, dynamiczny, nie owijałem, jakby to powiedzieć nic z bawełnę. prosto z mostu waliłem z mostu i tak, że nie pierdzieliłem się twardo i dlatego może częściowo ludzie mnie niektórzy nie lubili za ten konkretne podejście i nie pozwoliłem sobie na to, żeby mi ktoś tam
30:30
Speaker A
pierdoły opowiadał. O tak, może powiem. Okej, ale gdyby nie ta teściowa, to małżeństwo nie byłoby żadnych problemów.
30:37
Speaker A
No moim zdaniem, moim zdaniem tak mogłaby nie istnieć, mogłaby gdzieś polecieć na tej swojej miotle gdzieś tam na Antarktydę czy ja nie wiem. Nie, [śmiech][parsknięcie] nie to, że jej nie lubiłem, ale to jej więź to za za mało, za mało.
30:57
Speaker A
Moja żona powinna mieć więcej znajomych, więcej się integrować z moją rodziną bardziej. Ona później się zaczęła z moimi kuzynkami integrować.
31:09
Speaker A
Może inaczej, nie tylko jeden raz, jak miała stanąć za za mną w obronie mnie, nie tylko w obronie mnie, w obronie małżeństwa rodziny, to ona nie stawała na wysokości zadania w tym momencie, jak miała taki egzamin. No niestety kobieta musi też zdecydować. No
31:29
Speaker A
zaraz, chwilę, to jest mój mąż, to są moje dzieci, to jest moja rodzina. Ty mi tutaj nie będziesz y krzywdy robił im.
31:36
Speaker A
Będę bronić swoje dzieci, ale męża tym bardziej. Ona nie rozumiała tego. Żeby ochronić swoje dzieci trzeba w pierwszej kolejności męża pilnować i bronić go.
31:47
Speaker A
Bo jeżeli ja jestem filarem, no to zaraz chwila, to żyjemy w jakimś absurdzie, bo ona zaczyna wycofywać swojego partnera na boczny tor albo gdzieś w szufladzie go chować. No przykład, no przychodzę z pracy, pierwsze co kotlet, sałatka, kartofle,
32:08
Speaker A
tak córce, synowi, sobie, a ty sobie sam nałóż. I to teściowej nie było, ale ja powiedziałem wtedy tak, ja wtedy to był jeden z naszych ostatnich obiadów.
32:24
Speaker A
Następnym razem jak wezmę ten taleszek, pizdę kurde w ościanę, to nie wiem czy się nie wkurzę i nie zdewastowuje całej tej kuchni. Kuchni nie będziesz miała i po prostu wyjdę z tego domu. I nie było żadnej kłótni. Ona nie chciała ze mną
32:38
Speaker A
rozmawiać. W sumie to była nasza ostatnia rozmowa już przed moim wyjazdem. No na następny dzień zdecydowałem, że się pakuję, wyprowadzam się. To nie ma sensu po prostu. Jeżeli w oczach moich dzieci, które kurde w sumie uratowałem im życie, dbałem o nich przez
32:53
Speaker A
całe całe lata, ona mi robi [odchrząknięcie] taką jazdę bez powodu. No bo nie było powodu. Poważnie nie było powodu. A mi się wydaje, może powód był taki, przestała mnie kochać. No może miała inne problemy. Nigdy się nie dowiedziałem.
33:09
Speaker A
No ale w każdym razie dała mi furtkę jak jak z takiej kurde katapulty wyskoczyłem. Wiesz, tak jak myśliwce z lotniskowca startują, to mają dopał, żeby nie wpaść do morza. Ja takiego kurde dopała dostałem, że w Zakopanym wylądowałem.
33:25
Speaker A
Dokładnie. No to pięknie. Przejdźmy do tego rozwodu numer dwa. Poznałeś żonę właśnie na wypadzie już po separacyjnym, po pierwszym małżeństwie.
33:35
Speaker A
Jak to wyglądało? Wszystko znowu jeszcze raz jak się poznaliście to już wiem ale opowiedz coś więcej o tym poznaniu.
33:43
Speaker A
No poznaliśmy się w sumie w sumie przez troszeczkę piractwo internetowe. Zacznę tak, bo to były lata 2006.
33:57
Speaker A
Wiecie, wtedy nie można było dobrze filmów ściągać, były problemy, tamte hył taki kanał Emule i tam IRS był. Później na Ircu się ircowało i ja się tak zacząłem interesować.
34:10
Speaker A
Jak byłem dzieckiem to znam te nazwy, ale nie korzystałem z No i w każdym na Ircu poznałem taką Elę.
34:17
Speaker A
A [odchrząknięcie] Ela sympatyczna. No bo moja pierwsza dziewczyna to była Ela. też może będzie to oglądać, to ją pozdrawiam i taki żarcik. No i powiem wam tak, Ela mówi: "Wiesz co Krzychu, ja mam taką fajną koleżankę, przyjedź tu do mnie od
34:37
Speaker A
razu z marszu, co tam im będziemy pierdzielić przez te kurde mikrofony czy tam klawiaturą." No ja mówię: "dobra, to ja za dwa dni do ciebie przyjeżdżam". No a przyjechałem z dwoma dziewczynami jeszcze po drodze spod Krakowa wziąłem dwie dziewczyny. Coś się umówiliśmy, no
34:54
Speaker A
bo nie było takich telefonów komórkowych, tylko zwykłe, takie malutkie. No i ja mówię na dyskotekę do Zakopan Gaszoma dziewczynami pojechałem.
35:03
Speaker A
No i poznałem. Nie, który to był rok? No mówię 2006 to był sierpień, koniec wakacji. [parsknięcie] No także kurde ten łańcuch się po prostu tak zluzował.
35:17
Speaker A
Nie może [odchrząknięcie] inaczej powiem. To jest śmieszne. W ogóle obrożę zostałem ściągniętą i tak jakby kurde no nie wiem czy teraz się śmiać po tylu latach. No było fajnie. W każdym razie no ta dziewczyna bardzo, bardzo się przyczepiła do mnie.
35:36
Speaker A
No koleżanki z Krakowa pojechały sobie pociągiem. Ja się pouawiałem z nią, kontaktowaliśmy się fajnie telefonicznie, także koło września zamieszkaliśmy w sumie razem od razu, czyli sierpień minął, wrzesień minął, początek października no był taki spontan.
35:56
Speaker A
Oczywiście ona mnie okłamała nie jeden raz uciekła z domu. Powiedziała że ma 25 lat.
36:03
Speaker A
A ile miała? No zgadnij. Strzel. 17 19. No chociaż tyle. No i różnica wieku między nami 20 i pó roku.
36:16
Speaker A
Piękna, piękna ilość. Nie no, spoko. Ja mówię wtedy, wtedy wtedy miałem fajny wygląd. Ona zawsze mnie nazywała, że diesel jestem. No nie, Szybcyj wściekli i w ogóle. No ona mówi, że nawet od diesla lepiej wyglądam. Oczywiście jeszcze miałem te sportowe auto ze
36:35
Speaker A
spoilerem i to nie będę marki. No alufgi szerokie. W międzyczasie zacząłem w autohausie Renault pracować.
36:45
Speaker A
Tam takiego kolegę Rolfa poznałem, który cały czas Volkswageny tuningował i mnie zawsze jakieś złomy dokładał, że mi rury przespawali. Tłumnik też miałem sportowy. W ogóle to w 2006 roku takim autem do Wrocławia, że na zakopiec pojechać, no to kurde [śmiech]
37:04
Speaker A
no się bałem, że mi porysują ukradną. Ale dobra, w każdym razie mi się to podobało.
37:10
Speaker A
Podobało mi się. Okej. 19 lat. Dobrze, to powiedz, jakie było tło? Czekaj, czekaj, zanim pójdziemy dalej, jakie było tło relacji tej kobiety z jej rodziną?
37:22
Speaker A
Tak, u mnie się tylko wrócę chwilę do mojej rodziny. Mój ojciec nie był za tym, moja mama była za tym.
37:32
Speaker A
Nagle powiedziała do mnie: "Crzyśku, korzystaj z życia, nie bądź głupi". Moja matka tak powiedziała.
37:42
Speaker A
Ja po prostu bolało mnie to, że ojciec nie chciał, nie chciał kurde mnie wysłuchać. Ja mu powiedziałem i i troszeczkę zmienił zdanie może za dwa lata, jak byliśmy już dłużej. No w każdym razie opowiem o tej swojej nowej
38:00
Speaker A
partnerce. Na początku była moją partnerką. Yyy, no piękna, wysoka, długie włosy, czarne. Ja 183, ona 1 77 prawie.
38:16
Speaker A
No kurde, niesamowita para. No gdziekolwiek pojechaliśmy, no to ja wtedy nie wiedziałem co to znaczy czat, ale czat odwalałem taki, że jest kupa zdjęć, kupa wspomnień.
38:29
Speaker A
Tak. Tak. Ale jaka była relacja jej z jej rodziną? No ona uciekła z domu, bo na nie powiedziała prawdy. Miała iść tam do chyba do Suchej Beskickiej, do jakiejś na jakiegoś uczelnię, jakieś tam tego, ale jej się to nie podobało i już wtedy
38:44
Speaker A
powinna mi się pierwsza lampka zapalić, bo już jestem dawcą produktu, czyli zasoby, moje zasoby, a ona nic nie ma, nic nie ma, tylko problemy z rodzicami.
38:57
Speaker A
No i też z siostrą, ze środowiskiem. Ojciec alkoholik. Nie wiedziałem o tym. Dorabiał w Szwecji. Matka też dorabiała w Szwecji.
39:07
Speaker A
Czasami dom. No mieli dom, bo tamż trzy rodziny mieszkały w tym domu. Okice Nowego Targu, górale. Ja wtedy byłem jeszcze taki głupi, że ja nie wiedziałem, że jak w górali wejdę, to mam tak poważnie przechlapane. Później jak wczura.
39:25
Speaker A
Okej. Tak. Skąpi. Tak, to inaczej jeszcze, jeszcze inaczej. Tak, to było takie [odchrząknięcie] na razie mnie akceptowali.
39:39
Speaker A
Okej, ale ta rodzina jakaś patologia, jakieś problemy? Tak. Tak. To jakie problemy? No ojciec bardzo dużo pił, miał problemy z ze swoją rodziną, bo pochodził z Zawoi.
39:54
Speaker A
A ja dopiero później się dowiedziałem, że górale w Polsce mają jakąś tam hierarchię, że są tam ci podhalańscy tam z Zawoi, ci spod Czorstyna, to każdy inny szczep góralski jest. To by trzeba fachowo to rozgryźć. No i ktoś mi
40:12
Speaker A
powiedział, że górale z zawoi to są naprawdę zakapiory. Z takimi góralami to lepiej nie podskakiwać, bo bo można życie stracić.
40:24
Speaker A
No i prawie życie później nie straciłem, ale to zaraz dokończę. No w każdym razie nie zdawałem sobie sprawy, jak porządnie jest alo od alkoholu uzależniony.
40:34
Speaker A
Jego żona też miała zawsze jakieś problemy z pracą. tam po znajomości jakąś pracę znalazła niedaleko domu.
40:42
Speaker A
Yyy, córka była zawsze zazdrożna, y, ta młodsza córka o tą właśnie starszą córkę o tą, z którą z którą się zacząłem no spotykać. I w sumie na początku nie było jakieś takiej relacji, że ja tam jeździłem często. Ja nie byłem tam
41:00
Speaker A
zapraszany, ja tylko jechałem w towarzystwie tej mojej partnerki. W każdym razie powiem wam tak, żeby to wszystko streścić, bo czas nagli też. 10 lat żyliśmy sobie jak bułki dwie w maśle, tak te najdroższe dwa pączki było happy. Wyjazdy tu, wyjazdy tam.
41:24
Speaker A
No ona mnie bardzo kochała. Tu muszę powiedzieć, to była miłość na śmierć i życie.
41:31
Speaker A
Ja do tej pory mam z nią kontakt i to też bardzo ciekawe, bo mamy wspólnego syna. Ale jeszcze wrócę do tego, że w międzyczasie mój ojciec zmarł po czterech latach, no raka dostał i wtedy jeszcze przed jego śmiercią dogadałem się z nim, że że
41:51
Speaker A
wszystko dobrze, ja sobie radzę, że moja partnerka jest szczęśliwa, że on mógł spokojnie odejść z tego świata i i był zadowolony, że mnie w miarę wychował. I wtedy zauważyłem, że więź się ruszy między nami, że on odchodzi.
42:09
Speaker A
A ja sobie nie zdawałem sprawy, że mój ojciec był najważniejszym człowiekiem w moim życiu.
42:17
Speaker A
Jeszcze wychodziłem ze szpitala, to coś mnie tknęło. Wziąłem butelkę z modą mineralną i wróciłem z tą butelką i jeszcze chciałem na niego zerknąć.
42:27
Speaker A
Jeszcze go tak w czoło pocałowałem. Ja sobie nie zdawałem sprawy, że ostatni raz go widzę i on za miesiąc później zmarł, a ja nie mogłem do Niemiec przyjechać. Moja mama też wtedy się zmieniła i ten. No i w każdym razie tutaj muszę
42:44
Speaker A
powiedzieć, że moi rodzice zdawali egzamin z tego, że ja byłem taki, że się zmieniałem, że potrzebowałem też czasami oddechu, żeby od nich uciec.
42:59
Speaker A
Później jak ojca nie było, moja mama zrobiła taki śmieszny numer, zadzwoniła do mnie: "Słuchaj, przyjedź szybko, ważna sprawa". Ja mówię: "Kurde, ale co się stało? Wsiadam w auto, zapierdzielam te 8 godzin praw prawie z Wrocławia.
43:12
Speaker A
Jestem, o, może umiera coś tego była sama, otwiera drzwi, ja tylko ze szczoteczką do zębów przyjechałem.
43:18
Speaker A
Mówię: "Co jest? Jedziemy już. Chcesz jechać? Może do do córki chcesz jechać?" On cię podwieź. Nie, synuś, ja ciebie chciałem tak zobaczyć. A nie wiedziałem jak powiedzieć.
43:28
Speaker A
No ja chcę, żebyś został tu tak z 5 dni. No ale mamoś, ja muszę wracać no jutro do Wrocławia.
43:34
Speaker A
No ale ja tak bardzo chciałem i zrobiłem dla matki to. Zostałem pi dni, zadzwoniłem, że nie będę we Wrocławiu i nie żałuję tego, muszę wam powiedzieć.
43:43
Speaker A
Nie żałuję. Było super. Miałem takie wrażenie że ona się ze mną wtedy żegna, mimo że jeszcze żyła 6 lat, 6, s lat żyła, tylko się za pół roku wyprowadziła z Niemiec i do swojej kochanej córeczki do Bełchatowa się przeprowadziła i w
44:03
Speaker A
sumie kontakt później zaczął zaginąć. Już nie mogłem tak sobie do niej pojechać. Już do byłej żony pierwszej już nie jeździłem. Nieraz z dziećmi się spotkałem.
44:13
Speaker A
No i to było tyle. I ta relacja u mnie była niesamowita między ojcem a a moją mamą i była niesamowita więź. I powiem wam tutaj jest też między mną a drugą żoną też niesamowita więź.
44:30
Speaker A
Bo ja nawet się wczoraj z nią pokłóciłem na WhatsAppie, bo mamy kontakt w sprawie widzeń widzeń dotyczących syna, który ma niedługo 9 lat.
44:43
Speaker A
I teraz zmierzać zacznę do sytuacji, która zaczęła się psuć. Tak dokładnie. 10 lat jak pąki maśle.
44:52
Speaker A
Wielka miłość. Jak to wyglądało? Zaczęło Zaczęło się od tego, że nagle siostra młodsza stwierdziła, że wychodzi za mąż, a moja partnerka zaraz, zaraz to jest moja młodsza siostra, która chyba 5 lat jest młodsza od niej. Cholera jasna, ja
45:11
Speaker A
muszę też mieć męża. Ja z głupich żartów palnąłem. No to sobie znajdźcie jakiegoś męża. Ja na pewno nie będę, bo ja już drugi raz w te gówno nie wejdę. Tak powiedziałem.
45:25
Speaker A
Kurde dla żartów pojechaliśmy do sklepu gdzieś tam do Magnoli we Wrocławiu i ona mi garnitur wybrała i kupiła. Dobra to za miesiąc ślub bierzemy cywilny po cichu i tego. Ja mówię nie, a garnitur mogę sobie kupić nie ma
45:40
Speaker A
sprawy. [śmiech] No ale tak wywinęła kota ogonem i mówi do mnie przyszło raz przytuliła się.
45:47
Speaker A
mówi: "Słuchaj, już tyle lat jesteśmy, a jak głupi, nie wiedziałem, że wykrywacz min jest ukryty wyłączony.
45:59
Speaker A
Wjechałem na tą minę bezpośrednio, prosto, także mi od razu dwie gąsienice rozerwało, także byłem już tak, no głupi się, coraz głupszy zacząłem robić.
46:15
Speaker A
No i na spontana 8 marca 2016 poszliśmy do urzędu, wzięliśmy z ulicy jakiś ludzi, a walnęliśmy ten ślub tak na bezczelnego, została moją żoną.
46:33
Speaker A
A jak podpisywałem to, to wiedziałem, że robię idiotyzm jakiś. Wiedziałem, aż aż mi ręka drżała, [śmiech] ale ja nie wiem, co to się stało, że podpisałem ten dokument. W każdym razie ja już wtedy mieszkałem w Gerlic, a ona
46:51
Speaker A
kończyła studia we Wrocławiu. Dzieci jeszcze nie było, czy były? Nie, jeszcze dzieci nie było, ale kurde podkręcony byłem tym, że cholera jasna, coś mnie strzeliło, że chcę być ojcem.
47:03
Speaker A
No poważnie. Warunki niesamowite. O Redpillu w ogóle nic nie wiedziałem. O feminizmie nic nie wiedziałem.
47:12
Speaker A
[odchrząknięcie] O niczym nie wiedziałem. Wjeżdżałem kurde na tym na tych naprawionych gąsienicach już dalej na polem minowe. Ja to tak określam, bo lubię takie kilka gier strategicznych, także do tej pory jeszcze sobie grywam.
47:28
Speaker A
[śmiech] No i mówię tak, no mówię, ale no nie jestem obeznany. No już ojca nie mam.
47:35
Speaker A
Stara gwardia z mojego pokolenia X z mojej generacji to całkiem inne wychowanie. Dobra, zagramy to właściwe karty. Dobra, mam żonę drugą. Super. Pierwszy rok był niesamowity.
47:51
Speaker A
Prawdziwa żona zadbana, dbała o mnie. Radziliśmy sobie. zamieszkaliśmy później w Glic jak ona studia skończyliśmy, jak ona skończyła studia. Dwa kierunki tam jeszcze były takie numery, że ja jej pomogłem, bo oczywiście ja Wrocławiak to różne znajomości się miało i oczywiście
48:10
Speaker A
nie wiedziałem o tym, że zasoby moje moje zasoby cały czas są eksploatowane. Teściu troszeczkę wytrzeźwiał.
48:20
Speaker A
teściowa. Bardzo niezadowoleni, że wzięliśmy na na czarno śrub. Tak bez nich. [parsknięcie] Nie zdawiałem sobie sprawy, że mam już coraz bardziej przesrane tam w tym środowisku. Dziadek jedynie mojej żony, mojej drugiej żony, dziadek stał murem za mną. O, super facet, emerytowany ten
48:43
Speaker A
motorniczy maszynista tych parowozów i lokomotyw spalinowych. To chociaż mieliśmy wspólny temat. No i tak zauważyłem, że jak przyjeżdżaliśmy na święta, to mnie rodzina kurde tak troszeczkę zbywa.
49:03
Speaker A
Jeszcze drugą sprawą, jaką sobie zachlapałem, to że jestem fanatykiem kolarstwa górskiego i zawsze jak tam przyjeżdżałem to ze swoim rowerem, a ci ludzie jak w niedzielę to do kościoła modlić się trzeba, a ja wyświniony z gór zjeżdżałem do ich domu
49:22
Speaker A
jak świnia w błocie i sąsiedzi wkurzeni zaraz to ale co to macie gościa jakiegoś turystę Wynajmujecie pokoje. Nie, nie. To, to, to, to, to naszej córeczki mąż taki troszeczkę. No i tam w okolicy byłem wariatem. No wyobraź sobie, jest kurde
49:45
Speaker A
burza, ta procesja w Boże Ciało, a ja z góry wybłocony w procesję na rowerze zjeżdżał i bez w ogóle bez dzwonka normalnie. Nie miałem już dobrych hamulców, bo dosyć rozpędzony i dobrze, że ci ludzie się roztąpili, bo był
50:01
Speaker A
wypadek, a ja całkiem zapomniałem, że procesja, że to Boże ciało jest. No także mój teść bardzo tego nie lubił.
50:08
Speaker A
Kurde, [śmiech] ja do tej pory jeżdżę na tym MTB, na maratonach właśnie teraz Jelenia Góra niedługo jest. Zareklamuję bike maraton, chociaż opierdziel dostanę.
50:22
Speaker A
No także kurde do tej pory jeżdżę. No mój syn też zaczął jeździć teraz na MTB trochę, ale tego. Dobra, do sedna wracam do tematu. I wtedy zauważyłem złośliwość tych ludzi, góralską złośliwość, że ja nie jestem od nich, że
50:41
Speaker A
ja nie jestem z regionu, że ja nie jestem taki, siaki, owaki. Cały czas przypierd.
50:50
Speaker A
No i się zaczęło dopiero jak moja żona zaszła w ciążę. Wtedy zaczęło się ostro.
51:03
Speaker A
Widziałem sytuację w święta, że coś mi nie pasuje Bożego Narodzenia, także powiedziałem, że na Wielkanoc już nie pojadę. Trzeba się zająć tutaj domem, na na naszym środowiskiem.
51:18
Speaker A
To było przykre, bo ta kobieta, to matka mojej żony, bo już mówię matka, nie teściowa, bo teściowym czy teście mieście jak się jakaś komunikacja jest, jakaś wzajemne szanowanie, a to byli obcy ludzie, zaczęło się naprawdę ostro.
51:33
Speaker A
No i ja na długi weekend majowy, jak moja żona była w piątym miesiącu ciąży, co jeszcze nie było dobrze widać, no to pojechaliśmy tak na parę dni, a tutaj nagle teściu, miły, miły niesamowicie, teściu góral, no może się napijemy
51:49
Speaker A
czegoś. A ja mówię nie, bo ja rower mam tutaj, niedługo zawody, ja muszę być trzeźwy. W ogóle dla mnie alkohol, kieliszek czy jedno piwo tydzień przed zawodami to jest tragedia. Nie ma w ogóle alkoholu. No to ty słuchaj,
52:03
Speaker A
pojedziemy do zawoi, tam drzewo zetniemy, ja ci pokażę to, [odchrząknięcie] pokażę tamto. Dobra, widzę, że kurde chcę się sparować, chcę zzięcia mieć. Dobra, pojedziemy.
52:15
Speaker A
Ale na to moja żona też mówi: "To ja z wami pojadę". A była w piątym miesiącu ciąży. Ja musiałem kierować tym autem takim terenowym. Tam podjechaliśmy, on duży tego takiego cisa chyba z 12, 15 m ściął. No w tej dziedzinie to niezły
52:31
Speaker A
fachowiec. Drwal, stolarz. Niesamowita kurde osoby, osobowość. Robiły te domy z bali. Talent gościu, talent, ale lubiał sobie wypić. No i niestety kurde oczywiście wypił tam sobie. Ja pojechałem sobie na trening, a on swoją córkę zostawił w górach wysoko, 8 km od traktu.
52:53
Speaker A
wziął auto, niby pojechał po benzynę do do Piły, a ja wróciłem oczywiście zmęczony z treningu. Tam zrobiłem 40 km zawoja okolice, tam te szczyty, wszystkie te trasy dobrze znałem. A patrzę, moja żona taka smutna, no taty nie ma. No dobra, patrzę na zegarek
53:12
Speaker A
16:00, 17:00, 18:00, 19:00, maj, to już zaraz będzie ciemno. Burza przyszła, zmknęliśmy, jego nie ma. On pojechał sobie do domu, zostawił nas w górach.
53:24
Speaker A
No i co? Zeszliśmy na dół 8 km i deszcz. Ona zmokła, ja zmokłem. Matka przyjechała koło 9:00 wieczorem już ciemno było i pierwsze co tak Krzychu coś ty mu [ __ ] powiedział, bo Dyzio wrócił i mówię zaraz, ale chwilę proszę panią ja
53:45
Speaker A
byłem na treningu, ja go nie widziałem, ja nic mu nie powiedziałem i wszystkie było to na mnie. Ja tobie nie wierzę. Ty potrafisz nawet nową odległość powiedzieć, obrazić go. A takie pierdy.
53:56
Speaker A
No dobra, wróciliśmy do domu. Oczywiście ja też musiałem tym autem kierować. Te kobiety sobie niezbyt radziły, kurde, bo po tam te zakręty i tego przyjechałem pijany w bela. Pijany kurde leży, śpi, zostawił nas.
54:13
Speaker A
No i słuchajcie teraz co ja rano zrobiłem? On rano sobie śniadanko robi. 6: godzina wstał. tamtego. Ja podszedłem do kuchni i mówię: "Słuchaj, jest taka sprawa, musimy wyjść przed dom, bo ja muszę ci wpierdolić".
54:31
Speaker A
Właśnie do mojego teścia tak powiedziałem i powiedziałem: "Cholera, gówno mnie to obchodzi. Czy ty mi wpierdolisz, czy ty, czy ja tobie, ale ja ci muszę tak wpierdolić, że cię prawie zajebie za to, coś ty zrobił".
54:44
Speaker A
On tak patrzy na mnie i ten mówi: "Nie chodzi ci, nie chodzi o mnie, nie chodzi o twoją córkę, tylko za tego malucha, co tam moja żona nosi". I powiedziałem dosłownie: "Wyjdziemy, to cię zapierdolę, gołymi rękoma cię zajebie".
55:00
Speaker A
Przepraszam za te słowa. On wyszedł: "Dobra, to czekam przed domem". Ja wychodzę przed dom, siekierę wziął, mówię: "Teraz cię, chuju to cię zajebie jak głowę ci odrąbię".
55:10
Speaker A
Ostro poszło. Teściowa wybiegła, żona wybiegła, siostra wybiegła, kuzynka wybiegła, sąsiedzi wybiegli, a on mnie ganiał gdzieś 10 minut po posesji, bo jeszcze nie był na tyle wytrzeźwiał po po alkoholu z siekierą, mnie po caj po c gonił.
55:30
Speaker A
No ja uniki robiłem, że dlatego. No ja powiedziałem do żony: "Pakujmy się", bo to jest niezbyt normalne, bo ja jako jej mąż, jako ojciec dziecka naszego nienarodzonego stanąłem na wysokości zadania. I to nie może być tak, [odchrząknięcie] że ojciec
55:51
Speaker A
córki, która jest w ciąży, zostawia ją w górach i robi nam na złość. jest tak nienawidzi tego dziecka, że to zrobił. Zostawił nas w górach w burze ileś kilometrów od traktu, a od tego traktu jeszcze było parę kilometrów
56:09
Speaker A
do szosy. Ja się kurde całe życie zastanawiam nad tym, czy ja jakiś błąd popełniłem, [odchrząknięcie] ale we mnie ta męskość cały czas rośnie i mówi: "No mam twarde jaja, kurde, nie wiem czy dobrze zrobiłem. Możecie to ocenić, bo to była pierwsza szpilka, pierwszy
56:30
Speaker A
gwóźdź do rozwodu, do upadku mojego pierwszego, drugiego małżeństwa, mojej drugiej rodziny, bo presja rodziny mojej żony właśnie teraz zaczęła ruszyła, bo w życiu to nie jest tak, że jesteś dobry, stoisz jak [parsknięcie] jak skała na wysokości zadania i masz na przykład
56:56
Speaker A
w odpowiednim momencie prawidłowo zareagować, bo w tym momencie te podli ludzie, którzy ciebie otaczają, od razu będą przeciwko tobie. Nikt cię nie wesprze, bo ma każdy swoje interesy. Taka jest prawda życiowa. I tego powinien każdy ojciec swojego syna uczyć, a może tym
57:17
Speaker A
bardziej później córki, czy może na początku córki. swoje dzieci trzeba uczyć i nie bać się tego, że samemu się stanie przed obliczem tłumu, który jest po prostu zmanipulowany czymś tam interesem, czy znajomościami, czy sąsiedztwem. No w każdym razie stało się tak, że za chwilę
57:39
Speaker A
pojechałem z żoną, no bo on uciekł, bo ktoś tam z sąsiadów po policję zadzwonił.
57:45
Speaker A
No i po chor jechaliśmy na najbliższy posterunek. Akurat na policji była inspekcja centrali z Krakowa i był jakiś komendant dzielnicowy jakieś regionu.
57:59
Speaker A
Mówię pan, panie Krzysztofie, mnie to interesuje, ja tą sprawę wezmę i pojedziemy na inspekcję od razu, jak posterunkowy sobie radzi. I były jaja.
58:10
Speaker A
Oczywiście raport, że ten facet mój teś trzy razy zabrane prawo jazdy, zabrane prawo jazdy w Szwecji.
58:19
Speaker A
Dożywotni wyrok, że nie może prowadzić auta, nie może się już ubiegać o prawo jazdy, nie może jeździć autem już dożywotnio jest. Taką kartotekę ma. I później pokazali mi jeszcze jakiś tam kawałek papieru i on mówi: "Boże człowieku, to niezły przestępca jest,
58:36
Speaker A
nie? To to on jest znany w okolicy jako niezły gagatek. No dobra, przyjechaliśmy z tym patrolem. Za nami przyjechali.
58:44
Speaker A
Krótka informacja o co chodzi. Teściu spierdzielił w krzaki gdzieś nie wiadomo. Nie ma go tego. Możecie państwo złożyć z pozwu cywilnego zażalenie coś tam, coś tam. No i ten cały szef komendant mówi do mnie tak: "Panie Krzysztofie, proszę to na ja panu jedno
59:01
Speaker A
zadałem pytanie po męsku. Czy na tą posesję tutaj co pan jest ktoś pana zapraszał?" No ja mówię: "No nie, no przyjechałem jako osoba towarzysząca mojej żony." On mnie tak pod rękę wziął im na ucho i mówi: "Poj się pan
59:20
Speaker A
i spierdalaj pan do Wrocławia i nie przyjeżdżaj tutaj, bo tutaj są górale ja ja bym się nie zdziwił, że zaraz panu opony przetną albo po prostu ktoś podejdzie i panu krzywdę zrobi." No to są gurare. Tak. Jeżeli pana tutaj nikt
59:37
Speaker A
nie zapraszał, a są oni właścicielami tej posesji. Zrób panu tego. My się rozstaliśmy. Za 15 minut się spakowaliśmy, wyjechaliśmy stamtąd. Była długa rozmowa w drodze do Wrocławia, później drodze do Gedis.
59:52
Speaker A
[parsknięcie] Moja żona stawała w obliczu tej sytuacji, ale widziałem, że już zaczynam znaczonymi kartami grać, bo więź między góralami jest tak ogromna, między jej siostrą, kuzynkami, matką.
60:11
Speaker A
No i tutaj jest taki ciekawy punkt. W tym momencie jej ojciec, mój mój mój były teść można powiedzieć, on już był na przegranej pozycji. On już był w sytuacji takiej, że i jego [odchrząknięcie] żona i córki zaczęły go totalnie
60:28
Speaker A
lekceważyć. W tej środowisku my mężczyźni to mieliśmy przesrane. Na tej posesji zaczęła matka rządzić i te dwie córki. I teraz taka sytuacja.
60:41
Speaker A
Syn się urodził. Super, byłem przy porodzie. Niesamowite więzi powstały. Jeszcze powiem wam taką sytuację, że w Gerlic tr dni przed porodem syna nikt się nie urodził w mieście, bo w 2019 roku bardzo mało porodów było. Przepraszam, w 2017 to
61:03
Speaker A
jeszcze mniej. Jeszcze nie było fali tych z Afryki, nie było fali ukraińskiej. Mówię, powiem wam niesamowite miasto z Gorzelec, Gerlic. Nie to, że ja reklamuję, bo teraz jest bardzo źle.
61:22
Speaker A
No tamte czasy były też złote czasy. Zawsze trafiałem z początku małżeństwa, jak dzieci się rodziły na złote czasy, na taką złotą żyłę.
61:32
Speaker A
No to moja żona wybrała sobie salę porodową, bo jest klinika położnicza na klinikum Gerlis jest tak niesamowicie wyposażona, że ona porównywała te kliniki prywatne w Warszawie. To te prywatne kliniki w Warszawie dużo gorsze są niż te tutaj w Gerlic. Co jest
61:52
Speaker A
prowincja niemiecka. No to sobie chyba zieloną salę wybrała. Tam jest pomarańczowa, niebieska i chyba zieloną.
62:03
Speaker A
I poród się odbył z małymi komplikacjami, bardzo szybko w sumie. I jeszcze pielęgniarka położna mi powiedziała: "Wie pan co, przed porodem to ja panu powiem, niech pan przyjdzie w brudnej, spoconej koszulce, takiej ty śwircie, ale żeby pan tak dwa dni
62:21
Speaker A
spoconą koszulkę miał, tylko że nie z firmy, nie z pracy, żeby oleju nie swój naturalny płot". Ja mówię: "Cholera, coś tam baba pierdzieli, dobra zrobię tak".
62:32
Speaker A
Nie wiedziałem o tym. W internetu to jeszcze tak nie było tych danych, nie było czata GPT i w ogóle takich różnych informacji. Przyszedłem w takich brudnych ciuchach. No i jak się mały urodził, to ja go na rękę.
62:42
Speaker A
[odchrząknięcie] Okazało się, że tam respirator coś źle działał, ona miała zły oddech. Także zamiast dwie, trzy minuty do małego mojego syna 15 minut trzymałem. I w tym momencie on zaczął wąchać mój ten zapach.
62:59
Speaker A
I wiecie co panowie? To jest najważniejszy moment w życiu, tym bardziej syna. On mój zapach poczuł tak, że on do tej pory mój zapach czuje. On normalnie reaguje. Ja w sklepie się gubimy. On wie gdzie ja jestem. To jest
63:15
Speaker A
taki na wrodzony instynkt. I to dzięki temu personelu medycznemu, który przyjmował poród. Wiecie co, jak ja go zobaczyłem, to ja do 23:00 na położniczym byłem. Ja tam chciałem łapówkę dać, że ja z nim będę spał. Normalnie hopla dostałem.
63:35
Speaker A
Dostałem takiego hopla, że ja wiem, że ja go kocham nad życie. Wszystko zrobię dla niego i teraz nawet te kłótnie, co są z moją byłą żoną, to uwierzcie ja robię to dla niego, bo to jest męska masa, męska sfera. Ja wiem co zrobić,
63:53
Speaker A
żeby ten syn był męski, bo ja wiem, że ja mam tyle lat. 60 w listopadzie kończę.
64:00
Speaker A
I mi zależy na tym, żeby chociaż do 18 przy nim być, bo w tym kryzysie kurde męskamskim to ja nie wiem, czy ja długo pożyję.
64:10
Speaker A
No w każdym razie dziecko wróciło po dwóch dniach do domu. Prawie 7 dni nie kąpaliśmy go, żeby miał tą specjalną skórę, żeby odpadło tu mu ten ta narość, bo podobno najlepiej jak dwa tygodnie po porodzie, jak się nie
64:28
Speaker A
umyje dziecka. Podobno, nie wiem. W każdym razie prawie tydzień maluch nie był myty, żeby ten naturalną odporność zdobył.
64:38
Speaker A
Wykąpałem go. Żyliśmy sobie super przez pół roku. Cudowna rodzina. Teściu w ogóle nie chciał wnuka zobaczyć.
64:51
Speaker A
Teściowa przyjechała dopiero po dwóch miesiącach. Co porównując do mojej matki, która by przyjechała po trzech dniach, bo by pukała do drzwi, dobijała się, nie wiem, kominem by weszła, żeby wnuka zobaczyć.
65:07
Speaker A
A ta to przyjechała pani mi kurde święta krowa normalnie ja miałem być służącym jej wypakować wializeczki nosić torebeczki a ja mówię nie proszę panią ja tu mam zakupy ja każdy swoje nosi te woreczki tu niestety tego nie było komunikacji między mną a a teściową
65:29
Speaker A
starałem się być miły ja jej powiedziałem po drugiej czy po trzeciej wizycie szanowna pani Ja się nie mogę doczekać, aż pani mąż, dziadek przyjedzie tutaj, powita wnuka i jak gżentelmen mnie przeprosi, może mnie nie, ale wnuka przeprosi i
65:51
Speaker A
córkę. A co ty Krzysztof tu insynuujesz? Takie tu. O, ja widzę, że ma pani bardzo duże ego i co? Nie zrobimy tego tak, żeby dla dobra dziecka, dla dobra wnuka, mojego syna, żeby wodzie, zgoda była w rodzinie.
66:13
Speaker A
Nie, nie będziemy o czym, nie ma, nie ma tematu. Nie mamy o czym rozmawiać. Czyli nic się nie wydarzyło. Dobra, nic się nie wydarzyło.
66:20
Speaker A
Syn miał rok. Nie wiem jakie kontakty były. Nie mam zielonego pojęcia czy to był telefon.
66:33
Speaker A
Ale w prezencie tam tak prezentów już myśmy sobie nie robili, bo zainteresowani wychowaniem malucha byliśmy, bo powiem tak, dziecko było niesamowicie grzeczne. Mało płakało, uśmiechało się.
66:50
Speaker A
Prawdziwy dzieciak miłości. No synek był niesamowity. Jest do tej pory. Jest radosny, interesuje się wszystkim, wszyscy go lubią.
67:03
Speaker A
I nagle moja żona ma nowego smartfona, taki wypasiony. No to było tak technologiczny skok. w 2018 miała tam jakiś inny telefon, który nie nie miał takich funkcji, ale miała jakiś super telefon, który miał właśnie dostęp do różnych portali, różnych różnych takich nowości.
67:30
Speaker A
Ja troszeczkę zbagatelizowałem to i rok syn miał rok i dwa miesiące. Ona te piękne swoje włosy długie ścięła na krótko.
67:45
Speaker A
Jeża sobie zrobiła, blond sobie zrobiła. Oczywiście ja poszedłem w kolejny błąd. Nie wiedziałem, że to są następne miny drodze. Oczywiście wózek, tatusiek, karmienie, przewijanie. No kurde, [odchrząknięcie] głupawki dostałem. Na placu zabaw to ja oczywiście zacząłem rozmawiać z kobietami innymi, które z
68:09
Speaker A
dziećmi wychodziły. Oczywiście o wózkach, o nowych technologiach tam. No jeden z maluchów, taki czterolatek tam podszedł i się spytał, mówi: "No, a mama gdzie jest?" A ja mówię: "Zawsze mama gotuje". I pewnego razu [śmiech] był konflikt u nas w domu.
68:32
Speaker A
Ja przychodzę konflikt, konflikt się kłótnia i zdarzyła się taka głupia sytuacja, bo ja przychodzę z małym, troszeczkę się spóźniliśmy, a moja żona do mnie mówi tak: "O, ty skurwys syynie chamie [ __ ] co ty tu odpierdalasz?" Słucham.
68:54
Speaker A
Co się stało? Zaraz ty pojebie i przepraszam wiązka wiązka leci takich różnych takich ona ten swój taki ir tego blond zaraz patrzę a do mnie mówisz ale co się stało i miała takie dziwne napady miała takie dziwne może depresja poporodowa po roku jeszcze
69:19
Speaker A
coś odbijało nie mogła się odnaleźć nie mam zielonego pojęcia zjechała. Ania zaczęła na moje mojego moją mamę jechać ojca obrażać. Mały leżał w końcu w końcu leżał czy na wersalce zaczął kopać. Miał być karmiony zaraz.
69:42
Speaker A
No i słuchajcie no tutaj jest taka sytuacja że mój błąd był, muszę tu się przyznać.
69:54
Speaker A
Zrobiłem reset do ustawień fabrycznych. Był błąd. No wiecie co to jest, nie będę tu mówił.
70:06
Speaker A
A udał się ten reset? Nie do końca, bo proc proces procesor mnie zaskoczył. Ja się wtedy małym trochę zająłem. Ona poszła do kuchni.
70:20
Speaker A
Za 10 minut policaj przyjechała niemiecka. Wyszedłem z nimi na zewnątrz. Wyjaśniliśmy tą sprawę. Rozmowa trwała chyba z pół godziny.
70:35
Speaker A
Odpuścili. Nie wiem, zaskoczony byłem, bo już mi świtało, że będzie nieciekawie, że będzie gleba i na dołek pojadę.
70:45
Speaker A
Pokazałem od razu, bo mam obywatelstwo niemieckie. Pokazałem dokumenty, wygadałem się, że ma zaburzenia, że tego. Oni zadzwonili tam gdzie trzeba i odpuścili. Odjechali.
71:01
Speaker A
Okej. No ale moja była żona zaczęła drążyć temat w drugą stronę z jakieś grupy feministyczne niemieckie, internetowe strony i za dwa tygodnie znów to była próba.
71:18
Speaker A
Tylko, że ja już nie nic nie uderzyłem jej i nic nie zrobiłem, tylko że ona już miała jakiegoś gościa.
71:28
Speaker A
Ja wychodziłem z małym na spacer, a ona go zapraszała na tą godzinę do domu.
71:36
Speaker A
Nie przewidziałem tego. Nie przewidziałem tego, że jest jej zmiana imageu, kontakty telefoniczne przez internet, ciągle na telefonie, a moje angażowanie się mówię wiecie, nie no ja miałem hopla na punkcie syna normalnie cały czas a gu gu. A, gigi gi
71:56
Speaker A
i tam bawienie i tego. [odchrząknięcie] Ona jedynie karmiła normalnie karmiła piersią i też było wszystko dobrze.
72:04
Speaker A
Jeszcze tym bardziej nowe nowe lepsze auto kupiliśmy. Ja sobie nie zdawałem. Sąsiadka raz mnie zaczepiła. Niech pan zwróci uwagę na dole jak wózek zostawię. Kto do pana tam przychodzi? Ja myślałem, że za dużo koleżanek, że jakieś hałasy na schodach, że ktoś tam biega.
72:24
Speaker A
No wyobraźcie sobie, że ja na półtorej godziny wychodzę do parku na osiedle. Szliśmy tam dalej na ogródki działkowe, żeby świeże powietrze było. No tam już kurde, a tam już Alex przyjeżdżał swoim Mitsubishi. [śmiech] No to jest też bardzo [odchrząknięcie]
72:42
Speaker A
fajny wątek. No i słuchajcie, teraz zaczyna się ostro. Pojechałem do Wrocławia załatwić to, żeby wynajmować mieszkanie. Znowu jeszcze informacje gdzieś tam w tle pojawiały się, że gdzieś tam covid się zaczyna pojawiać.
73:02
Speaker A
O kurde, co się dzieje? Jakimś covidem straszą, ale to nieważne. Ale to będzie bardzo ważne. Wynająłem oczywiście mieszkanie. Przyjechałem w niedzielę wieczorem, a moja kochana żona do mnie mówi: "Słuchaj, wiesz co ja ci powiem otwarcie? Nie potrzebnie wynająłeś, bo dobrze by było, żebyś się
73:22
Speaker A
wyprowadził, bo tu już Alex mieszka. To są jego przybory, tam jest ręcznik, jego klapki, jego chrupki, jego keloks, takie pierdy tam." i mnie zaczęła prowokować do agresji.
73:39
Speaker A
A ja spokojnie mówię: "Wiesz co, ja jestem zmęczony, idę spać, małego biorę, a jak masz ochotę, to zadzwoń do Alexa, niech tu przyjdzie, ja sobie z nim porozmawiam." Ostro.
73:55
Speaker A
Ona nic. Jeden dzień nic, drugi dzień nic. A ja mówię: "No gdzie jest Alex?" Ona wyjmuje kurde telefon. Patrz, to jest Alex. On jest policjantem tu w Gerlis i on ci tutaj tak zrobi, że kurde trzy lata dostaniesz.
74:10
Speaker A
No i mówię: "Słuchaj, co ci odpierdziela? Normalnie kobieta zmieniona." Aha. I tutaj wam chcę tutaj poinformować jaki polecam film.
74:22
Speaker A
Taki ile jest z lat [odchrząknięcie] 50 chyba z 57 roku. Czarno-biały. Pożeracze ciał. coś takiego. Tu chodzi o to, że ona się zmieniła, to jakby przeszła tą całą metamorfozę przez tą galaretkę, [odchrząknięcie] wyszła, wszystko zewnętrznie jest idealna. To jest ta
74:41
Speaker A
moja żona kochająca, dbająca o mnie, ale to jest ktoś inny już. Ja każdemu polecam ten film obejrzeć od początku do końca, bo tam są fazy zmiany człowieka. To jest niby takie głupie science fiction, ale bardzo dobry film jest. Mi się wtedy ten film przypomniał.
75:03
Speaker A
Ona po prostu się zmieniła diametralnie i [parsknięcie] doszło do tego, że ona zadzwoniła po policję. Policja już była w drodze i ona się rzuciła na mnie, żeby mnie wypchnąć z mieszkania. Ja akurat chyba wychodziłem wtedy gdzieś do piwnicy coś, coś sąsiad to widzą działał
75:27
Speaker A
naprzeciwko. Ona w furię wpadła, zaczęła mnie klucze miała w ręce, zaczęła mnie bić, ja się przewróciłem i kopać. Kątem oka widziałem, że sąsiad to widzi.
75:40
Speaker A
Sąsiad widział. Ja specjalnie nie reagowałem. Łuk briowy miałem rozbity, poharatany nos. Udało mi się zejść do piwnicy i poczekałem, aż policja przyjedzie.
75:52
Speaker A
Przyjechali pięciu ich było. Okazało się, że tam jest kuzyn Alexa. Już przygotowana akcja była.
76:03
Speaker A
Gleba, kajdanki. Jak przyszedłem do mieszkania wyjaśnić. No trzy godziny mnie maglowali. Zrobili testy na alkohol, testy na narkotyki.
76:17
Speaker A
Mieszkanie za pomówienie już było wdrożone od kilku lat w Niemczech. Ja nie byłem świadom grane.
76:30
Speaker A
To słuchajcie co będzie dalej. On mi kurde podaje tu, że ustawa stambułska wchodzi w tym momencie.
76:40
Speaker A
Pan może to, to wziąć jeszcze to i dwa tygodnie nie zbliżać się do żony i do dziecka, do tego mieszkania.
76:52
Speaker A
Nie tknąłem jej w ogóle, nie uderzyłem, ona mnie pobiła, nie mogłem udowodnić nic. Sąsiada pytali, sąsiad znikł.
77:03
Speaker A
Przesrane mam. On mi powiedział ten kuzyn: "A trzy lata dostaniesz, to się kurde skurwę syynu normalnie obudzisz w innych realiach i już nie będziesz takim wesołym kurde polaczkiem". Coś w tym z tego.
77:19
Speaker A
No to jeszcze z policjantem pogadałem, że mam tutaj komputer związany z moją pracą i on jest zarejestrowany kodem na mnie, że dane są zarejestrowane przy zakupie, że ten komputer muszę ze sobą wziąć. Tak, ale monitora nie. Tutaj jeszcze mi pozwolili myszkę wziąć.
77:39
Speaker A
Jak kurde wspominam sobie to jeszcze mi ten słuchajcie jaki numer. Znacie taki film jakieś takie filmy o kradzieży samochodów coś tam coś tam. Zapasowe kluczyki od mojego auta miałem ukryte pod nadkolem.
77:56
Speaker A
Coś mnie tknęło, że może mi się to przydać. Ona zadowolona. Gdzie dokumenty od auta są? No ja mówię policjantowi pokażę sobie, że jest zarejestrowany. Jestem pierwszym właścicielem. Ja muszę teraz jechać. Ja bez auta, nie ma autobusu. No to do mnie
78:15
Speaker A
zawieźcie. Oni mówią, że nie, że może pan dać. Ale kluczyki nie kluczyki mają zostać. To się gliniarze specjalnie śmiali z tego, że ja mam wszystkie dokumenty, ale kluczykowe od auta.
78:28
Speaker A
Wziąłem to swoje toboły, ten komputer, t dużą torbę, jeszcze tam przybory toaletowe, parę ciuchów.
78:34
Speaker A
Poszedłem, auto było za zakrętem, kluczyk ukryty pod nadkolem za takim tym. Odpaliłem, pojechałem do Wrocławia, zadzwoniłem tam gdzie trzeba, że nie będzie mnie tam i tam.
78:48
Speaker A
O 4:00 rano byłem. Jak poszedłem spać, to spałem cały następny dzień. Jak się obudziłem, to mi się wydawało, że to jest jakiś sen.
79:01
Speaker A
A jeszcze zapomniałem, już miałem adwokatkę, bo już był pozew o rozwód. Wcześniej był już pozew o rozwód złożony złożony przez nią, ale ja nie wierzyłem.
79:10
Speaker A
Właśnie to jest najważniejsza sprawa. miesiąc wcześniej był poryf rozwód i zapomniałem o tym, że już był po tutaj.
79:17
Speaker A
Ona po prostu nie chciała, nie chciała. Ten, ja wierzyłem, ja wierzyłem w to, że to jest jakiś fotomontaż.
79:24
Speaker A
Ja już byłem, miałem pierwszą rozmowę z moją adwokatką do spraw rozwodu, że jakby to ten oczywiście chciałem polbownia to zachować, żeby była separacja, że okres separacji wydłużymy jak najdłużej, że dla dobra dziecka i ten ja wtedy już byłem połączony z
79:40
Speaker A
adwokatką, że kiedy mam przyjechać, to pojechałem za dwa dni, ale ta sytuacja z tym nie była dobra. Ona już wtedy była przeciwko mnie i mówi, że prawdopodobnie pociągnę pana sprawę tylko do rozwodu, a pan w tamtych sprawach będzie musiał
79:57
Speaker A
sobie sam radzić. I powiedziała dosłownie: "Ma pan przechlapane, bo tutaj przeciwko panu jest taka, ja mówię, że prawdopodobnie tam był kuzyn, policjant tego Alexa, ale to nie jest ważne. Pana zwinęli, pan już ma wyrok zbliżania się do do żony, do dziecka.
80:15
Speaker A
Ona czarno to widzi. Wróciłem do Wrocławia załamany. Oczywiście kumple, którzy ze mną mieli kontakt powiedzieli tak: "Słuchaj Krzychu, masz przesrane.
80:26
Speaker A
Nie wiem jak jest [odchrząknięcie] w Niemczech, ale tu w Polsce to to byś był kurde już aresztowany. Już gleba była, kajdanki kurde zeznania dziwne zeznania dziwnych ludzi, których nie znałem.
80:39
Speaker A
[odchrząknięcie] No i to był dokładnie czerwiec. Czerwiec, połowa czerwca. Kurde, nie wiedziałem co zrobić. Nie widziałem się do kogo [odchrząknięcie] po prostu wszystko się zawaliło. Zacząłem myśleć, zaraz, zaraz zacznę wszystko tracić.
80:59
Speaker A
Wszystko zacznę tracić. Jestem wykończony. Kilku kolegów w ogóle nie chciało ze mną już rozmawiać. Osoby, które mają dzieci, żony, wszyscy się odsunęli.
81:11
Speaker A
Większość kawalerów jeszcze przy mnie była i nagle kurde pojawił się mój kolega, który też ma podobne problemy, nie aż tak może mocne.
81:21
Speaker A
I z nim się zaczęliśmy synchronizować. Internet. Jeszcze była taka strona Gumte. Na Gumtri była pomoc różnym ludziom w różnych potrzebach. Ja akurat znalazłem informacje jak do psychologa rodzinnego znaleźć. Akurat wolny psycholog z Poznania się znalazł i chyba przez
81:41
Speaker A
tydzień mnie urabiał, żebym się uspokoił. No dziwne traf, bo gdyby nie on, to ja nie wiem, czy ja bym czasem samobójstwa nie popełnił.
81:50
Speaker A
Jeszcze moja żona jak zaczęła się ze mną, no jeszcze wtedy żona zaczęła komunikować się to dosłownie przez telefon powiedziała: "Wiesz co, najlepiej by było, jakbyś samobójstwo popełnił. Nikt o ciebie nie będzie pamiętał, bo nikomu nie jesteś potrzebny".
82:05
Speaker A
No to jest najlepsze rozwiązanie. Ja nie miałem takiego telefonu, żeby to nagrać, ale wtedy wyroki też by były małe, bo to ja już miałem takie pozycje, że ja jestem jestem na wylocie, czyli można by powiedzieć wszedjechałem na taką minę,
82:19
Speaker A
że już nie mam czym jechać, jestem skończony. No i tutaj jaka sytuacja? Mówię, jeżeli jestem skończony, no to mówię sobie, dobra, to idziemy na całość.
82:31
Speaker A
No ja nie mam nic do stracenia. Pojechałem do Glic. Miałem kluczyki jeszcze od skrzynki pocztowej. Moja zaległa korespondencja tam się znalazła.
82:45
Speaker A
Już wiedziałem, że Alex mieszka w moim mieszkaniu, w moim łóżku. Mój telewizor moim pilotem obsługuje, moją wieżą, moim sprzętem.
82:54
Speaker A
I zaczęło się tak kalkulować. Cholera jasna, mój sprzęt audiofilski kurde używany jest przez jakiegoś kurde gacha.
83:01
Speaker A
To mnie zaczęło najbardziej boleć. Na drugim miejscu zacząłem o synu myśleć. To jest jakieś chore normalnie, bo ja już zrozumiałem, że ja jestem w sytuacji takiej, że moje ojcostwo, moja męskość została po prostu zarżnięta. Tak już jestem koniec. To już jest koniec.
83:21
Speaker A
Dobra, podszedłem pod skrzynkę, wyjąłem listy i patrzę, kurde, list do mojej żony, dziwnie napisany, otwarty, taki prywatny, tak jakby troszeczkę ktoś niedorozwinięty pisał.
83:35
Speaker A
No to podchodzi kobieta tak z 38, 40 lat, Kurina nazywam się, a Alex to jest mój chłopak.
83:46
Speaker A
Matisto, to dla pana żony. A skąd pani wie, że ja jestem mężem? A bo ja już pana nieraz widziałem, jak pan wózek pchał z dzieckiem.
83:58
Speaker A
Zaczyna się kurde niezły film fabularny. Mówię kurde no dobra Korina, to co robimy? No to chodź, podjedziemy do mnie do domu, zrobię ci herbatę, pogadamy.
84:11
Speaker A
No dobra, podjechałem. Pogadaliśmy sobie, ona mówi: "A słuchaj, Alex to mój chłopak, żyjemy tyle lat, mamy długów na 3000 EUR. Jego Mitsubishi jest współwłaścicielką jestem. Ja spłacam kredyt. Ten gnój w ogóle nic nie spłaca".
84:33
Speaker A
Ja wypiłem tą herbatkę. Mówię: "Dobra, krótka piłka. Masz kluciki od tego auta?" Mam. No to dawaj. ci zaraz zabiorę te auto.
84:44
Speaker A
No podszedłem pod dom, odpaliłem, podjechałem do Koriny. Mówię, aż tutaj auto stoi, a ona lam, ale słuchaj, proszę, ona już na pan zaczęła do mnie mówić. Nagle nie kumplowaliśmy.
84:57
Speaker A
Nie, to jest kradzież tego. A ja mówię to chcesz te kluczyki? [śmiech] Nie, nie chcę tych kluczyków. Nie, nie tego.
85:05
Speaker A
Dobra, to mnie zaświtało, dobra, to zajebię temu enerdowcowi to auto. No wyjechałem na miasto, pojeździłem sobie, myślałem kurde, a mogę podjechać pod policję, zostawić na skrzyżowaniu, żeby były takie jaja, że że tego. Ale podjechałem pod jedne miejsce i mówię
85:19
Speaker A
sobie: "O, zajebie mu to auto, pierdzielę, kurde". A tak sobie telefon dzwoni, policja. Pan taki siaki owaki. Tak ma pan kluczyki, ma pan takie auto.
85:37
Speaker A
Tak patrzę na telefon i tak i tak mówię sobie już do wyłączonego spierdalajcie. Kurde, dzwonię do Kiny, mówię: "Co, co zrobisz? Nie, nie chcę tego auta. No ale kluczyki ci oddam chociaż". Dobra, to kluczyki wrzuć mi do skrzynki pocztowej.
85:54
Speaker A
No i dobra, powiem wam, bo mówimy po męsku, nie będę tu ukrywał. Podjechałem takie [odchrząknięcie] zadupie w Gerlic jest taka uliczka żeby miał problemy z wyjechać tam był opłata. Nie zapłaciłem oczywiście za parking. Wszystko otwarte zostawiłem.
86:14
Speaker A
A zrobiłem taką rzecz na fotele, co trzeba i Korinę zostawiłem kluczyki w skrzynce i poszedłem sobie spacerkiem po moje auto i pojechałem sobie do Wrocławia i miałem enerdowców już wyjebane.
86:30
Speaker A
Trzeba było do rzeki wjechać, ale okej, jasne, proszę. Tak, ale to to nie, bo ta Korina udziały miała tam spłacała. W sumie auto było Koriny.
86:41
Speaker A
Kobiety też byłem głupi. Mogłem zrobić coś innego. Ale nagle moja żona dzwoni do mnie. Już jadę do Wrocławia. Kurde głupi jesteś, już cię pojebało?
86:51
Speaker A
Pójdziesz na to siedzieć? A ja mówię, ja już i tak pójdę siedzieć za to, że niby cię pobiłem. No daj mi spokój.
86:57
Speaker A
Korina ma kluczyki. No jutro ci powiem, gdzie Aleksa samochód zaparkowałem. Alex wkurwiony taki, że spakował się, że się wyprowadził, że już ma dość tej polskiej kobiety.
87:12
Speaker A
Lamenty, jaja takie, kurde. A ja później w drodze do Wrocławia se myślę, trzeba było zostawić te auto w Zgorzelcu, gdzieś spacerek sobie zrobić, pojechać.
87:21
Speaker A
Niech sobie męczy się na jakiejś bocznej ulicy w Zgorzercu zostawić, pierdzielić. To mam kartę przetargową, ale sobie mówię po cholerę mi problemy zmartwienia nie wiadomo co jest, kto mnie nagrał są.
87:34
Speaker A
Tak masz problemy, więc więcej tych problemów to nie [odchrząknięcie] zrobi słuchajcie co było. Minęły je trzy dni.
87:42
Speaker A
Moja żona dzwoni. Ale chciał pobić syna naszego. Nic słucham. Przyjedź, ratuj tego. Kurord się śmieje. Nagrałem tą rozmowę.
87:57
Speaker A
I co jeszcze? No byś wrócił tego siano, wam to bla bla bla bla bla bla.
88:07
Speaker A
Dobra, ja ci ufam na tyle, wiesz ile mogę. Wycofasz, wycofasz oskarżenia te. No nie mogę, bo to kuzyn Alexa coś tamtego. Mówię jak no idź na policaj, powiesz, że wycofujesz, że nie było tego zdarzenia, że tego. Przyjeżdżam i
88:23
Speaker A
będziemy jakąś terapię robić taki pierdol. No ale to było po prostu kłamstwo. Było wszystko już zorganizowane.
88:36
Speaker A
Przyjechałem wieczorem, późno wieczorem przyjechałem. Wziąłem syna, wziąłem ją do Wrocławia wzięli, wziąłem. Zapakowała ten, zaczęła się tłumaczyć.
88:48
Speaker A
[wciągnięcie powietrza] Kluczyki dała mi od mieszkania, klucze od mieszkania, zapasowe kluczyki, dodatkowe dokumenty jeszcze tam tego, żebyśmy to wszystko rozpatrzyli.
88:59
Speaker A
No to we Wrocławiu dwa dni było spokojnie. No ja się niesamowicie, wiesz, po półtora miesiąca syna nie widziałem po tych różnych zagmatwanych sytuacjach, to ja normalnie wziąłem go na ręce.
89:13
Speaker A
I tu jest ciekawostka. Dwie kamery szpiegowskie już były zamontowane we Wrocławiu w dużym pokoju i w małym.
89:22
Speaker A
Ktoś zamontował wszystko na Tak, ja zamontowałem takie małe trzy tak 3 cm na 5 cm. Baterie starczały na dobę.
89:33
Speaker A
Pliki można było do komputera bezpośrednio przez WiFi ściągać. One się ładowały, także starczyło dobiny.
89:42
Speaker A
Ja tam się starałem, szedłem spać, to w małym pokoju tą kamerę wyłączałem, później włączałem. Ona się nie kapnęła, że te kamery są.
89:51
Speaker A
O kurde. I mówię sobie, będę miał kurde wszystko na ręce. Tych plików jest ze z 500 GB wideo mam. Do tej pory jeszcze trzymam.
90:04
Speaker A
I był trzeci dzień. Ona zaczęła się komunikować z kimś, domyślałem się, z Aleksem albo z jakąś grupą feministek z Ger, tam Polki też maczają palce. Nie wiem, czy ta grupa jeszcze istnieje, czy się rozwinęła, bo to już tyle lat
90:17
Speaker A
minęło. Także słuchajcie, my mężczyźni w tej sytuacji powiem wam, że ja byłem goły, antyk, bosy, goły, byłem normalnie wystawiony jak kuropatwa na strzelanie, na odstrzelanie kuropatw. One już były tu zorganizowane. One miały tu strony internetowe. One miały grupy wsparcia,
90:37
Speaker A
grupy kobiet, jakieś kółka zainteresowań wyjazdy feministyczne wyjazdy, yyy, napisy różne tego typu. Mężczyzna wróg, zabić mężczyzn, zlikwidować, eksterminacja mężczyzn. W ogóle ja w ogóle nie byłem świadom tego. Jeszcze doszły mi informacje, że moja żona jeszcze wtedy żona uczestniczyła na
91:00
Speaker A
różnych dziwnych erotycznych spotkaniach z innymi kobietami, inni mężczyźni, inne różne, nie wiem, one one zaczęły się organizować w takie różne kółka, że jedna brała małe małą grupę dzieci na przykład do siedmioro, do pięcioro i one na weekend sobie wyskakiwały w piątkę, w
91:19
Speaker A
czwórkę na jakieś imprezy gdzieś tam do Drezna gdzieś tam dalej. kosmos. Ja byłem zielony, ja nie wiedziałem o co chodzi w ogóle.
91:28
Speaker A
[parsknięcie] No i takie informacje zaczęły do mnie spływać i pewnego razu ja mówię do niej: "Słuchaj, po co ty do mnie przyjechałaś? Jest to nagrane na kamerze.
91:40
Speaker A
Mówię imię jej tego. Po co ty tu przyjechałeś? Co ty chcesz osiągnąć? Wyjaśnijmy sobie, bo tutaj jest problem, że mały ma półtora roku.
91:53
Speaker A
On ledwo chodzić zaczął, miał opóźnienie z tym, były stresy. Na pewno odczuł, że przez półtora miesiąca w domu nie ma mojego zapachu na pewno, bo na ten temat jest bardzo poważny. Ona nie odpowiedziała mi na te pytania.
92:10
Speaker A
Na chwilę mówi: "Daj mi z 300 EUR, pójdę sobie do kantoru, bo ja nie mam pieniędzy".
92:19
Speaker A
Ja idiota kurde dałem te 300 EUR poszła sobie wymieniła, poszła sobie zakupy, zrobiła tego, a ja z małym byłem, bo byłem taki nienasycony, że się z nim cieszyłem. Myśmy po prostu razem spali, razem do parku go brałem nad Odrę koło
92:35
Speaker A
galerii dominikańskiej wszędzie. No wzorcowy tatuś. No zgłupiałem na punkcie syna, że go widzę wreszcie.
92:43
Speaker A
No i była taka sytuacja, że pojechaliśmy na taką imprezę do moich znajomych na działki koło koło zaraz to jest koło Robotniczej za Dolmel za za Pafawa gdzieś tam fajne ogródki działkowe. Tam było troszeczkę znajomych. Ja oczywiście nic nie piłem
93:02
Speaker A
mały był trochę na świeżym powietrzu. Mój kumpel mówi: "Chodź Krzychu, coś ci powiem". Ty, słuchaj, ja tak patrzę po tej twojej żonie, że tu się coś święci i ty uważaj dzisiaj w nocy, żeby ci po prostu krzywdy nie zrobiła.
93:14
Speaker A
Nie wiem, a ja mam doświadczenie z takimi kobietami. Ty uważaj. Dobra, przyjąłem to. Pojechaliśmy do domu. Mały poszedł spać, poszliśmy spać, ale ja mówię: "Ty zostajesz tutaj, ja muszę do Gerlic jechać. Wezmę parę rzeczy z mieszkania. Szczególnie moje jest sprzęt
93:29
Speaker A
audiofilski. Zależało mi na kolumnach najbardziej". No i z adwokatką mam spotkanie. No i słuchajcie, teraz już się zaczyna ostro.
93:42
Speaker A
Stałem 6:00, ona spała, mały spał. Przed 7:00 chciałem wyjechać, spakowałem sobie ciuszki, dokumenty. Miałem dużo dokumentów przetłumaczonych z polskiego na język niemiecki przez tłumacza przysięgłego, [odchrząknięcie] żeby zwyweryfikować te wszystkie prawdy o niej, o mnie, akty notarialne pewnych rzeczy, pewne
94:04
Speaker A
dokumenty już takie. To mnie zaczęło świtać. Ona przyjechała tutaj nie ratować o zasoby. Tu już walka o zasoby i teraz poszło ostro. Ona jedzie ze mną. Nagle się zbudziła, małego zbudziła, dobrze go nie nakarmiła. Ona jedzie ze mną. Nie mówię,
94:21
Speaker A
zostajesz tutaj. A ona torbę bierze dodatkową, pakuje moje rzeczy też idzie do szafki. Oczywiście tam były pieniądze ukryte.
94:34
Speaker A
Duża suma pieniędzy, co? Duża suma pieniędzy. Nie powiem ile, ale bardzo duża suma pieniędzy.
94:44
Speaker A
Ona myślała, że tam w tej skrzynce są te pieniądze, nie? One były ukryte gdzie indziej.
94:53
Speaker A
Chodziło o kasę, o dużą kasę. Ja mówię: "Nie bierz tego, ale zwyciłem ją za nadgarstek i pchnąłem ją na łóżko i mówię: "Bo ci naprawdę ja jadę załatwić sprawę, zostajesz tu." tutaj.
95:07
Speaker A
Jeżeli chcesz to zamknij drzwi, ja biorę klucze. Twoje od mieszkania już tutaj nie ma wstępu, bo to jest moje mieszkanie po moich rodzicach.
95:17
Speaker A
W sumie było moje mieszkanie pierwszej żony, która jeszcze nie podzieliliśmy tego majątku i bo nie było sensu w ogóle. To a ona nagle stoi kurde w drzwiach z nożem 28 cm.
95:30
Speaker A
Taki najdłuższy nóż wzięła z zestawu kuchennego. Śmieszne to. Ja mówię: "Co ty tu odpierdalasz? Dwie sekundy już miałem bebechy rozkrojone.
95:44
Speaker A
Wbiła mi się tu w plecy, w nadnercze. No się przewróciłem. Wbiła mi nóż w udo lewę.
95:53
Speaker A
Przebiła mi cały mięsień pod łudzie przebiła na wylot i mówi: "Ty chuju, już sobie na MTB nie pojeździsz już.
96:07
Speaker A
Odsunęła się. [odchrząknięcie] Mały stał za łóżkiem, patrzył na to. Miał półtorej roku niecałe. Na pewno tego nie pamięta, ale może z psych. Ja ja poczołgałem się, wstanąłem na nogi, a ona spod obrotu chciała mi gardło poderżnąć. Mówię prawdę, to nie
96:26
Speaker A
jest bajka z półobrotu, a ja w ostatnim chwil mam bliznę. Przecięła mi łokieć. Ja fiknąłem do tyłu i ona się wtedy dopierocknęła. Wzięła małego z tym nożem przez otwarte drzwi. Wzięła jeszcze klucze i wybiegła z mieszkania na ulicę.
96:45
Speaker A
Pobiegła do Żabki, podszedła do do sprzedawcy w Żabce. Proszę dzwonić na policję. Chyba męża zabiłam, kurde. A ja twardy [ __ ] wstałem, poszedłem do kabiny prysznicowej.
97:01
Speaker A
Lodowatą wodą zacząłem się chłodzić. maks na maksa całe ciało, bo wiem, że przy takich krwotokach najlepsze rozwiązanie. Dobrze, że była zimna woda z miejskiego ujęcia schłodziłem się na tego stopnia, że po całym ciele cały zacząłem się moczyć wodą, żeby ta krew
97:19
Speaker A
spływała. Zmniejszyłem sobie temperaturę ciała, nie wiem, może o 2 stopnie, może o 2,5 i to mnie uratowało.
97:31
Speaker A
Ale jak wyszedłem, to zemdlałem. Tam jeszcze były jakieś momenty, że nie pamiętam gdzie chodziłem. Podobno szedłem po schodach.
97:40
Speaker A
na korytarz sąsiadu wezwa. Sąsiad wezwał karetkę. Karetka była jakieś 10 minut. Policja była szybciej.
97:53
Speaker A
Zawieźli mnie szybko na ten, zapomniałem nawet ulicę, jak się ten na ten uniwersytecki szpital chyba za oporowym gdzieś tam, kurde, już nie pamiętam, ulicę. W każdym razie w ostatniej chwili mnie przywieźli, bo jest taki zegar na na tym, jak ratują życie,
98:12
Speaker A
żeby personel wiedział, w którym momencie człowiek może zejść. Ja pamiętam tylko ten zegar. Przyszedł kurde kardiolog sprawdzać serce, płuca.
98:22
Speaker A
Mówię: "Panie Krzysztofie, pan jest przytomny?" Mówię: "Tak, tyle i o ile mówię, ratujemy pana życie, nie będzie żadnego znieczulenia". Mówi, będzie zajebiście boleć, bo nie mamy innego wyjścia, bo tu się już czas nagli. A ja pamiętam, [odchrząknięcie] co mi robili. Jakiś
98:40
Speaker A
drenaż, podpłuca, coś tego, tą ranę wyczyścili, bo krwotok był niesamowity. Mówi jeszcze nerka chyba do wycięcia, nadnercze też do usunięcia. No ratujemy panu życie. Nie pamiętam. Ból był zajebisty taki, że kurde się ocknąłem później na tym na Ojomie
99:00
Speaker A
podłączonym pod różne urządzenia. Policjant stał przy mnie. Drugi policjant na korytarzu mówi: "Pilnujemy pana, bo to wygląda na to, że to jest osiłowanie zabójstwa. Prawdopodobnie sprawdzamy, czy były jeszcze uczestniczyły inne osoby w tym, ale że ona była oskarżona.
99:22
Speaker A
Tak, ona była zamknięta do 18:00. Cały dzień była zamknięta z synem, bo ja mogłem zejść.
99:31
Speaker A
No policja sprawdziła, lekarz podpisał, że nie zagraża mi niebezpieczeństwo i puścili ją. Spisali ją ze zdania. Nie mam pojęcia, gdzie się ona udała.
99:44
Speaker A
Prawdopodobnie udała się na te mieszkanie. Tam były blomby zerwane, wszystko ukradła, co mogła. [parsknięcie] Zrobiła kurde przegląd wszystkich szafek, wszystko udźwigła. Nie wiem czy ktoś jej pomagał. Jak wróciłem ze szpitala po sześciu dniach, to mieszkanie było zdewastowane. Jeszcze w
100:05
Speaker A
międzyczasie koledzy byli, dałem im klucze, zrobili zdjęcia. Policja też niby zrobiła zdjęcia. Samochodu już nie było. Wszystko straciłem.
100:16
Speaker A
Oprócz ukrytej kasy, bo bym był idiotą, żebym wpuścił do mieszkania, że mam kurde rezerwę. No niestety trzeba myśleć strategicznie, nie ufać. Kurde, już nie było zaufania.
100:31
Speaker A
Syna nie widziałem. Trzy miesiące syna nie widziałem. Do Jugentamu najeździłem się co tydzień. Wrocław, Ger nie miałem mieszkania pracę straciłem zostałem z pomówiony wszędzie, że jestem taki siaki, owaki przestępca w ogóle.
100:59
Speaker A
Wszędzie straciłem przyjaciół, znajomych, wszystko straciłem. Byłem po prostu na dnie. Totalny niezamiecie. Udało mi się. Jeszcze miałem znajomą, która mi załatwiła, że mogłem mieszkanie wynająć.
101:17
Speaker A
Jestem na tym mieszkaniu teraz do tej pory. No wybrałem sobie takie po remoncie. Nie chcę tutaj płakać. Nie, nie będę, bo popłakałem sobie już nie raz.
101:30
Speaker A
Zostałem rozjechany, wykończony. Jeszcze było taka sytuacja, że zadzwoniła do mnie nie raz żona, była już rozwód się toczył spraw sądowych od cholery.
101:45
Speaker A
To co widziałem, [parsknięcie] facet nie ma szans. Nawet powiem wam szczerze, jeden policjant powiedział, mówi, że Niemiec, Niemiec oczywiście nie. A najlepiej to wykończyć się, bo to nie ma sensu. Jak masz słabe psychikę, to długo nie wytrzymasz. Moja żona też pisała do
102:10
Speaker A
mnie głupoty przez telefon, chwilę rozmawialiśmy, to mówi, że ona się jeszcze dziwi, że ja przez okno nie wyskoczyłem.
102:18
Speaker A
No i dostałem wezwanie na pobicie żony. No policjanci uzbrojeni kurde po zęby chcieli już mi kajdanki zakładać, bo jestem niebezpieczny.
102:31
Speaker A
Zrobiła ze mnie potwora, dewianta, schizofrenika, cholera wie. Tam miałem takie te. No ale jeszcze jeszcze był przysięgły tłumacz, bo były kruczki takie prawne, których ja mogę nie zrozumieć. Okazało, że się, że on się pan, pan Herszary nazywa. On jeździ też co tydzień do
102:54
Speaker A
Wrocławia. Niemców spierdla wyciąga. Jak imprezują we Wrocławiu na rynku gdzieś czy gdzieś tam, to się tacy Niemcy trafiają, że są aresztowani na dołek, to on ich wyciąga. Więc fajnie sobie pogadaliśmy. On mi powiedział, co mam zrobić?
103:09
Speaker A
co mam nie zrobić, do czego się przyznać? I mówi, że tego nie, tego nie, ale tu do tego się przyznaj, bo tu będziesz miał problemy. O wezwanie niepotrzebnie karetki i policji.
103:20
Speaker A
To jedyny wyrok mam. Nie jestem karany w Niemczech za żadne przewinienie, tylko niepotrzebnie wezwałem lekarza karetkę pogotowia, że niby syn się dławi, a nie [odchrząknięcie] byłem na posesji, nie byłem na mieszkaniu. No i że policja też uczestniczyła, to sąd mi dał karę 1500 €
103:39
Speaker A
za niepotrzebne wezwanie pogotowia i przyjąłem ten wyrok, żeby inne wyroki odrzucić. Później był proces o to, że ją pobiłem, że ją chciałem niby zgwałcić, że tego przychodzi sąsiad i mówi: "Nie, proszę sądu.
104:01
Speaker A
To ta kobieta biła tego pana z mojego sąsiada. Widziałem to, to, to i nagle sąd daje jej wyrok.
104:10
Speaker A
800 EUR kary, bo nigdy nie była karana, bo jest kobietą. Ona jest kobietą za pobicie swojego męża poniżej sześciu dni, bo miałem rany, byłem spisany było protokół przez policję, że mam łuk brwiowy rozbity, nos, oko podbite, podrapane plecy,
104:29
Speaker A
podrapana koszulka i oni protokół zrobili to, co widzieli i sąd zadecydował, że pobiła męża poniżej sześciu dni dostała 800 €.
104:42
Speaker A
A ja 1500 za euro za euro za to, że karetkę wezwałem, nie bez uzasadnienia.
104:48
Speaker A
No to ten sąsiad mnie uratował przed pierdlem, bo bym dostał co najmniej trzy lata. Za to bym dostał trzy lata w sądzie. Nie litowaliby się nade mną. A myślałem, że ja go po prostu pocałowałem go w czoło na na korytarzu i dzięki. A
105:03
Speaker A
on tak do mnie, że faceci sobie powinni pomagać. To chociaż tyle. Boże, ja mówię, gdyby tego faceta nie było, to sądzę, żebyśmy tutaj nie gadali. Dobra, ale to nic. Dalej sąd. Dalej sąd.
105:17
Speaker A
rozwód, alimenty, podział majątku, samochód samochód tamto yyy sprawy w Geris, sprawy apelacyjne w Dreźnie, sprawy w Zgorzelcu, sprawy apelacyjne w Jeleniej Górze, o to, że ja jej SMS-a z groźbami wysłałem, o to, o siamto. Ona mnie waliła.
105:46
Speaker A
No dalej byłem na terenie kurde do strzału. Strzelali za do mnie wszyscy. Adwokatka moja powiedziała, że dobra teraz do sedna. 135 000 zł poszło się rozwody prawnicy to wszystko. Tyle, tyle kasy poszło.
106:04
Speaker A
Teraz [odchrząknięcie] dalej sprawa we Wrocławiu o ten nóż. y zakwalifikowali, że nieosi usiłowanie zabójstwa szkoda po powyżej sześciu dni, no to dostanie maksymalnie trzy lata.
106:23
Speaker A
Ale bajka normalnie się zaczęła rozwijać nie wiadomo skąd. Została uniewinniona na pierwszej rozprawie. Od razu facet stanął po jej stronie.
106:34
Speaker A
Apelacja. Mam te papiery. Apelacja. Ciągnęło się. A jeszcze w międzyczasie COVID wybuchł. Jak COVID by wybuchł, to sądy w Gli, sądy we Wrocławiu zawiesiły ten yyy yyy kalendarz rozpraw się poprzestawiał niekorzystnie dla mnie.
106:54
Speaker A
Ja już mnie znali w tych sądach w Jugentamcie w ogóle. Wszędzie mnie znali, bo stary Wind Diesel przyszedł. [śmiech] To się śmieję z tego, ale w Jugentamci miałem spotkanie z synem pod nadzorem kuratora z prokuratury, bo jestem niebezpieczny.
107:17
Speaker A
Wszędzie ze mnie zrobili ten mały, jak mnie zobaczył, przytulił. On na początku nie nie wiedział o co chodzi, ale jak poczuł mój zapach to od razu od razu gadane za twarz. mlaskał mnie po twarzy, że lepiej zaczął chodzić, komunikował
107:34
Speaker A
się jakoś tego. Psycholog rodzinny też był. On mi powiedział: "Panie Krzysztofie, niech pan sobie kamerę włączy tą, co ma pan szpiegowską.
107:50
Speaker A
Niech pan to nagra tą wizytę z synem." nagrałem tą całą godzinę, później następne też nagrywałem i ten i teraz wracając do kamer, niefortunnie kamera w dużym pokoju była tak ustawiona, że nagrała tą część pokoju, w którym nie dostałem nożem.
108:10
Speaker A
Niestety miejsce zbrodni nie zostało nagrane. Inne materiały, które były, nasze kłótnie, nasze rozmowy o pieniądzach, o podziale majątku, o traktowaniu, o tym, że samobójstwo chcę, mogę popełnić, że mam się zabić, nikt nie chciał tego uwzględnić. moja adwokatka z urzędu, później też inna
108:31
Speaker A
adwokatka we Wrocławiu, powiedziała, że w tej sytuacji, w której pan jest, sąd nie będzie brana pod uwagę tych materiałów wideo. I jedna z nich powiedziała mi: "Wie pan co, ja sądzę, żeby nawet to, co pan by nagrał, żeby to
108:46
Speaker A
było nagrane, to też by nie wzięli, bo [westchnienie] zawsze coś wywinął, żeby obronić kobietę.
108:58
Speaker A
Ja nie wiem, co ja mam powiedzieć po tylu latach. Udało mi się być takim kukoldem. Tak, musiałem się skukoldzić do, żeby dziecko mieć, żeby z dzieckiem się spotykać, żeby móc z nim na sanki pójść, pójść z nim na plac zabaw.
109:18
Speaker A
Miałem kontrolę w mieszkaniu. Sprawdzali mi wszystko, można by powiedzieć, rewizję mi sprawdzili. wszystkie szafki, czy narkotyków gdzieś nie nie mam, czy ukrytych butelek z alkoholem, czy nie mogę krzywdy dziecku zrobić. yyy jakiś specjalista z Drezna przyjechał kontrolując yyy zakamarki
109:41
Speaker A
przeszedł certyfikat przeszedł z bólem tak na dostateczne, że dopuścili mnie pod względem to to, to jak usunę yyy jeszcze tym bardziej to, że moje PTSD zaczęło się rozwijać i znalazłem psychiatrę w Gerlic, który wziął to te papiery i zbladł.
110:04
Speaker A
Mówię: "Wie pan co powiem panu? Krótka piłka po męsku to do wszystkich mężczyzn. Zrobię tak, żeby pana nie zajebali." Mówię: "To kurde prawdę.
110:18
Speaker A
Ja nie mogę stwierdzić, czy pan jest chory, czy pan jest niepoczytalny, czy to zrobię tak, żeby pana nie zajebali." I to po męsku między nami zrobił mi takie papiery, że mam PTSD najwyższego stopnia. Tym bardziej, że wyższe niż
110:43
Speaker A
żołnierze wracają z Afganistanu, ponieważ tej zbrodni dokonała najbliższa osoba, któraą darzyłem przez tyle lat zaufaniem.
110:54
Speaker A
Żołnierze tego nie mają. Żołnierze walczą z wrogami, z przeciwnikami, z przestępcami, z bandytami, czy to czy policjanci. To zrobiła osoba, która 13 lat ze mną była najbliższą osobą. Mamy super syna.
111:12
Speaker A
Ja nie wiem, dlaczego ta kobieta nie jest pod kontrolą psychiatrów, nie odbywa wyroku w jakimś psychiatryku.
111:23
Speaker A
No bo zobacz jakie państwo ma piękny zysk z tego, że ona istnieje oraz w ile może miejsc po prostu totalitarny rząd się wtrynia dzięki takim kobietom.
111:33
Speaker A
Tak. Dlatego biznes adwokacki, znaczy to nawet więcej niż biznes, to jest styl życia. Tak.
111:41
Speaker A
Nawet nie jest suchy biznes. To jest ten typ ludzi. I jeszcze tutaj dodam, bardzo dużo ludzi się dziwi, że ja jeszcze funkcjonuję, że jeszcze daję radę, że ja żyję. No ja ci powiem, też się aż dziwię po prostu, bo
111:52
Speaker A
jak to słyszę te rzeczy, no to aż nie przerywałem tego wszystkiego. Pięknie, pięknie. Całą historię tutaj mi powiedziałeś. Wywiad robił się sam. No wiesz dziękuję.
112:04
Speaker A
Tu jest jeszcze taka sprawa, że covid jak się zaczął kończyć, poznałem taką fajną, sympatyczną pielęgniarkę. [odchrząknięcie] Mam z nią do tej pory kontakt, że mi podpisała papiery, bo [odchrząknięcie] nie jestem szczepiony. Mam dokumenty, że jestem szczepiony, a nie jestem
112:20
Speaker A
szczepiony. Czy szczepionki przyjąłem oficjalnie, ale nieoficjalnie, bo po prostu mówię jak jest. Ja też nie jestem szczepiony i oficjalnie jestemtownikiem. I teraz tak jest taka grupa ludzi, która bardzo mnie wspiera.
112:35
Speaker A
No są kilka dziewczyn, które poznałem, z którymi miałem krótkie związki, z którymi nie miałem związku, ale są przyjaciele, którzy mnie wysłuchali, widzą jak się z synem spotykam. Do nich przychodzę, odwiedzam.
112:50
Speaker A
z jedną taką super kobietą prawie że byłem, ale nie wyszło nam, bo jednak nie. Ale one znają mojego syna, lubią jak on przychodzi ze mną, odwiedza i teraz jest cały czas mechanizm. Moja była żona pozwala mi na wakacje
113:08
Speaker A
wyjechać, utrudnia mi, utrudnia mi tak, żebym miał na przykład 10 dni w miesiącu, co mam 50 na 50.
113:19
Speaker A
Ale ze względu na mój stan zdrowia i wizyty u terapeutów i psychiatry, ja po prostu muszę odpuścić. Jak się źle czuję, nie mogę syna wziąć, żeby mnie widział, że jestem taki jaki owaki.
113:32
Speaker A
Teraz spędziliśmy 12 dni koło Trzęsacza na wakacjach. Zaczął na rowerze MTB zaczął jeździć. Zrobiliśmy przez ten okres czasu ponad 120 km. Zrobił taką wycieczkę, że spod Trzęsacza dasz do portu przed Międzywodzi. Już zapomniałem nazwę. Do portu dojechał i z powrotem.
113:58
Speaker A
Zrobił 36 km i jeszcze mówi, że jeszcze by popedałował. No taki energiczny, fajny. Mówił co drugi dzień: "Tata, tatuś, super wakacje, ja takich z mamą nie miałem, bo było hardkorowo, były ogniska były z grilla różne rzeczy. Na plaży kopał
114:17
Speaker A
dziury ile chciał, kąpał się bez stresu, na desce pływał, już nie mógł mieć tych oponek. Zacząłem mu twardo granice stawiać. Dyscyplina.
114:27
Speaker A
Obowiązki miał. To nie tak, że tatuś umyje mu głowę. Nie, nie myje, nie umiesz umyć głowy. No to nie będziesz miał umytej głowy. Niestety zaczyna się męskie życie. Mycie zębów. Powiedziałem mu: "Prynuję cię tylko tyle, żeby widzieć, że myjesz, ale już jesteś na
114:45
Speaker A
tyle duży i rozumny, że jak nie będziesz umiał umyć sam zębów, no to tam pani pruchnica zamieszka, a pan Blendamet jak tego nie naprawi, no to nie naprawi." On się chichrał wtedy [śmiech] takie różne fajne kawały. na przykład
115:03
Speaker A
wiedział, że przejedzie fajnie na rowerze i jest fajny, to nie dostanie małego loda i byle co, tylko dostanie porządne dwie gałki z bitą śmietaną i z owocami. I to mu się bardzo podobało i zaczęło mądrzeć się, mądrzeć, mądrkować,
115:19
Speaker A
taki ho ho, co to nie on. No niestety, ale jak wrócił tutaj, to mama zrobiła mu już burzę w mózgu. A jeszcze najważniejszej rzeczy zapomniałem, bo tu mi wyleciało.
115:36
Speaker A
Dwie rozprawy przed okrzyknięciem wyroku. Moja była żona pokazała papiery, już przyjechała z brzuchem, że jest w ciąży.
115:48
Speaker A
No zapomniałem tego. No rewelacja. Ostatni wyrok we Wrocławiu, który mógł dostać, mogła dostać co najmniej rok.
115:57
Speaker A
Boże święty, wszyscy. Adwokatka moja nie wie co zrobić. Pani sędzina, kobieta, pan jest w ciąży.
116:09
Speaker A
Przenoszę tą rozprawę na następny miesiąc. Znalazła sobie faceta i z nim ma dziecko. Ale to jeszcze nic. Te dziecko, ta córeczka jak się urodziła, ma moje nazwisko, bo ten Ukrainiec, który ją zapłodnił, to nie ma takiej odwagi, godności, żeby dać
116:31
Speaker A
dziecku swoje nazwisko. Moja była żona cały czas oscyluje, to tak o no tak nazywam, bo mam takie prawa. Ja mówię, słuchaj, po tym co zrobiłaś to to nie masz odwagi chociaż tej godności, tej minimum godności, żeby wrócić nie ma czegoś
116:51
Speaker A
takiego godność. To mężczyźni muszą zmienić, że druga strona nie ma godności. Zaskarżyłeś to jakoś jak to wyglądało?
116:57
Speaker A
Nie, ja byłem ta w takiej sytuacji, że zanim ono się urodziło, to ja nie wiedziałem to dziecko kiedy się urodziło. Poczytałem sobie prawo niemieckie. Byłem u adwokatki mojej akurat też darmową poradę dostałem w tej kwestii, że minął okres
117:15
Speaker A
jakby to powiedzieć, tak, ale ojcem nie jestem, tamten jest ojcem, tylko nie mogę wywalczyć tego, żeby ona miała inne nazwisko.
117:26
Speaker A
Niefortunnie takie prawo jest. Nie wiem czy w Polsce też jest takie prawo w tej sytuacji że matka tego dziecka ma po tym mężu, czyli po mnie nazwisko i to dziecko też może.
117:41
Speaker A
Ja nie jestem rodzicem tego dziecka, nie mam żadnych alimentów. Zaraz wyjaśnię sprawy alimentacyjne. [odchrząknięcie] Jestem zabezpieczony, że to nie jest moja córka, ale tak popatrzmy, ludzie kochani, ludzie rozsądnie, popatrzcie jakie to jest brzydkie. To jest takie fuj z byle kim, byle gdzie zaś w ciąży, żeby
118:07
Speaker A
nie pójść do więzienia. Tak, dokładnie. Absolutnie tak. Tak. Ja te dziecko te dziecko to się nie aspołęta tutaj jak mi odprowadza syna to ona idzie z tym ale to nie chodzi wyganiaj to dziecko wyganiaj ją razem z nią ja teraz napisałem dokładnie
118:25
Speaker A
pisaliśmy właśnie wczoraj przedwczoraj ona mnie teraz zablokował ja nie mam kontaktu bo jest główny powód czego ja rok temu adwokata wziąłem we Wrocławiu mi się należy bardzo duże odszkodowanie ja nie mogę wrócić do swojego wyuczonego zawodu. Jestem pomówi te pomówienia
118:48
Speaker A
krążą po mieście, po mnie. Już ludzie trochę po o mnie zapomnieli. Stan zdrowia się mi mój pogorszył, niestety. [odchrząknięcie] Pewną sumę chcę od niej.
119:05
Speaker A
Głównym powodem jest, że czeka mnie terapia intensywna. Mam terapeutę. Jedna wizyta kosztuje od 240 zł do 300 zł. W moim przypadku udało mi się znaleźć wreszcie terapeutę profesjonalnego od profesjonalnych bardzo trudnych traum, bo to jest taka trauma. Jeszcze jest taka sytuacja, że
119:29
Speaker A
koszty będą bardzo duże, średnio 5 6000 rocznie. No to ja wyliczyłem za terapię i odszkodowanie, żebym stanął na nogi. Też bym sobie chciał coś kupić za to, co straciłem. A może z synem gdzieś polecieć? Nie wiem. W każdym razie moja
119:45
Speaker A
była żona dwa, trzy razy w rok sobie leci. Jak nie Malta, to Mediolan, Afryka Wyspy dzieci bierze, babcię bierze, a tego Ukraińca nie jakoś nie bierze.
120:02
Speaker A
[śmiech] To jest śmieszne. Ten, a jeszcze mój syn powiedział jeszcze niedawna na wakacjach: "A wiesz, tata, ten wujek to on ma dwóch synów.
120:14
Speaker A
Mu jeszcze powie, że ma żonę". A wiesz, chyba coś tak tam nie jestem pewny, bo mój syn już taki jest ogarnięty. On takie różne historyjki opowiada i najlepiej to mówi o tym, a wujek próbuje się bawić ze mną, ale on się tak
120:31
Speaker A
nie bawi, bo on po rusku, po ukraińsku, po niemiecku, a po polsku nie chce gadać. Ja mówię: "Boże, co za koszmar".
120:38
Speaker A
Jejku, jejku. Ja kiedyś zażartowałem, jechaliśmy, ja z synem odwoziłem go, odstawiałem, powiedziałem: "Słuchaj, a ty jeździsz tam do Nowego Targu przez Oświęcim jeździsz?" Tak. No tak. A tego swojego Ukraińca wziąłeś do muzeum do do Oświęcimia?
120:57
Speaker A
Pokazać co Ukraińcy robili tam Polakom? Nie, nie, nie, nie, nie. Do muzeum nie weszliśmy. No to rusz dupę i pokaż mu prawdę, co Ukraińcy robili w obozie w Oświęcimiu.
121:16
Speaker A
Co? Wstydzisz się tego? Co to jest? Kurde, powiedziałem ostro, kurde. I to, ale ona ona to nie wiem jaka jaka relacja. Dobra, słuchaj, bo to jest tak właśnie minęły dwie godziny jeszcze pewnie moglibyśmy gadać, więc ale podsumuję tą historię, bo już
121:32
Speaker A
mnóstwo i tak opowiedziałeś strasznych szczegółów sytuacj straszności takie, że tak. Tak więc podsumujmy już tą całą sytuację. Jakieś ostatnie słowa masz?
121:44
Speaker A
Wywalczyłem przez mój upór to, że syna mam częściowo na moich warunkach. Poprzedni program oglądałem też widziałem, że 50 na 50 nie zawsze jest korzystne. [odchrząknięcie] Na pewno powiem, że staję na nogi teraz, zajmuję się sobą i to jest najważniejsze.
122:05
Speaker A
I ta męskość, ta męskość musi tlić się w nas, w nas w chłopakach, mężczyznach. To życzę każdemu, żeby takich błędów nie popełniał jak ja. I jak to budka suflera mówi w piosence nie wiesz nigdy kobiecie.
122:24
Speaker A
No tyle. Masz rację. Masz absolutnie rację. Dobra, dziękuję ci bardzo. To piękny wywiad, piękne historie. Kawał, kawał też bardzo ładnie opowiedziany.
122:34
Speaker A
Przygotowałeś się. Dziękuję ci bardzo. Proszę bardzo. Wiesz, ja tylko chciałem powiedzieć, że by to dotarło, bo miałem kiedyś na kanale u Szarpanki z życiem yyy w tamtym roku też z na żywca, tak, z marszu przez telefon.
122:52
Speaker A
No dodam tylko na koniec 70 80% komentarzy wspierających, a znalazły się takie jakieś przykre osoby, które mnie tam dołowały, ból mi zadawały.
123:05
Speaker A
No nic, jakoś sobie radzę i ciągnę to życie. Ważne, że mój syn jest ze mną chociaż te s dni w miesiącu. Tyle wywalczyłem.
123:15
Speaker A
Super. Muszę się regenerować i walczyć o siebie. Dzięki za dostęp i dzięki za wysłuchanie i pozdrawiam wszystkich co oglądali.
123:23
Speaker A
Ja też również dziękuję. Trzymajcie się panowie. Jak ktoś jest rozwodnikiem to proszę kontaktujcie się. Do usłyszenia.
123:30
Speaker A
Dzięki. Hej.
Topics:rozwódmężczyźni po rozwodzierelacje rodzinneprzemoc domowaprawo rodzinneteściowadoświadczenia życiowefundacja Patriarchatwalka o dziecigodność mężczyzny

Get More with the SozAI App

Transcribe recordings, audio files, and YouTube videos — with AI summaries, speaker detection, and unlimited transcriptions.

Or transcribe another YouTube video here →