Speaker A
Dobry wieczór. Witajcie serdecznie, moi drodzy. Dzisiaj bierzemy się za maturę z biologii rozszerzoną według nowej podstawy z ubiegłego roku z maja. Moi drodzy, przyznam od razu, że trochę patrzyłem, jeżeli chodzi o tę maturę, klucz przejrzałem pobieżnie. Nie skupiałem się jakoś na poszczególnych odpowiedziach. No i generalnie zapoznałem się mniej więcej z zadaniami z biologii. Więcej będzie przed nami na pewno dyskusji niż rozwiązywania zadań, tak jak na chemii. Ja pozwolę sobie pewnych rzeczy po prostu nawet nie pisać, bo nie ma to sensu. Stracimy tylko czas, ale przy okazji poopowiadam wam o jakichś ciekawszych rzeczach. Tak na dobrą sprawę myślę, że to będzie spoko. Jeżeli macie do mnie jakiekolwiek pytania, kierujcie je za pośrednictwem czatu. Witaj BMX. Jeżeli dobrze czytam twój nick, mam nadzieję, że czytam dobrze. Przechodzimy sobie do rozwiązywania tej matury. Oczywiście czas nieco wydłuży się z racji tego, że ja wam ją na spokojnie tłumaczę. Nie spieszę się nigdzie. Dobry wieczór, bkk, oraz witam was serdecznie. Wiecie, wolę wszystkie zadania po prostu rozwalić tak krok po kroku, żeby były tutaj dobrze omówione. Witaj serdecznie, Nona Fame. Cieszę się, że się doczekałaś. Przepraszam, że dzisiaj tak późno, ale niestety musiałem trochę chłonąć po pracy. Witaj serdecznie, Mazio. Cześć, Martyna. Dobra, jeszcze jest pytanie o maturę z biologii próbną 2017. Nab, ty muszę sobie to na przyszłość, jak to będzie czasowo wyglądać. Inne egzaminy też musimy sobie po prostu po kolei przeanalizować. Dobra, zaczyna się wszystko od zadania numer 1 o właściwościach fizykochemicznych wody. Moi drodzy, to jest temat wałkowany wielokrotnie, ale warto to przypomnieć raz jeszcze. Dobry wieczór, Paulina n. Co to jest woda? No, woda to jest związek nieorganiczny. Dzięki ką sprawę jej właściwości to determinują. Tak, to jest ważna rzecz i generalnie chodzi o to, że trzeba sobie z tej wody zdać co nieco sprawę, jakie ona właściwości posiada. Dzielimy je na fizyczne i chemiczne. Fizyczne to są takie, którym nie towarzyszy jakaś przemiana chemiczna, reakcja, coś takiego. No a chemiczne naturalnie rzecz biorąc będą to takie własności, które, moi drodzy, którym towarzyszy jakaś tam reakcja chemiczna i tutaj wymieniono napięcie powierzchniowe, ciepło oraz maksymalną gęstość w temperaturze 4 stopni. Na dobrą sprawę są to właściwości fizyczne, tak? Nie wiem, o co im tutaj z chemią chodzi, ale niech im będzie. Witam serdecznie, Aleksander. Jeśli chodzi też o maturę na czwartek, dobry wieczór, Ali. Omówimy to sobie na spokojnie. Dobra, na razie skupmy się na zadaniu. Bardzo dziękuję wam za aktywność, za obecność na streamie mimo późnej godziny. Pewnie część z was ma ferie, więc w sumie nocka z biologią jest całkiem spoko w porównaniu do innych zajęć, jakie można wykonywać w tym czasie. Jest środek tygodnia, więc myślę, że luz. Dobra, wracając do tych naszych właściwości, mamy tutaj napięcie powierzchniowe, ciepło parowania i gęstość maksymalną w temperaturze 4 stopnie Celsjusza. Natalia, biologiczne świry, jeszcze nikt tak nie skomentował. Brawo za komentarz, bo w sumie jest on na miejscu. Dobra, zacznijmy sobie od napięcia powierzchniowego. Nie spieszy się nam, więc na spokojnie sobie omówimy. Cześć, Dawid. To jest tak, że napięcie powi jest różnorako tłumaczone w tych podręcznikach i wiecie, można sobie sporo w sumie znaleźć takich informacji sprzecznych albo nie do końca tłumaczących, czym to napięcie powierzchniowe jest i nie wiadomo, o co tam chodzi, ale każdy mniej więcej intuicyjnie ogarnia sobie ten temat. Ja wam to powiem w ten sposób. Wyobraźcie sobie, że jest woda, jakaś tam czy jakakolwiek inna ciecz i ona boi się rozlać, boi się rozlać i to jest przejaw właśnie takiego napięcia powierzchniowego, że ona jak jest taka rozlana woda, tworzy kroplę, to ona w tej kropli nie chce naruszyć, nie chce rozlać się na boki. Szczególnie to widać, jak na przykład czysta woda wyleje się na podłogę. No to wtedy ona wiadomo, tworzy takie krople, smugi, coś takiego, boi się rozlać, co nie? Chyba że do tej wody dodamy na przykład detergentu, jak chociażby roztwór, który używa się do mycia podłogi. Tak to nazwijmy to właśnie. To pokazuje, jak to napięcie powierzchniowe jest zniesione i ta woda już z płynem do naczyń, znaczy przepraszam, nie do naczyń, do podłogi rozlewa się, bo straciła napięcie powierzchniowe. I organizmy żywe napięcie powierzchniowe wykorzystują na przykład do poruszania się po tej powierzchni wody i do tego nawiązuje podpunkt pierwszy. Uzupełnij zdania. Wiadomo, tutaj mamy polecenie. Darujmy je sobie na razie. Umożliwia poruszanie się niektórych gatunków owadów po powierzchni wody. Właśnie chodzi o to, że trzeba tutaj dodać, znaczy trzeba tutaj to napięcie powierzchniowe podpiąć. Dobry wieczór, witam serdecznie Wli, jak również całą resztę. Teraz tak, owady takie leciutkie i malutkie, jak taki nartnik na przykład, mające stosunkowo dużą powierzchnię, jeżeli chodzi o odnóża kroczne, one korzystając z tego napięcia powierzchniowego mogą dosłownie poruszać się po powierzchni wody, co nie? No i teraz jak to zdanie skręcić najlepiej, bo tu jest często problem. Trzeba sobie zrobić tak, żeby wiecie, no dobrze to uznali w kluczu. Wiadomo, no klucz to jest klucz, ale też czujcie się osobą, która to czyta, która sprawdza. Trzeba jej to tak fajnie napisać i ten wybierzemy sobie podpunkt pierwszy i za tę odpowiedź dajemy dużą, duże napięcie powierzchniowe wody. Wpisz na początku oznaczenie literowe. To dajemy A, bo tutaj ewidentnie do tego nam pasuje. Umożliwia poruszanie się niektórych gatunków owadów po powierzchni wody, ponieważ i tutaj należy rozwinąć jakąś taką wypowiedź. Napięcie powierzchniowe może, tak, uniemożliwia, może inaczej. Napięcie powierzchniowe sprawia, że małe obiekty, jak na przykład wymienione owady albo po prostu obiekty małych wymiarach, małej gęstości. Bo to jest tak, liczy się rozmiar i liczy się gęstość. Tak to można ująć najlepiej. W sumie sobie powiedzieć, że małe i lekkie to są takie dwie cechy, które pasują. Mogą unosić się na powierzchni wody bez ryzyka utonięcia, utonięcia w niej. Ja tak bym to omówił, co nie? Dobra, i teraz tak, jeżeli chodzi o inne możliwości. Nie, no ja bym się raczej trzymał tego wszystkiego tutaj, czyli że po prostu nie, to nie, bo powierzchnia, bo lekkie i tak dalej. Dobra, witam wszystkich. Przepraszam, że tak trochę rozpraszam i tutaj powitać nie jestem w stanie każdego z osobna. Chciałbym skupić się na zadaniu. Pozwólcie, że będę was tak zbiorowo witał, ale bardzo mnie cieszy wasza obecność nawet pomimo opory, którą teraz mamy. Dobra, no to myślę, że to napięcie powierzchniowe jest jasne. Jakbyście chcieli jeszcze, żebym tutaj coś zimy przy dnie zamarzających zbiorników, ponieważ i tutaj chodzi o cechę C. Moi drodzy, omówmy ją sobie. To jest tak, że woda dzięki budowie dipolowej ma to do siebie, że jak na przykład zamarznie, to ma coś takiego, że powiększa się jej objętość i gęstość analogicznie nam maleje. No bo mamy taką samą ilość wody, a ona zajmuje większą powierzchnię. To w potocznym rozumieniu robi się lekka, czyli o małej gęstości. Masa nie zmienia się, ale zmienia się objętość, a co za tym, a co za tym idzie, gęstość maleje i taka jest woda o temperaturze 0 stopni Celsjusza. Niemniej jednak woda o temperaturze czterech z racji tej specyficznej budowy osiąga największą gęstość. Czyli jak mamy taki zbiornik wodny, to mogę wam tak nawet schematycznie narysować. Nie jestem w tym dobry, więc moje rysunki są kiepskie, ale tak wiecie, zróbmy to sobie poglądowo. Tutaj na górze mamy warstwę lodu, a niech będzie minus 20, nawet bardzo zimno jest, prawda? No ale tutaj zrobi się nam lód. Zbiornik wodny zamarzł i nam uratował rybki, które są w środku. Lód ma temperaturę 0 stopni Celsjusza, a ta woda najcięższa, czyli o największej gęstości, o temperaturze 4 stopni Celsjusza, zlokalizuje się tutaj. No i wyobraźcie sobie takie rybki, co one mają robić? Tutaj prawie zamarzną. No to płyną sobie na samo dno i generalnie to je ratuje przed zamarznięciem w zimie i umożliwia przetrwanie nawet w stanie hibernacji, ale tego ciężkiego okresu zimowego, bo tam na dole jest stosunkowo ciepło, tak żeby przynajmniej nie zamarznąć i żeby ten metabolizm na takim umożliwia...