Omówienie mitu o Syzyfie na podstawie Parandowskiego z odniesieniami do kultury i filozofii, w tym eseju Camusa.
Key Takeaways
- Mit o Syzyfie to opowieść o karze za zdradę bogów i wiecznej, bezcelowej pracy.
- Syzyf symbolizuje spryt, ale też tragizm ludzkiego losu i absurd egzystencji.
- Frazeologizm 'syzyfowa praca' pochodzi z mitu i oznacza wysiłek bez efektu.
- Interpretacje mitu, np. Camusa, nadają mu współczesny wymiar filozoficzny.
- Mit jest obecny w kulturze, literaturze i muzyce, m.in. w twórczości Pink Floyd i Żeromskiego.
What the video covers
- Przedstawienie mitu o Syzyfie według Jana Parandowskiego i rozszerzenie o inne źródła.
- Opis postaci Syzyfa jako mądrego króla Koryntu, ulubieńca bogów i błyskotliwego dowcipnisia.
- Zdrada tajemnic bogów i kara Zeusa – śmierć oraz uwięzienie bożka śmierci Tanatosa przez Syzyfa.
- Zakłócenie porządku świata przez uwięzienie Tanatosa i interwencja Zeusa oraz Aresa.
- Syzyf nakazuje żonie nie pochować jego zwłok, co powoduje błąkanie się jego duszy nad Styks.
- Powrót Syzyfa na ziemię, ukaranie żony i jego ukryte życie w Koryncie, aż do ponownego schwytania przez Tanatosa.
- Sąd i wieczna kara – wtaczanie głazu na szczyt góry, który zawsze spada, symbolizująca bezcelową pracę.
- Kult słońca związany z Syzyfem oraz porównanie do innych mitologicznych postaci jak Iksjon.
- Frazeologizm 'syzyfowa praca' i jego literacki kontekst w powieści Żeromskiego.
- Interpretacja mitu przez Alberta Camusa jako symbolu absurdalności ludzkiej egzystencji i beznadziejności pracy bez nadziei.
Chapters
- 00:00Wprowadzenie i mit o Syzyfie według Parandowskiego
- 01:29Charakterystyka Syzyfa i jego relacje z bogami
- 03:02Zdrada Syzyfa i kara Zeusa
- 04:31Uwięzienie Tanatosa i interwencja bogów
- 05:54Niepochowanie zwłok i błąkanie się duszy Syzyfa
- 07:20Powrót Syzyfa na ziemię i jego ukryte życie
- 08:27Wieczna kara Syzyfa – syzyfowa praca
- 09:49Kult słońca i symbolika mitu
- 10:49Frazeologizm i literackie konteksty mitu
- 11:17Interpretacja Camusa i odniesienia muzyczne
Full Transcript — Download SRT & Markdown
Speaker A
Mitologia grecka, mit o Syzyfie, omówienie szybkie. Oczywiście bazujemy na mitologii greckiej Jana Parandowskiego, ale będziemy też pozwalać sobie już tradycyjnie trochę poza tę jedną książkę wychodzić, ponieważ mit nie jest zbyt obszerny. Opowiem wam też o pewnych jego realizacjach w tekstach kultury na
Speaker A
początek sam mit. Co wiemy na temat postaci Syzyfa? O czym pisze Parandowski? Wiemy tyle, że Syzyf był królem Koryntu, miasta, które sam założył i które doprowadził do potęgi oraz świetności. Był więc wzorem takiego króla dbającego o swoich poddanych, o zbudowane przez
Speaker A
siebie miasto. Grecy uważali, że imię Syzyfos oznacza bardzo mądry. Albert Camus w jednym ze swoich esejów, bardzo znanym eseju z 1942 roku zatytułowanym Mit Syzyfa, napisał tak: jeśli wierzyć Homerowi, Syzyf był najmądrzejszym i najbardziej przezornym ze śmiertelnych. Do Alberta Camusa jeszcze wrócę, natomiast
Speaker A
dobrze wiedzieć, że oprócz tego Syzyf był ulubieńcem bogów, którzy doceniali jego dowcip, którzy no doskonale się bawili w jego towarzystwie. Ten miał bowiem umysł niezwykle błyskotliwy, znał wiele żartów, znał wiele anegdot, ciągle zapraszany był przez bogów na olimpijskie uczty. Syzyf
Speaker A
cieszył się takim życiem, uwielbiał, rozsmakował się w nektarze, w ambrozji, dobrze mu było, czuł się lubiany, czuł się doceniany przez istoty wyższe. Niestety, Syzyf miał pewną wadę. Otóż władca Koryntu lubił plotkować, po prostu mówił trochę za dużo. Po powrotach z Olimpu
Speaker A
zdarzało mu się troszkę za dużo powiedzieć temu i owemu na temat różnych tajemnic bogów. Bogowie znosili to, no uważali, że jednak to jest jakaś taka wada Syzyfa, ale było to rekompensowane przez znakomite żarty i anegdoty, które opowiadał. Jednak do czasu. Kiedyś Syzyf
Speaker A
zdradził wyjątkowo ważny sekret bogów na Olimpie. Z tego powodu powstało zamieszanie, niektórzy bogowie mieli nieprzyjemności. Zeus się bardzo rozgniewał, postanowił, że Syzyf musi ponieść karę. No jaką karę może ponieść śmiertelny? No musi oddać życie. Syzyf został skazany w ten sposób na
Speaker A
śmierć. Zeus wysłał bożka śmierci, Tanatosa, aby zabił tego gadułę, aby zlikwidował tego plotkarza. Pamiętamy jednak, że Syzyf był bardzo sprytnym i przezornym śmiertelnikiem. Udało mu się podstępem uwięzić Tanatosa. Według jednej wersji zamknął go w piwnicy, według innej wersji zamknął Tanatosa w chlewiku. No
Speaker A
jakie mogą być konsekwencje uwięzienia boga śmierci? Nad wyraz poważne. Otóż ludzie przestają umierać, zostaje w ten sposób zakłócony odwieczny porządek świata, zostaje zakłócony rytm narodzin i śmierci. To już nie ma żartów. Zbuntowali się bogowie, zbuntował się Hades, poszedł do Zeusa interweniować w
Speaker A
tej sprawie. Zeus mówi: no dobra, trzeba z tym coś zrobić. Wysłał silnego, niezbyt rozgarniętego, ale mocnego boga Aresa. Ares dostał konkretne zadanie: musisz uwolnić bożka śmierci. Tak się też stało. Tanatos został uwolniony i jako pierwszy poszedł na śmierć Syzyf, oczywiście,
Speaker A
ale to nie kończy historii. Syzyf był przewidujący, udało mu się jeszcze przed śmiercią porozmawiać z żoną i namówił żonę, w zasadzie nakazał jej, by nie chowała jego zwłok. To bardzo ważny moment, ponieważ starożytni Grecy wierzyli, że żeby dusza zmarłego mogła
Speaker A
zaznać spokoju w zaświatach, ciało musi zostać pogrzebane. Nie wiem, czy przypominacie sobie treść Antygony Sofoklesa, takiej tragedii antycznej. Tam chodziło o to, że Antygona chciała wbrew zakazowi pogrzebać zwłoki swojego brata Polinejkesa. Polinejkes został ukarany za zdradę ojczyzny w ten sposób, że jego
Speaker A
zwłoki nie były pochowane, więc dusza Polinejkesa, dusza zdrajcy, została skazana na błądzenie, błąkanie się na ziemi. Podobnie stało się, podobnie stało się właśnie z Syzyfem. Żona nie pochowała jego zwłok. Syzyf, a właściwie jego dusza, zaczęła błąkać się nad brzegami Styksu i tak męczyć, i tak
Speaker A
lamentować, i tak skarżyć się głośno na niegodziwą żonę, że w końcu sam bóg podziemi, a w innej wersji nie Hades, tylko Persefona, uległ tym lamentom, uległ tym skargom i pozwolił wrócić Syzyfowi na ziemię po to, by ukarać żonę.
Speaker A
Syzyf pokornie poszedł, opuścił krainę zmarłych i zniknął i nie wrócił. Żył cichutko, gdzieś schowany w Koryncie, na uboczu, nie rzucał się w oczy bogom. Miał nadzieję, że bogowie o nim zapomną i rzeczywiście, i rzeczywiście tak było. Przez wiele lat bogowie po prostu nie
Speaker A
pamiętali o Syzyfie. No cóż, nic nie może jednak wiecznie trwać. Któryś z bogów sobie wreszcie przypomniał o sprytnym króliku z Koryntu. Syzyfa znienacka dopadł Tanatos, uciął mu pukiel włosów, no bo przecież tak Tanatos zdziała, a duszę
Speaker A
porwał do krainy podziemi. Tutaj nastąpił sąd i wymierzono Syzyfowi pokutę bardzo poważną. No bo rzeczywiście już kilkakrotnie naraził się przecież bogom. Został skazany na wtaczanie na szczyt góry olbrzymiego głazu. Syzyfowi wydawało się, że błyskawicznie sobie poradzi z tym
Speaker A
zadaniem. Robota nie jest trudna. Zaczął toczyć, zaczął toczyć ten głaz i kiedy już niemal osiągał wierzchołek, głaz wymyka mu się z rąk i stacza na sam dół. I tak dzieje się raz, drugi, raz trzeci, piąty, dziesiąty. Okazuje się, że pokuta
Speaker A
Syzyfa polega na tym, iż został skazany na pracę bez końca. Za każdym razem głaz będzie się Syzyfowi z rąk wymykał, a ten będzie wracał i podejmował swój niekończący się trud od nowa, od nowa i od nowa. Teraz, proszę państwa, parę ciekawostek i
Speaker A
kontekstów. Pierwsza sprawa: wyobraźcie sobie, że z Syzyfem wiąże się również kult słońca. Są takie wersje historii tego króla, gdzie głaz jest tarczą słoneczną, a góra sklepieniem niebieskim. Popatrzcie, to się wydaje logiczne, prawda? Słońce wschodzi, zachodzi i znowu wschodzi i znowu zachodzi i w ten sposób
Speaker A
wiązano właśnie osobę Syzyfa ze słońcem czy też z kultem słońca. Nawiasem mówiąc, w Tartarze Syzyfa umieszcza się obok innego takiego pokutnika, Iksjona, wplecionego w koło ogniste. Przecież koło ogniste też symbolizuje słońce. To jest jednak historia. Tytułem ciekawostki, natomiast oczywiście dla was
Speaker A
ważniejsza będzie informacja, że z pokutą, jaką otrzymał Syzyf w Hadesie, związane jest powiedzenie, związane z powiedzeniem, taki związek frazeologiczny: syzyfowa praca. Pamiętajmy, że syzyfowa praca jest synonimem bezcelowego, niekończącego się wysiłku i tutaj już jeden tylko krok do tego, by
Speaker A
przypomnieć, iż Stefan Żeromski w swojej autobiograficznej powieści z roku 1898 Syzyfowe prace opisał bezskuteczne zabiegi rosyjskiej administracji szkolnej usiłującej rusyfikować polską młodzież. To właśnie może być dla was kontekst literacki. Natomiast moja sugestia jest taka, żebyście sięgnęli po
Speaker A
wspomniany już esej Alberta Camusa Mit Syzyfa. Pan padają bardzo ciekawe słowa, które dowodzą, że jest to jedna z najciekawszych, najważniejszych prób reinterpretacji mitu o Syzyfie. Camus pokazuje tutaj, czy podkreśla absurdalność ludzkiej egzystencji. Cytuję dwa fragmenty. Pierwszy fragment: Syzyf
Speaker A
jest bohaterem absurdalnym, tak przez swoje pasje, jak i udręki. Za pogardę dla bogów, nienawiść śmierci i umiłowanie życia zapłacił niewypowiedzianą mękę, całe istnienie skupione na wysiłku, którego nic nie kończy. Oto cena, jaką trzeba zapłacić za miłość do tej ziemi.
Speaker A
W swoim eseju Camus podkreśla też, że dla człowieka aktywnego, dla człowieka, który ceni sobie życie, największą karą, najstraszniejszą karą jest odebranie nadziei, odebranie sensu pracy. To jest właśnie ten kamień, ten głaz, który wymyka się Syzyfowi z rąk i w
Speaker A
związku z tym ostatnim cytatem: bogowie nie bez racji doszli do wniosku, że nie ma straszniejszej kary niż praca bezużyteczna i bez nadziei. Dla nas Syzyf, świadomy absurdalności swojej sytuacji, jest taką postacią tragiczną. Dla wielbicieli muzyki zawsze staram się
Speaker A
pamiętać o wielbicielach muzyki. Przypominam, że jeden z najsłynniejszych w dziejach zespołów muzycznych, Pink Floyd, jednej ze swoich wcześniejszych płyt z roku 1969, Amagamma, pozwolił sobie na taki awangardowy eksperyment. Każdy z czterech członków zespołu dostał możliwość przedstawienia własnych muzycznych
Speaker A
fascynacji. Richard Wright, klawiszowiec, przedstawił czteroczęściową suitę zatytułowaną Syzyfus, czyli właśnie Syzyf, inspirowaną osiągnięciami Richarda Wagnera. To tak na marginesie. A na sam koniec mojego spotkania z wami pokażę wam jeszcze obraz. Pokażę wam obraz Tycjana zatytułowany oczywiście Syzyf. To jest obraz, jak widzicie,
Speaker A
wyg...
Topics:mitologia greckaSyzyfJan ParandowskiAlbert Camussyzyfowa pracamitologiakulturafilozofiaPink Floydliteratura polska











