Skip to content
Get App

Cegła Gutenberga - Świat według Kiepskich - CAŁY ODCINEK (54)

Odcinek serialu Świat według Kiepskich: Waldek jedzie na szkolenie ochroniarskie, a ojciec Ferdek przypadkiem trafia na Gutenberga i cegłę. Komedia z absurdalnymi wątkami.

Key Takeaways

  • Odcinek opiera się na absurdalnym humorze i przerysowanych postaciach.
  • Motyw cegły i Gutenberga stanowi główny żart fabularny.
  • Wątek amnezji Ferdka napędza dalszą część historii.
  • Serial satyryzuje życie codzienne i stereotypy polskiej rodziny.

What the video covers

  • Waldek wyrusza na szkolenie z zakresu samoobrony, a rodzina komentuje jego wyjazd z przekąsem.
  • Ojciec Ferdek ćwiczy samoobronę i wspomina wynalazek Gutenberga oraz cegłę, która spadła mu na głowę.
  • Ferdek pożycza od sąsiada, pana Paździocha, kamerę w zamian za piwo, co prowadzi do sporu o wartość sprzętu.
  • Pojawia się motyw amnezji: Ferdek nie pamięta wielu rzeczy i rodzina próbuje mu przypomnieć przeszłość.
  • Wątek pamięci zostaje zestawiony z tradycją narodową, historią i polskimi zwyczajami w zabawnej formie.
  • Rozmowy o serialu telenowelowym (Armando, Hosé Louis) stanowią satyrę na seriale w stylu telenoweli.
  • Dialogi są chaotyczne, pełne powtórzeń i słownych gagów typowych dla humoru Kiepskich.
  • Odcinek łączy wątki rodzinne, sąsiedzkie i absurdalne sytuacje w jednym epizodzie.

Answers

Questions about this video

O czym jest ten odcinek Świat według Kiepskich?

Waldek jedzie na szkolenie ochroniarskie, a ojciec Ferdek, po incydencie z cegłą, zaczyna ćwiczyć samoobronę i mówić o Gutenbergu. W tle pojawiają się wątki sąsiedzkie i sytuacje komediowe.

Dlaczego Ferdek pożycza kamerę od sąsiada?

Ferdek chce nagrać uroczystość, a pan Paździoch zgadza się pożyczyć kamerę w zamian za piwo. Podczas negocjacji dochodzi do komicznego sporu o wartość sprzętu.

Jaki wątek pojawia się w drugiej połowie odcinka?

Ferdek cierpi na amnezję i rodzina próbuje mu przypomnieć przeszłość. Wątek ten łączy się z satyrą na historię narodową i seriale telenowelowe.

Full Transcript — Download SRT & Markdown

00:18
Speaker A
W kiepskim świecie kiepskie sprawy, marne życie i zabawy. Są codzienne awantury. Nie ma dnia bez ostrej rury.
00:28
Speaker A
Ojciec biega na bosaka. Jest zadyma i jest draka. Nikt nikomu nie tłumaczy, by spróbować żyć inaczej.
00:41
Speaker A
To jest właśnie kiepski świat. Kiepskich życie, kiepskich świat. Są nadzieje i miłości, są zwycięstwa i radości, są skandale i hałasy.
01:06
Speaker A
Natarczanie wygibasy. Choć problemy są kosmiczne, jest tu całkiem sympatycznie. To jest właśnie kiepszki życie.
01:16
Speaker A
Zobaczycie uwierzycie. Pa pa pa. To jest właśnie kiepskich świat. Pa pa. Kiepski życie kiepskich świat. Pa pa.
01:31
Speaker A
To jest właśnie kiepski świat. Pa pa. Tatuś. To co? No tatuś to będę se już jechał, nie? Ale co? Tak, bo taki gotowiutki jestem normalnie i tego. Co to byle? Tak.
01:57
Speaker A
Wald poczekaj, żeby przecie pociąg nie zajął. Marchewki nie gryzie. A przeszkadza tacie, że zdrowo się odżywia?
02:08
Speaker A
A właśnie odżywianie. Wś sprawdę czy ci matka prowianta dała tu. No pada nie zaraz będzie tak pata są normalnie to temu normalnie taka ta torba ciężka jest widzisz dlatego to rozumiem ale ta książka na co jeszcze sobie krzywdę zrobisz
02:40
Speaker A
jak jak na co no Mariolka jak że na co przecie Walduś jedzie na na na kursy jedzie na kształcenie będzie się kształcił w Okswofocku dyplomata se będzie robił jedzie do szkoły do tatu do żadnej ja szkoły nie jadę
02:57
Speaker A
normalnie tylko do tego jadę normalnie do do odpocka namienie tego. O, o, tu Związek ochroniarzy samochrona zaprasza Kiewskiego Waltkę na szkolenie.
03:10
Speaker A
Widzisz, widzisz, widzisz Mariolcie, jakiego będziesz miała wykształconego brata. No to ty teraz to taki będę mąrzutki normalnie jak taki ten no magister jeden z drugim, nie? Bo ale nawet albo nawet bardziej bardziej na bo taki co taki musi taki magiczczyna taka jedna, nie?
03:29
Speaker A
To co ona musi sobie tylko łeba do kuralów noszenia. Nie no a a taki ten ochroniarz to se musi ponawyćwiczać tu tu se musi ponawyćwiczyć Marolka tutaj musi se ponawczać do głowy.
03:42
Speaker A
Głupia ty jedna głupia jedna nie wiesz o co w tym szkoleniu normalnie chodzi. Chodzi bo normalnie tematem tego wyszkolania to jest o to normalnie że najlepsza samoochrona to jest mądrość.
03:54
Speaker A
To jest najlepsza samoochrona. Ty, ty biedna kupia. Pa, pa. O. Dobra, wi, poczekaj, zostaw se to. Uważaj, że z ty ratuj. Nie bój się normalnie. Nie bój się, bo bo przecie normalnie pa to tak.
04:07
Speaker A
O tak to bez maniaty cały wiedzy jest. A a a jak się tą wiedzę całą ma, to normalnie tak jest wtedy. Patrz, raz i dwa i raz i dwa i raz i dwa i normalnie tatu ci powiem normalnie. Wiesz jak to
04:19
Speaker A
się nazywa? To się nazywa ten brok Gugutenberga normalnie. A o, bo on sobie taką tą jedną taką wymyślił tą. O jak mu kiedyś cegłówka na na łeba spadła.
04:32
Speaker A
Synek kurde weź se spokój. Szkolenie szkolenie pry se krzywdę możesz zrobić. Walduj c to za mądry z ciebie chłopak.
04:41
Speaker A
No tak nie. Waltuś to jest najkochanszy synuś na świecie. Tak. A ja to jakbym no jakbym w ogóle się nie liczyła. Tak.
04:49
Speaker A
Kupia ty jedna normalnie tatuś. Ja ja bym ją normalnie jakby mnie ten pociągś tatuś. Wiesz co, ja se już normalnie pójdę se już, wiesz, bo bo mnie pociąg mi ucieknie normalnie. O, Marycia Syryu moja, co tamie jest?
05:11
Speaker A
Nic. Czemu za to tak mu zazdrości tego szkolenia czy co? otwarty. Witam serdecznie miłego sąsiada.
05:33
Speaker A
Czyś pan taki taki uprzejmy, panie Paździochu? Co? Co? Pan kurde pożyczyć coś chciał, czy co?
05:40
Speaker A
Skąd, panie Ferdynandzie? No ale skoro pan sam proponuje, to może dam się namówić. Yyy, bo widzi pan, panie Fertku, u mnie odbywa się taka nieduża uroczystość i żona chciałaby, y, żeby to wszystko nagrać na wideo, więc skoro pan sam proponuje, to może
06:02
Speaker A
pożyczyłbym kamerę na 15 minut. Wie pan, panie paździochu? No to ja będę. No panie, no jak pan tak strasznie nalegasz, no to wie pan, no to ja się chyba chyba, wie pan, no dam się namówić, no dam się namówić na te dwa
06:25
Speaker A
browarki. No jakie browarki, panie Fertku? No jak to jakie? No panie Paziochu, no przecie browarki, które pan mnie przyniesiesz za pożyczenie tej oto kamerki nie?
06:41
Speaker A
Jedno piwo i niech będzie moja strata. Co pan zgłupiał, panie? Panie Paz, no przecież za taki elegancki sprzęcik, panie jednego browara. Ale pan jesteś piwny krwiopica. No przecież za taki złom. No no no. Prze to nie jest warte.
07:02
Speaker A
No no no no. Ile to może być warte? No chyba tyle co no co taka cegła.
07:08
Speaker A
Kurde Walduś. No trzymaj pan. No zobacz pan. No synek. No cycu posłuchał tatusia. On to chciał wziąć na jakieś takie wie pan te szkolenie czy jak tam.
07:22
Speaker A
A rozumiem. Szkolenie typu jak sprzedać komuś cegłę w ciemnej ulicy. Co pan, panie Parzechu, przecież Co pan?
07:32
Speaker A
Przecież to jest to jest to jest normalny nietypowy narząd naukowy. No co pan No dobra, dobra. Za kwadran z dwa piwa.
07:43
Speaker A
Ale to jest rozbój z bandytyzmem przy pomocy niebezpiecznego narzędzia. Zawsze, że mówił, że głupek jest. No kurde.
08:03
Speaker A
A jak mu te te gó gutenwe guten to mu jak mu tego dyploma nie dadzą Waldusiowi z ja jak to kombinował bo to było zaraz z jak to było? To było, że to było jak to robił, bo to było, że to było tak, że
08:24
Speaker A
to była wiedza cegła. Dobra, wiedza cegła. Kurde, warś dopiero. No wiedza ceg wiedza do kurcz kurczak.
08:51
Speaker A
Jaki kurczak? O co? O co chodzi? Jaki kurczak? Co kurczak? Co kurczak? O kurczę, kurczak, kurczak kurczak.
09:06
Speaker A
Tato, co ty robisz? Kurczak, kurc. Kto ty jesteś, dziewczynko? To to już mnie tatuś nie poznaje.
09:18
Speaker A
To ciebie twój tatuś nie poznaje. A gdzie on jest? Nigdzie. Nigdzie. Biedna sierotka. Panie Fertku, oddaję kamerę i jedno piwo, bo postanowiłem nie ulegać presji brutalnej przemocy.
09:42
Speaker A
Przepraszam pana. Pan pan jest tatusiem tego maleństwa. Tak, wypraszam sobie. No jeśli pan myśli, że pan mnie naciągniesz na alimenty, to ostrzegam pana.
09:54
Speaker A
Przepraszam pana bardzo, ale nie wie pan, gdzie tutaj można siku zrobić? Bo panie Fertku, co?
10:01
Speaker A
Ja nie mam czasu na takie głupoty. Bierz pan kamerę. A co to jest? Czyje to jest? Ale ma oczko fajne tutaj. Niech pan zobaczy.
10:12
Speaker A
Ale ma fajowe tutaj się kręci. No nie moje. Panie Szelcku, dobrze się pan czuje?
10:22
Speaker A
Ja się czuję bardzo dobrze. Tylko tu mi się źle czuję. Tu Czym się pan tak walnął?
10:32
Speaker A
Nie pamiętam. Wie pan? Ale przepraszam bardzo, Tosiku. No. No. Gdzie można zrobić? No chwileczkę.
10:38
Speaker A
Jak się pan nazywa? To pan też nie wie? To pan nic nie pamięta? Nie, ja pamiętam. Ja pamiętam. Była tutaj taka jedna sierotka przed chwileczką poszła sobie. Pan przyszedł i i powiedział, że to jest moje. No tak powiedziałem.
10:57
Speaker A
Tak. Ta moja skleroza. No oczywiście kamera jest już moja, bo pan mi ją sprzedał. Pamięta pan?
11:07
Speaker A
Tak, sprzedałem panu kamerę. A gdzie toś siku można zrobić? Zapłaciłem panu uczciwą cenę, a jeszcze z dobrego serca dodaję panu piwo. To już pan będzie pamiętał.
11:20
Speaker A
A co to jest piwo? Kamera jest moja, a piwo to jest właśnie to. No otwiera pan i pije.
11:32
Speaker A
Moja kamera. Pamięta pan? Ja rozumiem. To otwieram i piję. Zobaczymy. Ale przepraszam. No dopiero teraz sobie przypomniałem. Przecież ja panu kiedyś dałem. Pan mi jest winien takie piwo. No teraz już jesteśmy kwita.
11:49
Speaker A
A co do tego siku, to pan dobrze wie, że ja mam własny, prywatny, płatny klozet.
12:04
Speaker A
Przepraszam pana. Pan też wykupił abonament. Ale na co, panie Fertku? Proszę pana, niech pan sika na gapę. Ja pana nie wydam. Dobra, niech panika.
12:26
Speaker A
Przepraszam, przepraszam bardzo. Dobra kobieto. Czy czy pani nie wie, gdzie ja mieszkam? No i co powiedzieli lekarze?
12:42
Speaker A
100 konsultacji, badania, tomografy i to wszystko po to, żeby mi powiedzieli, że nic nie można poradzić.
12:49
Speaker A
No to jak można tacie pomóc? Trzeba wszystko przypomnieć po prostu od samego początku. To trochę tak, jakby miał się narodzić drugi raz.
12:59
Speaker A
Przepraszam. Pan jest pracodawcą, a ja służącą. Już nie. Od teraz tak. Przepraszam bardzo. Ja czy ja to zawsze oglądałem?
13:15
Speaker A
Tadoś, ten serial po prostu ubóstwia. Czyli każdy robi się bardziej uczuciowy. A przepraszam bardzo. A a o czym to jest?
13:24
Speaker A
A więc ona kocha Armanda, ale wyszła za Hosę Louiza i teraz płacze w poduszkę.
13:29
Speaker A
A Armando też płacze i pisze wiersze. Aha. I i przepraszam bardzo. I to jest wszystko?
13:38
Speaker A
Ależ kochanie, myśmy ci streściły tylko ostatnie 700 odcinków. No a a może ciasteczka do herbatki na?
13:52
Speaker A
A przepraszam bardzo, a co ja jeszcze lubię oglądać? Więc tak w ogóle, Ferdziu, to ty nie lubisz siedzieć przed telewizorem. Ty lubisz długie spacery z całą rodziną.
14:05
Speaker A
Ci się z wami, prawda? No. No. Masz jeszcze takiego jednego głupawego synalka. Ja mam synka.
14:16
Speaker A
Tylko wiesz kochany tatusiu, pamiętaj, że to ja jestem twoją jedyną ulubioną, ukochaną córeczką. Maiona nie przeginaj.
14:29
Speaker A
No jak zawsze być, jak przebyczko, jak przepyczko. Co jest? Dzień dobry dzień dobry panu. Ja się nazywam Ferdynand Kiepski i mam małżonkę Halinkę Kiepską.
14:53
Speaker A
Ale ja mam jeszcze mam mam córeczkę Mariolcie. A pan to kto jest? No tatuś. Co ty? Jaja jakie czy jak?
15:02
Speaker A
Nie nie jaja. Proszę pana proszę pana ja pierożki. Nie, a jaja to ja dodałem jako składnik proszę pana. Ja to wziąłem z przepisu, z prasy. To jest czasopismo i jak dobrze być gospodzią. Chce pan co ja panu to dodam?
15:14
Speaker A
Kamera ukryta tatusiaka je tu. Nie kamera to ja o to co ja sprzedałem kamery panu Paździochowi. Pan Paździoch kupił, zapłacił bardzo dobrze.
15:25
Speaker A
Ty ty przez omyłkę to to ty się nie osżłapałeś jakiego piwa bezalkoholowego? Piwo? A zaraz to to jest takie żółte i i w puszce to wiem co to jest. To wiem to.
15:38
Speaker A
Też pan wziął. Nie ma piwa. Otwierasz i pijesz. To to wiem. A a ja jakie tatuś? Jak to?
15:47
Speaker A
Co to? Do mnie pan pan mówisz przecie No przecie Walduś. Ja jestem normalnie. Nie Walduś to tak samiutko jak mój synek.
15:58
Speaker A
Nawiasem mówiąc proszę pana straszny z niepokresem podob straszny. Naprawdę straszny. Tak Mariolcia mówiła. I teraz najważniejsze. Kefir, jogurt, śmietana.
16:17
Speaker A
Panie Fertku, panie Fertku, powiedz pan. Kurde, no kurde, no kurczę, no kurczę, no przecież, kurczę, ja takiego przepisu że nie miał.
16:28
Speaker A
No przecież to jest nowy przepisik. No Boże kurczę normalnie co mnie one normalnie z tego mojego ojca zrobiły.
16:42
Speaker A
Panie Wtu, zapomnij pan o przepisie. No przypomnij pan sobie siebie. Ja jestem, ja jestem Ferduś Kiepski. Ja mam synka Walusia i kochaną moją córeczkę Mariolkę. I moją żoną jest Halinka Kiepska. No i tyle. Ja mam się proszę przecież ziemniaczki mi się
17:01
Speaker A
wykipią. Przepraszam, ja muszę lecieć. Przepraszam bardzo. Przepraszam bardzo. Drogi Waltku, przyjm ode mnie najszczersze kondolencje.
17:15
Speaker A
Twój ojciec był zacnym człowiekiem, wzorem dla nas wszystkim i takim pozostanie w naszej pamięci.
17:24
Speaker A
Aleboczek normalnie z kim ja se będę teraz tą mistrzowską ligę oglądał i i browara będę popijał browar panie Boczek to może być normalnie ostatnia nasza szansa może być no panie Fertku no zdrowie no ale zdrowie przepraszam bardzo, Bo, bo, bo
17:54
Speaker A
Halinka mi mówiła, że, że to się jednak w szklance pije. Dziękuję bardzo. Zdrowie. To jest gorzkie.
18:29
Speaker A
To trzeba posłobie posłod. Raz, dwa, trzy, cztery, pięć, sześć, siedem, osiem. No to zdrowie panowie, wszystkiego dobrego.
19:15
Speaker A
Co jest, chłopaki? Co wy piwania lubicie, czy co? Przepraszam, czy ktoś tu zamawiał sekrety domowych wypieków?
20:09
Speaker A
Proszę pana, to ja, proszę pana, żeby pan wiedział, jak ja na to czekałem. Proszę pana, tu jest taki fantastyczny przepis na szarlotkę. Proszę pana, proszę pana, się ucieszy. Ja to upiekę i ona będzie miała niespodziankę. Zobacz pan tutaj jest.
20:28
Speaker A
Był ferdek jest wypierdek. Żadnej poprawy. Patrz pan normalnie. No ja to z takim ojcem to jak śrada jaka się czuje. Albo gorzej jeszcze. No mówię panu pz no popatrz pan tylko panie nikt mu nie każe, a pierze sprząta piecze normalnie prasuje
20:49
Speaker A
wszystko robi. No niby chłop pożytku z niego żadnego. No ale nie nie wiem pan Niedziu co ja co ja już robić mam. No na to takiego lekarstwa na to normalnie to nie ma.
21:01
Speaker A
Normalnie to nie ma, ale znam takiego jednego magika, co sam lekarstwa wymyśla. Czasami listy do niego do szpitala przynoszę.
21:09
Speaker A
Lekarz? No niby nie lekarz, ale koniował też nie. On mówił, że jak wyjdzie z tego psychiatryka, to będzie na medycynę zdawał.
21:24
Speaker A
Zara panie Edziu, panie Edziu, ciapu ciapu, flasu, flasu, nie mam rączek 11, ale mam dwie rączki małe i do prania doskonałe. Dzieci miast myju, myju.
21:39
Speaker A
Dzień dobry. Pranko zrobiliśmy, proszę pana. Jażem chciał i zrobiłem pranie i zrobiłem niespodziankę Halince, wie pan. A później wyszoruję wszystko, wezmę, wyszczoruję wszystkie garki, wszystko.
21:51
Speaker A
Czekaj. To wyszoruj pan tutaj do końca ten garnek, bo widzi pan, znowu żona coś przypaliła. Tylko porządnie, panie Fertku, bo widzi pan ile na nim sadzę.
22:11
Speaker A
Panie Fertku, lekarstwo żeśmy przynieśli. Tatuś, co to jest? Co to jest lekarstwo, proszę panu?
22:17
Speaker A
No tatuś, do tego przywracania ci tej pamięci nie? Ale, ale ja już wszystko pamiętam.
22:22
Speaker A
Czyściutko pamiętam. Ja nazywam się Ferduś Kiepski. Moją żoną jest pani Halinka Kiepsk. Lej mu to w gębę, bo nie wy.
22:28
Speaker A
Panowie, to jest wał. Odrzuciwszy wszystkę sromiężliwość z najmniejszą tróżnością, jaką są czynić oblekli. I rycerz każdy alibo prosty panosza spod swich rąk ruszył we srogą szyrmikę dla bojowania potrzebny o ja cię teg statuś sam url w polu legł i strzeżął podzitą
23:07
Speaker A
panie wertku o czym pan gadasz jak to o czym o bitwie pod Grunwaldem na który konsideracyjnie taką daje justyfikacyją i że defensory mó mortyfikować.
23:26
Speaker A
A co tobie? Mamuśka widziała? Widziałaś mamka jaka pamięć tatusia wicie wróciła? Widziałaś normalnie on wszystko pamięta.
23:33
Speaker A
Przyściusienko pamięta o chrzcinach polskich pamięta o o tej bitwie co mówił co weedyni była i to tak jakby przy tym był. No panie Wertku, opowiedz pan o tych tatarach, bo to jakie takie jakieś takie kurduple.
23:47
Speaker A
W tenże czas on drugi wypchę tatarski, który był na Kujawy posłan, zajechawszy się w spolek z tym drugiem ciągniczy, gdzież ksiądz Henrik zebrał był niemało zbrojnego luda.
24:06
Speaker A
Wy mi lepiej powiedzcie, czym wyście go schlali. Przy on jakąś delirkę ma. To nie delirka pani Halino, to historia.
24:13
Speaker A
Mamuśka my tylko tatu dali tego lek leka na przywrócanie pamięci. A ty pamiętasz naszą pierwszą randkę?
24:23
Speaker A
Jakoś jakoś. No fakt, żeśmy troszeczkę chyba przeholowali. Ferduś, a nasz ślub pamiętasz? Jak go pani spyta o ślub Bony albo Marsienki, będzie pamiętał.
24:38
Speaker A
Jak to? Pamięć to on ma, tylko że teraz taką jaką narodową. No bo z osobistą to jakoś nie bardzo.
24:44
Speaker A
Pani Halino, Ferduś. Ferduś to ja. Halina jestem ja. Och, weź panny śliczne i o co moje miłe pozdrawiam droższczki i one jak najprędzej pocałować życie.
25:00
Speaker A
Jezus Maria. Mama, ale tatuś to mądrzutki teraz jest, nie? Nawet może mądrzejszy będzie od takiego magistera albo profesora i nawet nadzwyczajnego. A co tak myślę, że normalnie to tatuś mądrzejszy jest od tego normalnie tego instruktorka co to go miałem w tym odpoczku jak byłem na
25:18
Speaker A
tym szkoleniu na ochroniarzem bycie. Ale co mi z tego? No jak on nawet nie pamięta kim on jest. No ja mu nawet tu w szpitalu na portierni załatwiłam. On taki kadłubek.
25:28
Speaker A
Wień już miał być cieciem. Przecież tatuś to by mógł tych magisterów wszystkich normalnie wszystkich by mógł szkolić wyszkalać.
25:36
Speaker A
Taka wiedza to nie może się marnować panie Halino. To jest własność całego narodu. Dlaczego od razu całego narodu?
25:47
Speaker A
Na tym można by zrobić niezłą kasę. Panie Paździoch, pan chcesz na nieszczęściu zarabiać? No nie, no skończę. No, no, no. Tak mi się tylko wystrzeliło.
25:58
Speaker A
Weźcie stąd tę hienę, bo ja go zaraz strzelę. Następny magister. Proszę panie, ja w sprawie super arcypilnej konsultacji palącej kwestii wagi państwowej.
26:16
Speaker A
Niestety kolejka obowiązuje. Proszę bardzo. Pan Ferdynand czeka. Panie, przepraszam, moja sprawa nie może czekać. Tu chodzi o wpływ Bolesława Łusego rogatki na krójśląskich gaci.
26:29
Speaker A
Niestety nic nie możemy poradzić. Bardzo proszę. Proszę czekać cierpliwie. Panie kolega ogień. Ogień. Panie kolego, czy kolega dysponuje ogień?
26:39
Speaker A
Nie parę. Herbata po staropolsku, kawa po kapucyńsku i ciasteczka według przepisu Wandy, co nie chciała Niemca. Proszę.
26:57
Speaker A
A oni w tym obozie to mizerną kondycyją. Jak jak mizerną?Ż to była cała turecka potęga.
27:06
Speaker A
No też mnie potęga. No to przecież trzy ochłacone szkapy, 12 chudj piechoty. No nasz hetman to gdzie?
27:15
Speaker A
No gdzie? No nasz hetman tu stał całą swoją potęgą, ale jakoś nie chciał się ruszyć i wysłał awansem Turczynom taki szczodry baserunek, żeby się przesunęli.
27:26
Speaker A
Panie, w tym miejscu to pomnik stoi dla upamiętnienia, jak hetman z Husarią ruszył i Turczyna rozgromił.
27:38
Speaker A
Tak. A żadnego paserunku nie dawał. Dawał, dawał, dawał, dawał. Ale taki kurde no co kurde no co jest kurde panie boczek tatuś kurde normalnie powiedział no co kurde panie syku pan znowu jest z sobą tatuś to ja już sierota żadna nie będę
28:06
Speaker A
teraz mnie prostatni panie dziękuję dziękuję Bardzo samej kawy kapucynki schodziło mi trzy wiadra dziennie.
28:25
Speaker A
Ten magister od cegłówki to powinien mi w zasadzie zapłacić odszkodowanie za utracone korzyści. Daj pan spokój panie Paźzio.
28:33
Speaker A
Najważniejsze, że pan Ferdek znowu jest sobą. Ja jeszcze mogłem niezłą kasę na tych magistrach kręcić.
28:45
Speaker A
Zaraz was właśnie panie paździochu tak propo kręcić panie paździochu pan żeś mi oddał te kamerę co żeś pan ode mnie pożyczył kamerę a kamerę proszę zapomniałem ta skleroza ja wiem jak to się leczy czy kiepskim świecie kiepskie sprawy, marne
29:39
Speaker A
życie i zabawy są codzienne. awantury nie ma dnia bez ostrej rury. Ojciec biega na bosaka jest zadyma i jest draka. Nikt nikomu nie tłumaczy by spróbować żyć inaczej.
29:59
Speaker A
To jest właśnie kiepski świat. Kiepszki życie kiepskich świat. Są nadzieje i miłości, są zwycięstwa i radości, są skandale i hałasy.
30:24
Speaker A
Natapczanie wygibasy. Choć problemy są kosmiczne, jest tu całkiem sympatycznie. To jest właśnie kiepskich życie.
30:34
Speaker A
Zobaczycie uwierzycie. Pa pa. To jest właśnie kiepski świat. Pa pa. Kiepszki życie. Kiepskich świat.
30:57
Speaker A
Są nadzieje i miłości, są zwycięstwa i radości, są skandale i hałasy. Natanie wygibasy. Choć problemy są kosmiczne, jest tu całkiem sympatycznie. To jest właśnie kiepskich życie. Zobaczycie, uwierzycie. Pa pa.
31:20
Speaker A
To jest właśnie kiepskich świat. Kiepski życie kiepskich świat. Pa pa. To jest właśnie kiepski świat.
Topics:Świat według KiepskichKiepscyPolsatserial komediowyFerdekWaldekcegła Gutenbergahumor sytuacyjnyodcinek 54sitcom

Get More with the SozAI App

Transcribe recordings, audio files, and YouTube videos — with AI summaries and speaker detection. 30 minutes free.

Or transcribe another YouTube video here →