Dr Katarzyna Iwuć o edukacji finansowej: jak banki zarabiają na Twoich pieniądzach, pułapki sprzedażowe, kredyty i czy da się zacząć inwestować już od 100 zł.
Key Takeaways
- Banki zarabiają głównie na produktach o wysokiej marży i na pieniądzach klientów trzymanych na kontach nieoprocentowanych.
- Doradca bankowy zwykle ma interes sprzeczny z klientem - warto pytać, kto i ile mu płaci.
- Koszty funduszy inwestycyjnych (ponad 2% rocznie) mają ogromny wpływ na wynik w długim terminie; tanie ETF-y są zwykle korzystniejsze.
- Inwestowanie można zacząć już od małych kwot, ale kluczowa jest świadomość kosztów i prostota strategii.
- Kontrola wydatków i świadome decyzje konsumenckie są ważniejsze niż wysokie dochody w budowaniu finansowego bezpieczeństwa.
What the video covers
- Rozmowa z dr Katarzyną Iwuć, która od dziewięciu lat wraz z mężem zajmuje się edukacją finansową.
- Polacy trzymają w bankach około półtora biliona złotych, z czego bilion na kontach nieoprocentowanych, podczas gdy banki kupują obligacje oprocentowane np. 6%.
- Autorka opowiada o własnych błędach finansowych z lat 2006-2008: długi na karcie kredytowej, nietrafiona polisolokata i kredyt hipoteczny we frankach szwajcarskich.
- Ostrzeżenie przed doradcami bankowymi, którzy w praktyce są sprzedawcami działającymi w interesie banku, a nie klienta.
- Porównanie kosztów: fundusze akcyjne w Polsce mogą pobierać ponad 2% rocznie, podczas gdy tanie ETF-y mają znacznie niższe opłaty.
- Rozmowa o inflacji stylu życia: wzrost dochodów często prowadzi do wzrostu wydatków, co utrudnia oszczędzanie.
- Wątek kredytów hipotecznych, wkładu własnego i tego, jak rosnące ceny nieruchomości zmieniają kalkulacje oszczędzających.
- Praktyczne wskazówki dotyczące budżetowania, śledzenia wydatków i unikania długów.
- Dyskusja o zmianie pracy: badania sugerują, że umiarkowana rotacja zawodowa może wiązać się z wyższymi zarobkami.
- Podcast łączy wątki psychologiczne (podejście do pieniędzy, motywacja) z konkretną wiedzą o produktach finansowych.
Chapters
- 00:00Wstęp: pieniądze, wydatki i oszczędności Polaków
- 07:27Przedstawienie gościa i jej doświadczenia zawodowego
- 15:12Doradcy bankowi kontra sprzedawcy produktów
- 30:00Budżetowanie, śledzenie wydatków i inflacja stylu życia
- 50:00Inwestowanie od 100 zł, obligacje i fundusze
- 70:00Kredyty hipoteczny, wkład własny i rynek nieruchomości
- 90:00Podsumowanie i praktyczne wnioski
Full Transcript — Download SRT & Markdown
Speaker A
No muszę sobie kupić super samochód w wieku lat 20 paru, bo on mnie później nie będzie cieszył. Mhm. To chcę powiedzieć, że koło 50 mnóstwo rzeczy dalej cieszy. W Polsce jest półtora biliona złotych w bankach mają ludzie, z czego bilion na nieoprocentowanych
Speaker A
kontach, więc zamiast trzymać i za co banki kupują sobie obligacje oprocentowane 6%. Ludziom yyy trudniej jest rozmawiać o finansach niż o wielu rzeczach, które wydawałyby się trudniejsze. Łatwiej jest porozmawiać tak statystycznie rzecz biorąc o polityce, Mhm. o wierze, o tym jaką masz wagę, nawet możesz się pochwalić komuś, ale
Speaker A
stan konta bankowego, w ogóle są badania na tym, że jeżeli ktoś zmienia pracę co jakiś tam czas, nie za często, bo to też może być szkodliwe, ale powiedzmy tak pomiędzy 2 lata, 6 lat, powiedzmy co c 6 lat na przykład, to zarabia znacznie
Speaker A
więcej niż ci, którzy siedzą w jednej pracy. Każdy z nas robi rzeczy na swój sposób. Jedni są dla siebie bezduszni, niczym pani od matematyki. Inni wsłuchują się w siebie i próbują dostroić swoje działanie do tego, co mówi im ciało. Kolejni twierdzą, że mają badania na
Speaker A
robienie rzeczy i jak zrobisz tak, jak mówią, to ci się uda. Tylko koniecznie kup ich kurs. Albo kubek, który dodaje plus 15 do produktywności.
Speaker A
A jeszcze inni nie potrzebują całego tego motywacyjnego gówna. Jeśli mają coś zrobić, to po prostu to robią bez zastanawiania się. W Hato wierzymy, że nieważne jak to robisz, dopóki dowozisz efekty i kupujesz nasze produkty. Wejdź na hekata.pl i zobacz, co przygotowaliśmy dla ludzi myślących tak
Speaker A
jak my. Kasia i Wóź. Cześć. Cześć Przemku. Witam wszystkich. I zacznijmy od tego, że powiesz ludziom czym się zajmujesz.
Speaker A
Od dziewięciu lat pracuję razem z mężem i zajmujemy się edukacją finansową. Można nas znaleźć na YouTubie, na Instagramie, na Facebooku, oczywiście jest też blog i uczymy o tym jak unikać długów, jak wychodzić z długów, jak inwestować w taki bardzo prosty sposób, m jak mądrze zaciągnąć kredyt
Speaker A
hipoteczny, czyli to są finanse bardzo osobiste. Mhm. I też dużo z tego możecie powiedzieć na swoich własnych doświadczeniach, prawda? No oczywiście, bo nasze własne doświadczenia spowodowały, że się tym zajęliśmy i mieliśmy swoje problemy finansowe. Natomiast pewnie gdyby nie one, to być może nie zajęlibyśmy się edukacją finansową. Więc
Speaker A
y tak to czasem bywa, że z takich kiepskich sytuacji można coś fajnego wyciągnąć, jeśli się wyjdzie z nich obronną ręką. M jak to możliwe w takim razie, że znaleźliście się w takiej sytuacji, biorąc pod uwagę po twojej stronie naprawdę głębokie doświadczenie i
Speaker A
głębokie zrozumienie finansów, tak? Bo ty w tym pracowałaś już od dłuższego czasu, więc to jest zaskakujące. Właśnie Przemku to nie jest aż tak zaskakujące, dlatego że w momencie kiedy my popełniliśmy te błędy to ja miałam to liczyłam sobie dzisiaj przygotowując się do tego spotkania z tobą. Yyy, ja byłam
Speaker A
w wieku między 27 a 30 lat, pochłonięta wtedy z założeniem rodziny. Yyy, czas kiedy urodziłam dwójkę dzieci, rozwijałam swoją karierę zawodową, ale ja byłam absolutnie na początku mojej drogi finansowej i trudno teraz patrzeć na to, wiesz, na moją późniejszą
Speaker A
karierę, gdzie byłam dyrektorem finansowym, gdzie byłam partnerem w firmie audytorskiej czy prezesem firmy giełdowej.
Speaker A
Ja tej wiedzy w wieku lat 27 nie miałam. Mhm. I też ten okres właśnie popełniania błędów był dość krótki. To były trzy lata i już gdy rodziłam drugą córkę właśnie w 2008 roku yyy i już wtedy miałam takie głębokie przemyślenia na
Speaker A
temat finansów, że może te ostatnie trzy lata, gdzie zbyt obficie korzystałam czy z kart kredytowych, nie zastanawiałąc się wiesz zupełnie tak jakoś na tym bez przemyślenia po prostu tam brakowało przemyśleń, nie, że wiedziałam dokładnie jak te wszystkie produkty finansowe działają i wchodziłam
Speaker A
w to z taką głęboką świadomością, nie, ja nie wiedziałam jak to działa. Jak to działa? Dobrze. Na przykład to może karta kredytowa, to może za prosty jest przykład, ale mieliśmy jakąś polisolokatę, którą wcisnął mi doradca i wiesz, mi nie przyszło do głowy, że jak idę do takiego
Speaker A
doradcy i on nie bierze ode mnie pieniędzy, ale jakoś poświęcił mi godzinę czasu, to kto mu płaci? Mhm.
Speaker A
Ja się wtedy nad tym nie zastanawiałam, kto mu płaci. On tego za darmo nie robi.
Speaker A
To biuro nie jest za darmo. Tam musiała iść jakaś solidna prowizja, prawda? Więc niekoniecznie miasta najprawdopodobniej tak jest. Więc niekoniecznie działał w moim dobrym interesie, prawda?
Speaker A
I to były, jak mówię o braku przemyśleń, to ten brak przemyśleń. Nie myślałam też o tym, że dostałam kredyt w frankach szwajcarskich. Mój pierwszy kredyt hipoteczny był kredytem w we frankach szwajcarskich.
Speaker A
Jak to możliwe? że nam bank odmówił. Ja nie miałam zdolności w złotówkach, ale we frankach miałam. No jakieś cuda, prawda? Jak można mieć zrabiając w złotówkach zdolność we frankach szwajcarskich, a nie mieć zdolności w złotówkach. Więc to były tego typu rzeczy.
Speaker A
No myślę, że do tego dojdziemy potem dalszej rozmowie, że jedną z ważnych rzeczy, które ja wyciągnęłam stamtąd, to musisz wiedzieć, że po drugiej stronie masz sprzedawców, a nie doradców. Mhm. To też z Maćkiem pamiętam, jak ja rozmawiałem to wspominał o tym, że to jest jakby ciężko nie pisać tego w ten
Speaker A
sposób, że ci ludzie jednak nie działają w twoim interesie. Często to są sprzeczne interesy. Znaczy wiesz, jak idziesz do banku, to tam jest część produktów naprawdę bardzo fajna. Yyy, ale zazwyczaj dla człowieka, ale zazwyczaj są to produkty jednak mniej marżowe dla banku i pewnie yyy
Speaker A
takie na o których tam yyy za dużo nie gadają na szkoleniach sprzedażowych, bo marża jest na trochę innych. Dla przykładu w banku masz i fundusze inwestycyjne i na przykład banki mają swoje biuro maklerskie. przez biuro maklerskie możesz kupić taniego ETFa, zainwestować
Speaker A
w taniego w sensie prowizje, że są wiesz, że że bank na tym mało zarabia w sensie prowizji. Raz kupisz, raz zapłacisz prowizję, a potem dla ciebie jest trzymanie takiego instrumentu w zasadzie bezkosztowe na wielu kontach i to jest jedna rzecz, ale w banku też w tym samym banku, w tym
Speaker A
samym okienku czy na tym samym na tej samej stronie internetowej możesz kupić fundusz inwestycyjny, za który w którym opłaty będą wynosiły ponad 2% rocznie, bo fundusze akcyjne w Polsce, jak patrzysz na całość opłat, pobierają ponad 2% rocznie i to już zupełnie zmienia. Niby inwestujesz w to
Speaker A
samo, tu w akcje, tam w akcje, tu światowe, tu światowe, ale zupełnie zmienia to, co będziesz miał na wyjściu z takiej inwestycji. Jak już wspomnieliśmy o tych waszych problemach, myślę też, że nie wszyscy oglądali mój podcast z Marcinem. Może
Speaker A
przeszlibyśmy też trochę przez to, co się u was wydarzyło, żeby ludzie lepiej rozumieli kontekst. Mhm.
Speaker A
Więc to był rok plus minus 2008. Około wiesz my nie 2008 to już się orientowaliśmy, że jest niedobrze. Y to był rok mniej więcej 20062008.
Speaker A
Y więc mieliśmy długi na karcie kredytowej, tą nietrafioną polis lokatę. Mieliśmy dwa kredyty, bo kupiliśmy jedno mieszkanie dla siebie, ale ono się budowało. W międzyczasie kupiliśmy drugie. Ten drugi kredyt już miałam zdolność w złotówkach, więc dostałam. J trochę inne czasy były też
Speaker A
trzeba pamiętać, że wtedy wymogi KNFU wobec banków były inne, więc dawali ci kredyt niemalże na 100% nieruchomości. Jeszcze mogłeś dobrać na urządzenie mieszkania takie czasy. Teraz jest trochę inaczej, y, ale każdy kto zaciągał wtedy kredyt, to wie o czym mówimy.
Speaker A
Mogę cię tu zatrzymać. Jeśli wchodziliście w te wszystkie zobowiązania, to z jakim nastawieniem nie wchodziliście? Jakby jak wtedy o tym myśleliście? Jak to się zmieniało później na przestrzeni czasu? Tak orientowaliście się, że powoli to zaczyna wyglądać inaczej, jeśli chodzi o
Speaker A
sytuację na rynku. O wiesz, to jeszcze to wtedy była wtedy była hosta rynku nieruchomości, teraz też mieliśmy z nią do czynienia. Wtedy była hosta na rynku nieruchomości. My byliśmy młodzi, nie przeżyliśmy żadnego kryzysu finansowego wcześniej. Owszem, na studiach o jakichś tam kryzysach słyszeliśmy, ale niezbyt dokładnie.
Speaker A
Mieszkania w Polsce tylko ceny te rosły, wiesz, od lat tam 90. Nikomu nie przyszło do głowy, że może się zdarzyć coś takiego jak to, że mieszkania, że ceny mieszkań spadną, a między rokiem 2008 a 2012 spadały. Mało kto o tym pamięta, bo teraz znowu mamy do czynienia z kilkunastoma latami
Speaker A
ciągłego wzrostu nieruchomości, w zasadzie cen nieruchomości. W zasadzie kto nie kupił mieszkania, ten przegrał życie. Trochę jest takie myślenie, że że kto nie złapał tego króliczka, no to ciągle musi go gonić.
Speaker A
Tak, zbiera, zbiera, a ceny mieszkań y idą do góry. Ale jeżeli ktoś nie pamięta tego okresu, to między rokiem 2008 a 2012, 13 mniej więcej ceny spadały, więc my się na to załapaliśmy. Kupiliśmy drogą nieruchomość, drogie nieruchomości, szczególnie ta druga, w której teraz
Speaker A
mieszkamy, była droższa, bo ta pierwsza jeszcze była tańsza, ale kredyt wkach. Mieliście, mieliście wtedy świadomość, że to są drogie nieruchomości?
Speaker A
Y, ta druga Mhm. To była cena rynkowa wtedy. To była cena po prostu rynkowa. Po prostu one były drogie. Czyli kupiliśmy drogą nieruchomość, szczególnie tą drugą. 2008 rok, kryzys finansowy, mieszkania przestają, ceny mieszkań przestają rosnąć, zaczynają potem spadać, czyli
Speaker A
ten rynek się stabilizuje, idzie w dół, ale przede wszystkim stopy procentowe idą w górę i kursy franka idą też w górę. Więc i na tym kredycie w złotówkach nagle raty rosną i na tym kredycie we frankach nagle raty rosną i orientujemy się, że mamy my mamy kilkanaście tysięcy rat i i
Speaker A
Marcin i ja nie mieliśmy problemów w zarabianiem pieniędzy. Można powiedzieć, że ci wiesz, że że kariery nam się rozwijały. Ja dość szybko awansowałam w pracy. Yyy i to nam szło, ale świadomość, że brakłoby jedne, że my nie mamy w ogóle,
Speaker A
wiesz, oszczędności, że jednej pensji by brakło, czy Marcina, czy potem mojej. Y, no to to była wiesz dewastująca. To było jakieś, no my jesteśmy dość zgodnym małżeństwem, ale jakieś tam wiesz, takie kłótnie były, a kto tam przejrzał umowę,
Speaker A
kto nie przejrzał umowy, budzili, ja się budziłam w nocy dosłow i potem już wiesz, to myślenie takie nie pozwala ci dalej spać, bo co to będzie? Tak i wiesz jeszcze jaką matkę miał malutkie dziecko w ogóle tam było, wiesz i co dalej? Tak. No i to łatw
Speaker A
wiesz, niech mnie szef zwolni z pracy. No przecież nie zawsze musisz szefa też lubić. Zero swobody. To była bardzo, bardzo niekomfortowa sytuacja. na tyle niekomfortowa, że dość szybko się zawzięliśmy i po prostu razem opracowaliśmy plan, budżet, co też dla mnie wcale nie było miłe, bo
Speaker A
ja przez ja pracowałam jako biegły rewident, więc przez cały dzień miałam odpalonego, wiesz, przez jako biegły nie pracujesz 8 godzin, pracujesz po kilkanaście godzin, powiedzmy szczerze, w sezonie audytorskim, zwłaszcza to praca do 1:00 w nocy była normalną pracą. wracasz do domu, może nie o tej
Speaker A
1ze00 akurat, ale wiem, o 19:00 i odpalamy kolejnego Excela z budżetem domowym. Tak, tym razem. I ty z tego co było ale to było bardzo to było bardzo potrzebne, bo to pozwalało, przepraszam, że to ci przerywam, ale to ja przerwam, to pozwalało wiesz co,
Speaker A
mi spojrzeć na to, na co te pieniądze się faktycznie rozchodzą i ile jest tych wydatków przy tych małych dzieciach, przedszkola, niania, którą faktycznie mieliśmy do pomocy, bo nasze babcie, nasze mamy żyją akurat za daleko, żeby nam tak na co dzień pomóc, jakby dziecko na przykład
Speaker A
zachorowało, a ja nie mogłam sobie pozwolić na to, żeby mnie zwolnili z pracy, Bo za często będę brała na przykład zwolnienia na dzieci. To mi bardzo ułożyło myślenie na wiele lat w przód. Uważam, że każdy powinien przez kilka miesięcy, jak nie lubi tego bardzo, prowadzić swój budżet. Czyli to
Speaker A
był moment, w którym wy tak właściwie mieliście takie mgliste, mglistą świadomość tego, co się działo z waszymi finansami i jak przez to przeszliście od a do z, to dopiero tak naprawdę wiedzieliście, co się z nimi dzieje. Wiedzieliście gdzie dokładnie i kiedy to się rozchodzi.
Speaker A
Wiesz, bardziej bym chyba nawet powiedziała, że po prostu my obstawiliśmy scenariusz optymistyczny. Kupiliśmy dwa mieszkania i teraz wyobraź sobie, co by było, gdyby gdyby cena mieszkań dalej szła do góry, gdyby stopy procentowe były niskie, gdyby kurs franka nie wzrósł.
Speaker A
Gdyby szef Marcinowi w pracy nie powiedział, że może, że masz sobie szukać innej pracy, czyli gdyby nie te tutaj już wymieniłam chyba z pięć czy cztery niefajne wydarzenia, gdyby one się nie wydarzyły, to by było wszystko okej. Może nie mielibyśmy tych wszystkich przemyśleń.
Speaker A
Po prostu obstawiliśmy optymistyczny scenariusz. Mhm. Czyli gdybyś z tych doświadczeń twoich miałaby ciągnąć taką co co najbardziej się zmieniło w twoim podejściu do do finansów od tamtej pory?
Speaker A
Jakbym to co już trochę ci powiedziałam, że po drugiej stronie masz sprzedawców, a nie doradców wszędzie gdzie idziesz, do jakiejkolwiek instytucji, wiesz, do banku, do jakiejkolwiek instytucji finansowej, masz sprzedawców, nie doradców. A druga rzecz to taka, że ja
Speaker A
sobie zdałam sprawę z tego, że nikt za mnie tego nie ogarnia. Co akurat z moim charakterem jest bardzo dobre, bo ja lubię być wiesz za kierownicą, no nie. I mi to mi to, ale musiałam to jakoś tak sobie wiesz tak
Speaker A
sobie ułożyć w głowie, że nikt za mnie nie ogarnie moich finansów. To jest moja odpowiedzialność. To ja czytam umowy, ja sprawdzam, co tam jest, wiem, w co inwestuję. M i właśnie prowadzę budżet, wiem na co mi się pieniądze rozchodzą. Ja decyduję na co mi się rozchodzą te pieniądze.
Speaker A
Chodzę intensywnie po podwyżki. Ja wtedy bardzo intensywnie zaczęłam prowadzić szkolenia weekendy. Czyli nie dość, że pracowałam jako biegły intensywnie i każdy kto pracuje w audycie wie ile tam się pracuje. Chociaż oczywiście to ja już to było jakieś wiesz 20 lat temu, no nie?
Speaker A
Ale wtedy pracowało się w audycie bardzo intensywnie. Mhm. To jeszcze dodatkowo prowadziłam szkolenia y czasem dni robocze prowadziłam dla tego samego pracodawcę, więc jemu się to opłacało. Y, a czasem sobotę i niedzielę też, więc no też wzięliśmy się intensywnie za zarobki.
Speaker A
Tak, pamiętam, że z Marcinem też o tym rozmawiałem, że bardzo, bardzo solidnie postawiliście na to, żeby się rozwijać karierowo, no bo też trochę nie mieliście innego wyjścia, jakby, co mieliście zrobić.
Speaker A
Nie mieliśmy, nie mieliśmy. Mhm. I oczywiście zawsze jest to jakiś trejdowo wiesz. Y myślę, że jest dużo par, które znalazły się w podobnej sytuacji i po prostu nigdy z tego nie wyszły.
Speaker A
Bardzo możliwe, wiesz, bo to były pewne decyzje. Z Marcinem też o tym rozmawiałeś. Yyy, na przykład pamiętam, że z moją cócią yyy chodziłam na rehabilitację takiego małego dzieciaczka yyy i była tam rehabilitantka, która była fantastyczna, ale ona mówi: "Kurczę, rodzę dziecko, ja będę w domu z
Speaker A
tym dzieckiem, bo ale to nie była decyzja taka, że ona będzie w domu, bo ona nie chce robić kariery, tylko mówi: "Ja będę w domu, czy też chcę zostać dzieckiem długo". mówi, bo mi się to finansowo nie opłaca, bo ja na razie w
Speaker A
tej rehabilitacji zarabiam na tyle mało, że niania będzie kosztować mnie tyle samo, a jeszcze muszę się do pracy dojechać, ubrać się i tak dalej. Nie opłaca mi się. Ja mówię, pamiętam i mówię, słuchaj, to tak tego nie licz, bo
Speaker A
ty zarabiasz teraz tyle, a za kilka lat będziesz zarabiała więcej. nie możesz patrzeć na to wynagrodzenie y zakładając, że ono będzie stałe.
Speaker A
I myślę, że moja droga i droga tej rehabilitantki, nie wiem ostatecznie jak się życie potoczyło, ale jednak była trochę inna, bo ja też jak zaczęłam pracować to w Warszawie to zarabiałam 2400 na rękę. Cztery brutto 2400 na rękę. Niani płaciłam. A niani płaciłam. No to był 2005,
Speaker A
poczekaj 2004 rok, ale nie płaciłam od 2005, więc Ani nie płaciłam 1200, doliczywszy to, że musiałam dojechać jakoś do pracy, ubrać się, że pewnie nie wiesz, no jesteś w domu, to jednak masz trochę możliwości jakieś poczyniania, jakieś oszczędności, prawda? Więcej rzeczy
Speaker A
zrobisz samemu, mniej zlecisz na zewnątrz, to praktycznie można powiedzieć, że ta moja pensja szła w całości. Ja ja nie dokładałam majątku, ale dzięki temu, że pracowałam, udało mi się potem poawansować i zarobić więcej. Yyy, jak w takim razie
Speaker A
podchodziłaś do swojej pracy yyy żeby tak skutecznie się rozwijać karierowo, bo ma jeśli z tego co sobie robiłem research to zrobiłaś naprawdę fajną karierę w takim na takim rynku bardziej korporacyjnym i teraz yyy wychodząc z takimi problemami problemami m to nie jest łatwe, bo też masz na sobie dużą
Speaker A
presję, być może jesteś akurat takim charakterem, któremu to pomaga, ale w jaki sposób musiałeś do tego podejść, żeby rzeczywiście udało ci się tak szybko poawansować? Zastanawiam się jak do tego podchodziłaś.
Speaker A
Wiesz co, myślę, że tu mi się jakoś chyba też udało życiowo. Część tego co osiągniesz to też jest jakieś szczęście i bardzo szybko w w pracy biegłego rewidenta jazył odziedziczyłam zespół. Byłam najstarszym stażem tam pracownikiem, a pracowałam tam z pół roku. Dla mojego szefa to było jakoś
Speaker A
wygodne. No ktoś musiał tym kierować, tak? I wykorzystałam tę szansę. Mhm. Y więc trochę było tego szczęścia i to szczęście mnie spotykało, wiesz, w wielu momentach. Na przykład praca szczęści dyrektora finansowego. To powiem ci Przemku to też mi się zdarzyło tak, że
Speaker A
ona była zaproponowana komuś wcześniej i kobieta, która tam była się po prostu nie sprawdziła. Właśnie o to chodzi.
Speaker A
Więc to są te rzeczy, wiesz, ty możesz być w jakiejś pracy fantastyczny, ale twój szef jest jeszcze bardziej fantastyczny i nigdzie nigdy ci tego miejsca nie zrobi, prawda? Więc są takie elementy, gdzie w moim przypadku one zadziałały. M i
Speaker A
ale też druga rzecz, praca z własnymi talentami. Y mi liczby, jakoś ja lubię pracę z liczbami. Praca biegłego, jakaś analiza i tak dalej, to jest to, co mi przychodziło pewnie trochę łatwiej niż wielu innym osobom, więc mnie to
Speaker A
interesowało i myślę, że i chyba to jest złożenie tych tych dwóch rzeczy. Taka energia też taka wiesz, że że okej, dam radę, jakoś mi się uda czasem wiesz, zamknięcie oczy, jakoś to będzie i to chyba złożenie tych kilku elementów było.
Speaker A
Mówisz o pracy ze swoimi talentami. Ty się jakoś mocno na tym skupiałaś, zastanawiałaś się nad tym, jakie są moje talenty, jakie są mocne strony i bardziej starałaś się karierowo iść w tym kierunku, czy raczej to wychodziło jakoś tak samoistnie? W moim przypadku bardziej
Speaker A
szło w tym kierunku, że ja wiem czego na przykład nie lubię i w czym jestem kiepska. yyy i raczej uciekałam od tego i wtedy naturalnie szłam w kierunku tych rzeczy, które mi przychodziły łatwiej. Ja na przykład wiem, że nie wiem, praca,
Speaker A
wiesz, uwielbiam swoje dzieci i zawsze chciałam je mieć, ale praca z dziećmi na przykład w przedszkolu bym nie wykończyła. Studentów lubię uczyć, faktycznie to już są tacy dorośli, bardzo lubię nawet. Mhm.
Speaker A
Ale y na przykład z małymi dziećmi wiem, żebym nie była dobra. Sprzedaży prawdopodobnie nie byłabym dobra. psychologiem. Myślę, że byłabym fatalnym tak naprawdę, bo u mnie to by było wiesz krótki proszę tutaj zrobić to to to wy się w garści będzie dobrze. Wiem, że byłabym fatalnym, no ale ja w to nie
Speaker A
idę. Tak. Yyy m jak to, bo teraz jak sobie robiłem research, y wspominałaś o tym, że kiedyś nie lubiłaś budżetowania i teraz mówisz, że jakby szłaś w kierunku y jakby od tych rzeczy, których nie lubiłaś, ale jednocześnie masz tutaj budżetowanie, którego nie lubiłaś, a jednak w tym
Speaker A
momencie lubisz. Więc są pewne rzeczy, wiesz, których których nie nie lubisz. No tak jak na siłowni nie lubię Bułgarów, ale je robię, bo są niezwykle skuteczne. Kto lubi Bułgary? Tak więc to jest porównałabym ten budżet do tego. Mhm. Czyli to jest po prostu konieczna
Speaker A
rzecz. Y wiesz co, Przemek, znaczy powiem tak, konieczna, wiesz co, nie chcę komu kogoś tak zostawić, że jak nie zrobi budżetu, to przegra teraz swoje finanse, bo to nie jest prawda. Są metody na to, żeby to obejść. Y uważam, że budżet poprowadzony przez
Speaker A
kilka miesięcy to jest jedno z najsilniejszych narzędzi i jedno z największych źródeł wiedzy o sobie. Ale co rozumiem przez budżet? Mówię o w sensie finansowym oczywiście. Co mówię? Myślę przez yy jak mówię budżet, że ty na początku miesiąca czy tam kiedykolwiek ci wpływa
Speaker A
wynagrodzenie, bo ludzie mogą mieć różne, ktoś jest artystą, to niekoniecznie jest tak na przykład regularne, ale powiedzmy w tym momencie, kiedy wpływa ci najwięcej kasy masz ty siadasz, ustalasz sobie tyle mam na koncie i to pójdzie na to, na to i na to. robisz sobie na co to pójdzie, czyli
Speaker A
a potem sprawdzasz na co to poszło. Liczysz to faktycznie codziennie sobie spisujesz te wydatki i patrzysz czy to faktycznie poszło zgodnie z tymi kategoriami. Mogę cię tutaj zatrzymać, bo wydaje mi się, że w tym momencie jesteśmy na etapie, gdzie ludzie mają takie: "Jezu, codziennie trzeba coś
Speaker A
zapisywać, nie dam rady sobie z tym. Masz jakieś metody jak to zrobić tak, żeby to było jak najmniej bolesne właśnie to, co?
Speaker A
A teraz są już apki i tak dalej, wiesz? To to jak ja siadałam z tym to było tylko Excel. Teraz są apki, ale też mieliśmy sporą grupę fincraftersów, czyli osób na naszym kursie, które dla których to wyznaczaliśmy to zadanie i powiem ci, każdy musi to dostosować do siebie. To
Speaker A
jest teraz proste. Masz to na telefonie, ale była też yyy i możesz mieć właśnie fajną apkę do tego, za którą czasem trzeba zapłacić.
Speaker A
Mhm. A czasem też są naprawdę bardzo tanie apeczki lub y lub nawet bezpłatne. Ale niektórzy lubią to robić w Excelu.
Speaker A
Wszystko jedno jak. Wszystko jedno jak. A możesz też tak sobie zrobić, okej, dobra, to ja zbieram te paragony przez tydzień i tam albo płacę wszystko praktycznie kontem, wiesz, telefonem, żeby wiedzieć, żeby móc do tego siąść tylko raz w tygodniu na przykład i sobie to podsumować. Przy czym jest to z
Speaker A
własnego doświadczenia powiem jak wiesz jak to robisz yyy w takich większych interwałach czyli co tydzień czy co 10 dni to jest to trudniejsze potem sobie wszystko przypomnieć yyy ale dopasuj to do siebie natomiast Przemek ja nie robię teraz budżetu ja mówię zrób ten budżet przez kilka
Speaker A
miesięcy w życiu i może z tym zostaniesz bo to polubisz a może nie to ci daje po prostu dużą wiedzę na temat samego siebie na przykład na których kategoriach ty masz przekroczenie czy to jest jedzenie na mieście, czy
Speaker A
może zdrowe jedzenie, czy może za dużo wydajesz na alkohol, a może na ciuchy, a może na gadżety, a może na siłownię, na na odżywki na siłce i jakieś suplementy już nie wiadomo, wiesz, jakie ja mówię tu o takiej wiedzy właśnie
Speaker A
teżhm że poznajesz siebie i potem na przykład jak ja bym miała teraz nie prowadzić budżetu, nie prowadzę, a ja mam wiedzę na które kategorie ja powinnam uważać, bo ja wiem gdzie są moje słabości, a gdzie Nie, to to o to mi też chodzi, wiesz.
Speaker A
No po pierwsze na początek zapewne jak zrobisz ten budżet to się nagle okazuje, że ty myślisz, że na coś wydajesz, nie wiem, 1500 na jedzenie, a wydajesz dwa.
Speaker A
To to jest pierwsza rzecz, która się okazuje takich elementów. Oczywiście, oczywiście. A druga rzecz to potem widzisz gdzie masz ty gdzie ty faktycznie masz słabości i potem sobie tylko tę kategorię na przykład monitoruj. Mhm. Czyli każdy musi to i dlatego
Speaker A
wystarczy to zrobić tylko przez kilka miesięcy. Domyślam się, że dobrze było to robić raz na jakiś czas też dlatego, bo te kategorie mogą się zmieniać albo jakieś kategorie mogą się pojawić. Na przykład jeśli dziecko się pojawi, to tam też mogą być różne kategorie, które mogą być
Speaker A
niedoszacowane bądź przeszacowane. Ale ale chcę ci powiedzieć, że jest na to też metoda, czyli inna to jest taka, przelej sobie pieniądze na początku miesiąca. Skoro mówisz, że na życie, na przykład zarabiasz sześć i mówisz, że na życie ci idzie pięć, to to 1000 nie czekaj na koniec
Speaker A
miesiąca, tylko te 1000 przelej na inwestycje na początek miesiąca. No bo w gruncie rzeczy to nie chodzi o to, żeby prowadzić budżet dla prowadzenia biznesu, budżetu, tylko chodzi o to, żeby prowadzić budżet, żeby wygospodarować tam też te kasę na to, żeby inwestować, oszczędzać, żeby
Speaker A
budować sobie to swoje bezpieczeństwo finansowe, prawda? O to chodzi. Więc jak budżet ktoś słyszy, że budżet i od razu wie nie no to ja w ogóle się tym nie zajmę, no to zastosujmy inne podejście. Nie prowadź tego budżetu, ale na
Speaker A
początek miesiąca te kilka stów czy 1000 zł na ile cię stać, na ile myślisz, że możesz sobie pozwolić na początku miesiąca przeluj na inwestycje. To jest drugi sposób. Przypominasz sobie może jakieś reakcje ludzi, którym zaleciłaś robienie takiego budżetu swoich własnych finansów i jak
Speaker A
oni zdziwieni byli na jakie rzeczy bardzo jakie rzeczyają bardzo oj na przykład się okazało że na kwiatki na balkonie idą tam idzie tam ileś tak jakieś takie rzeczy każdy ma jakieś swoje słabości wiesz co chyba jeszcze ciekawsze ćwiczenie to było takie że oczywiście są wydatki takie niezbędne no musisz
Speaker A
opłacić kredyt hipoteczny jak go masz musisz opłacić prąd wodę i tak dalej prawda coś zjeść, ale też jest kategorii przyjemności i się okazywało, że jak prosiliśmy osoby, żeby dzieliły sobie swoje wydatki na potrzeby i na zachcianki, to że tych
Speaker A
zachcianek, to chyba najczęstsze było spostrzeżenie wśród wielu osób, że tych zachcianek jest znacznie więcej niż wcześniej myśleli i bardzo często wiele osób się błodziło, kurczę, wydaję na to, a w sumie wcale mi to nie sprawia tyle przyjemności, że tych, że z tych zachcianek
Speaker A
Warto sobie wybrać te, które faktycznie sprawiają ci przyjemność i to są bardzo różne rzeczy dla różnych osób. Dla niektórych to będą książki, dla innych podróże, dla trzecich ciuchy, jakiś gadżet elektroniczny czy cokolwiek takiego i nie ma co stygmatyzować tego, różnimy się.
Speaker A
Po prostu to ćwiczenie dawało możliwość wyboru wielu osobom, zobaczenia, że oni wydają na coś, co w sumie z jakiegoś tam rozpędu wydają na to, a to nie jest ta rzecz, z którą na której mają największą przyjemność z wydanej złotówki. O, czyli
Speaker A
takie bym powiedziała, wiesz, return on tutaj, nie wiem, spending, tak, taki jakiś w Dokładnie taki może nie investment, bo to jest jakiś wiesz wydatek, ale tak, ale tak najmniejszą użyteczność. Ile procent przyjemności będę miała z tej zak? Ale słuchaj Przymek, tak dokładnie jest,
Speaker A
wiesz, dla jednego na przykład wyjścia do restauracji to jest taka niezwykła przyjemność, że to jest trudno sobie odmówić, prawda, tej przyjemności. A dla drugiego co to będzie? No nie wiem, książka, wyjazd, cokolwiek. albo k sobie kupi nie wiem jakieś fajne
Speaker A
dokładnie felgi nowe i się będzie codziennie idzie do samochodu, się cieszy jakie ma piękne felgi.
Speaker A
Ale myślę, że ludzie mają wiesz to jest takie mocno pragmatyczne hardkorowe podejście do finansów, więc ja sobie też wyobrażam tych ludzi, którzy mają tak nie trzeba żyć, zakochać się, cieszyć się życiem, żyć chwilą.
Speaker A
No to Miłosz chyba tutaj Brzeziński mówi był tutaj u ciebie Brzeziński. No to to, bo już się myślałam, on chyba mówił, że rada, że ich chwilą jest bardzo dobra na chwilę. Tak, takaw. I ponieważ ja się zbliżam do
Speaker A
50, to chcę powiedzieć, że jest mnó i i czasem słyszę tak, że no muszę sobie kupić super samochód w wieku lat 20 paru, bo on mnie później nie będzie cieszył. Mhm. To chcę powiedzieć, że koło 50 mnóstwo rzeczy dalej cieszy, że że to nie jest tak, że ty musisz wiesz mieć ten okres
Speaker A
wydawania intensywnego pieniędzy do 30, bo potem to już w zasadzie człowiek umiera i nic z tego nie ma. Nieprawda. Mnóstwo rzeczy mnie dalej cieszy, pomimo tego, że nie jestem już w takim wiesz najmłodszym wieku, że że ten czas na korzystanie z pieniędzy, że możesz mieć
Speaker A
fajny pożytek z pieniędzy również potem. Jak w takim razie u was to wyglądało? Bo właśnie jeśli chodzi o spróbę, chociaż nie powiem, że nie myślę, że są lepsze i gorsze okresy, natomiast od próbę zbalansowania tego, jak rzeczywiście dbać o swoje finanse, oszczędzać, inwestować i jak jednocześnie trochę
Speaker A
korzystać jednak z tego życia, żeby właśnie mieć może kupić sobie ten samochód, jak ma się 20 lat, ale też żeby te dbać o swoje finanse, wiedzieć na co wydajemy i żeby mieć odłożone tyle ile mieliśmy mieć odłożone na
Speaker A
inwestowanie na koniec miesiąca czy tam na początku miesiąca, jak to woli. Wiesz, yyy, o finanse trzeba bać, dbać w pewnej takiej kolejności i są też i z tego wynikają też różne etapy. Jeśli ty masz długi konsumenckie, yyy, długi na karcie kredytowej,
Speaker A
to nie myśl wtedy o tym, że masz, yy, że będziesz równocześnie korzystał sobie z życia i udać ci się coś odłożyć. Nie, to może być jakiś okres na przykład kilku miesięcy, roku czy może dwóch, gdzie trzeba mocniej zacisnąć pasa.
Speaker A
Mocniej zacisnąć pasa? Co masz na myśli? W naszym przypadku to my na przykład zrezygnowaliśmy praktycznie z wakacji. No mieliśmy takie szczęście, że mogliśmy pojechać na przykład do mojego brata, który ma gdzieś dom pod Wrocławiem i to były nasze wakacje, bo nie stać na, bo skoro mam długi na
Speaker A
karcie kredytowej i chcieliśmy z tego wyjść szybko, to uznaliśmy, że nas nie stać na takie wiesz jakieś fajne wakacje z dzieciakami. Staraliśmy się pojechać tanio gdzieś, y, gdyby to nie był mój brat, żeby odpocząć, ale no nie jadę wtedy na jakieś fajne wakacje, prawda? Y, na
Speaker A
przykład jakieś zagraniczne z dzieciakami. Mówisz o okresie kilku miesięcy? Mówię okresu chyba nawet, wiesz, dwóch lat mniej więcej. Myślę, że okresie dwóch lat. Myślę o okresie takim najbardziej intensywnym dwóch lat. Potem jak już to spłaciliśmy, odłożyliśmy sobie poduszkę, to
Speaker A
no to wygospodarowywaliśmy w budżecie większe kwoty na nasze przyjemności po prostu planując sobie czy na podróże już więcej sobie odkładaliśmy. Zresztą ja bardzo mocno wierzę, że za taką na przykład wyjście z długów trzeba się jakoś nagrodzić też, wiesz, że ty
Speaker A
sobie stawiasz ten cel. Okej, ja teraz zaciskam mocno pasa. To jest taki okres, no można powiedzieć, trochę awaryjny u mnie w życiu, ale jak ja to zrobię, zajmie mi to, nie wiem, pół roku, rok już ludzie mają różne długi, więc trudno
Speaker A
mi tutaj dawać jest y taką jakąś generalną uwagę, bo jakby to miało wyjść komuś przez 5 lat, miałby zaciskać pasa, no to nie, to jednak trzeba sobie gdzieś te wentyle bezpieczeństwa zakładać też po drodze, no nie? Ale w naszym
Speaker A
przypadku gdzieś to było 2 lata, jakaś nagroda była, pół roku jakaś nagroda, cokolwiek dla ciebie jest, wyjazd z przyjaciółmi na przykład na weekend czy czy właśnie jakieś fajna restauracja. No i mniejszy sukces, tym mniejsza nagroda, ale warto się jakoś tam po drodze na to nagradać. Więc potem jak już wiesz, jak
Speaker A
pozbywasz się tych długów konsumenckich, to automatycznie zostaje więcej pieniędzy u ciebie, no bo wcześniej musiały się spłacać, teraz masz więcej pieniędzy. Czy one w pewnym momencie zostają spłacone? I od tamtej pory wszystkie te pieniądze zostają.
Speaker A
Zostają i możesz sobie wtedy podzielić to na komfort. 50% na przykład wydaje na poprawienie mojego komfortu życia. I u was rzeczywiście tak było, że sobie rozbiliście te y te pieniądze, które zaczęły zostawać?
Speaker A
Nie pamiętam czy to było 50 czy 50, ale na przykład więcej już się pojawiły jakieś fajne podróże, więc sobie na to już budżetowaliśmy pieniądze, nie? że bardzo intensywnie wtedy nadpłacaliśmy kredyt hipoteczny i to było nasza główna inwestycja, bo płata kredytów hipotecznych to też jest
Speaker A
inwestycja. w trochę mniejszym zakresie wpłacaliśmy pieniądze na IKE, ale już na przykład podróżowaliśmy. Takie wiesz, fajniejsze podróże jakieś zagraniczne sobie planowaliśmy. W takiej sytuacji, jak sobie o tym słucham, wydaje mi się, że kluczowa jest też, jeśli ktoś jest realnie w takiej
Speaker A
relacji, w jakiej wy byliście, to też kluczowa jest ta rozmowa, żeby rzeczywiście, żeby dogadywać się, żeby mieć określone wspólne cele, no i żeby się nie zjeść nawzajem w tym czasie, bo to jest trudny okres.
Speaker A
Wiesz co, to zdecydowanie tak. Zresztą kłótnie o pieniądze to nie są najtrzęstsze kłótnie. Wcale tak nie wychodzi ze statystyk, z różnych badań i amerykańskich, polskich naukowców. To nie są najczęstsze kłótnie, ale jak już są, to przeważnie one są najlepszym wyznacznikiem tego, czy para się
Speaker A
rozstanie, czy nie. Są po prostu takie wiesz długotrwałe, y, mocne, takie robili badania chyba na 20, 25 lat życia różnych par badali i tam gdzie pary się kłóciły o pieniądze to to było lepszym wyznacznikiem tego, czy para się kiedyś rozstanie, niż na przykład kłótnie o
Speaker A
teściów czy o seks na przykład. Mhm. Co ciekawe, no bo to jest jednak taki absolutny fundament bezpieczeństwa w relacji, więc jeśli się o to nie nie dba i o to są kłótnie, no to rozpada się potencjalnie już początkowo to bezpieczeństwo. No i później dużo łatwiej, żeby ta relacja
Speaker A
się rozpadła. No my mamy swoje sposoby na to, y, które zadziałały w naszej przypadku. My sobie to dogadywaliśmy na spokojnie, jeżeli wiedzieliśmy, że kłótnia, że to może być jakiś bardziej drażliwy temat, że nie będzie zgody, bo my dość często dochodzimy do zgody, to trzeba
Speaker A
powiedzieć z Marcinem dość jesteśmy, dość łatwo nam idą tego typu rozmowy, ale bywały tematy, które były trudniejsze, to szliśmy na miasto po prostu. No w restauracji nie zrobimy awantury, prawda? Więc dosłownie, czyli to jest na przykład tak rąpiliśmy, szliśmy i wyniki tego spisywaliśmy sobie
Speaker A
na kartce i to podpisywaliśmy dosłownie tak. My mamy parę takich kartek w naszym związku, które sobie podpisaliśmy, takie umowy między sobą, takie umowy między sobą, takie wiesz spisane tam odręcznie, jakkolwiek. Już tak naprawdę już nawet nie wiemy gdzie je mamy, bo już są w głowie, ale one do
Speaker A
tej pory działają. Bardzo dobrze nam się to sprawdzało takie finansowe, można powiedzieć finansowe, jeżeli dotyczyły finansów, to finansowe randki to nazywaliśmy i przestrzegaliście realnie później tego co czyli bardzo, to było dogadane, wiesz, to nie jest tak, że ktoś komuś
Speaker A
tam wiesz narzucił, że to mam podpisać, nie dogadywaliśmy to bardzo fajne rozwiązanie no i później jest na papierze już nie małe jest na papierze. Gdzie to jest? Ostatnio nawet szukaliśmy jakiejś takiej jednej. Gdzie to jest? Kto to zeskanował? Ktoś miał to zeskanować i
Speaker A
puścić na maila. M. Dlaczego finalnie, skoro tyle lat budowałaś swoją karierę, finalnie z tego co rozumiem kończąc jako pani prezes w Neti, dlaczego finalnie zdecydowałaś się na to, żeby jednak przejść bardziej w stronę edukacji finansowej? opowiem ci, wiesz co, to było u mnie bardzo naturalne. Ja miałam już od znacznie
Speaker A
wcześniejszych lat takie myśli, że ja chciałabym coś zrobić bardziej społecznie pożytecznego. Czyli ta moja krasa mnie bardzo kręciła. Naprawdę ja lubiłam finanse, bilanse, sprawozdania finansowe i tak dalej, potem restrukturyzacje różnego typu i tak dalej. Mi to bardzo mi to odpowiadało,
Speaker A
było bardzo zgodne z moim charakterem. Ale miałam takie myśli od bardzo wczesnego etapu, że to nie jest takie do końca społecznie pożyteczne, takie wiesz, pamiętam też raz miałam rozmowę w ogóle już podzieliłam się z tym z w ogóle jak byłam biegłym rewidentem miałam takie myśli kurczę ja tu
Speaker A
przesyłam jakieś cyfry w sprawozdaniu a ludzie dzieci w Afryce leczą nie tak wiesz trochę jest kontrast między tą społeczną użytecznością mojej pracy a wielu innych i zawsze mi tak to by to realnie przeszkadzało Mi to realnie przeszkadzało, jak już potem byłam w w karierze już korporacyjnej,
Speaker A
już nie biegłowskiej, tylko jako dyrektor finansowy, jako członek zarządu. Pamiętam, kiedyś rozmawiałam z takim światłym człowiekiem, członkiem rady nadzorczej yyy też takim mocno zaangażowanym charytatywnie o tym, że kurczę to nie jest, wiesz, to jest bardzo fajna praca, ale brakuje mi tej
Speaker A
takiej misyjności jakiejś w tym takiej, wiesz, no to jeżeli ja dla kogoś zarobię jako ten dyrektor finansowy, wiesz, to to były duże przedsiębiorstwa, więc tam mówimy o grubych kwotach, wygenerować oszczędności kilkaset tysięcy czy podpisać trochę lepszą umowę na kilka
Speaker A
kilkaset tysięcy to się zdarzało. No nie powiem, że co dzień, ale często. Więc dzięki tej mojej pracy bogaty człowiek był jeszcze bardziej bogaty.
Speaker A
A ja wiem, że jemu ta różnica kilkuset tysięcy nie zrobi różnicy. Mhm. I wiedziałam też, że mam przed sobą najlepsze lata mojego życia zawodowe. Ja wtedy myślałam, że tak miałam około 40, że mam przed sobą może takie 15 lat już
Speaker A
tak naprawdę już coś wiem o tych finansach. Trochę umiem może z ludźmi już pracować, jakieś doświadczenia mam, że to jest mój absolutnie najlepszy taki prime time zawodowy.
Speaker A
Ciekawe, że miałaś takie podejście. Nie sądzę, żeby dużo osób mogło przyjść i powiedzieć, że myślę, że koło 40 będę wchodził bądź wchodziła w mój. Ja się może dłużej uczę po prostu. Ja wtedy dopiero czułam, że wiesz, jakoś tam
Speaker A
jestem koło 40, że to jest mój prime time i nie chcę tego zmarnować. Wiesz, odnoszę się do tego, że ludzie najczęściej z mojego doświadczenia postrzegają, że to już już późno, że już 40 lat to się życie mi kończy, że ja już
Speaker A
nie zdążę, czy to jeszcze dobrze, czy ja jeszcze mogę studia zrobić. Raczej to postrzegają, że po 40 to już w dół. Teraz to ja miałam tak, że ja teraz wiesz, wiesz, ja się teraz dopiero odbijam.
Speaker A
Ale to też wiesz co może wynikać z tego, że pracowałam w kilku zawodach, bo tak na początku jeszcze na pod koniec studiów byłam główną księgową, tak dość szybko w małej firmie, ale jednak tak no powiedzmy to jedna kariera, taka mini karierka.
Speaker A
Potem zostałam tym biegłym do stanowiska partnera. Potem nagle przyszłam do Corpo i zaczynałam pracować w finansach jakby po drugiej stronie barykady, czyli nie z perspektywy sprawdzającego sprawozdania finansowe, tylko robiącego i będącego wiesz odpowiedzialnym za finanse jakieś tam firmy. Mhm.
Speaker A
Potem ta prezesura w międzyczasie też trochę wykładałam, więc ja moja ta kariera była taka bardzo różnorodna, ja się nie zdążyłam tak znudzić do 40.
Speaker A
Y jednocześnie zdobyłaś bardzo dużo doświadczenia. Tak to ciągle było, wiesz, w tym samym obszarze. Ja nie, no nie. Ja dopiero wtedy czułam, że to jest to, bo jeszcze te doświadczenia korporacyjne były takie dość, wiesz, ciekawe. Wcześniej jak obiegły, to trochę jednak była inna praca niż potem
Speaker A
w korpo, gdzie nagle wchodzi jakaś polityka. To to było taką ciekawostką z pracy w w corpo. Co masz na myśli mówiąc, że te doświadczenia korporacyjne były ciekawe? Bo to też jest kolejna perspektywa, która mam wrażenie, że jest dosyć rzadka. Dlatego, bo ludzie często
Speaker A
myślą o tych corpo, wyścig szczurów i tak dalej, że to nie jest przyjemna praca. Moje doświadczenia są takie, że korporacja jest przeciekawa do tego, bo można zobaczyć jak funkcjonują te duże struktury. Tego nie można zobaczyć nigdzie indziej niż w korporacji. Więc bardzo, bardzo dużo super ciekawych
Speaker A
rzeczy z bardzo bardzo zaawansowanych można zaobserwować tylko tam, więc jestem ciekaw jak wygląda twoja perspektywa na to. wiesz, korpo, korpo nierównym, bo są bardzo różne. Są firmy takie bardziej doceniające pracownika, gdzie gdzie gdzie pracuje się z jakimś szacunkiem do niego, a są takie, gdzie
Speaker A
to po prostu jest no totalny wyzysk jakiś, wiesz, mobing na codziennie, więc tu bym chyba chciała to bardzo mocno rozróżnić. Ludzie mają różne doświadczenia w różnej firmie, mogą pracować. Yyy, natomiast z mojej perspektywy bardzo ciekawa to była ta praca po pierwsza. Jednak to trochę co
Speaker A
innego jest być biegłym, który sprawdza, a co innego być odpowiedzialnym za finanse, gdzie masz wiesz i finansowania, i codzienne zarządzanie właśnie tym budżetem, płynność firmy, musisz zadbać, zabezpieczyć jakieś kursy i tak dalej. było to szalenie ciekawe, trochę inny zakres merytorycznie, ale druga rzecz, która bym powiedziała, żeby
Speaker A
była jeszcze ciekawsza, to obserwacja tego, że w corpo jak już wchodzisz na pewien poziom, to bardzo się liczy polityka. Czyli to nie tylko chodzi o to, czy ty coś już umiesz merytorycznie, tylko o to, czy ktoś cię lubi, czy nie. Pojawiają się różne układy, a ktoś ci próbuje, wiesz,
Speaker A
tak, układy takie tego typu. Na przykład o jak zatrudnisz moich tam, wiesz, kolegów na przykład z jakiejś firmy doradczej, to ja później będę na c dla ciebie miły na radzie nadzorczej. To są tego typu rzeczy, wiesz, z czym
Speaker A
wcześniej i to nie tylko na filmach. Nie tylko na filmach, nie tylko na filmach. To są tego typu układy, więc więc to było ciekawe również. M ale nie każdy chce w to grać. Mi to akurat mniej odpowiadało.
Speaker A
Ja sobie zadawałam pytania taka, czy ja jestem taka, wiesz w te politykę dobra. Uznałam, że nie, że pewnie bronię się jakoś bardziej merytorycznie, ale czy ja tak mocno chcę wchodzić w tę politykę i tak wiesz w tym spędzać czas?
Speaker A
Myślę znowu jak mówimy o tym, że ktoś yyy pracuje ze swoimi talentami, że to nie jest moja mocna strona i mi akurat i nie chciałam tego rozwijać jeszcze. Może mogłaby być moją mocną stroną, ale to był ten obszar, który
Speaker A
mnie by trochę zmęczył. M jak się w takim razie zmienił twój system pracy i jak przeszłaś bardziej w tą stronę edukacji, czyli jakby chciałaś mieć taką większą misyjność. Rzeczywiście uwolniło cię to w jakiś sposób? Bardzo, bardzo yyy wiesz, to było tak, że jak odchodziłam z Corpo, ja wiedziałam, że dalej chcę
Speaker A
pracować z finansami i zastanawiałam się co zrobić, czy jakąś fundację swoją założyć. Dostałam się w ogóle na dyrektora finansowego w jednej z większych fundacji w Polsce, więc przeszłam jakiś proces rekrutacyjny.
Speaker A
Mówię kurde, to jednak tam mi jeszcze brakuje tego, że nie będę miała wpływu na to, z kim pracuję tak do końca. A w corpo jednak wiesz, kto ma akcję, ten ma rację. Ja byłam prezesem, ale jest właściciel firmy. Tak ostatecznie
Speaker A
decyduje. Y, co innego taki prezes jak pan Przoska, który jest właścicielem firmy, a co innego taki prezes wynajęty, gdzie tutaj musisz wiesz jednak wykonywać pewne decyzje akcjonariuszy i więc chciała mieć pracę z finansami misyjną, gdzie będę miała wpływ na to, z
Speaker A
kim pracuję. Już wiedziałam, że na tym mi bardzo mocno zależy i i myślałam, może dobra nie tak a może ja założę jakąś własną fundację pomagającą na przykład ludziom właśnie unikać tych błędów na przykład finansowych. Ale wtedy Marcin mówi: "Dobra Kaśka siadaj jeszcze wtedy chyba RODO nie było to"
Speaker A
tutaj i czytaj maile od czytelnikówm i jest mnóstwo maili od czytelników jak to czym on się zajmował jak to ludziom pomogło to mnie przekonało mówię dobra co ja będę wiesz odkrywać spróbujmy pracować razem z Marcinem razem bo to jest dokładnie to co ja chcę
Speaker A
robić pytanie było tylko takie widzisz realnie ten wpływ jakby oczywiście oczywiście wiesz to to No teraz nie mogę ci tego pokazać, bo jest to RODO, ale tych maili pozytywnych jest po prostu mnóstwo. Zresztą maili, ale komentarzy. Dobra, to mówimy o RODO. Tak, wystarczy poczytać komentarze nawet
Speaker A
chyba pod ostatnią rozmową twoją z Marcina, prawda, co piszą ludzie. Tak, to jest realny wpływ. I pytanie było tylko takie, czy my z Marcinem razem, skoro takim wiesz, no związek tworzyliśmy bardzo udany, ale czy nam się uda razem pracować, jakoś
Speaker A
się dotarliśmy. To też wymagało pewnej kalibracji. Yyy pewnej kalibracji oczywiście i się udało. Bardzo ładnie nazwane. Pewna kalibracja.
Speaker A
pewnie dla ciebie zaskoczeniem było, także jak staram sobie jak staram się sobie to wyobrazić i z jakimi z twojej perspektywy prostymi problemami trzeba było pomagać ludziom, prawda?
Speaker A
Nie, nie, nie absolutnie. Dlatego wiesz co, że dla mnie te rzeczy też kiedyś były trudne.
Speaker A
Ja to zupełnie rozumiem. Zresztą mam grono swoich przyjaciółek na przykład czy mojego brata, który widzę z jakimi pytaniami oni się borykają. To są inteligentni ludzie, to są ludzie bardzo często, wiesz, robiący kariery w jakichś swoich yyy w swoich obszarach, ale ludzie, ja ja to bardzo szanuję, że
Speaker A
ludzie po prostu mają swoje obszary kompetencji, mają ileś czasu na dobę i to nie jest tak, że teraz każdy usiądzie i będzie yyy analizował jakąś umowę kredytową czy oferty 10 domów maklerskich, żeby wybrać sobie ten najlepszy. Więc absolutnie nie jestem zupełnie mnie to nie dziwi, że ktoś ma
Speaker A
proste pytania. To jest bardzo dla mnie normalne, że ktoś ma proste pytanie. Normalne zaczyna z finansami. To jest bardzo trudno. To to jest trudne w ogóle. To to jest trudne i to jeszcze wymaga ogromnego skupienia, bo jak tam się z jedną rzeczą pomylisz, no to się
Speaker A
wykrzecze całe obliczenia. Tak, ale wiesz, większość, ja bym powiedziała nawet, wiesz dlaczego jest trudne? Bo większość tych produktów, które widzisz na rynku jest niestrawna. Ty mi przysłałeś takie pytanie przed programem, nie? Właśnie. Jest niestrawna dla inwestora.
Speaker A
Czyli jeżeli na przykład człowiek posłucha naszej rozmowy, powie: "No dobra, założę sobie tą IKE i wpiszę teraz IKE w przeglądarkę", to pierwsze 10 pozycji, które mu wyskoczy, najprawdopodobniej będzie totalnym badziewiem. Badziewiem w tym sensie, że to będą produkty z wysokimi opłatami.
Speaker A
Mhm. Dlaczego? Ponieważ te produkty, wiesz, skoro są z wysokimi opłatami, to te instytucje mają najwięcej kasy, żeby dopalić marketing w internecie, prawda? Więc tak to będzie. Gdzie indziej usłyszą, że muszą trejdować, wiesz, na uranie co jest zawsze bardzo mnie
Speaker A
śmieszy, na jakichś surowcach na przykład. Tak, zainwestuj i zacznij od surowców na przykład i kup mój kurs.
Speaker A
Kup mój kurs. Więc naprawdę to jest troszeczkę bagienko. Natomiast tutaj, żeby wiesz co, ktoś jeszcze coś wyniósł z naszej rozmowy takiego konkretnego, żeby nie było tak, że tylko narzekam na branżę, są proste produkty finansowe, takie naprawdę, od których warto zacząć. Załóżmy, że ktoś nas ogląda, jeszcze nic
Speaker A
nie inwestował, to niech sobie wejdzie na stronę obligacjeskarbowe.pl i zobaczy rządowe obligacje indeksowane inflacją albo na przykład to stałą procentowaniu, ale na przykład indeksowane inflacją.
Speaker A
I to jest to unikalne narzędzie, które mamy w Polsce. Tak unikalna skala światową o tym powiadą. Dokładnie. Dokładnie. A druga rzecz, jeżeli jest gotowy na to, żeby inwestować w akcje, to od razu tutaj wszystkim mówię, że najprostszą przynoszącą największej liczbie
Speaker A
inwestorów najlepsze wyniki metodą jest zrobić to tanio. A tanio to znaczy teraz założyć sobie konto w tanim domu maklerskim i kupić sobie ETFA na przykład na akcje globalne. Dlaczego tanio? bo tam tylko raz zapłacisz prowizję, a nawet w niektórych domach maklerskich na
Speaker A
odpowiednich kontach jest to pozwalniane z prowizji, więc w zasadzie jest to dla ciebie bezkosztowe. To nie ma, że bezkosztowe, jakieś tam różnice kursowe, ale to jest najtańszy sposób, jaki możesz to zrobić. Więc obligacje skarbowe, a jak jesteś gotowy na akcje to jakiś globalny indeks i
Speaker A
jakiś ETF na globalny indeks. Jak jesteś gotowy na akcje, co jak byś to zdefiniowała? No powiem ci tak, jak mówię mojej przyjaciółce, na przykład jak namawiam przyjaciółki na moje na na inwestycje, jak mówię, to muszą być ciekawe rozmowy w kobiecym
Speaker A
środowisku. No to jest trochę inne i to co to mówię tak to wiesz to jak namawiam na obligacje to ja jestem w stanie te obligacje antyinflacyjne na przykład wytłumaczyć bardzo szybko i wiem że ktoś na tym nie straci w tym sensie że ich wartość idzie tylko w górę po prostu
Speaker A
codziennie są dopisywane odsetki ale inwestycja w w akcje to już jest zupełnie inna rzecz nawet jeżeli masz taki indeks akcji globalnych taki ETF gdzie masz kilka tysięcy spółek w tym jednym ETFie więc No nie narażasz się, nie masz dużego ryzyka związanego z pojedynczą spółką,
Speaker A
że ta spółka akurat na przykład tam będzie kiepski zarząd lub jakieś, nie wiem otoczenie się zmieni i ta spółka akurat straci, więc tam nawet 10 spółek albo 20 spółek może splajtować i to dalej. Może. A ty dalej wiesz, no nie czujesz tego, tam jest jakiś ząbeczek malutki, ale to jest
Speaker A
malutkie, może nawet niezauważalne. W zależności od tego, jak duży udział ma ta spółka w danym indeksie, to tak czy inaczej giełda potrafi po prostu pójść też w górę. Cała gieła, w dół cała giełda. Dla przykładu w 2008 roku
Speaker A
indeks akcji globalnych, czyli nie mamy tego ryzyka związanego z pojedynczymi spółkami. Indek akcji globalnych, czyli są tam akcje z różnych krajów, głównie ze Stanów, ale też z innych krajów. On poszedł mimo wszystko 60% w dół.
Speaker A
60%. Tak, oczywiście tu mówimy o takim największym kryzysie. 2008 rok to po kryzysie z tam z 32 roku to jest największy kryzys, ale to trzeba wiedzieć. Od tego czasu ta linia poszła w górę. Czyli każdy kto nie sprzedał wtedy
Speaker A
zarobił teraz ultra godziwie jakieś wyniki pewnie po 9% rocznie. Fantastyczny, ale wytrzymaj to. Nie teraz wyobraź sobie Przemek, że no nie wiem namówiłeś swoją dziewczynę, wsiadaj. Ile masz tam kasy? 20 koła. No to wpłacamy w akcję. Tak. I zrobiłeś z tego 8000.
Speaker A
Więc tu mi chodzi o to na przykład, żeby żeby ten portfel dostosować sobie do własnego poziomu ryzyka, bo z obligacjami one sobie będą wolniej znacznie niż akcje, ale jednak szły w górę. A z akcjami to jest trochę takie rodeo. Mhm. I trzeba byś i trzeba się na tym
Speaker A
znać. No i domyślam się, że większość osób jednak sprzedaje w takim momencie i to zresztą trudne jest, żeby tego nie sprzedać, dopasować do własnego charakteru, bo też wiesz, możesz to zrobić fajnie, tak żeby to właśnie ten nasza rozmowa była praktyczna.
Speaker A
Jeżeli zainwestujesz grubą kwotę, bo na przykład sprzedałeś mieszkanie, odziedziczyłeś mieszkanie po babci, sprzedałeś mieszkanie i teraz nagle 300 000 inwestujesz w te akcje, no to będziesz miał pewnie y duże takie no będziesz dość nerwowy, wiesz jak to się ukształtuje, tak? Ale można do tego
Speaker A
podejść tak, że po prostu sobie wpłacasz na przykład 1000 zł co miesiąc w te akcje i dzięki temu ty i się załapiesz na górkę, faktycznie kupisz drogo, ale bardzo możliwe też, że kupisz tanio i to jest taki sposób chyba na ukojenie
Speaker A
własnych nerwów. Po pierwsze, żeby i oswojenie się z tym i później można ewentualnie dokładać, wkładać 2000 miesięcznie, tr miesi 3000 miesięcznie.
Speaker A
Dokładnie. i sobie tę cenę uśrednisz i trochę schodzi ci y taki m schodzi ci takie m poczucie, że po prostu możesz trafić w zły moment giełdowy. Mhm.
Speaker A
Bo ty trafisz i w dobry i w zły. A co do zasady, jeżeli przyjmujemy, że gospodarka na świecie ogólnie rzecz biorąc się rozwija i poczekasz odpowiednio długi czas, no bo gospodarka na świecie się rozwija, to te dołki i
Speaker A
tak dalej nie będą cię aż tak interesować, bo idziesz w górę. Czy ja dobrze spekuluję, że ty masz podejście takie bardziej bezpieczne, jeśli chodzi o ryzyko i u ciebie w inwestycjach?
Speaker A
M No na pewno nie chcę wszystkiego stracić, wiesz, za za dużo czasu mi to zajmęło, żeby żeby żeby sobie wiesz, żeby sobie żeby sobie te finanse poukładać. Nie chciałabym teraz w wieku prawie 50 lat zaczynać wszystkiego od nowa, więc w tym sensie tak.
Speaker A
Mhm. Ale chyba nie jestem takim standardowym inwestorem, bo mnie na przykład faktycznie spadki na akcje w ogóle nie martwią.
Speaker A
Bardzo jakby spadło, to chętnie bym dokupiła więcej. Więc i nigdy nie miałaś takiego momentu załamania, że raczej nie. Raczej nie. W ogóle mnie to jakoś nie nie czyli źle czy źle spekulowałem, ale ja nie mam w 100% w akcjach, wiesz? To też nie jest tak. Ja mam fajnie
Speaker A
pokładany portfel, o którym Marcin mówił. Mam te obligacje, które bardzo mi portfel stabilizują, bo tak jak mówiłam, odsetki idą w górę zawsze tam są odsetki doliczane są każdego dnia. Jeszcze jak jesteśmy przy obligacjach, to pytam zadam tylko jedno pytanie. Jak wygląda wkładanie i wyciąganie pieniędzy
Speaker A
w obligacjach? Mhm. Dobra, to weźmy sobie taką obligację, którą my najczęściej kupujemy z Marcinem, 10letnią.
Speaker A
Mhm. Ona się nazywa Edo. Emerytalna 10letnia obligacja. I teraz bardzo dobrze było, żeby nikogo nie zdradziło to słowo emerytalna, bo one możesz sobie wpłacać i wypłacać pieniądze przed emeryturą, wypłacić przed emeryturą i tak dalej. Jest to obligacja 10letnia. Kupujesz yyy
Speaker A
równowartość, kupujesz obligację, która ma wartość 100 zł, czyli jak masz 100 zł do zainwestowania, kupujesz jedną, jak masz 200, to dwie i tak dalej. kupujesz to w dowolnym momencie, już masz konto, jak sobie konto yyy nasz rząd nie ma
Speaker A
własnych placówek takich, wiesz, jakiś okienek bankowych i tak dalej. Więc jako pośredników wyznaczył dwa banki na razie PKOB lub PKOSA.
Speaker A
Tylko w tych dwóch bankach możesz to kupić albo bezpośrednio w placówkach sobie założyć konto, albo przez internet. Ale też mówimy o tych dwóch bankach, jak już masz to konto dzisiaj na przykład Przemek, nie wiem czy ty masz pewnie te obligacje, tak mi to ostro podpuszczasz czy nie.
Speaker A
Nie, jeszcze nie. Właśnie, ale jestem dosłownie na chcę to zrobić, dlatego też to zapytałam.
Speaker A
Właśnie to dzisiaj na przykład po tym programie logujesz się, bo załóż, że już masz to konta w tym banku założone, czy to idąc tam bezpośrednio do banku, czy też przez internet. Niektórym to się udaje zrobić, zwłaszcza jak już jesteś klientem tych banków. Masz to założone dzisiaj
Speaker A
kupujesz sobie po prostu masz czas dzisiaj logujesz się i potem już proces jest bardzo krótki to zajmuje minutę może dwie i po prostu sobie kupujesz przelewasz tam kasę na wskazany rachunek i sobie kupujesz i od tego czasu widzisz
Speaker A
jak ci odsetki rosną jeżeli będziesz kupować ileś tam obligacji z na przykład teraz ma wrzesień tak możesz kupić sobie dzisiaj obligacje możesz sobie kupić jutro obligacje i tak dalej one będą pod oddzielnymi pozycjami prawda no bo od naliczają ci się odsetki od danego dnia i tyle. Sprzedać ją możesz też w
Speaker A
dowolnym momencie. Czekasz mniej więcej na pieniądze 7 dni. Tam jest chyba wskazane 5 dni roboczych, no albo jeszcze jakaś sobota, niedziela. Mniej więcej 7 dni czekasz na to, że otrzymujesz pieniądze z powrotem.
Speaker A
Kosztem jest to, że płacisz taką opłatę za wykup. Ona wynosi chyba w tych 10oletnich 3 zł od sztuki obligacji. Yyy, no i w zasadzie tyle i tyle. Ale odsetki ci się doliczają. Mhm.
Speaker A
Czyli niech będzie, że za będziesz potrzebował pieniędzy za półtora roku na przykład na mieszkanie. Mhm.
Speaker A
To dolicząc się odsetki przez półtora roku ich nie tracisz, odjęty będzie ten koszt 3 zł. tej różnicy yyy automatycznie instytucja pobierze podatek Belki i resztę otrzymujesz na konto. Więc to jest bardzo dobry instrument dla większości osób na początek, bo w Polsce
Speaker A
jest półtora biliona złotych w bankach mają ludzie, z czego bilion na nieoprocentowanych kontach, więc zamiast trzymać i za co banki kupują sobie obligacje oprocentowane 6%. Więc żeby nie trzymać pieniędzy, to tak wygląda. Dosłownie tak wygląda.
Speaker A
Te bańki w tym czasie biorą te nasze pieniądze i robią dokładnie to, o czym my teraz rozmawiamy. Dokładnie tak. Dokładnie. Tak. Więc nie dawaj temu bankowi zarobić. No wiesz, no wiadomo, coś musisz mieć na koncie bieżącym, tak? Ale na trochę weź sobie te pieniądze, zainwestuj w te
Speaker A
obligacje rządowe i bo ludzie mówią często o tych obligacjach właśnie jako też takie miejsce do przechowywania swojej poduszki finansowej, że jeśli ktoś jeśli ktoś ma większą poduszkę finansową, to żeby ona sobie tam leżała w ciągu siedmiu tych dni możesz sobie to
Speaker A
wypłacić, jeśli potrzebujesz, ale lepiej, żeby leżała tam niż na koncie. Przez większość czasu możesz te 7 dni spokojnie poczekać tak naprawdę nie zwłaszcza jak masz poduchę finansową no nie wiem w wysokości sześciomiesięcznych na przykład dochodów wydatków no to dwa miesiące sobie
Speaker A
trzymaj na jakiś lokatach ale też fajnie by było znaleźć jakąś lokatę oprocentowaną a resztę w tych obligacjach więc masz jakieś pieniądze żeby faktycznie ruszyć wiesz żeby żeby jak potrzebujesz to szybko do nich sięgnąć a resztę masz w tych obligacjach to jest fantastyczna
Speaker A
część ale powiem ci, to nie jest tylko część na początku Bo na przykład nawet spora część polityków takich, którzy kiedyś kierowali bankiem na przykład, to pewnie wiadomo o kim mówię, też ma w tym pieniądze ulokowane, czyli takie osoby,
Speaker A
które znają się na finansach. To jest bardzo dobra też inwestycja dla osób zaawansowanych w inwestycjach na taką stabilną część portfela, bo nad lokatami bankowymi czy kontami oszczędnościowymi to ma taką przewagę, że zazwyczaj te konta czy lokaty, które są dobrze oprocentowane to są oferty promocyjne.
Speaker A
Czyli ty masz jakieś fajne oprocentowanie przez dwa, trzy miesiące. Do tego jeszcze musisz wykonać sześć transakcji, zapłacić coś blikiem i tak dalej. Jeszcze wyrobić kartę, a przy obligacjach tego nie masz. Więc to jest bardzo fajne konto właśnie, żeby sobie mi się wydaje tak naprawdę, że każdy
Speaker A
chyba te obligacje powinien mieć. Wiesz, trudno mi znaleźć osobę, której by się akurat te obligacje skarbowe nie przydały. Takie ulokowanie tych pieniędzy w tych obligacjach skarbowych. Trochę się wtrąciłem z tym pytaniem o obligacje, a nie skończyłaś opowiadać o tym, jak masz rozlokowany swój portfel?
Speaker A
A no właśnie, więc jak pytałeś mnie o to, czy mnie to stresuje, czy nie.
Speaker A
Widzisz, mam sporą część w tych obligacjach, mam sporą część w akcjach, ale mam też mniej więcej połowę mojego majątku w nieruchomościach. I w nieruchomościach jest tak, że ja nawet gdybym chciała zobaczyć, czy to czy one straciły na wartości, to nie jestem w stanie, prawda? musiałbym
Speaker A
zamówić jakąś wycenę, więc to jest bardzo duży stabilizator takiego portfela. Yyy, czyli i te obligacje, które ciągle idą w górę i nieruchomości, gdzie masz, jak masz nieruchomość, no to nie sprawdzasz ceny nieruchomości codziennie, prawda? No nie sprawdzasz tego, nie jesteś w stanie nawet tego zrobić. Są
Speaker A
jakieś raporty, jakieś sonary czy inne, ale to też jest jakieś tam przybliżenie tej wartości. Czyli u ciebie to wynika z tego, że ty po prostu wierzysz w nieruchomości i uważasz, że tam bezpiecznie zalokować gotówkę, bo to są ludzie, którzy nie wchodzą w ogóle. A to zaraz ci powiem.
Speaker A
I jeszcze mam trochę złota też, które z kolei jest wyjątkowym aktywem, wyjątkowym, bo nie jest niczyim zobowiązaniem, bo działa również wtedy, kiedy na przykład by no wyłączyli prąd. Tak więc jest to portfel złożony tylko z kilku rodzajów aktywów, ale całkiem nieźle
Speaker A
zdywersyfikowany. I co mam ter jeżeli chodzi o nieruchomości? Tak wiesz, nieruchomości to jest trochę trudna już bardziej trudna rzecz, dlatego że no tak jak patrzeć wiesz na historię z ostatnich lat to tak jak już sobie mówiliśmy, kto nie kto nie zainwestował w nieruchomość to można
Speaker A
powiedzieć, że przegrał życie. Czasem się spotykaliśmy z naszymi czytelnikami, które mówią: "Chcemy odłożyć na wkład własny", ale imia teraz chciałabym odłożyć 100 000, ale jak odkładam 100 000, to cena nieruchomości rośnie i tak dalej. Tak więc mamy do czynienia ciągle z tym
Speaker A
wzrostem cen nieruchomości. Dopóki znowu nie będzie krachu, o ile będzie? Kiedyś będzie, kiedyś będzie, ale to może być za 10 lat czy za 15. Więc czy to jest fantastyczna inwestycja? Wydaje mi się, że teraz przy tych cenach nieruchomości nie aż taka.
Speaker A
Więc gdybym teraz miała lokować, więc gdybym teraz miała kupić nieruchomość, to na własne potrzeby bez dwóch zdań, wiesz, nie da się opisać, na przykład mi się nie da opisać te przyjemności, jakie miałam wychowania dzieci w moim własnym mieszkaniu, które sobie urządziłam pod własne potrzeby i tak dalej. Dla mnie to
Speaker A
była ogromna przyjemność i zrobiłabym to ponownie, chociaż to nie było najbardziej optymalne mieszkanie i najtańsze, które kupiłam. Nie była to transakcja życia. Ale to też Warren Buffett mówił, że jak masz wiesz, że że Warren Buffett też mówi, że wiesz, że swój własny dom to
Speaker A
prawdopodobnie nie jest twoja najlepsza inwestycja, ale ale zrób to, jeżeli cię na to stać. Natomiast pod kątem inwestycji to teraz przy tym wiesz dość wysokich cenach nieruchomości jednak dość wysokich stopach procentowych, bo teraz około 6% jest oprocentowanie w kredycie,
Speaker A
to większość inwestycji wcale się aż tak super nie spina. Więcej można pewnie na tych obligacjach zarobić bez jednak poświęcania czasu nieruchomościom, bo inwestowanie w nieruchomości to wcale nie jest inwestycja taka w 100% pasywna, jak to się czasem słyszy. Chyba, że ktoś umie to robić bardzo dobrze i na
Speaker A
przykład jest w stanie podzielić mieszkania na pokoje dla studentów, czy ma jakąś super, wiesz, okazję inwestycyjną, jaki jest w stanie zna się na jakimś rynku i zakupić jakąś niesamowitą nieruchomość, naprawdę tanią, potem dużo wyciągnąć z tego, ale średnie teraz średni zysk z najmu teraz
Speaker A
jest dość niski akurat teraz. No i wciąż trzeba, to jest sporo zachodu, żeby to wszystko zrobić. Jeśli trzeba podzielić rzeczywiście te mieszkania, to to dalej jest trochę zachodu. Trzeba się nać trzeba znaleźć fachowców. którzy dowiozą. Więc jest jest jednak
Speaker A
trochę roboty z tymi nieruchomościami. Dlatego jak ja rozmawiam z większością przynajmniej ekspertów od finansów, to oni zawsze mówią: "ETFy są jednak bezpieczniejsze i dużo mniej zachodów kursu wkładasz w ETFY, zostawiasz na 30 lat, niczym się nie przejmujesz." Tak. Przy czym oczywiście należy
Speaker A
pamiętać o tym, że każdy zawsze chwali to co wiesz to co się czym zajmuje. Więc też ekspertów finansowych z domów maklerskich czy gdzieś tam bym słuchała dość ostrożnie albo kogoś kto się zna na akcjach na niczym innym to wiadomo, że
Speaker A
będzie wiesz cię pewnie namawiał tylko na to nie? Czyli ty byś nie opowiadała się tak pewnie za ETFami.
Speaker A
ETFy uważam, że są fantastyczne. Mhm. Ale wiesz, bo to, że ETFY teraz jeszcze wiesz, są ETFY.
Speaker A
Tak, bo gdzieś podawał w ogóle tych ETFów. Tak, tak. Teraz jest ich miliard już. Jest już miliard. Wiesz, ETFY. Nie wszystkie ETFy są fantastyczne, ale ja mówię tutaj jakieś ETFY na przykładieś globalne akcje. To jest fantastyczny instrument, najtańsza opcja inwestowania
Speaker A
w akcje globalne, najbardziej bezpieczna z tego punktu widzenia, że nie masz ryzyka związanego z poszczególnymi akcjami. Wyjdziesz na nich przeważnie lepiej niż na funduszach inwestycyjnych. takich gdzieś oferowanych przez towarzystwa fundusze inwestycyjne z uwagi na to, że są tam niskie opłaty.
Speaker A
Jest mnóstwo badań na ten temat, że fundusze po 10 latach, jak inwestuje fundusz w yyy taki w TFI, kupujesz sobie jakiś, bo jesteś namówiona na przykład w okienku bankowym lub tam ktoś do ciebie zadzwonił lub jakaś oferta cię ścigała w
Speaker A
internecie, więc kupujesz jakiś fundusz inwestycyjny oferowany przez TFI, to po 10 latach wiesz jaka część tych funduszy wygrywa ze swoim pasywnym odpowiednikiem w postaci takiego ETF po 10 latach zero.
Speaker A
1 na 10. Nie jest tak źle jak mówisz. Czyli 1 na 10 dlatego, że oddajesz te opłaty. No więc ETFY takie jak najbardziej są dobre, ale widzisz teraz co chcemy komuś powiedzieć, że zainwestuj 100% wiesz w ETFa. ETFY potrafią spadać, bo to jest masz inwestujesz w ręk globalnych akcji.
Speaker A
Mamy teraz hossę od wielu lat i na polskiej giełdzie i w Stanach Zjednoczonych. To przypominam, że w 2008 roku to potrafiło spadać, spadło 60% ETF na akcje globalne. Ja nie wiem czy to znowu spadnie wiesz w przyszłym roku o 60% czy o 20%, ale
Speaker A
trzeba dopasować sobie portfel do samego siebie, czyli tak ułożyć sobie i to polega na tym, że tak musisz sobie ułożyć wagi w tym portfelu, żeby z tym wytrzymać, bo są dwie rzeczy, które musisz optymalizować. zysk. Tak, żeby ci
Speaker A
nie było smutno, że sąsiad zarabia więcej, a ty mniej i tam wiecie, wszędzie słyszysz na YouTubie, wiesz, same takie wilczki młode, nie, które tak dużo zarabiają. A druga rzecz yyy sen. Sen po prostu, wiesz, musisz spokojnie spać z tym portfelem. Są dwie rzeczy, nie? Nie tylko jedno możesz
Speaker A
optymalizować. Gdyby chcieć optymalizować tylko zysk, to wszystkie badania pokazują inwestuj 100% w akcj. Mhm.
Speaker A
Naprawdę, gdyby chcieć optymalizować zysk. Tylko, że te badania są robione wiesz za okres 100 lat. A pytanie kto ma nowa akcja? No teraz wiesz, mówisz o ETFach bardziej. Kiedyś nie było możliwości inwestowania ETFy. Te ETFy to wynalazek ostatnich tam no już kilkadziesięciu lat, ale nie aż
Speaker A
tak dużo. Do Polski weszły tam nie pamiętam 10 czy ileś tam lat temu, tak?
Speaker A
Czy kiedyś to w jakieś fundusze akcji i tak dalej. To wszystkie badania mówią, jeżeli chcesz optymalizować zysk, inwestuj w akcje. Czyli dzisiaj mamy ten ETF na globalne akcje, ale ale trzeba mieć wtedy trzeba przeczekać i no pytanie mieliśmy
Speaker A
ten przykład, nie? Z 20 000 coś spada 60% czy spada sobie do 8000, to co będziesz spał spokojnie czy nie? Ktoś będzie spał spokojnie, a ktoś nie. I też im młodsza jest osoba, to tym bardziej można zostawiać taką śmiałą tezę:
Speaker A
inwestuj więcej w akcje. Dlaczego? No bo ona ma duży czas tam jeszcze wiesz dwa razy rynek czy tam trzy razy pójdzie w dół w międzyczasie i ma sporo czasu. Ale teraz wyobraźmy sobie do nas czasem ktoś pisze: "No mam
Speaker A
teraz 60 lat, 65 będę przechodzić na emeryturę i chcę konkretnie wtedy wypłacić pieniądze w wieku lat 65, bo chcę sobie kupić domek." To jest przykład z listu, który ktoś tam do nas napisał. No i co, doradzisz komuś wtedy
Speaker A
akcję? Skąd wiesz, co będzie za 5 lat? że akurat wtedy akcje nie będą w dołku i ktoś sobie nie kupi tego domku wymarzonego, więc trzeba optymalizować też pod konkretne cele.
Speaker A
Pod konkretne cele. Dokładnie. Mhm. M jak z twojego doświadczenia i też rozmawiając z czytelnikami i różnego rodzaju ludźmi z tego obszaru, jak radzić sobie z tym, że jeśli ludzie zarabiają więcej, no to mają tendencję do tego też, żeby podwyż podwyższać swój lifestyle? Jak jak tam nie wiem czy
Speaker A
przeciwdziałać, to jest dobre określenie. To jest tak zwana inflacja z celu życia. Y są nawet takie badania, które pokazywały, że jeżeli ktoś dostaje 10% podwyżkę, niech będzie to 1000 zł, to 6,4 punkty procentowe wydaje tak. O tyle mu się zmienia ten lifestyle, to o tyle
Speaker A
już na stałe to już wchodzi do wydatków, czyli 1000 zł mi rośnie pensja, 640 zł z tego, to już jest moja stały taki podwyższenie standardów życia. No problem z tym jest taki oczywiście, że standard się podwyższa, po jakimś czasie się do tego przyzwyczajasz i żeby było
Speaker A
ci lepiej, to znowu musisz sobie to podwyższyć, prawda? Taka adaptacja hedoniczna, ładnie nazwana przez psychologów, a przez Miłosza Brzyńskiego, że do Miękiego się dupa szybko przyzwyczaja, prawda? To to to. Ale powiedziałabym wiesz co, że nie ma w tym nic złego, bo pieniądze są po to, żeby no ułatwiały ci życie. Dzięki temu,
Speaker A
że masz pieniądze, to możesz sobie zatrudnić pomoc, na przykład, że ktoś ci posprząta mieszkanie i nie musisz tego robić samemu, prawda? że możesz kupić jakiś gotowy posiłek fajnie przygotowany, nie musisz tego robić samemu, nie? Czy kupić lepsze jedzenie, to jest bardzo normalne.
Speaker A
Albo kupić czas po prostu, nie robić czegoś i móc się najzwyczajniej w świecie ubijać w tym czasie.Ładnie. Dokładnie. Więc dla mnie to jest bardzo normalne. Jedyna rzecz, którą trzeba zrobić to tak, żeby sobie ustalić, okej, to jak ja dostanę tę podwyżkę 1000 zł, 50% z tego to będzie
Speaker A
faktycznie na to, żebym sobie yyy poprawił yyy życie, a 50% z tego na oszczędności, czyli sobie ustalić z góry, zanim zaczniesz zarabiać te duże pieniądze, że tym podwyżkę podzielisz sobie i część jednak zostanie dla ciebie czy dla tego przyszłego ciebie. Przy czym oczywiście
Speaker A
łatwiej to robić z wyższej pensji, jeżeli masz małe dochody. Teraz przeglądałam sobie badania głusu naszego. Ludzie o najniższych dochodach, te 20% najmniej zarabiających ludzi w Polsce im nawet nie wystarcza. Oni się zadłużają z miesiąca na miesiąc. Im nawet nie
Speaker A
wystarcza na podstawowe potrzeby. Więc jeżeli mówimy o kimś, kto zarabia naprawdę mało, to niech będzie, że przy podwyżce 90% to idzie na poprawę standardu życia. A 10% na jakieś oszczędności. 100 zł oszczędności też robi różnicę, bo po pierwsze są te małe oszczędności, a po
Speaker A
drugie ty się uczysz inwestować. Wyrabiasz nawyk, wyrabiasz nawet tak jak na przykład, no okej, zastanawiasz się nawet mam te 100 zł, gdzie ja mam to zainwestować i to jest super ważne.
Speaker A
I już musisz sobie, słuchaj, zrobić na przykład to konto właśnie do tych obligacji skarbowych. Ty już to masz i potem jak już zarabiasz, nie wiem, stać cię na to, żeby 200 zł odłożyć, to już wiesz gdzie. Więc bardzo często mam te
Speaker A
pytania, czy warto inwestować, bo ja mam tylko 50 zł czy 100 zł miesięcznie. Warto, bo ty sobie przetestz też ścieżki, nauczysz się siebie, otworzysz sobie te konta właśnie we właściwych instytucjach. Może nie masz teraz dużo pieniędzy, ale może masz trochę więcej czasu na przykład na to, żeby sobie
Speaker A
posiedzieć, zobaczyć w której instytucji, w którym domu maklerskim otworzyć konto, jak otworzyć sobie ten rachunek właśnie do obligacji skarbowych, otworzyć sobie konto IKE, żeby nie płacić podatków. Więc uważam, że nawet tymi małymi kwotami można już zadziałać.
Speaker A
I przy tych małych kwotach mam wrażenie, że ja bym nawet postawił, że istotniejsze jest wyrabianie tych nawyków i oswajanie się z tymi instrumentami niż te, bo to to rzeczywiście możesz z perspektywy czasu wydawać jako mała kwota, ale nie będzie się już zadawało przynajmnie
Speaker A
podstawowych pytań. Już te ścieżki będą przetarte i to ma ogromne znaczenie. Tak. No moje dziecko jest teraz na moja starsza córka z na trzecim roku studiów, już tam coś sobie zarabia i ona ma otwarte konto maklerskie. już wie co to jest wiesz konto IKE, tak? Co to jest EDF tam przychodzi do nas,
Speaker A
logujemy tam patrzymy co to jest, ile tam urosło. Niedługo pewnie jakieś tam spadnie, to też będą jakieś przeżycia.
Speaker A
M Czy są jakieś narzędzia do tego, żeby kontrolować ten swój lifestyle inflation, czy raczej trzeba po prostu używać do tego swojej własnej dyscypliny? Jak z twojego doświadczenia to wychodzi? Ja Przymek nie bardzo wierzę w taką superdyscyplinę, bo wiesz, siła siła woli jest tylko tak silna,
Speaker A
prawda? To nie wiem, do południa mniej więcej albo do dnia, w której się w którym się człowiek nie wyśpi, prawda? Dokładnie, dokładnie. I wiesz, ja sporą część wakacji spędzałam u mojej ciotki na wsi, y, która miała starą chałupę, bo ona się spaliła w czasie
Speaker A
wojny i nie była do końca tam odbudowana. Wychodek był na dworze, wody bieżącej nie było, była studni i tak dalej, nie?
Speaker A
I ta moja ciocia, patrzę, ile ona miała okazji do wydania pieniędzy. Miała dwa sklepy spożywcze, nie za duże, z ograniczonym asortymentem w w tej wsi.
Speaker A
Telewizji nie miała, słuchała tam radia chyba Wolna Europa i tyle. I raz na wiesz i raz na pół roku jechała, o internetu nie miała oczywiście i i wiesz i raz na pół roku jechała do miasteczka oddolonego tam do lekarzy 10
Speaker A
km o nazwie odolanów. No i tam sobie też w tych sklepach nie poszalała, prawda?
Speaker A
Bo jakieś tam były sklepy w Odalanowie i to jest ona. A teraz tak, przeciętny człowiek jak ogląda telewizję, jeśli ogląda telewizję to wyliczono. To jest ponad 100 reklam dziennie. No teraz ktoś powie: "No ja nie oglądam telewizję, dlatego oglądam nasz program, prawda, na YouTubie".
Speaker A
No to tak. Też są reklamy. Też są reklamy. Na początku były reklamy. Y to powiem ci, że uśmiałam się bardzo twoje reklamy. Dzisiaj oglądałam z tarotem. Bardzo się staramy.
Speaker A
Tak, to są reklamy. Być może jeszcze na YouTubie ktoś nie ma wersji płatnej też obejrzał reklamy, ale przeciętnie w internecie ścigacie 45 też do 120 też reklam dziennie. I to jest bardzo trudne, żebym wytrzymać, gdzieś się nie złamać, żeby ktoś ci nie pokazał jakieś produkty czy
Speaker A
usługi, który cię jednak no zainteresuje, nie? To co możesz zrobić? Wydaj pieniądze na początku na te inwestycje. Nie miej tych pieniędzy na przykład. To jest to jest system. To, że nie czekasz na koniec miesiąca z tym, a zainwestuje, tylko na początku miesiąca automatem przelewasz pieniądze na
Speaker A
inwestycje. To są właśnie systemy, o które trzeba zadbać. czyli zautomatyzować przelew na inwestycje, żeby on szedł razem z podstawowymi rachunkami na początek miesiąca i jeszcze wyeliminuj swój mózg. Bo zwróć uwagę na przykład, że co Netflix, HBO czy tam nie wiem Amazon, cokolwiek masz.
Speaker A
Czy oni cię pytają na koniec miesiąca: "Drogi widzu, czy chciałbyś przedłużyć subskrypcję na kolejny miesiąc? Nie zostało ci wystarczająco pieniędzy, żeby Czy zostało ci? No nie pytają cię dlatego, że wrzucają ci automatyś nawet nie zastanawiając się przelewał pieniądze. Więc skoro to działa, no te
Speaker A
firmy wiadomo, że mają wiesz fantastycznych marketing marketingowców. Prz to jest najprostsza rzecz, że taki automat działa. Już nie trzeba mieć nawet tych fantastycznych marketingowców, bo wiadomo, że to działa od lat. To to samo zrób z własnymi finansami, czyli przelew na inwestycje
Speaker A
na początek miesiąca sobie ustaw. Automatem niech to schodzi, nie, że musisz się zastanawiać, czy masz na to kasę. To jest jeden sposób. Yyy, drugi sposób, odetnij się trochę, jeżeli możesz od tych reklam. Ja na przykład mam poustawiane, wiem na które strony, wiem, które strony yyy powodują, że
Speaker A
mogłabym wydać trochę więcej pieniędzy niż chcę i mam je po prostu poblokowane. Mam specjalną aplikację na telefon m, która mi to blokuje i tak się odbijam się. Mam te zdjęcie takiej babci, że może nie dzisiaj.
Speaker A
Dosłownie takie dosłownie. Mhm. Wiesz, no są na to metody, prawda? Nie wiem jakie ty masz, żeby nie wydać więcej. Hmm, ja nie jestem osobą, która wydaje dużo pieniędzy. Yyy, chyba. Chociaż to nie jest prawda do końca. To to zależy. Ja
Speaker A
mam właśnie każdy ma swoje jakieś wiesz to jest to jest tak, że ja właśnie nie wydaję na takie standardowe rzeczy, ale później wpadnie mi jakaś taka jedna rzecz, stwierdzam to bym chciał obiektyw do to na przykład to co obiekty takie szlachetne wiesz to nie ty nie wydajesz
Speaker A
na ciuchy jakieś takie wiesz mało szlachetne ty wydajesz na obiekty to coś zupełnie innego i myślę sobie że dużo łatwiej się kontrolować jeśli na początku miesiąca przełoży się jakąś kwotę na jakieś konto oszczędnościowe, obligacje czy gdziekolwiek i widzisz swoimi oczami tą mniejszą kwotę to dużo łatwiej ci skontrolować,
Speaker A
dobra to jednak nie mogę w ten weekend iść do restauracji, bo już mam mniej pieniędzy, więc po prostu się tam nie pójdzie. Natomiast jeśli ta kwota będzie, to jest dużo większe prawdopodobieństwo, że jednak się pójdzie do tej restauracji i tych pieniędzy nie będzie na koniec
Speaker A
pieniądza. Jest dokładnie tak. Jest takie księgowanie mentalne. Jeżeli ty sobie na przykład obiecasz, że odkładasz pieniądze na edukację dzieci, odłożysz, to jest bardzo mało prawdopodobne właśnie, bo ci to zejdzie stałym przelewem na początku miesiąca. jest naprawdę bardzo mało prawdopodobne. Czyli, czyli odsuniesz go tak trochę,
Speaker A
wiesz, te pieniądze ci trochę schodzą z oczu, ty je masz, ale one są gdzieś tam.
Speaker A
Musiałbyś poczekać 7 dni na przykład, bo to z tych obligacji by trzeba było to skasować jest wypowiedzieć te obligację. Jest bardzo mało prawdopodobne, że ty po to sięgniesz po to, żeby iść do restauracji lub kupić sobie buty. Bardzo
Speaker A
mało prawdopodobne. Więc po prostu zastosuj sobie te systemy, które u ciebie działają. najważniejsze bym powiedziała, ale absolutnie najważniejsze to jest automatyzowanie tego. Nawet nie widzisz tego, że to ci schodzi. Zresztą zobacz, że na przykład bardzo dobry produkt, który uważam, że
Speaker A
został w Polsce kilka lat temu wprowadzony, to jest PPK. To pewnie słyszałeś pracownicze plany kapitałowe, które działają w ten sposób, że y ty tam odkładasz ile? chyba 2% na pracodawca półtora czy odwrotnie, już teraz nie pamiętam, ale tam został zastosowany m autozapis, to znaczy ty musisz się
Speaker A
wypisać z tego programu, czyli jak idziesz do pracy, masz umowę o pracy, idziesz do pracy, to ty musisz wypisać się z tego programu, żeby w nim nie być.
Speaker A
No i w tym programie okazuje się, że jest 60% osób. Nie rozumiem tych 40, który nie jest w tym programie zupełnie. Jak ktoś nie jest, niech sprawdzi po tym. Jest to bez sensu zupełnie z różnych względów, bo te pieniądze
Speaker A
można w ogóle wypłacić sobie szybko, więc ale tak każdy powinien być, ale tam jest 60% partycypacji. Za mało powinna być 100, ale jest 60. A teraz mamy program Ikę czy XZE działający długo, dłużej w Polsce. Ale co ty musisz zrobić? Ty się musisz wyszukać sobie to IKE, czyli
Speaker A
indywidualne kąt emerytalny. wyszukać sobie xę, samodzielnie się zapisać, potem ustawić sobie przelew, sprawdzić w którym banku to zrobić.
Speaker A
Dokładnie i tam partycypacja, bo też jest tak, że niektórzy mają i jedno i drugie, na przykład ja czy Marcin tam partycypacja, chociaż ten program działa dużo więcej lat i pozwala oszczędzać na podatkach, to pewnie będzie gdzieś 10%. Więc automaty działają. Ustaw sobie ten automat.
Speaker A
I niesamowite jest to, że to co powiedziałaś, że te pieniądze masz, te pieniądze, ale ich nie widzisz i że to jest takie silne i że czasami się zapomina, że te pieniądze uciekają sobie na inne konto, ale widzisz mniejszą
Speaker A
liczbę, więc jakby twój mózg myśli, że masz po prostu mniej pieniędzy, zapomina kompletnie o tym, że one są po prostu na innym koncie i zwyczajnie ich nie widzisz w tej w tej w tej cyferce, w tym numerku i realnie podejmuje się inne decyzje albo myśli sobie: "dobra, mam mniej
Speaker A
pieniędzy, muszę więcej zarabiać". To to rzeczywiście działa. To jest takie to jest wręcz absurdalne, jak proste to jest, że to rzeczywiście działa na człowieka. Mhm. Tak jest.
Speaker A
Tak jest. I nie ma co tego komplikować. Zacznij skromnie od 50 zł, od 100 zł, ale po prostu rób to, zautomatyzuj to, przeczyj sobie te szlaki.
Speaker A
To uważam, że jest bardzo wartościowe. Masz jeszcze jakieś takie narzędzia, których ty używasz u siebie, które wiesz, że na tobie się sprawdzają?
Speaker A
Na przykład to już a propos wydawania to mam swoją taką checklistę na przykład w sklepie i się zastanawiam czy ten zakup będzie mnie dalej cieszył za tydzień.
Speaker A
Dobrze. Tak mam coś mam sobie kupić, jakiś fajny kosmetyk, jakieś fajne ciuch się tak zastanawiam, czy ja będę z tego zakupu dalej zadowolona za tydzień na przykład i przechodzisz przez tą list to jest to pytanie, nie głównie tak na to, czy ja będę z tego zadowolona za tydzień,
Speaker A
czyli żeby nie podążać za tym takim emocjonalnym impulsem, że a spodobało wam się nowe opakowanie. Dokładnie. Tak. O, przy ciuchach na przykład mam tak, że mówię sobie, czy ja marzę, żeby to od razu założyć. Jak odpowiedź jest nie, to absolutnie nie kupuję. Mhm.
Speaker A
Na przykład to wiesz, to to mi tak, bo tak a kupię sobie na zasadzie będę kiedyś założę, nie, to zupełnie bez sensu, ale to są takie moje, wiesz, drobne rzeczy jakieś tam wypracowane. Najskuteczniejsze uważam, że jest automatyzacja tego, założenie sobie też w budżecie
Speaker A
tych kwot na przyjemności, na te kategorie, które cię interesują, nie? Żeby też nie chodzi o to, żeby mieć jakieś smutne życie. Y tylko tylko no musisz sobie musisz wiedzieć z czego ty masz największą satysfakcję z wydanej właśnie złotówki i na to wydawaj resztę obcinaj.
Speaker A
Masz jakiś procent określony u siebie na to ile wydawać tym przyjemności? Czy to zależy od miesiąca czy jak? Nie, teraz już nie. Teraz już nie.
Speaker A
Pamiętam, że kiedy kiedy z Marcinem budżetowaliśmy, teraz raczej wiesz, po prostu no szybko inwestujemy, resztę gdzieś tam trzymamy.
Speaker A
Jak widzimy, że to nam jeszcze z konta nie schodzi, to jeszcze tam doinwestowujemy. Teraz nie, ale pamiętam, że jak na przykład jak jak tak mocno budżetowaliśmy, to było na przykład kilkaset złotych założone, tam 400 zł miałam na ciuchy, kosmetyki założone, stówka jeszcze była taka na
Speaker A
cokolwiek założona i to na przykład mogło być co młab to być kawa gdzieś na mieście, a mogło to być na przykład książka, która wiesz przeszła i sobie a kupię sobie książkę. No w grunie rzeczy mogłabym pójść do biblioteki, ale jednak
Speaker A
sobie ją kupiłam na przykład, nie? Czy jakieś fajne czasopismo. Oczywiście mówimy o kwotach sprzed kilkunastu lat. Ale mniej więcej tak to wyglądało.
Speaker A
Ale wciąż 300 400 zł na ciuchy i kosmetyki to nie brzmi jak szaleństwo zakupowe wtedy. Wtedy nie to ja wtedy miałam wiesz każdą złotówkę oglądałam z dwóch stron.
Speaker A
Ale to też fajnie pokazuje, bo to mówi o tym zaciskaniu pasa, o którym mówiłaś, że rzeczywiście to było zaciskanie pasa. To było zaciskanie pasa. To było zaciskanie pasa. Tym bardziej, że wasze stanowiska już były takie, że trochę zarabialiście jednak. Tak, to nie było tak, że nie
Speaker A
zarabialiście praktycznie nic. No tak, ale widzisz też czasem ktoś do nas, do mnie na przykład pisze: "Próbuję odłożyć poduszkę finansową." Już nie jest ktoś długo, to już jest dobrehm, ale próbuję odłożyć poduszkę finansową już 2 lata i nie idzie. Nie, to to dla mnie to też jest taki moment, gdzie może
Speaker A
jednak trzeba mocniej wcisnąć ten [ __ ] hamulca i zrobić to w trybie awaryjnym, nie? Także tak, czasem trzeba. No nie da się wszystkiego kupić. Masz tylko dwie metody. Ty możesz albo zwiększać zarobki, albo obniżać swoje wydatki. Najlepiej jak robisz jedno i drugie.
Speaker A
Nie, to są tylko dwie metody. Jak rozmawiasz z ludźmi albo czytasz komentarze, czytasz maile od czytelników, to co najbardziej się sprawdza u ludzi? Czy zwiększanie zarobków, jedno i drugie, czy raczej oszczędzanie? Wydaje mi się, że łatwiejsze jest oszczędzanie, bo to jest działanie oszczędzanie. Znaczy sprawdza się
Speaker A
zarobki, ale łatwiejsze jest oszczędzanie, bo bo y tu działasz w obszarze własnych kompetencji, a bardzo wielu osobom trudno jest pójść na przykład po podwyżkę.
Speaker A
Mhm. A czasem zwiększenie zarobków wymaga na przykład zmiany miejsca zamieszkania lub zmiany w ogóle pracy lub trochę przemodelowania swojego życia, bo wiesz, my tu rozmawiamy z perspektywy Warszawy, gdzie tej pracy jest dużo, ale ktoś jest w jakimś małym mieście, jest praca tylko w urzędzie, więc on albo musi z tego
Speaker A
miasta wyjechać, albo założyć własny biznes, albo zrobić coś online, nie? Takie ma metody. Więc, więc zarobki często, nie zawsze, czy zwiększenie zarobków wymaga w wielu sytuacjach trochę większej zmiany życiowej.
Speaker A
Mam wrażenie, że ludzie się w ogóle tego też często bardzo boją. Wiesz, w ogóle są badania na tym, że jeżeli ktoś zmienia pracę co jakiś tam czas, nie za często, bo to też może być szkodliwe, ale powiedzmy tak pomiędzy 2 lata, 6
Speaker A
lat, powiedzmy co ctery, s lat na przykład, to zarabia znacznie więcej niż ci, którzy siedzą w jednej pracy. Statystycznie rzecz biorąc, a ludzie się mimo wszystko zmiany pracy boją. Przy czym to też wynika z tego, że właśnie nie mają tych poduszek finansowych, nie mają tych oszczędności i boją się, co
Speaker A
będzie jak ja zmienię pracę i się okaże, że tam jest jakieś toksyczne środowisko lub ta praca mi w ogóle nie odpowiada. Co to będzie?
Speaker A
No i do jakby mam wrażenie, że to jest trochę tak, że nam jest dosyć łatwo mówić o tym, no że można zwiększyć zarobki dlatego, bo to pasuje i do mojej osobowości i najprawdopodobniej do twojej również to pasuje. Natomiast nie
Speaker A
wszyscy mają taką osobowość, więc to to jest trochę tak jak rozmawianie o Warenie Buffecie. Mhm. Czytam sobie ostatnio jego biografię i jakby jak jak jego biografię to rozumiem jak bardzo absurdalne jest porównywanie czegokolwiek do tego co robi Warren Buffett.
Speaker A
Ten goś jest tak bardzo innym człowiekiem, najprawdopodobniej bardzo silnie autystycznym, bo już to w dzieciństwie mówi, że zapisywał sobie rejestrację samochodów i różne inne rzeczy. On m po prostu cały czas wybitnie inteligentnym z wybitnie inteligentnym przyjacielem Charlie Mungerem i oni sobie z nudów liczyli.
Speaker A
Tak. To są ludzie, którzy z nudów liczą w głowie. Nie można się do nich porówwać. Więc yyy powiedziałabym, że zadbanie o zarobki da ci większe możliwości, bo nawiązując do tych badań, o których wcześniej wspomniałam z GUSU, tym ludziom, tym 20% najmniej zarabiających ludzi w Polsce po prostu
Speaker A
brakuje do pierwszego. ci te 20% najlepiej zarabiających ludzi w Polsce oszczędza bez żadnego wysiłku, bo o ile w stanie jesteś w stanie oni mają chyba z pięciokrotnie wyższe te 20% te 20% najbardziej zamożnych ludzi w Polsce, najwięcej zarabiających ma pięć razy większe zarobki niż te 20% najmniej
Speaker A
zarabiających, ale wydaje tylko 2,4 raza więcej. No bo ile w stanie jesteś zjeść? Trochę więcej wydasz na podróże, trochę więcej wydasz na rozrywkę. Znacznie więcej tam oni wydają na rozrywkę, na podróży, na jakieś wygody życia i tak dalej, ale mimo wszystko łatwo ci, no to z
Speaker A
większego łatwo jest oszczędzić i to powiem ci mam bardzo fajne oczywiście to też są wyjątki, no niektórzy oszczędzają tylko dlatego, że lubią z pensji minimalnej. Pamiętam, że pod jednym filmem była czytelniczka Aesia zdaje się nazywała, która napisała, że jestem sprzątaczką na
Speaker A
najniższej średniej krajowej, na najniższej pensji, na najniższej stawce, na płacy minimalnej. O i mimo wszystko mam x tam obligacje złota czy coś i ten komentarz jej tam zdobył chyba ponad 200 lajków, ale to są wyjątki. Z większej pensji łatwo jest łatwiej
Speaker A
jest oszczędzić na co wskazują te badania. które jednak obejmują znacznie większą liczbę osób niż nasza Aia, ale to już jest działanie takie trudniejsze i y i właśnie czasem wymaga zmiany swojego życia, ale też żeby też nie mówić, że tego nie warto robić, wiele osób na
Speaker A
przykład nie upomina się o podwyżkę w pracy i się okazuje, mieliśmy jakieś takie zajęcia na Fincraftersach, gdzie mówiliśmy, że wiesz jak jakie to jest ważne, żeby zgłaszać się po podwyżkę. jak to zrobić, jakieś takie skrypty rozmów prezentowaliśmy, tego typu rzeczy i potem pojechaliśmy na spotkanie z
Speaker A
czytelnikami i była dziewczyna, która mówi: "Poszłam do szefa, wynegocjowałam podwyżkę i to nie tylko dla siebie, tylko dla moich współpracowników". Się okazało, że po prostu wiesz, szef tam cicho czekał, bo nikt się nie upominał i i to też jest wiele takich sytuacji, nie? Ja jestem takim fascynatem
Speaker A
windowania swoich zarobków, że jak rozmawiam o tym z ludźmi, to zawsze im mówię: "Idź zapytaj o większe zarobki". Do tego stopnia, że czasami zdarza się to mi robić ludziom, u których kupuję usługi bądź swoim własnym pracownikom, mówić, że idź po więcej i oni czasami przychodzą do mnie. Ja się
Speaker A
na to zgadzam, bo dla mnie to jest tak ważne, żeby ludzie zarabiali więcej, że myślę sobie, jeśli zasługujesz, to ja ci będę płacił więcej, ale fajnie, żebyś miał to przećwiczone. To przećwiczę sobie ze mną, ja ci tam będę płacił
Speaker A
więcej, ale przynajmniej będę wiedział, że już masz przećwiczone, pójdziesz gdzieś indziej i poprosisz więcej o wykonywanie tej usługi, tamtej usługi, czy za konkretną pracę. Oczywiście, wiesz, oczywiście są różne sytuacje. Są firmy, które płacą kiepsko, po prostu kiepsko. Naprawdę jako biegły
Speaker A
chodziłam po firmach i widziałam na przykład księgowe na podobnym, z podobnym zakresem obowiązków. Jedna zarabiała sześć, druga osiem i tylko dlatego po prostu, że to była firma albo w ogóle, że ta jedna to była firma na przykład z branży paliwowej, po
Speaker A
prostu więcej płaciła, a tutaj była po prostu firma trochę innej branży. Albo że nie zapytały, nie? To jest jedna rzecz.
Speaker A
Czyli są firmy, które płacą więcej, są firmy, które płacą mniej. Są branże również płacące więcej, płacące mniej, ale są też, słuchaj, stanowiska, które po prostu płacą mniej. Tak. No, no na call center no nie zarobisz dużo. No chyba, że masz jakiś system prowizyjny, ale co do zasady jest to praca bardzo
Speaker A
ciężka i y nie dająca jakiś większych y korzyści finansowych. Więc też radziłabym po prostu w takiej pracy się nie zastać jakoś specjalnie. W tym momencie myślę, że ludzie są w niesamowicie komfortowej sytuacji, bo mają też dostęp do tych modeli językowych i tak właściwie wiele z tych
Speaker A
sytuacji można przegadać z takim modelem językowym. Moja sytuacja jest taka, zarabiam tyle, rok temu zarabiam tyle, mam takie możliwości, mogę się przeprowadzić tu, mogę się wprowadzić do rodziców.
Speaker A
Ten model naprawdę podrzuci naprawdę fajne rozwiązanie. Sprawdź mi na przykład jakie, ile się zarabia średnio na moim stanowisku.
Speaker A
Oczywiście to są zawsze widełki, te stanowiska nie są równe, ale też może ci to model językowy porównać, skorzystać z tych wszystkich raportów płacowych różnych firm headhunterskich. Zdecydowanie tak.
Speaker A
Jakich argumentów użyć? To sprawi, że być może przekonam szefa, co mogę mu zaproponować, że będę dowodzić więcej, żeby był zainteresowany tym, żeby płacić i może za pierwszym razem się nie uda. Nawet trzeba próbować. Może się za pierwszy raz nie uda, może się uda na przykład za rok, czy tam za ile, bo
Speaker A
sobie ustalicie jakąś tam jakiś schemat działania, a może trzeba zmienić firmę, bo już masz sufit i dalej nie podskoczysz. To jest firma, która cię nie docenia i wykorzystuje. No powiedzmy sobie szczerze, że takie są też sytuacje, prawda, że też czasem trzeba coś zmienić.
Speaker A
U siebie w swojej karierze często podejmowałeś takie decyzje właśnie podążając albo zarobkami, albo taką sytuacją, że myślałaś, że jesteś w jakimś aspekcie niedoceniana w jakiejś firmie?
Speaker A
Zawsze. Absolutnie zawsze. Super. Wiesz, raczej starałam się oczywiście najpierw dowieźć, a potem a potem poprosić o podwyżkę, ale podam ci ten przykład, mówiłam ci, że ta moja szefowa zrezygnowała. Ja przyjęłam zespół. Ja ten zespół za te 4000 zł brutto wtedy
Speaker A
prowadziłam, ale potem poszłam do mojego szefa, powiedziałam: "Słuchaj, no ja w sumie pracuję tak jak menadżer, tak? No nie jestem menadżerem. Przyjęliście mnie tu najstarszego asystenta, biegłego rewidenta, jeszcze wtedy nie miałam uprawnień". No ale tak naprawdę pociągnęłam ten zespół i dostałam
Speaker A
podwyżkę z 4 na wiesz to dość tak, ale no to były argumenty. No wiesz, ja mu poprowadziłam przez pół roku, zdjęłam mu problem z głowy. Równie dobrze mógł w czasie sezonu audytorskiego szukać biegłego rewidenta, prawda? Więc oczywiście, że oczywiście,
Speaker A
że i też można negocjować na twardo i powiedzieć nie chcesz mi zapłacić, to sobie szukaj jakś innego. Zobaczymy, co tego ci nigdy nie mówiłam. Przy w tej samej firmie y pracowałam do końca ósmego miesi z drugą córką do końca ósmego miesiąca. No dużo już nie byłam w
Speaker A
stanie, bo kiedyś te dzieci trzeba urodzić i potem szybko po wiesz, po tam nie wiem, czterech, pięciu miesiącach przyszłam do pracy po po urlopie macierzyńskim. Akurat to był okres mniejszej ilości pracy wakacyjny. Tak mi się udało wpasować z dzieckiem. To
Speaker A
oczywiście siśmijnie, bo to jest wielki przypadek, ale tak się to tak przez przypadek. I przyszłam do mojego szefa, mówię: "Słuchaj, ja pracowałam bardzo tutaj uczciwie i tak dalej, to dowiozłam, mam coraz większy portfel klientów i tak dalej. Chciałabym podwyżkę". On
Speaker A
powiedział mi: "Nie, ja po prostu wtedy przyszłam do innej pracy. To też to też tak jest. Po prostu przeszłam do innej pracy, gdzie zaproponowali mi faktycznie dużo większe pieniądze. A potem tak naprawdę ten szef po jakimś pół roku zorientował się, że jednak mogłabym dla niego z powrotem pracować i
Speaker A
pracowałam za pięć koła więcej potem dla niego. Czyli wróciłaś z powrotem? Wróciłam z powrotem na tę pensję, na którą chciałam. Także tak się negocjuje. Tak się negocjuje.
Speaker A
Nie no, nie, no wiesz, tak się wtedy zdarzyło, ale ale takie sytuacje różne miałam i pracowałam tam potem przez szereg lat. M i jak pracowałaś sobie na takich wysokich stanowiskach, czy widziałaś, że nawyki finansowe tych ludzi pracujących wokół ciebie są jakieś inne? Nauczyłaś
Speaker A
się czegoś tam? O, powiem ci, że to jest bardzo ciekawy temat, bo yyy powiem ci o ludziach, którzy pracowali ze mną w zarządzie bardziej niż na niż o właścicielach firmy. Bardzo często widziałam, że te wydatki mieli po prostu rozpasane do granic możliwości, tak jakby to ta praca w
Speaker A
zarządzie miała się nigdy nie skończyć. To były koszulki z wyszywanymi tutaj wiesz inicjałami. To były luksusowe samochody, lepsze niż mieli właściciele tych firm. To już pod nawet łącznie z tym, że podłokietniki z tyłu były podgrzewane. Naprawdę bardzo często widziałam, że
Speaker A
wydawali tyle pieniędzy jak one miały się nigdy nie skończyć. Czyli tu się nauczam, to był antyprzykład akurat, czyli z tą edukacją finansową nie ma znaczenia ile zarabiasz. jak wysoko jesteś, człowiek jest ustawiony i tak trzeba przez nią przejść i czasami nawet zaczynając takiego stanowiska zarządu i
Speaker A
tak musisz zaczynać od samego początku. Z dużych pieniędzy łatwiej, tak jak już sobie tutaj ustaliliśmy, nawet na podstawie tych danych głusu, z dużych pieniędzy dużo łatwiej jest oszczędzić pieniądze. Po prostu jak masz duże zarobki, to mniejszym wysiłkiem jesteś w stanie oszczędzić więcej. Ale naprawdę
Speaker A
zdarzały się przypadki ekstremalne, gdzie ludzie przy bardzo dużych pieniądzach nie potrafili dużo oszczędzić. przy takich wiesz no to się czasem byś zastanawiał na co można wydać tyle pieniędzy w ogóle bym się nie zastanawiał nie pamiętam że miałem takiego kumpla
Speaker A
programistę który zarabiał fajne pieniądze i on on pamięta że z nim o tym rozmawialiśmy i on mówi no ja nie wiem na co ja mam wydawać te pieniądze i mój kumpel powiedział to daj mi ja wiem na co je wydawać nie mnego
Speaker A
problem zrób ten budżet i zobacz ile wydajesz na nie wiem na subskrypcję na trener na siłowni na którym być może 10 raz odwołałeś trening wiesz no to jest właśnie moment gdzie fajnie by było ten budżet sobie zrobić nawet w
Speaker A
przypadku takiej zamożnej osoby. Tak. I w jego przypadku mówiłem o tym, że on powiedział, że on nie wie na co ma wydawać pieniądze.
Speaker A
Tak, że to jest była osoba, która jest taka żyje trochę jak asteta. A no to super. No to na inwestycje prawda. To jest fantastycznie. Mhm. To jest ten przykład taki, który bardzo często jest podawany, bo to chyba Morgan
Speaker A
Hausel go pierwszy raz tak rozpowszechnił. Autor psychologii pieniędzy. Bardzo fajne książki. Ronald Reed. To był woźny. Tak woźny. A przez jakiś czas był też o tym mało kto wspomina współwłaścicielem stacji benzynowej, ale jakiejś tam małej z bratem, a potem był woźnym i on żył zdaje się 92 lata i jak umarł to zostawił po sobie 8
Speaker A
milionów dolarówm nie? I to taka jest z jednej strony pokazanie, ta historia świetnie uczy, że z małych pieniędzy jesteś w stanie robiąc to przez sukcesywnie, oszczędzając, żyjąc bardzo oszczędnie, bo on podobno płaszcz spinął nawet tam wiesz, stary płaszcz jakimś tam agrawką
Speaker A
czy czymś takim, żeby nie musieć kupować nowego, to jesteś w stanie ocenić duże pieniądze i to jest można powiedzieć, że pozytywna część tej historii, ale negatywna na przykład dla mnie jest taka, mówię: "Kurde, ja bym takiego życia nie chciała mieć, nie?"
Speaker A
No właśnie to jest, ja bym takiego nie chciała mieć. Można być zaskąpym. Myślę, że że da się że da być że da się być za skąpem. Da się być zaskąpym, ale może to jest jakaś inna konstrukcja psychiczna, że komuś po prostu większą
Speaker A
przyjemność, taką wiesz przyjemność, dopaminę w mózgu daje to, że jak się zaloguje na konto bankowe, niż po prostu, nie wiem, fajna restauracja czy fajny ciuch, czy cokolwiek innego, czy podróż. Tak zakładam, że tak może być.
Speaker A
Są są pasjonaci inwestowania. Tak jak mówiłem o o Warenie to ja myślę, że on po prostu to jest jego pasja i tam nie ma nie ma sensu z takim człowiekiem się porównywać, bo to jest kompletnie jakby inna kompletnie inna rzeczywistość i nie
Speaker A
ma się z nim żadnych szans na żadnym na żadnym levelu finansowym nie ma się szans z taką osobą po prostu. Dokadnie. Ale to wiesz co ja na przykład współpracowałam z panem Zbigniewem Jakubasem, nie wiem czy był u ciebie, to
Speaker A
jest jeden z najbogatszych ludzi w Polsce tutaj. I jak patrzę na pana Zbigniewa, to ja u niego nie widzę takiego, wiesz, wielkiego rozróżnienia między życiem osobistym a biznesowym. Czyli jak on wychodził z biura wieczorem, to on szedł do Business Center Club i tam dalej robił biznes. Dlaczego robił ten biznes?
Speaker A
bo lubi. Tak więc jeżeli my się chcemy porównać z taką osobą work, której ma praca, jest praca, ale tak się składa, że jego pasja to jest akurat to, czym się zajmuje w pracy i on to robi wieczorem również i on to robi w weekend i
Speaker A
z uśmiechem na twarzy. Z uśmiechem na twarzy, dokładnie, bo on to kocha, a rano jeszcze przed pracą sobie poczyta biznesową gazetę, bo po co innego. To wiesz, to nie ma co się porównywać z takimi ludźmi.
Speaker A
M. A jak przeszłaś do bardziej sfery edukacji finansowej, czego to cię nauczyło? O tym jak ludzie realnie sobie radzą z finansami, jeśli właśnie zaczęłaś czytać te komentarze, te maile, zaczęły się te rozmowy, edukacja, spotykanie się z takimi realnymi przypadkami, co wtedy się
Speaker A
zmieniło? Chyba wiesz co, tak myślę, że takie bardziej indywidualne podejście, że tak człowiek myśli, tak te spotkania z czytelnikami spowodowały, że trochę myślę o, że więcej niuansów się pojawia po prostu, że to jest bardziej zniuansowane, że my się naprawdę bardzo
Speaker A
różnimy. Dla jednego takie pieniądze będzie wystarczające, dla niego dla innych inne. Ludzie mają z różnymi rzeczami problemy.
Speaker A
Dla jednych inwestycja w obligacje będzie wystarczająca, dla innych będzie za nudna. Tak po prostu wiesz co, chyba tego bardziej, że że te że te że te finanse są bardzo bardzo bardzo osobiste.
Speaker A
Jeden ma problem właśnie z tym, żeby wiesz, nie ma w ogóle problemu z oszczędzaniem, a ma problem, żeby pójść do szefa po podwyżkę, inny odwrotnie. No jeden jest oszczędny, bo po prostu ma taki charakter, bo kocha oszczędzać.
Speaker A
chyba takich takich rzeczy wiesz, że to po prostu trzeba tam bardzo indywidualnie dopasować do siebie, że nie ma takiej jednej metody trochę jak wiesz tym w kawale, nie oskiej maszynce do golenia, nie? Że że że maszynka, która sama goli ci twarz, no nie? Ale co, bo przecież twarze są różne, ale
Speaker A
tylko do pierwszego golenia. Tak. No to to nie to ludzie są naprawdę różni i chyba tego ona mnie to wiesz nauczyło. Różni i też różne sytuacje mają życiowe, które bardzo ciężko jest przewidzieć. Tak samo zztem jak wy mieliście w swoim
Speaker A
przypadku. Dokładnie. A jeśli miałabyś y ze swojego doświadczenia, bo oczywiście dużo z Marcinem rozumiem, że rozmawiacie o finansach, dać rady o tym w jaki sposób rozmawiać i o czym warto rozmawiać, jeśli chodzi już takie stricte tematy relacyjne. Co się powinno mieć ustalone według ciebie w relacji, jeśli chodzi o
Speaker A
finanse? No to super temat. Super, super temat poruszasz. Ostatnio sobie przeżyłam badania właśnie, że ludziom trudniej jest rozmawiać o finansach niż o wielu rzeczach, które wydawałyby się trudniejsze. Łatwiej jest porozmawiać tak statystycznie rzecz biorąc o polityce, o wierze, o tym jaką masz wagę, nawet możesz się pochwalić komuś, ale stan
Speaker A
konta bankowego czy zadłużenie na karcie kredytowej to już jest znacznie kilkukrotnie trudniejszy temat dla wielu osób niż rozmowa o finansach. To ciekawe. I tu bym powiedziała właśnie yyy i tu bym powiedziała, że y wiesz co, w taki związek trzeba wchodzić. No tak, z
Speaker A
jednej strony oczywiście z dużym zaufaniem, ale trochę jak dorosły człowiek, czyli nie oddawać finansów w drugiej stronie tak do końca, nawet jeżeli ona być może jest w tym lepsza. Co się kłóci trochę z tym takim tradycyjnym podejściem do relacji, tak? że to jednak mężczyzna się zajmuje yyy
Speaker A
finansami. Tu jak mówię, wiesz, czasem bywa tak, że to kobieta się zajmuje finansami, ale niezależnie od tego, czy to tylko mężczyzna, czy tylko kobieta, jedno i drugie jest y może być bardzo kosztowne dla drugiego partnera, tego który się nie zajmuje yyy
Speaker A
finansami. Dlaczego? Bo każdy związek się kiedyś kończy. Albo się kończy śmiercią jednego partnera, albo się kończy rozstaniem.
Speaker A
rozstaniem coraz częściej, ale nawet zakładając, że wiesz, żyjecie do końca życia i jest fantastycznie, to tak czy inaczej no to przynajmniej warto się przygotować, co by było, gdyby tego drugiego partnera zabrakło, bo umrze kiedyś i na przykład podpisać odpowiedni
Speaker A
testament na siebie, żeby też nie dziedziczyły dzieci, żebyś później nie miał problemu, jak co zrobić, bo na przykład są małoletni, małoletnie dzieci, każda decyzja związana z nieruchomością to jest również musisz iść do sądu. Tak to wygląda. To to też już jest trudna rozmowa.
Speaker A
Rozmowa o testamencie. A no no nie wiem. No dla nas wiesz z Marcinem zupełnie nie była trudna. Myśmy po prostu wpisali testament na siebie, więc że mamy małe dzieci. Gdyby coś nam się stało wzajemnie, ja wierzę, że Marcin o te dzieciaki zadba. M ale nie chcą robić takiego problemu, że gdyby
Speaker A
chciał sprzedać nieruchomość, bo miałby podzielić ją cokolwiek, no to będzie musiał się iść do sądu, prosić o zgodę, bo jeżeli dzieci są małoletnie, tak to działa. Mhm.
Speaker A
Czyli pierwsza rzecz, testament. Na przykład druga rzecz to to, żeby wiedzieć co jest w związku, co my mamy, kto ile zarabia, jaki mamy majątek, gdzie to jest, jak się tam zalogować, wiesz? No to to są te rzeczy, które w związku powinieneś ustalić razem.
Speaker A
Czyli ty wyznajesz taką pełną transparentność. Wiesz, bo tutaj ja oczywiście teraz nawiązałam, mówiąc to do małżeństw, tak to raczej tak, to zdecydowanie tak. statystycznie rzecz biorąc znowu małżeństwa, gdzie jest ta transparentność i te finanse są połączone oczywiście z jakimiś tam wiesz drobnymi kątami na boku na zasadzie, że
Speaker A
każdy ma jakąś swobodę, ale tam gdzie są te finanse połączone sprawdzają się bardziej. małżeństwa, gdzie finanse są rozdzielone, częściej się kłócą, częściej się kłócą o finanse, częściej się to kończy rozwodem.
Speaker A
Przy czym jest dodatkowe spo relacji. Można wiesz co, ja się zawsze jak czytam te badania to trochę się zastanawiam na ile to jest tak, że na ile to jest przyczyną, a na ile to jest skutkiem. M Czyli wiesz, no być może po prostu ty
Speaker A
się nie możesz dogadać, więc nie łączysz sobie od razu tych kąt. No nie. To tak myślę, że to jest jakoś powiązane, że chyba gdzieś tu jest yyy tak po prostu, że nie łączysz tych finansów, bo już się nie możesz dogadać. Ale dobra, to to
Speaker A
jest małżeństwo, nie? No to musisz to wiedzieć przecież. No to wyobraź sobie Przemek teraz w małżeństwie większość z naszych polskich małżeństw to jest wspólność majątkowa i teraz od czytelnika znam taką sytuację gdzie tam była kobieta i od czytelniczki mąż umarł i ona się dowiedziała o tym że
Speaker A
oni mają jakieś działki tylko dlatego, że znalazła to w biurku jakieś jakieś wiesz jakieś mają jakieś grunty tylko dlatego, że znalazła jakieś papiery w biurku. No na ile chora jest ta sytuacja No musisz wiedzieć wiesz.
Speaker A
I pytanie, czy nie było czegoś jeszcze nawet w tej sytuacji konkretnej? Wiesz, no trudno powiedzieć. Więc ty musisz znać chociażby nawet jeżeli partner czy partnerka w związku przejmuje większość obowiązków jakiś tam finansowych, no to ty musisz znać te hasła, musisz wiedzieć ile macie
Speaker A
wspólnie. Większość związków jednak ma wspólność majątkową. Więc nawet jeżeli partner zarabia więcej czy partnerka zarabia więcej, to tak czy inaczej to przecież jest wasze wspólne. Zresztą mnie to trochę dziwi, wiesz, że ludzie tak myślą, że mają jakieś oddzielne rzeczy. No jak nie masz intercezy, nie
Speaker A
masz oddzielnych rzeczy. To też w takim razie wymaga, bo domyślam się, że można prowadzić taką rozmowę. Natomiast jeśli jedna bądź druga strona nie ma zielonego pojęcia o finansach, to nawet jeśli ta druga strona pokaże jakieś papiery, to ta pierwsza strona, która nie ma zielonego pojęcia o
Speaker A
finansach i tak nie będzie wiedziała o co z tym chodzi. Wiem, to jest częsty problem. Tak. No ale jednak to należy, wiesz, raz na miesiąc, raz na kwartał jednak tą wiedzę jakoś tam uaktualnić po prostuaz, raz na miesiąc. No wiesz, czasem się zdarzają te skrajne przypadki, takie, że
Speaker A
faktycznie druga osoba no nie chce, nie lubi tego bardzo. Raz na miesiąc, raz na kwartał, siadaj tutaj się zaloguję, pokażę ci jak robię transakcje na przykład czy coś takiego, nie? Pokażę, to jest tu, to jest tu, spisać to gdzieś
Speaker A
to jest konieczne. Jak reagują na to ludzie, jak mówisz coś takiego? Chyba raczej dobrze. Wiesz co, ja widzę, że i z jednej strony i z drugiej, że mężczyzn i kobiety bardzo często skarżą się na to, że właśnie nie mają tego wsparcia od
Speaker A
partnera, bo to nie jest wcale tak, że to mężczyźni zarządzają tylko budżetem domowym. Bywa tak czasem, że facet nie ma pojęcia, a kobieta jest naprawdę niezła w inwestycjach. To się coraz częściej zdarza. Więc i z jednej i z
Speaker A
drugiej strony słyszę jak zaangażować partnera, partnerkę do wspólnych finansów. próbowałam czy próbowałem wiele razy i my radzimy właśnie zróbcie sobie tą finansową randkę, kupcie sobie nie wiem co lubicie tam sushi czy coś takiego i po prostu pogadajcie sobie tak wiesz nie wiem 15 20 minut raz na
Speaker A
miesiąc pół godziny o tym co macie ale to jest jedna rzeczy to jest małżeństwohm natomiast wiesz co, też bardzo bym radziła każdemu żeby zadbał również o swoje finanse w związku nieformalnym no bo teraz masz takie różne sytuacje na
Speaker A
przykład wprowadzasz się nie wiem do partnera czy do partnerki i na przykład ona czy on ma mieszkanie, spłaca kredyt 4000, a ty mówisz: "Dobra, to ja będę na 4000 wpłacam w takim razie ty wpłacisz za kredyt, a to ja dam 4000 na jedzenie i tam na coś tam".
Speaker A
Mhm. I co dalej? No i się okazuje, że teraz rozstajecie się, jedna osoba, która spłacała kredyt, ma mieszkanie, a ty zostajesz z niczym. Kwestia opisu w ogóle przelewów to jest to, nie? To trzeba się dogadać. albo wezmę pożyczkę dla partnera, bo tak
Speaker A
mój biznes nie idzie dobrze i dam mu to jeszcze w gotówce do ręki zamiast jakimś przelewem. Nie, to są tego typu rzeczy. Myślę, że tego tutaj wiesz co, nie omówimy w całości w programie u ciebie. U nas są dwie rozmowy, które
Speaker A
przeprowadziłam w czerwcu z z Karoliną Szulc Nagłowską i z Iwokliszem. Specjalnie dwa oddzielne programy o finansach związku. jeden podzielony na małżeństwo, a drugi na związki nieformalne. Bo tych związków nieformalnych w Polsce to 2000 6 lat temu, gdy był ostatni spis
Speaker A
powszechny robiony, to było milion. Zakładam, że teraz jest ich znacznie więcej, więc to też są bardzo ważne rzeczy. Jak na przykład opisywać przelewy w związku nieformalnym, jak kupić mieszkanie wspólnie, y, jak, to są wszystkie rzeczy, o których się nie myśli, jak jest fajnie. Ludzie mą
Speaker A
nie, to zrobimy za pół roku, to się później zaczniemy tym przejmować, przejmować. Jeśli nie możesz z partnerem czy z partnerką porozmawiać o tym jak jest fajnie, to pytanie co będzie jak przyjdzie wam rozmawiać jak jest niefajnie. Albo wiadomo co będzie.
Speaker A
Słuchaj, a są słuchaj takie naturalne momenty, no na przykład chcecie wjechać na pierwszą wycieczkę nie pierwszy razem z partnerką, no to trzeba by było chyba ustalić na jaki poziom wydatków was stać, bo może ty zarabiasz więcej albo ona znacznie więcej, a ten drugą osobę niekoniecznie stać na
Speaker A
lukswowe hotele, nie? Mhm. Tak. No i co? Będziecie w restauracji teraz płacić oddzielnie każdy rachunek, zastanawiać się kto płaci, no to może się na warto zrzucić na wspólne na na jakieś wspólne konto lub coś takiego, no nie. I to już jest pierwszy moment taki naturalny, taki
Speaker A
wiesz, no nie na pierwszej randce, ale to jest naturalny moment. Druga rzecz, wprowadzacie się razem, to ustalacie kto pokrywa jakie wydatki, kto płaci za mieszkanie i tego typu rzeczy, nie? Potem dzieci, potem każda ważna zmiana życiowa, a no ty zostań z dziećmi, ja pójdę do pracy, tego typu rzeczy
Speaker A
wymagałoby ustalenia finansów pomiędzy partnerami. I rzeczywiście to powinna być rewizja dosyć częsta, bo dużo rzeczy się może zmienić, więc raz w miesiącu, a co najmniej raz na kwartał to to jest jak najbardziej adekwatne, tak? Albo wiesz, jak nic się nie
Speaker A
zmienia, to przy okazji właśnie takich decyzji życiowych, że ktoś na przykład, a ja idę na studia jednak, nie? To to są takie naturalne naturalne momenty, gdzie gdzie warto to przedyskutować, czy masz związek formalny, czy nieformalny. Ja bym wręcz powiedziała, że w związku nieformalnym jeszcze bardziej, bo tam
Speaker A
nie masz tych mechanizmów, które chronią cię myśl prawa z jeśli chodzi o małżeństwo nieformalny, nie ma żadnego specjalnego przepisu dotyczącego związków nieformalnych, finansów związkach nieformalnych. Ani jeden przepis u nas z kodeksu rodzinnego nie dotyczy. To się rozpatruje na gruncie
Speaker A
wiesz ogólnych przepisów i tam już jak nie zadbasz o własne interesy to zost jak mówiła właśnie Karolina i Iwo, prawnicy, z którymi rozmawiałam to tam już jest wiesz wyroki sądów od Sasa do lasa. Ta sama sytuacja, sądy bardzo
Speaker A
różnie to interpretują i tu nie chodzi o to, żeby być chciwym, tylko chodzi o to, żeby być nienaiwnym.
Speaker A
nienaiwnym i nie popełnić takich podstawowych błędów, bo to jest najgorsze właśnie w tych początkowych fazach relacji, że ludzie myślą, że wszystko będzie dobrze. Tak samo jak opowiadałaś o tej firmie, gdzie ludzie sobie wydają pieniądze, czym się przejmować, wszystko będzie dobrze, ja
Speaker A
będę miał tą pracę do końca życia. Oczywiście, niestety często to tak nie wygląda. Są jakieś główne takie krytyczne yyy błędne decyzje, które ludzie podejmują jeśli chodzi o finanse w relacjach i albo małżeńskich, albo niemałżeńskich, takie które byś powiedziała, tego absolutnie
Speaker A
za żadne skarby nie można robić. Czy jakieś bardzo nieszkodliwe intercyzy na przykład albo właśnie to to taki przykład chyba książkowy, budowanie wiesz domu na gruncie partnera czy partnerki należące na przykład, nie? że że później się okazuje, że to nie jest twoje. Tam możesz domagać jakichś zwrotu
Speaker A
nakładów, ale to już trzeba jakoś udowodnić właśnie przekazywanie pieniędzy nie gdzieś pod stołem, nie za pośrednictwem konta bankowego, ale tak wiesz, przede wszystkim Przemek, to trzeba się po prostu dogadać. No jak ty widzisz, że druga strona, czy kobieta, czy mężczyzna, bo to ja widzę teraz bardzo dużo takich
Speaker A
komentarzy, wiesz, że a kobieta zostawiła mnie tam z wszystkim, tak? Jest bardzo dużo takich komentarzy, ale to naprawdę dotyczy po prostu charakteru drugiej osoby, a nie tego, czy mówimy tutaj o kobiecie, czy mężczyźnie. Jak widzisz, że druga osoba, no to trzeba odczytywać te
Speaker A
sygnały. Jak widzisz, że ta druga osoba jest nieszczodra dla ciebie, chciwa i tak dalej, no to trzeba odczytywać te sygnały, bym powiedziała. To już jest bardziej kwestia, może nie do finansisty, tylko do kwestia do psychologa. No nie wiem. No idziesz na czwartą
Speaker A
kolację i widzisz, że druga osoba po raz czwarty szuka portfela, to może to może się czyż akurat wychodzi do toalety, jak przyjdzie zapłacić za rachunek, no to może, może trzeba czytać te sygnały, nie?
Speaker A
I być może ktoś chce tak funkcjonować, ale to też trzeba się dogadać. Dokładnie. Tak. M. Dobra, ja dzisiaj zapytałem cię o wszystko, o co chciałem cię zapytać. M jest jakiś wątek, którego nie skończyliśmy? A myślisz, że warto coś dodać i gdzieś zmieniłem tor rozmowy
Speaker A
bądź coś takiego się wydarzyło? To wydaje mi się, że nie. Wydaje mi się, że nie, że to jakoś tam sobie płynęło, nie? Bo po różnych tematach skakaliśmy, nie omówiliśmy na przykład kredytów hipotecznych, które są bardzo ciekawą czy czy wiesz kwestią, czy jakiś tam różnych konkretnych może inwestycji, ale
Speaker A
nie wydaje mi się, żeby to było jakieś niezbędne. Tak. Y przegnie spotkam się jeszcze raz i pogadamy. Bardzo dziękuję. Hmm, gdzie odsyłamy ludzi? Yyy, gdzie najlepiej, najbardziej byś się cieszyła, gdyby oni przeszli z tego podcastu? Zapraszam na, być może teraz to chyba na
Speaker A
kanał yyy na YouTubea nasz Marcin i Wóź. Yyy, zapraszam. Tam na pewno będą filmy, które będą dotyczyły w zasadzie sytuacji każdego, bo robimy firmy i o inwestycjach i właśnie o kredytach hipotecznych i jakiś nowych właśnie produktach inwestycyjnych, jak wy długów i tak dalej, o nawykach finansowych,
Speaker A
więc myślę, że tam każdy coś znajdzie takiego potrzebnego dla siebie. Super, bardzo ci dziękuję. Dziękuję bardzo.
Speaker A
Cześć. Nowe podcasty w każdy czwartek i niedzielę o 17:00. Do zobaczenia.
Topics:edukacja finansowaoszczędzanieinwestowaniebankikredyt hipotecznyfundusze inwestycyjneETFbudżet domowyinflacja stylu życiadług











