Rozmowa Łukasza Lotka Lotkowskiego z Czarkiem Sikorą o stand-upie, odchudzaniu, życiu i codziennych anegdotach w luźnej atmosferze.
Key Takeaways
- Stand-up to nie tylko występy, ale też relacje i wzajemne wsparcie między komikami.
- Zmiana wyglądu i odchudzanie mogą mieć duży wpływ na samoocenę i odbiór publiczny.
- Humor i dystans do siebie pomagają radzić sobie z krytyką i życiowymi trudnościami.
- Ważne jest akceptowanie siebie takim, jakim się jest, niezależnie od opinii innych.
- Rozmowy o życiu prywatnym i codziennych sprawach mogą być źródłem inspiracji i śmiechu.
What the video covers
- Czarek Sikora i Łukasz Lotek Lotkowski rozmawiają o stand-upie i swoich doświadczeniach scenicznych.
- Poruszają temat zmian w wyglądzie Lotka po schudnięciu oraz wpływu na jego życie i humor.
- Dyskutują o akceptacji siebie i komentarzach widzów dotyczących wagi i wyglądu.
- W rozmowie pojawiają się humorystyczne anegdoty dotyczące życia prywatnego i codziennych sytuacji.
- Lotek opowiada o swoich doświadczeniach z odchudzaniem i zmianach fizycznych, w tym o zmianach w ciele.
- Poruszają temat relacji międzyludzkich, przyjaźni i wspólnych występów.
- W trakcie rozmowy pojawia się dużo humoru, sarkazmu i swobodnej atmosfery.
- Wspominają o innych znanych postaciach ze świata komedii i ich wzajemnych relacjach.
- Rozmowa zawiera także elementy dotyczące życia osobistego, w tym rodzinę i codzienne wyzwania.
- Całość utrzymana jest w lekkim, rozrywkowym tonie z dużą dawką improwizacji.
Full Transcript — Download SRT & Markdown
Speaker A
Góra. Dzień dobry. Bardzo się cieszę, że jesteście, że tak licznie przyszliście. Wiadomo, że na mnie głównie, nie na Lotka. Wiadomo, co wy.
Speaker A
Pan na śmiech jest zbyt szyderczy, żeby nie było. Śmieje się mi. On siedzi w pierwszym rzędzie z metra. Nienawidzę cię, chuju.
Speaker A
Więc bardzo fajnie, że jesteście. Słuchajcie, czy ktoś widział ten format na YouTubie albo był na nim na żywo?
Speaker A
Poproszę brawka. Jest parę osób. Rewelacja. Nasz Dawid Podsiadło. Prawdopodobnie Dawid Podsiadło już jest. Albo Podsiadło. Tak, tak. [ __ ] stary, ja ciebie zapraszam na gościa dzisiaj.
Speaker A
I browar. I fajnie, że ty wziąłeś do góry. Dobra, dobra. Coś czułem, czułem, że będę dzisiaj z nim rozmawiał, ale byłoby dziwne, nie? I Lotek tam szczeka dwie godziny. Ja z jakimś typem po prostu. Czyli jesteś strażakiem? Tak.
Speaker A
Strażakiem, jak sikasz, to jest duży strumień. Tak. I pokazuje normalnie, normalnie pokazuje. Więc bardzo fajnie, że jesteś, gościu.
Speaker A
Dobrze, słuchajcie, dla tych, którzy widzą, o, jesteś do tego najebany jeszcze. Rewelacja, rewelacja, rewelacja, rewelacja.
Speaker A
To co, kochani, zapowiadamy gościa? Kochani, to jest osoba, której nie trzeba przedstawiać. Jeden z najlepszych, jak nie najlepszy standuper w Polsce. Przed wami Łukasz Lotek Lotkowski. Wielkie brawa.
Speaker A
Tak jest. Dobry wieczór. Dobry wieczór. Cześć. Dobry wieczór. Witam serdecznie. Odsiadło. Tak jest. To ja. To ja.
Speaker A
Faktycznie są komentarze, nie? Że bardzo się zmieniłeś i że kiedyś byłeś zabawniejszy, stary. I to nie jest, że ja czekam, że ja specjalnie na to, co on krzyknął do ciebie, ale takie komentarze pisałem tobie, wiesz. Tak jest, Czarek, tak jest.
Speaker A
Niestety. Ja ostatnio testowałem materiał, wychodziłem na scenę i taki pomruk był na sali, wiesz, i ludzie... Ja muszę powiedzieć, że to ja, to ja jestem, że jak głos słyszą, to wiedzą, że to ja jestem. No lub byłem jeszcze niespodzianką na open miku, więc ludzie mówili: "Taz Lotek" i oni ja wchodzę, oni [ __ ] to nie Lotek, oszukaj nas.
Speaker A
A uważacie, że Lotek jest przystojniejszy jak schudł? Fajnie, że jeden facet. Nie, nie, jeden chłop.
Speaker A
Kiedyś waliłem minutę, teraz... Ja uważam, że tobie do twarzy było z tłuszczem w [ __ ]. Z czym?
Speaker A
Z tłuszczem. Do twarzy ci było? Z tłuszczem. Z tłuszczem. Z tłuszczem. No tak. A podobno jest tak, dlatego teraz nie mam takich dużych zmarszczek, bo jak byłem gruby, to miałem tak naciągniętą skórę, wiesz, nie zdążyło się pomarszczyć.
Speaker A
Ja pamiętam, jak ty chciałeś zamknąć oczy, to nie ruszałeś powiek, czoło ci opadało, po prostu miałeś głowę na dół i idę spać, żeby otworzyć, musiałem brać głowę do tyłu, czapkę z daszkiem do tyłu, musiałeś brać tego gruby, nie mają tak szyi za bardzo.
Speaker A
Właśnie nie, ale pasowało do ciebie, wiesz co, no jak byłem gruby, to to pasowało. Tak by cię otyłem do ciebie w tak, bo ja akceptowałem siebie takim, jakim byłem, wiesz, tak, bo niektórym nie jest do twarzy bycie grubym, ale tobie naprawdę
Speaker A
strasznie pasowało. Ja myślę, że tobie by pasowało. Ja myślę, że ja wyglądam tak źle, że nic by nie pasowało do mnie.
Speaker A
Ale właśnie, bo jakbyś był gruby, to wszyscy mówili, że wygląda źle, bo jest gruby.
Speaker A
No. A wiesz, że nie, wiedzieliby, że jest mnóstwo komentarzy. To prawda. No jasne, że mu bramkę. Tak, tak.
Speaker A
[Aplauz] Faktycznie, jak na przykład czytałem komentarze, jak byłem u ciebie w jeans komikiem, to ludzie pisali: "Jezu, Sikora grubsza od Lotka, czego ja dożyłem". Nie no i faktycznie ja tam siedzę jak jakaś [ __ ]. Ten brzuch mi tak wypływał. No
Speaker A
potem był Płażej też wszyscy. Boże, Płażej też grubszy od Lotka, nie? Później był Leja i komentarze: Jezus, Leja.
Speaker A
Kurczek, rozmawialiśmy o Lei trochę w garderobie. Oglądaliście Leja, Lotek, Ulotka w programie? Tak do końca, bo tam pod koniec najciekawiej się to robiło.
Speaker A
Ale fajne, jak on do ciebie powiedział: "Kurde, oglądałem z Skiem i tak fajnie się rozmawiało, [śmiech], a mnie tak zaatakowałeś". Nie powiedział tak. A ty mnie zaatakowałeś? Nie, po prostu.
Speaker A
No ja nie miałem takiego zamiaru na pewno. No niesamowite, ale tam były komentarze takie właśnie, no że CzemoTek ciągle po nim jedzie czy coś.
Speaker A
Ja mam takie, kurde, w ogóle nie miałem takiego zamiaru, nie? Więc nie wiem, nie wiem, ale taki jestem czasami złośliwy, wiesz. Znasz mnie też, ja czasami jestem taki, że powiem coś i nie przemyślę tego i takie jakieś głupoty kopalne. No
Speaker A
tak. No ja pamiętam, jak nasz wspólny kolega, chyba nie chcę mówić ksywy, ale z Krakowa i ksywa to wypikamy to. Bo pamiętam, że on byliśmyki na to, mogłem jełeś grubo, stary, naprawdę. Y, jak coś, to wytniemy to. On mówi: "Kurczę, chłopaki, dziękuję, że mogłem wystąpić. Lecę na pociąg." Nie, bo za 5 minut mi odjedzie, a jak odjedzie, to dopiero jutro, a ja nie mam kasy na notlek. I ty nie poczekaj, a co u ciebie w ogóle?
Speaker A
Nie. I on siedzi. No słuchaj, no otworzyłem studio rapowe. Tak, opowiedzaj mi dłużej. Nie, no i no i zastał. [ __ ] zna i do dzisiaj go nie widzieliśmy, niestety.
Speaker A
Ale no takie, takie, takie rzeczy się czasem dzieją. Kurczę, bardzo się cieszę, stary. No muszę to powiedzieć.
Speaker A
Bardzo się cieszę, że jesteś. Jaram się strasznie, że przy jak ona się śmieje z tego, to zaraz zobaczysz to i taki mały pyrek, taki ma.
Speaker A
Ale wielkie jaja. Ale jaja. Ja rucham jajem i drugie zazdrosne, zawsze drugie w to drug, bo jestem już w tym wieku, że już mogę drugie od razu sobie w ogóle. Jezu, ale jaki [ __ ] byłby smutny wtedy. Nie,
Speaker A
Boże, jajami ruchaj, ja pierdolę, co on będzie mną robił. Musiałem taką dziurę zrobić w jaju, żeby coś leciało z niego. Koszmar.
Speaker A
Taką wydmuszkę musiałem zrobić, że dziewczyna dmucha. Dobra, po co? Po co? Taka ryba sobie wyobrażam.
Speaker A
Nie no, ma kolce. Jezus. A masz ładne jaja? Szczerze, szczerze powiem ci tak, ja mam 40 lat.
Speaker A
Nie no i na przykład uważam, że moje jaja są teraz w dobrym etapie, nie? Bo to jest, uważam, jakaś taka plastyczność jaj jest z wiekiem i na przykład jedno jest niżej niż było.
Speaker A
Jedno, nie? Okej. A drugi jak się trzyma? Ale ja później słyszałem, że ktoś miał jakąś operację jaj, że jedno stracił i podobno nie jest tak, że dwa są przyczepione do... Czekaj, ty powiedziałeś operację jaj i jedno stracił?
Speaker A
Tak, tak. No co to była za operacja, stary? Ucnięcia jaja. A ma pan coś z tym jajem, nie? Po prostu nie mam ch... schudnąć.
Speaker A
Za ciasne gacie mi żona kupiła i szkoda wyrzucić. Ale wiesz co? Muszę ci powiedzieć, że my wszyscy panowie zawsze mamy jedno jajo dłuższe, a drugie krótsze. Tak jest zawsze z jajami.
Speaker A
Tak. A ja kiedyś miałem tak równe. Stary, ty byłeś kiedyś, jak ty byłeś kiedyś, byłeś tak gruby, miałeś tak wielki bebzon, że kosa nie widziałeś po prostu.
Speaker A
Nie, ale to ja mówię jak byłem mały. Ale właśnie to jest, to jest moje pytanie do ciebie, stary. Jak to jest, jak to jest zobaczyć penisa po latach?
Speaker A
Powiem ci tak, zaskakujące. [Muzyka] Bo też nie wiem, czy wiesz, ale jak człowiek chudnie, to kut rośnie.
Speaker A
No i ja mam, wiesz, pierwsze pierwsze 10 kilo miałem wow. Nie, ale poważnie, a potem kolejne 10 i mam okej, starczy, nie?
Speaker A
I potem kolejne 10 mam, ja pierdolę, toż przestraszy się, nie? Teraz jak ci staje, to tracisz skórę i nie możesz zamknąć oczu. Pośladki ci się otwierają bardziej. Stary, właśnie zobacz, bo normalnie jak człowiek chudnie dużo, to mu skóra wisi, nie?
Speaker A
Mhm. To teraz tylko jaja. Tak, tak zeszło po prostu. Niesamowite. Kurczę, to, to, to zazdroszczę. To ja chyba muszę przy naprawdę, nie chodzi tylko o to, że się odsłania.
Speaker A
Mhm. Tylko serio rośnie. I co? Ile miałeś przytyć? Ile masz teraz? Ale tak konkretnie będę mówił, bo tak nie wypada.
Speaker A
No to powiedz to wierszem. Wtedy wypada. Tak, tak, tak jak wtedy Leon powiedział. Ja mam taką średnią. Jaka jest średnia?
Speaker A
13 cm. Fajnie by się wagę powiedział. Tak. Jaką średnią wagę? Jaka średnia? 84,5 kg i jajo jedno, po prostu jedno jajo.
Speaker A
Kurde, jezu, teraz cały czas sobie wyobrażam, że jak miałeś ten bebzon, bo on duży był, nie? To był kawał dużego bebzonu.
Speaker A
Oj, to ja byłem tak, że nie tylko bebzon, ogólnie było wszystkiego dużo. Tak to waliłeś konia chwytakiem, nie?
Speaker A
Chyba nie. Powiem ci, że do jeszcze sięgałem, ale już było z wysiłkiem. Już było, że tam skurcz w plecy łapało, nie? Ty masz.
Speaker A
A, a i teraz wiesz i był i ból i takie trochę jak podduszanie.
Speaker A
Chyba nie. Powiem ci, że do jeszcze sięgałem, ale już było z wysiłkiem. Już było, że tam skurcz w plecy łapało, nie? Ty masz.
Speaker A
A, a i teraz wiesz i był i ból i takie trochę jak podduszanie. [Muzyka] E, poprosimy na tym brawa. No kochani, nie spodziewałem się, że taka będzie tematyka tej rozmowy. Czarek, szybko zaczęliśmy.
Speaker A
To jest talk show. Ja myślałem, że to będą takie pytania. Wiesz co, twojej karierze.
Speaker A
Dobrze, zacznijmy pierwszy. Tak. Chciałbyś takie pytanie dostać? Skąd bierzesz pomysły? Skąd bierzesz pomysły? No stary, każdy [ __ ] o to pyta. No.
Speaker A
No normalnie z głowy. [ __ ] skąd pewnie byś się obraził i wyszedł. Nie czekaj jeszcze jakieś pytania są standardowe. Czym się różni standup od kabarytów? Y no i jeszcze właśnie co gdyby nie standup?
Speaker A
O, o, dziękuję. Jeden dziennikarz. O i skreśla pytanie swoje. Pewnie bym siedział w corpo.
Speaker A
Smutny. Popracowałeś przed standupem w corpo i zarabiałeś tam bardzo dobrze, prawda? Nie, normalnie chyba tak Warszawę to było tak normalnie.
Speaker A
A co to znaczy normalnie? No zależy kiedy też. Nie, wtedy zarabiałem tak, że mogłem się spokojnie utrzymać, nie? Tak na luzie.
Speaker A
Oke. Okej. Ja wiem, że na przykład o pieniądzach się nie pyta, ale dzieci już nie.
Speaker A
O pieniądzach się nie pyta w ogóle, co to znaczy, co to jest zadanie. O pieniądzach się nie pyta. To się po prostu mówi o nich.
Speaker A
Ale co wolałbyś powiedzieć? Ile masz w zwisie czy ile zarabiasz? Co bym wolał powiedzieć? Wolałm powiedzieć ile mam w zwisie, ale nie m, bo to jest ta sama liczba. Ale nie mogę.
Speaker A
To by było, to by było ciekawe. To było ciekawe. A ty, a ty jak ty powiesz, to ja też powiem.
Speaker A
Dobrze. To ja mam 13, jeśli chodzi o zarobki. A jeśli Ais to fajny, takie siódemka taka, wiesz, jak dziewczyna widzi, mówi: "Ja pierdolę".
Speaker A
Właśnie a propos zarobków, no nic za to nie dostaniesz. Za ten dostałem inform, bo ja mam remont w domu, nie? I musiałem wynająć pokój w hotelu i tylko słuchaj, w ostatniej chwili w Bristolu był tylko apartament prezydencki.
Speaker A
Ale pech. I skąd ja przyjechałem dzisiaj? Pamiętasz? Z Hiszpanii. Z Hiszpanii. Z Malagii, prawda?
Speaker A
Z Malagii. Tak. I z tego co wiem, to jest zwrot za noclek i za dojazd.
Speaker A
Ktoś takie głupoty ci opowiadał? Dostałem taką informację w mailu. Tak więc ja przyjechałem z Malagi.
Speaker A
Mhm. I apartament prezydencki w Bristolu. Słuchaj, nie dostaniesz gary już na pewno, żeby nie było.
Speaker A
Jak na Titaniku do końca gra. [Aplauz] [Muzyka] No to przykro mi. To jest ostatni odcinek tego programu.
Speaker A
Jakoś damy radę. Jakoś damy radę. Dobrze kochany. To mam pierwsze pytanie. Co się stało, że Oj, słucham kochany.
Speaker A
[Muzyka] Ale ale jakie było pytanie? Ja, ja powiedziałem do ciebie kochany i on do mnie: "Oj, oj, oj, czyli nie tylko ja jestem pedałem tutaj".
Speaker A
[Aplauz] [śmiech] Ale śmieszne. Ale współczuje pani bardzo, że pani biedna musiała rozszyfrować. No i ale jest dużo mężów gejów. Ja słyszałem, że jest bardzo dużo.
Speaker A
Kiedy zacząłeś pierwszy raz być gejem? Zarazem. A faktycznie bardzo ci smakował peniec mój. Pamiętam.
Speaker A
Bardzo ciebie przepraszam. Nic nie szkodzi. Coś czuję, że to pójdzie do Polsatu. że ogląda teraz jak tam się nazywa ta szefowa i mówi: "Ten chłopak mi się podoba ma jakiś takie dryk do gadki z widownią może prowadzić".
Speaker A
Kiedy ty jesteś pedałem? On może prowadzić dzień dobry TVN. Ja myślę, że albo Onet rano w samochodzie Dorot Welman. Ona i Czarek.
Speaker A
Tak. Bardzo, bardzo dobrze. Oj. Nie no, bądźmy chociaż troszeczkę bądźmy tolerancyjni. Jeśli ja mówię do kogoś oj kochany, to nie może być oj ojojoj.
Speaker A
Ajajaj. To już się zaczęło. Koniec nawet, nawet tutaj nawetany Trzaskowski [ __ ] nawet tutaj, [ __ ] I ma zdjęcie w portfelu Nawrockiego.
Speaker A
Ratuj Polskę Karol opij mu mordę. Karol fajnie, że ty powiedziałeś nawet tutaj nie, że on na chacie się dymają faci.
Speaker A
Dokładnie. w moim łożu, w moim samochodzie. Dobrze, w takim razie pierwsze pytanie. Kochany, oj, i koleż.
Speaker A
Chodź, Mirek, nie wytrzymamy. Nie, zaraz tam wejdę i go wyrucham. No nie mogę. No [śmiech] rzuciłeś śmieciowe żarcie, papierosy, alkohol, wziąłeś ślub, to jest wiersz jakiś.
Speaker A
Tak. [Muzyka] To był tytuł. Oj, kochany i mój chórek. Oj, okazało się, że mam [ __ ] chórek strasznie. Ojojoj.
Speaker A
Rzuciłe śmieciowe żarcie, papierosy, alkohol, wziąłeś ślub. Martwię się o ciebie, Lotek. Naprawdę martwię się o ciebie. I powiedz mi, co się co spowodowało taką ogromną zmianę w twoim życiu?
Speaker A
Kryzys wieku średniego. W wieku 40 lat. Tak. Okej. To jeszcze mam tyle czasu. Masz kupę czasu. No kupę czasu masz.
Speaker A
Nie no start mnie to s lat ta zmiana trwała tak naprawdę. Wiesz, zaczęło się od tego, że po prostu chciałem grać w kosza.
Speaker A
Mhm. I poszło dalej, kurde. Nie. I teraz żona, [ __ ] ja nie wiem kiedy to się stało. Ja chciałem porzucać piłką do kosza. Nie, dzisiaj rano wstaję, [ __ ] o 4:00 rano, biegam 10 km, mhm. Potem jeszcze pięć
Speaker A
spacerem sobie idę, żona przychodzi, coś mi każe robić w ogrodzie, rozumiesz? Mhm. Gdzie ja 6 lat temu [ __ ] piekła nie ma, wiesz? Melo, [ __ ] balkon przede wszystkim miałeś.
Speaker A
Chciało mi się grać w kosza, [ __ ] Zobacz wszystko. Ten kosz ci spierdolił.
Speaker A
Wszystko mi spierdoli. Wiesz co jest najgorsze? Że będziesz dłużej żył. Nie gram w kosza, kur, bo się boję, że se skręcę [ __ ] nogę.
Speaker A
Ale super. Nie będę mógł biegać. To jest piękna przemiana po prostu. No ja wiem.
Speaker A
A czujesz wpływ Kasi na to troszeczkę? Nie, ale pomoc Kasi czuję bardzo. Okej. Bardzo czuję pomoc. No ale bardziej ja miałem wpływ, myślę, na nią wiesz. Znaczy Kasia mi pomogła bardzo w schudnięciu, ale jeśli chodzi o sportowe rzeczy. Kasia nigdy nie cierpiała sportu
Speaker A
żadnego. Ja wręcz właśnie jak zacząłem grać w kosza pierwsze jakieś podrygi i tak Kasie musiałem pchać w stronę sportu, bo mówię musimy jakąś wspólną aktywność mieć, bo jak będę ja cały czas coś robił, y to jak nie będziemy mieli
Speaker A
nic wspólnego, no to jakoś się w końcu rozjedziemy, nie, po jakimś długim czasie. No i tak się pchałem w różne, mówię: "No chodź mi pograć w tenisa, nie?" I taki dziwny trener jakiś. Ja nie grałem nigdy w tenisa. Kasia od razu na pierwszych
Speaker A
zajęciach coś jej strzyknęło, w drugich strzyknęło w nadgarstku i do tej porią na piiera, nie? I się skończył tenis i potem na siłowni próbowałemka się wepchnąć y i ktoś tam ją zgarnął i zaczęła ćwiczyć i tak się zaczęło i
Speaker A
teraz Kasia robi wiesz jeszcze więcej niż ja tak naprawdę. Jakie pytanie miałeś tam napisane i jak to się stało, że zrobiłeś taką wielką zmianę w swoim życiu?
Speaker A
Tak tak. No. No to no jak się już wyczerpaliśmy, możemy iść dalej. No w sumie tak mniej więcej wycpaliśmy. No bo to tak było wiesz stopniowo. Nie wiem czy na poważnie będzie mówić o ten, bo ja bym chciał przede wszystkim, żeby
Speaker A
to wybrzmiało, że to jest szacon, stary. To jest szacon naprawdę. A dziękuję bardzo. Dziękuję. Tak, ale to właśnie, bo ty już byłeś w związku.
Speaker A
Tak, tak tak. Nie musiałeś tego robić. Wiesz, to nie było tak, że no dupy się za mną nie odwracają. Nie, tylko już moją dupę mam.
Speaker A
No dokładnie. Schudłem i się hajtnąłem. Pojebało mnie strasznie. Jaka ona musiała być w szoku.
Speaker A
No dokładnie. Z innym chówem się hajtała niż zaczynała w ogóle. Nie, ale tak, no kompletnie innym, nie? Tam melanż gruby, niezdrowa dieta, siedzenie na kanapie.
Speaker A
Nie, to jest moja czwarta próba. Czwarta już. Spoko. Ja chciałbym tylko zauważyć, że ty wiesz, że jako jeden, ja już go poluzowałem wcześniej. Ja jestem, wiecie, jak jak w filmach na mega hit na Polsacie z więzienia ucieka.
Speaker A
Jż poluzowałem te kratę. Teraz już jest ucieczka tylko. Ale dostałeś bardzo ładną radę. od pani mocniej.
Speaker A
I udało się. Poproszę wielkie brawa dla Łukasz. Udało się. Ty masz jako komik, stary, broń jako jedyny tak naprawdę, czyli swój cholernie zaraźliwy śmiech.
Speaker A
Prawda? Ty możesz decydować. Podobno podobno. No jest, jest prawda. Jest, jest to prawda. Nawet brawa.
Speaker A
Bardzo dziękuję. Brawo. Nawet brawaśmieję. Bardzo dziwne. Brawa jest. Tak, zgadzamy się. A ty jaki masz śmiech? Jak [ __ ] stary.
Speaker A
No to mi roś pokażę może. No później później. Ja mam, ja się tak wstydzę śmiać, stary.
Speaker A
Dobry zawód wybrałeś. Bardzo dobry zawód wybrałem. Nie, strasznie się wstydzę. Ja nie, ja mam czasem mam taki normalny śmiech, taki prawdziwy, fajny, taki męski, wiesz, taki i i pioruny strzelają, a czasem jak taka [ __ ] straszna. Naprawdę różnie, różnie,
Speaker A
różnie bywa. Ale o co chodzi mi z tą bronią? że ty decydujesz kiedy jest śmiesznie i już nawet dzisiaj stary było parę momentów kiedy coś powiedzieliśmy, ludzie mieli takie y ale zaśmiałeś i ludzie a jednak to jest coś fajnego
Speaker A
naprawdę. A może ja po prostu jestem wiarygodny? Nie, nie, nie, to broń boże. No nie. Dobra, kupuję to. No i zastanawiałem się ostatnio w jakim zawodzie jeszcze by się to przydało, stary.
Speaker A
W każdym. W każdym. No pewnie. Ja bym był policjantem na przykład i bym mówił: "Będzie mandacik i oni: Ale to czekaj, a ja uważam, że nie w każdym, jak jakbyś był na przykład lekarzem, który musi powiedzieć rodzicom, że jego dziecko umarło na
Speaker A
operacji jeszcze lepiej. Ja sobie to tak wyobrażam, stary, lepiej, że mówisz: "No niestety nie przeżył operacji" i i rodzic: "Aj, i ty: "Puk puk i on: "Kto tam? Na pewno nie twój syn".
Speaker A
Sobie tak wyobraziłem. Nie, sam śmiech już bez żartu. Sam śmiech po prostu. Tak że no tak trochę tak to działa.
Speaker A
Tak, że wasz wasz syn nie żyje. Oni płaczą. Po co to rzuciłeś? Mires rzucił Trynkiewicz.
Speaker A
To było potrzebne bardzo, bo to się przedstawia. Na Tinderze pisze na głos. Tak mówi tyle gadamy. Jeszcze się nie przedstawiłem.
Speaker A
Żona mówi nie mów. Nie no, że tyle gadamy. Może powiem wiedzą, że Miras, ale nie wiedzą jakie mam nazwisko w ogóle.
Speaker A
Powiem [ __ ] powiem. Drnkiewicz. Więc jest to legendarna broń i myślę, że każdy komik w Polsce na świecie po prostu ciebie mogą nie kojarzyć. I dlatego no to jest coś do zazdroszczenia, stary. To jest coś pięknego. Czyli jakby przed standupem
Speaker A
miałeś też tę moc, czy ona ci weszła wraz jak wszedłeś na Ja nie czułem nigy, że to jest jakaś moc, przyznam szczerze, bo bo jak testuję żarty i powiem kiepskie żarty, to się [ __ ] i tak nie śmieją.
Speaker A
Ale nie używasz tego śmiechu chyba, bo to by dziwnie wyglądało. Nie zaśmiał. Nie wiem, nie wiem. A normalnie używam go tylko przy dobrych żartach. Albo troszkę odruch pawłowa, którzy później nawet nie wiedzą, że to się dzieje, że jak mówię tylko dobry żart, tylko wtedy
Speaker A
się śmieje. Jak mówię zły, to się nie śmieje. On to nie śmieszne rzeczywiście. A śmieszny bojem oni o śmieszne śmiej się też się śmieją.
Speaker A
Może tak być, może tak być. I potem już nie wiedzą co jest śmieszne, a co nie. Ja jestem dyrygentem, jestem pupetmaster i mówię teraz i oni widzisz, gdyby nie śmiech, bym się w [ __ ] bał.
Speaker A
Dobrze, idźmy dalej. Kurczę, najgorsze, bo mam czas, bo zawsze przedłużam, stary. I przeczytałem dopiero jedno pytanie, a minęło 25 minut. Nie wolno czytasz Czarek.
Speaker A
O, ja miałem nawet pytanie zapisane. Powiedz. Zrzuciłeś swój ogromny bebzon. Jak to jest zobaczyć swojego penisa po tylu latach? Zob. Słuchaj, może następnym będzie Trynkiewicz napisane.
Speaker A
[Muzyka] Oj tylko to już takie grzeczniejsze. Czasem muszą być na poważnie pytania. Największe minusy kobiet.
Speaker A
Największe minusy kobiet w ogóle nie brzmi jak pytanie pułapkę. Dlatego od razu prosto z serca mówię bez zastanowienia, bez cedzenia. słów przez zęby, żeby czegoś nie palnąć.
Speaker A
Jak ja bym chciał, żebyś był. Od razu mówię ci prosto z mostu. Minus kowiet czarek nie ma.
Speaker A
Jak ja bym A ty jak uważasz, małe cyce. Nie, ale to Jezu jak ja bym chciał ciebie zobaczyć w jedesz pytanie od sznuka i tak odpowiadasz.
Speaker A
Stolica Niemiec to brzmi jak pytanie na które muszę odpowiedzieć. Nie ma. Ale już tyle, tyle, tyle lat jesteś w związku. Znasz już tyle kobiet. Po przerwie go nie będzie. Spokojnie.
Speaker A
Nie przkadzam. Ej, wyobraź sobie, że wchodzę z tobą do do garderoby i wiążę w kitka włosy i idę po niego spokojnie.
Speaker A
Wyleczę go homoseksualizmem. Spokoj. To jest jedyna brojna, jaka na niego działa. Jest tu za każdym razem.
Speaker A
[Aplauz] [Muzyka] Umówmy się. Jeden minus, jeden plus. Ale co ty mówisz? Jeden minus, ja plus.
Speaker A
Nie, odwrotnie, odwrotnie. Zróbmy. Fizyczność. Chodzi mi o fizyczność w tym sensie, że niestety faceci mają siłę fizyczną nad kobietami. Kurde, to mi się bardzo nie podoba. Bardzo mi się to nie podoba.
Speaker A
On się śmieje, bo mu wczoraj matkę jebnął i mi nie wierzy. Mi może ci się nie podobało.
Speaker A
Takie kto to? Oby facet. Czyli teraz ja mówię plus. Tak, teraz ty plus. Tak, są piękne.
Speaker A
Banał. Dawaj coś innego. Każdy wie, że są piękne. Są bardzo mądre. No każdy wie, że są mega mądre.
Speaker A
Super. Jeżdżą samochodami. To się zgodzę. Tu się zgodzę. Tu się zgodzę. [Muzyka] Tu, tu się zgodzę. Kiedyś Kasia rozbija twój twój samochód?
Speaker A
Nie. Okej. Nigdy nie jeździła mo Nie żartuję żartuję żartuję, żartuję. Ale nie rozbiła nigdy.
Speaker A
Nie, nie. Tam zdarzyło się swój zarysować, ale bardzo delikatnie. Nigdy nie było, nie miała nic w ogóle.
Speaker A
Ale Kasia idzie jak wariatka, więc ja, ja przy niej to jestem. Lamos wsiada opaska na oczy. A nie, Kasia, Kasia wchodzi wiesz, w ekstremalne emocje jak jedzie, nie?
Speaker A
Co to znaczy, że jest przemocowa na drodze? Kłóci się z nim. Znaczy nie kłóci, bardziej przeżywa to w sobie i ze wszystkimi, którzy są w naszym samochodzie. Oke.
Speaker A
Jest bardzo głośna. Okej. A w wyrażaniu swojej teaprobaty, fajnie, że toze coś dodajesz do Tak, tak, bo, bo ciągle ta sytuacja jest w mojej głowie w tym momencie.
Speaker A
A to jest jakaś akcja z przed chwili? Nie, nie, to w sensie każda sytuacja jest w mojej głowie.
Speaker A
Okej. która się ciągnie, bo to jest tak, że na przykład jest właśnie szaleństwo w samochodzie, że kurde od razu trąbie, nie masz nanosekundę, żeby ruszyć na zielonym, inaczej od razu dostajesz klakson nie?
Speaker A
Najgorzej jest pomarańczowe i ona już zielone [ __ ] i wiesz i walczy, żeby go wyprzedzić, a potem wchodzi do piekarni do piekarni i mówi: "A dzień dobry, dzień dobry, bułeczkę dla mnie". Tak i wsiada kur od razu,
Speaker A
wiesz, ale to od razu znika, trzaska drzwiami i tego nie ma w ogóle. W ogóle jest dla ciebie przesyłka, stary? Tak, jest dla ciebie przesyłka.
Speaker A
Mamy listonosza, więc to za chwilkę się, czyli pewnie z temu, pewnie z te kojarzę go.
Speaker A
Tak, on kiedyś Uberem po mnie przyjechał. Dziękuję bardzo. Ja zrób zdjęcie, bo jest pognieciona.
Speaker A
Dlatego tak uciekł od razu. Reklamacja. Zajrzeć czy nie? To wiesz co, dom przeczytam. Przeczytaj te.
Speaker A
Nie może być urzędu, wiesz, w domu. Przeczytaj teraz czysta kartka. A odwróć. Masz tam napis.
Speaker A
A jest tak. A rzeczywiście nie zauważyłem. Pytanie do ciebie. Mhm. Czarek, pytanie do ciebie.
Speaker A
Mhm. Fitness. Fitness. [Muzyka] Jedziemy jedziemy. Dobra, będą trzy minutki. Zapraszam wszystkich. Wstańcie. Trzeba się troszeczkę dozać, bo atmosfera nie była zbyt gorąca. Jedziemy na początek.
Speaker A
Wymachy do boku. Lewo, prawo, lewo. Odwrotnie. Czarek w drugą stronę. Tu, tu, tu, tu, tu, tu, tu, tu. Pięknie. I jedziemy w miejscu. Dobrze. I zaczynamy teraz troszeczkę mocniej. Tak. Masować.
Speaker A
Okej. Jedziemy. Bieg bokserski czysty. Wstajemy kto może wstajemy w miejscu. Też coś zrobić. Pa.
Speaker A
Jedziemy. Szybciej. Szybciej. Szybciej. Wysoko nogi. Nogi nogi. Jest chwilę. Chwilę. Jeszcze 5 minut. Dawaj już szybciej. Szarek.
Speaker A
Dobra, to coś prostszego. Wstajemy i robimy dzień dobry. Płon, góra. Tak jest. Góra. Dobrze. Płon, góra błon, góra błon, góra błą góra. Super. Na koniec jedziemy jeszcze pajacyki. Dobra, da radę. To jedziemy normalny pajacki.
Speaker A
W górę, w górę, w górę, w górę zapierdamy. [Muzyka] Uwaga przodem. Bokiem, bokiem przodem bokiem.
Speaker A
Dobrze. Jest, jeszcze szarek pięć minut. Dobrze się doziany jest dobrze. Dobra robota. Brawo! [Muzyka] Jak?
Speaker A
Bardzo dobrze. Twój idealny, wymarzony trójkąt. O ja, ty i [śmiech] Ale tylko teraz, tylko tu i teraz.
Speaker A
Zapraszam jeszcze raz. Łukasz Rodek Lotkowski przed wami. Dokładnie tak. Hej, witam. Cześć Czarek. fitness.
Speaker A
Bałem się, że wyskoczy. Musiałem znowu. Okej, ale czemu nie dołączyliś? Nie wiem, nie wiem po co jest ten guzik.
Speaker A
Twój mózek. Nie, nie, nie, nie wiem. Serio? Nie, nie. Szczerze nie wiem, bo o co jest ten guzik. Nie wiem, ale w ogóle że czekamy na coś. Jakbyśmy wiedzieli, coś przyjdzie. No ja nie wiem, co tu się wydarzy. Nie
Speaker A
się czuję jakbym był w piwnicy się ukrywał przed kimś jak kto? [śmiech] Ludzie ładnie.
Speaker A
Mirek dzwoni na policję. No to ładnie. Dobra, ja przeparkuję, [ __ ] Powiem ci, ta policja jest coraz bardziej bezczelna.
Speaker A
A więc po to był ten guzik. Teraz dla ciebie. No i zobaczymy, kto się będzie śmiał.
Speaker A
Mówienie, że jesteś kolejnym z braciem roczków to hejt czy komplement? Jest jedno i drugie. Właśnie to takie sprytne. Chociaż to było to nie było za mnie szalone, bo powiem ci szczerze, bo jak hajtnęliśmy się z Kasią, Kasia wrzuciła jakieś zdjęcia na Instagrama,
Speaker A
ja później wrzuciłem i zrobił się w ogóle, jak to się mówi, szum medialny i właśnie tam w komentarzach pisali, że jest trzecim zaginionym bratem.
Speaker A
Tak, tak. Jeden tytuł był taki stary, że było ludzie piszą, że wygląda jak trzeci braci mnożków i było wyglądał jak książę z bajki, a ona jak Pocahontas.
Speaker A
I taki był tytuł. Na serio nie w Dzień dobry TVN. Jakie porównanie? Ta prowadząca Hotel Paradise nowa, ma plotkarskie coś tam i mówi: "O nie uwierzycie, Lotek się hajtnął i coś tam". Ja mam takie kurupito kim ty jesteś, żeby takie rzeczy opowiadać,
Speaker A
nie? Więc ja się mega zaskoczyłem. Ale jakie w ogóle niemiłe porównanie do ciebie, nie? Że Lodek pięknie wyglądał jak Karolak.
Speaker A
A żona jak Pocahonda. Książę z bajki. A jak książę z bajki. A ty jak co usłyszałeś?
Speaker A
Jak Karolek. Czyli dobrze usłyszałem. Wydaje mi się, że powiedziałem książę z bajki. A twoja wyobraźnia poszła Karolaka.
Speaker A
Stary, jakie ja bajki oglądam. Jak jakie wyobrażenie masz księcia z bajki Karola? Ale to jest chyba miłe, no bo bracia Mroczkowie nigdy nic nie odwalili, prawda? Zawsze taka kariera raczej taka na plus. Znaczy ja nie mam nic do
Speaker A
braciem roczków, nie znam ich w ogóle. Oni byli w M jak miłość. Tak, ja nie oglądałem M jak miłość też, więc ja nie jestem w temacie. Ja tylko widziałem Hankę w kartonach i tyle widziałem M jak miłość. Nie,
Speaker A
Hanka w kartonach. Wiem, że tam jest cichopek była chyba. Na pewno był albo jest Mucha.
Speaker A
Mroczkowie. Mroczkowie brat P i starszy pan co ma sad. Luc, on nie żyje. Musiałeś mi zjeść ostatni sezon.
Speaker A
Ostatni sezon. On cieb dawkuje. Lucu Luc rządził. Miał swoją żonę taką jakąś. Pamiętacie może?
Speaker A
Basia. Basia. Przepraszam. Ej, to wszyscy oglądają nasze dobro narodowe Basia. No i wiadomo, że najlepsza postać z tego serialu to Marek Mostowiak, czy nie? Bo zaryzykowałem wszystko.
Speaker A
Bardzo zaryzykowałeś. Marek to jest ten, co nie miał McDonalda na czole. Nie, cały czas ma. Cały czas ma.
Speaker A
Cały czas ma. No tak mi się wydaje. Czy on już nie żyje jak Luc. Luc go zabrał.
Speaker A
O Jezu, ciekawe czy ty starzy już są właśnie tam ludzie całe życie byli w tych serialach. Ty, ale wyobraź sobie jakby na przykład zmienili totalnie scenariusz i idą w jakiś makabryczny horror, nie? Że właśnie Luc jest jakiś [ __ ] z piłą
Speaker A
biega, że ludzkowi odjebało, nie? Ej, ludzkowie odjeba odjebało i zpierdalają z siekierą za nimi.
Speaker A
Ja by to tak oglądał i tak później robią kolejny tysięczny odcinek, jak jest taki horror i mówią: "Słuchajcie, wszyscy nie żyją oprócz fryzury Marka ona jest wiecznie.
Speaker A
Albo wyobraź sobie jeden odcinek klanu specjalny, że grają same downy i jeden normalny." Stary, co to było? To jest down the road.
Speaker A
Ej, ale byś oglądałbym strasznie. A ty byłeś właśnie, ty prowadziłeś przez chwilę Down the Road? Nie, nie.
Speaker A
Jak to nie byłeś tam? Nie, może był ktoś podobny do mnie. Boże, czy ja cię pomyliłem da? Tak.
Speaker A
[Muzyka] Czarnie [Aplauz] byłeś w każdym sezonie. Ej, ja ci kibicowałem, stary. Ja wysyłałem SMS-y normalnie.
Speaker A
No i wygrałem. Nie, a byłem w takim programie. Usłyszcie nas. Opowiadaj. Brzmi zarąbiście. Super. No to by na planie faktycznie jednym z jurorów był Krzysiu, który ma zespół down. No właśnie tak była taka sytuacja i to był jeden z
Speaker A
najpiękniejszych momentów mojego życia kiedy ja sobie siedzę wiesz wtedy już paliłem papierosy jakieś tam aj czy coś i paliłem sobie dom wcześniej zaczynał nagrania i tak siedzę sobie w ciszy i na hulajnodze przyjeżdża Krzysi i robi i pojechał ja mam takie
Speaker A
zawód wybrałem kiedyś jeździłem czy częściej na przykład właśnie do szkoły autobusem to bardzo często mieliśmy na jednej trasie właśnie wsiadał taki bardzo miły pan i on zawsze mnie chwalił stary uwielbiałem tego człowieka zawsze Bardzo ładna kurtka i szedł sobie dalej. Później na
Speaker A
początku się bałem z mią kurtkę pewnie. Dlaczego? No kto mówi taki wiesz? No miły był po prostu.
Speaker A
No później zrozumiałem, że po prostu był miły bezinteresowny. Bo jestinteresowny, bezinteresowny, bezinteresowny. A on jest półdalne.
Speaker A
Tak. A ty myślałeś, że ci opowiadam o jakimś panu? Myślałem, że jest temat. Tak. Był świetnym gościem. Chodziłował komplementy. Ty autobusów wchodził taki pan co mówi, że mam ładną kurtkę.
Speaker A
No i fajnie. Czarek uciekł od tematu. był mega kontrowersyjnego. Zmieniłem temat, nie? Co ty? I pamiętam, że raz ja mu dałem komplement i mówię: "A pan ma bardzo też ładną kurtkę". I on nie i poszedł sobie dalej. No świetny
Speaker A
gość, kurczę. Świetny goś. Świetnie. I Krzysiek też był super. Znaczy jest super. Kotek, a jesteś jeszcze gruby? Czy już się nie utożsamiasz? Jestem, jestem mentalnym grcem cały czas. Ja, ja stary muszę jeść cały czas dużo jedzenia, nie?
Speaker A
Dlatego muszę zapierdalać, biegać [ __ ] naprawdę, żeby móc zjeść tyle ile żebym nie był głodny. Nie, ja głodu nie zdzierżę, kurde, to jest dla mnie strasznie męczące, jak ja nie mogę być głodny. I ja jem tak, żebyem jem dużo,
Speaker A
ale mało kalorycznych, nie? Na Że Kasia gotuje ziemniaki, bo mają 70 kalorii na 100 g, nie? I ja jem z 600 g, ponad pół kilo ziemniaków i do tego jem pół kilo piersi z kurczaka. I to jest mój, to był mój
Speaker A
dzisiejszy obiad na przykład, nie, że ja zjadłem, wiesz, kilo 200 [ __ ] jedzenia, a to miało z 800 kalorii po prostu. Nie.
Speaker A
Ile to trwało jak ty to jadłeś? To trwa z godzinę chyba 20 minut. A czy ty to wrzucasz do koryta?
Speaker A
Mnie nie widziałeś. Nie, nie. Po prostu włączam telewizję i kończę opowiadać Strasburger żart. I ja jestem po jedzeni.
Speaker A
A nagrałem dzisiejszy żart. Niesamowite. Kilogram 200 na obiad po prostu. Ty, ja bym to chyba wrzucał do miksera i to mielił i bym to pił, nie?
Speaker A
Smaczne wszystko. Kurczak i ziemniaki. No pieczony kurczak. Bez żadnego tłuszczu. Tylko takie wiesz zamknięte brzmi przyprawna. Tu masz chili. Jest taki pikantny trochę.
Speaker A
I tutaj zaczyna się dopiero smak. A wyobrażam sobie ten kurczak nie ma smaku. No kurczak nie ma smaku. A właśnie, bo ty jesteś, widzisz, jesteś.
Speaker A
O nie, wytykaj mnie palcem. Takę, nie, bo to jest, bo to jest właśnie to, że jak się odzwyczaisz od tych, od chipsów, tych mocnych smaków, zaczynasz czuć inne smaki.
Speaker A
Ja nie wiem chipsów, proszę pana. To jest mit to, co teraz powiedziałeś. To jest kłamstwo to, co teraz powiedziałeś.
Speaker A
To jest propaganda proszę pana. Proszę pana, wyobrażam sobie kelnera. Ostatni raz jadłeś chipsy. Może dzisiaj w garderobie, ale jak kozak, bo oblewałem najpierw wodą, żeby nie było przypraw na maksa. Jak kozak.
Speaker A
Ja to w ogóle miski z wodą wrzucam i potem tak sobie spokojnie wyławiam. Co?
Speaker A
Stary, ty przeciełeś z wiadrem i mówisz, że mam boksa dzisiaj. Nie, tak ja objętościowo jem dużo jedzenia. Na przykład rano na śniadanie jem y z 300 g twarogu, do tego dwa jogurty i do tego na przykład 300 g
Speaker A
truskawek, 300 g borówek i dwa banany. Jak ty się kiedyś zatrzymasz, koniec. Jak ty byś kręcił, bo kalor to ma mało.
Speaker A
No ale też bardzo dużo biegasz, chodzisz, latasz rower. No ale to to jest tak jak nie nie tyle mogę zjeść, dwa posiłki takie wielkie.
Speaker A
Jak nie nie biegam. I ty patrz pod nogi bieg to ja potem jem wielkie piadro lodów.
Speaker A
No właśnie, bo mówię dzisiaj wybiegałem sobie mogę zjeść wiadro lodów. Ty naprawdę patrz pod nogi. Jak ty widzisz skórkę od banana powinieneś być zestresowany.
Speaker A
Dlatego nie gram w kosza, bo można skręcić kostkę albo kolano i koniec [ __ ] i będzie to samo co 30 lat temu.
Speaker A
[ __ ] ty musisz mieć bardzo niewygodne fotele na chacie stary. Moim zdaniem jak ty się kiedyś zasiądziesz to [ __ ] No powiem ci, że boję się kontuzji. Będę musiał wtedy być głodny.
Speaker A
Dlatego nie chciałeś ćwiczyć z nami dzisiaj. Między innymi z nami, bo wszyscy ćwiczyli przecież.
Speaker A
Wszyscy ćwiczyli. Ja widziałem. Tak. Gdybyś trafił do więzienia, jaką rolę byś tam pełnił? Założyłbyś A jakie są role?
Speaker A
Nie wiem. Założyłbyś gang? Założyć gang w więzieniu? Można coś takiego? No w Polsce? Nie, to nie musi być polskie wię.
Speaker A
Podchodzisz, podchodzisz. Ej, Mirek, zakładam gang. Chcesz być? twoim gangu a on pier się dobra Mirek nie ej Krzysiek chcesz być w moim gangu a Krzysiek to twój prawnik Krzysiekże Lotek wygramy to rozumiesz wygramy tą sprawę to już we wronkach mnie tyle nie
Speaker A
nie wiem no byś był na przykład tatuatorem. Ja bym pracował w pralni i wszyscy by mnie lubili jak w amerykańskim filmie.
Speaker A
Ten fajny lotek wszyscy mówili. Tak. No o ten lotek tam pierze gacie. Siemano chłopaki i przyszedłby jakiś nowy niewinny. Ja bym powiedział musisz na siebie uważać. Wiesz tutaj są różne grupy, różne gangi. Nie musisz tak przemykać pod ścianą, ale nie da się w
Speaker A
kaszet dmuchać i on dobra dzięki. I potem wraca jak znowu mnie wra. No widzisko mnie też. A tu jestem 10 lat już i wszyscy mnie lubią.
Speaker A
A jak było? W które teorie spiskowe wierzysz i dlaczego? E, w które nie wierzę.
Speaker A
O, pięknie. Ja wierzę prawie we wszystkie. A wiesz jakie teraz są fajne nowe? Nowe?
Speaker A
Nowe są najlepsze. Okej, dawaj. Jak się nowe pojawiają? No wypowiają tak, że robi się trend, że jest ktoś na przykład u Joana i mówi: "Zauważyłeś, że wszystkie wejścia do domu w Nowym Jorku są podniesione i wchodzisz jakby na
Speaker A
pierwsze piętro i Rogan robi nigdy się nad tym zjarany w [ __ ] nie zastanawiałem".
Speaker A
Ej, ja faktycznie byłem świadkiem takiego trendu. Była rolka. Zauważyłeś, że wszyscy jak chodziliśmy do szkoły, to okna zawsze były po lewej stronie?
Speaker A
I ja w domu też wydałem ten dźwięk. No i teoria była taka, że był te wszystkie budynki wybudowała inna cywilizacja, te w których normalnie ludzie mieszkają. Mhm.
Speaker A
Cały film brutalista ślizd do [ __ ] wymyślili. Niesamowite, bo ja mieszkałem w nowym osiedlu i widziałem jak go budują i faktycznie lizali się po Tylicy. Faktycznie i ostatnio ktoś pokazywał nowe osiedle i mówi: "Stary, tutaj kiedyś nic nie
Speaker A
było". Ja mówię: "Wszędzie kiedyś nic nie było". I on i on: "O, rzeczywiście teoria spiskowa." O, tak rzeczywiście ale jest dużo takich, wiesz, kreją do myślenia wiesz czar.
Speaker A
No w pandemii najbardziej głośne było, że ptaki nie istnieją, nie? Ja mówię: "Co, co wycie?" I patrzę przez okno. A dobra i trzy mewy. I mówię: "Ok, ale była teoria, że ptaki nie istnieją, dlatego jest ta pandemia, żeby wymienić
Speaker A
baterię." Stary, no ale jak wiesz, jakby się zainteresował, czaicie? I normalnie parę osób w Polsce.
Speaker A
Czekaj, do mnie dopiero to doszło, co ty powiedziałeś. Dlatego była pandemia i dlatego była pandemia, bo mi się baterie pokończyły.
Speaker A
Tak. Po pierwsze wszystkim [ __ ] wszystkim. Koleś miał arę na chacie i i ara rozumiem i dwóch ziomków, którzy rządzą światem mają. Ty jak my te baterie wymienimy?
Speaker A
Powiedz im, że się przeziemnią jak wyjdą z domu, bo wymieniam te baterie i nie tak. No tak powstała ta teoria spiskowa, nie? Druga moja ulubiona, że Australia nie istnieje.
Speaker A
Normalnie ludzie chodzą po ulicy, Australia nie istnieje. A widziałeś jak był ten ruch płaskoziemców, co zebrali siano, żeby udowodnić, że ziemia jest płaska i wysłali balon?
Speaker A
Y nie jakiegoś drona i oglądali, nie robili test słońca, bo bo oni uważają, że biegun chyba południowy to nie jest biegun południowy, tylko to jest ta wielka zmarcelina naokoła całego płaskiego talerza.
Speaker A
To jest mur. Tak. Tak. I oni tam poszli mierząc jakoś tam słońce, że wyjdzie, że to jest płaskie wszystko.
Speaker A
Tak. No i wyszło, że nie jest. Nie i oni mają. No a było na żywo transmitowane i tak dalej. I wszyscy płaskoziemcy oglądali, nie? Bo dali pieniądze na to i wiesz co napisali?
Speaker A
Nasa przekupili was. Dokładnie. Czułem. Przekupili was. Jaki jest twój największy lęk? Lek. Lęk. A lęk, bo lek to ibupr max. Takie wielkie tabletki.
Speaker A
Ciężko. Albo nie, tran. Tran. Jednak tran. Przegryzłeś kiedyś tran. Co? Przegryzłeś kiedyś tran? Nie. Kiedyś?
Speaker A
Poczekaj na to. Jest to okropne w smaku, stary. Wiem, bo ja kiedyś kupiłem tranicia, rozumiesz?
Speaker A
Ale bez sensu. A wiesz dlaczego? Bo był w [ __ ] tańszy. Ja mówię: "Co za debile połykają te tabletki, jak tu mam cały dzbanek za 4 zł." [ __ ] nie, stary, jaki ja mam łeb do interesów, że
Speaker A
ja kupiłem w kapsułkę i go gryzę. To jest [Aplauz] O Jezu, twój lęk. Lęk, największy lęk.
Speaker A
Nie lubię bardzo prusaków i karaluchów. Innych owadów się w ogóle nie cykam, ale tych się cyk, ty w ogóle się nie cykasz.
Speaker A
No nie, ale tych się tych nie cierpię. Nie, nie boję się ich, ale co dla mnie obrzydliwe, bo jak byłem mały, to w naszym bloku były pluskwiaki, prusaki, prusaki, prusaki. I były takie, że nie można było ich wytępić. Takie były głupie sytuacje,
Speaker A
że na rodzice, bo nad nami mieszkała śmieciara tak zwana. Kojarzysz? To była śmieciara w bloku, że bo kiedyś bloku bysi, kiedyś w bloku było konkretne osoby, zawsze w każdym bloku i była zawsze jakaś śmieciara i to była śmieciara,
Speaker A
która zbierała rzeczy jak jej matka umarła, to straż pożarna nie mogła wejść do mieszkania. Trzy ciężarówki rzeczy wynieśli z 40mrowego mieszkania. Nie, taka zbierała różne pierdoły, nie? No i jak cały blok się pryskał na prusaki, a ona nie, no to [ __ ] one zostawały,
Speaker A
nie? Oczywiście, a że było nad nami, to mieliśmy tego [ __ ] stary, nawet ciężko powiedzieć ile, nie? Ale jak rodzice u nas odpryskali, nie popryskali u nas w pokoju, bo nie chcieli nas truć, to mieliśmy tak jakbyś mieszkał w
Speaker A
mrowisku i mrówki do ciebie wszystkie idą, nie? Po prostu było ich tyle i a moi starzy po prostu No trudno, musi iść spać, nie?
Speaker A
A możemy z wami? Rano, jest, rano jest do pracy, jest wy do szkoły i [ __ ] nie? I spać, [ __ ] ręcznik tam pod tą szparę może tak dużo nie wejdzie, [ __ ] Wyobrażam sobie, stary, ale powiem cizą autentyczną
Speaker A
historię. Było byliśmy we trzech w tym malutkim pokoju, nie? Mieliśmy łóżko piętrowe i na górze miałem tak, że tak deska, wiesz, lekko odchodziła od drugiej i takie kołki już było widać, bo taka przerwa między deskami i tam był
Speaker A
prusak, nie? Ctery dni po prostu był w tej szparze, nie? Ja normalnie szedłem, zasypiałem kareluchy pododuchy, praki do kołków.
Speaker A
Bałem się go wydmuchać. Mówię dobra pewnie jak zasnę to już dopiero wtedy wyjdzie. Nie po prostu ja mam taką traumę z tego powodu. Nie żartuję w ogóle. Ja ci wierzę. Ja wyobrażam sobie, że mówisz do rodziców, że może byśmy
Speaker A
spali z wami teraz, nie? I i twój ojciec nie, [ __ ] ty masz plusaki.
Speaker A
Jeszcze jakiegoś przyniesiesz do pokoju i pryska. Tak. No one są duże? Jakbyś tak miał pokazać.
Speaker A
Tak. Nie, nie mało, ale dużo ich było i było to, że w nocy jak była łazienka w życie bez okna i zapal światło, to one uciekały i widziałeś ten moment, jak one jak się chowają. No wi jak dobrze one butów nie noszą, bo
Speaker A
były takie tupanie. No albo właśnie noszą. [śmiech] Tak to jest tak to jest największy mój lęk. I na przykład teraz w nowym domu zobaczyłem ostatnio coś podobnego i zabiłem to z przerażeniem po prostu, że ale to był jakiś żuczek czy coś, nie?
Speaker A
Biedny żuczek, kurde, za bardzo przypomina prusaka. Tak. Ja na przy Ja się bardzo boję, ja tego nie lubię Niemców w ogóle.
Speaker A
Prusy. No ja się bardzo boję dzieci w lesie, stary. Naprawdę jakby jak idę lasem i widzę dziecko, to idź sam, nie? Bo to nuda.
Speaker A
Ale wyobraź sobie, że idziesz lasem i trochę tak ciemniej i idzie dziecko. Stary, samo, samo w nocy.
Speaker A
W nocy i robi proszę pana. Proszę pana. Jej prusek po gałce oz i masz. Słucham.
Speaker A
Zgubiłeś sięłeś. To odłóż nóż i ci pomogę. Nie samo dziecko w lesie tragedia. Star i nawet myślę, że o każdej godzinie. Nawet jakby była 12:00 jest jasno i dziecko przebiega zesrałbym się.
Speaker A
Kiedyś kiedyś jakby na Mazurach jeździliśmy regularnie takie jedno miejsce i tam w lesie był taki pieniek, który tak niesamowicie przypominał czarownicę, tak daleko w konkretnych miejscach drogi, tak był tak daleko taki miał normalnie zmuchu jakby włosy, taki nos wiedźmy takie było zast i co roku to
Speaker A
z bratem oglądaliśmy. Najstarszy brat nie zawsze z nami jeździł na Mazury i raz pojechał i mówimy od pięciu lat mu pogadaliśmy o tym, nie? I poszliśmy tam po pięciu latach mówimy Marcin, zobacz ta czarownica on mówi rzeczywiście wziął
Speaker A
kamień i rozwał jej łeb. Jezu, ja się bałem, że to była prawdziwa kobieta i dostała ała.
Speaker A
I my po prostu poszliśmy z płaczem, że nam rozwalił coś, co od pięciu lat.
Speaker A
Ale jaki kur maksa [ __ ] i on poszedł. Ja by płacz Jezus, jak gdybyś mu opowiadał, że masz już dziecko, wiesz, że bardzo kochasz, nie zapraszaj go na chatę, stary.
Speaker A
No nie, nie. Mój mój brat jest taki, stary, mam 16 lat, śpię w pokoju, a on wchodzi o 8:00 rano odłania zasłonki.
Speaker A
Wstawaj, wstawaj. Ja mówię: "Czemu mnie budzisz, kurwa?" Nie. O no wstawaj i poszedł. Dorosły chłop.
Speaker A
To on ma zadatki na bycie prawdziwym starym. Tak. Mój stary mnie budził. Zawsze wstawaj. A po co? Już wstałem.
Speaker A
Gramy w szach. I jak wygrywałem robił nie waz się. Nawet o tym nie myśl.
Speaker A
Nie, ale mój stary to był człowiek, że o 6:00 rano odkurza. Był był, bo się już by już z nim nie mieszka.
Speaker A
Twój stary też odkurzał. Czemu kur zawsze o 6:00? Ja mówię o 8:00 też możesz odkurzać. On twoja siostrę.
Speaker A
Mam nadzieję, to ta dziewczynka z lasu, którą wziąłem. Usiądź tutaj. W ogóle mam nadzieję, stary. Chie dlaczego? Mam nadzieję, że to moja siostra. Ale mam pół medalika. Ona ma drugie pół.
Speaker A
Szukamy się od 20 lat i znowu dzisiaj nie zagadam. Ja ja się w ogóle mój ojciec powinien dostać dyplom prawdziwego starego, nie?
Speaker A
Siwy wąs w gaciach przyjmuje znajomych i odkurza o 6:00. Ja nie wiem czemu on to robi po prostu. A jak jak znajomi wyjdą, ubiera się normalnie, nie jak garnitur.
Speaker A
Tak wychodzicie już i i zakłada normalnie dinsy. Może taki jajcaż. Jak są znajomi, opierdalał mnie. Ile wlezie? Wychodzili znajomi. Synu, może na mecz pojedziemy? Wiesz, zajebiste.
Speaker A
Zajebiste. Chyba czekał kiedy ja będę miał znajomych, żeby mi być prawdziwym star. Masz takie true that experience po prostu. Nie, tak. Ja się boję, że będę taki sam. Już mam wąsa, [ __ ] No ale spodnie masz.
Speaker A
Ale jak wyjdą od razu my odwrotność. I zawsze slipy nosił. Nasi starzy noszą slipy. Nie, nie.
Speaker A
A ty chcesz mieć dzieci? Jeszcze nie wiem. A ty? Nie wiem. Gramy w papierkę i nożyca i ten kto przegra ma dziecko.
Speaker A
Dobra, trzy cztery. Nikt nie musi. Nie, moja dziewczyna do trzech zagrajcie. Fajnie, że daliśmy nożyce od razu. A jak Sissor Sisters, [ __ ] nie wiem czy widziałeś jak pokazaliśmy nożyce. Ja chciałem tobie wejść w nożyce, a ty
Speaker A
Ja wiem, ja wiem, nie chciałem. To na pewno żółte dolar. No wcześniej do Tak. A co cię podtrzymuje? No bo ty już masz żonę, y, dom, dwa koty.
Speaker A
Tak. A jak się nazywają? Fifka i to nie zgadnę odgadnę tylko poproszę pierwsze litery F. O, frania. Tak, zawsze jest frania.
Speaker A
Zawsze jest Frania. I j. Tak jest. Brawo. [Muzyka] Ale ja chciałem strzelać Johnson, ale bym je jedna, a drugi i ty. Tak, tak. Jedna jest Frania, druga private Johnson.
Speaker A
Co z różnych schronisk? Nie, nie, nie, nie. Jedna jest w ogóle matką drugiej. To co cię powstrzymuje?
Speaker A
Egoizm. Egoizm. To teraz założymy się jak ci ludzie, którzy wiesz, a którzy hejtują w komentarzach, bo to jest piękne, nie?
Speaker A
No bo żeby talk show był fajny, trochę trzeba mieć kontry. My się za często teraz zgadzamy.
Speaker A
A masz rację. Specjalnie będę trochę przeciwko tobie. Wiesz co, nie wydaje mi się, że to jest po prostu bardzo niewdzięczna praca, bo jest tak, zobacz, ja no masz małe dziecko, nie?
Speaker A
No i masz takie, że nie możesz spać, bo to dziecko się budzi tak dalej, bobasek taki jest męczące, bo tym jest super czas nie?
Speaker A
Tak, bo wychodzi do szkoły, nie? Nie, właśnie, bo jeszcze tak chodzi gada z takim słodziakiem, nie? Też jest ciężko, a już takie są słodkie rzeczy, nie? Wszystko super. To jest najfajniejszy czas. Takie właśnie z osiem lat pewnie z dziewięć, jak
Speaker A
strzelam, nie? Mhm. A potem z nastolatkiem już ci kurde mówi, że ty nic nie rozumiesz, kur. A jest debilem. Nie, stary. To a jest kompletnym [ __ ] debilem. Ja nie wiem, jak moi starzy ze mną wytrzymali, nie?
Speaker A
Jak ja miałem 16 lat mnie, wy nic nie wiecie o świecie i oni [ __ ] kretyn [ __ ] Nie, ja bym nie wytrzymał. Nie.
Speaker A
Tak. Otworzyłeś mi oczy, mogę tylko powiedzieć, otworzyłeś mi stare oczy. Ja byłem takim samym nastolatkiem i dlatego mnie stary karał w ten sposób. Słusznie to będę odkurzał kur oszust jak nic nie wiem dokładnie i widzisz te slipy zapamiętaj je
Speaker A
dobra będziesz się widział co ucza twoje nigdy dziewczy nie będziesz miał [ __ ] tak przychodzi na wiadówki nie potem ma wiesz 20 lat i w ogóle już myśą i chce być gdzieś indziej potem ma 30 i mówi że to [ __ ] twoja wina że on ma
Speaker A
jakieś problemy w głowie tak i ty masz ja pierdolę ja nie spałem [ __ ] harowałem jak wł starałem się wszystko, że było w domu [ __ ] A ten teraz, bo krzyknąłem, to on nie wie, co się z nie może spać w nocy, kur
Speaker A
nie? I potem dopiero jak umrzesz to powie: "Fajny był". Tak tak. To jest jeden z powodów.
Speaker A
Czemu się jeszcze waham? Tak, to prawda. A jeszcze może też odać. No bo ja domyślam się, że jak masz dziecko, to nagle twoje życie się kompletnie zmienia i to się staje sensem twojego życia. Nie, ale jak nie masz, to
Speaker A
nie wiesz o tym. Ale argument jest zawsze, kto ci na starość poda wodę. Służba i większość rodziców. Ja [Aplauz] stary, są prcież domy spokojnej starości. To się w Polsce już nie jest tak, że tam przychodzisz ci wiesz bigosem w rzucają codziennie i to tyle
Speaker A
bo to się zawsze nazywa domem spokojnej starości. Ja bym chciał dom hardkorowej starości. Myślę, że już za naszej starości to będzie jak codziennie rok.
Speaker A
Co? Co? Że Rockmani. A ty coś? Takie dziady codziennie robią pały sobie płykają wrętorowo.
Speaker A
Płykają w jagrę codziennie. Jestem za siedem tabletek wiagreę coś na pewno stanie. I większość to baby przecież. No bo już chłopów coraz mniej, bo chłopy szybciej umierają.
Speaker A
To nie dziwisz się stary? W ogóle się nie dziwię. Totalnie nie dziwię się. To to Billber ładnie podsumował, nie? Że że faceci lata tak mają, bo oni wszystkie swoje emocje chowają. Nie można powiedzieć nic, bo jesteś od razu.
Speaker A
Tak. I umierają. No tak, dokładnie. Dokładnie. Tak. A kobieta połowie wszystko tak luźnie już funkcjonuje, nie?
Speaker A
A chłop wiesz mój mąż taki mruczek bardziej, nie? I on tak stary to jest tak zawsze, nie? Z trzy osoby też taki cichy był, tak się nie wychylał.
Speaker A
Ci głoś nigdy nie zabijają. Dokładnie. Bo jak ja chodzę po klatce schodowej, to drę mordę, stary.
Speaker A
Żeby nie zająć nie zajebią. Znaczy jesteś mega psychopatą. Mówisz jak nie będę dar mordy to kogoś zbie.
Speaker A
Dobranoc dzieci. A ty jak z dziećmi masz? Ja na odwrót. A z ciekawości poproszę brawo od osób, które mają dzieci.
Speaker A
No to dobrze, nie? Tak naprawdę super. No musi Polaków musi być w [ __ ] zawsze tak, żeby nie było.
Speaker A
Tak jest [ __ ] Jezu, jak ja bym chciał w Sejmie taką rozmowę. Stary, parti zjebał w dwie osoby tylko i ten jeden do mikrofonu go, drugi za nim hypem. [ __ ] ale stary, taka partia z Polaków ma być dużo. Ta jest.
Speaker A
Ej, dziwne mi się 30% powinno być być w Sejmie 15 osób. Nie, nas jest dwóch tylko więcej nie mamy.
Speaker A
Ale ale stary to już jest. Przecież jak Giertyk z Kaczyńskim stali [ __ ] to było dokładnie to. A pan jest śmierdziel kurde. A pan ten to było dokładnie to, stary. Mój ulubiony moment.
Speaker A
Jeszcze jeden 2 met drugi pół. Przecież to był serce. To już jest. To już jest.
Speaker A
Ja będę mega tęsknił za Andrzejem. Ja będę mega tęskni. Jak obejrzałem ostatni wywiad w kanale zero.
Speaker A
O Jezus Boże, takie piękne rzeczy. Mów. Ja mam to na dzwonku, stary. Jak ktoś do mnie dzwoni to Andrzej mówi.
Speaker A
Jeżeli dorośli mężczyźni mają dżentelmeńską umowę, że chcą się napierdalać w lesie. Tak. Ja mam takie. To jest mój prezydent.
Speaker A
Tak tak tak tak. To jest mój prezydent. Ja te wszystkie rolki z nim ja uwielbiam. Nie trzeba być twardym.
Speaker A
Przecież to kurde pasuje do tylu rzeczy. Takie decyzje są. Takie decyzje. Wiesz Andrzej po angielsku. Stary. To było kołysanka dla mnie po prostu.
Speaker A
Ale pomyśl sobie, że mówisz: "Słuchajcie, ja będę mówił po angielsku i wszyscy błagam, nie, nie, nie, nie.
Speaker A
Spokojnie, już umiem. Spokojnie, ja mam fa friendly dick. tym zacznę. To, że ratował służbę zdrowia i nagrał piosenkę rapową w czasie hoty, zapomniałem w ogóle Hotenge. Przecież to było dopiero co i w kanale zer dostał pytanie, kto ci to
Speaker A
napis ostrym cieniem mgły? Tak, tak jest piękne, ale kum on dostał pytanie w kanale zero.
Speaker A
Kto ci to napisał? Ja on nie powiem. Queboo. Nie. A wiesz czemu? Bo on miał nadzieję, że oni powiedzą: "Nie, powiedz, bo to zajebiste było" i by pewnie powiedział: "Ja." A oni to hejtują nie powiem to nie nie
Speaker A
nie. No Andrzej super. Andrzej Jezu, na początku wybor nawrockiego wystawili to wszyscy a tak odpuszczają te wybory i wygraliowski ma. Wiesz [ __ ] no co się stało? Nie, tak, tak. No stary, a Tusk mówi Jacek Murański, znany człowiek i
Speaker A
[Aplauz] i co na przykład ty chcesz zrobić żart o tym? Tak jak nie da się, nie da się, nie da się.
Speaker A
Wystarczy to powiedzieć, co się wydarzyło. Stary, wyobraź sobie, że jest spotkanie jakieś, bo przecież Tus nie wypalił tego tak po prostu. Nie musiało być takie spotkanie, ale stary i mówią plan wygląda tak.
Speaker A
Ja mówię, czy ktoś jest przeciw? Nie. Tak. I Murański sam. Nie róbcie tego. Nie, stary.
Speaker A
Ja bym chciał zobaczyć wszystkie pomysły, które zostały odrzucone. Dokładnie. [Muzyka] Wszyscy makarenę? Tak. A jakbym nasrał na stół?
Speaker A
Weź mi do zeszytu. Nic się nie marnuje. Dokładnie. wrócimy do tego niesamowicie albo koleś ten test z Platformy powiedział a co już szkodzi obiecać nie i dziennikarka nie wierzy poważnie to powiedziałeś nie no on zaczarowa iowskiego on zażartował nie ale no nie na miejscu
Speaker A
troszeczkę [ __ ] timing stary timing ale ciekawe w którym momencie on się strzł nie tożk chodzi obiecać oni tam i on ma takie coś nagrywa. Tak.
Speaker A
A zmieniam swoje życie. Dlatego właśnie nawet nie ma, nie można z tego napisać komedii, bo się to jest nieprawdopodobnie śmieszne, co się dzieje nie?
Speaker A
Ej, niesamowite, że pierwszą część mieliśmy o Danach i drugą też. Tak, prawda niesamowite. No i kandydat jeszcze Maciaka, nie, który mówi: "Ja uwielbiam Putina i masz to jeszcze tego tu brakowało". Kur czy my naprawdę udajemy, że nie widzimy
Speaker A
tego hejtu na Putina? Co ty pierdolisz? Kto udaje, że nie ma? Jezu, jakie to było dobre.
Speaker A
To jest naprawdę Jezu, ale fajnie, że ten odcinek nie wyjdzie nie? Nie, on wyjdzie, ale za pół roku, więc nikt nie będzie wiedział o kim w ogóle gadałamy.
Speaker A
Tak, bo Nawrocki już dawno dostanie wpierd na ustawce od kogoś. K, że on dalej będzie chodził i jego stary, przepraszam cały czas o polityce, ale jego ostatnia linia obrony.
Speaker A
Wiesz co, my raczej nie wiadomo o polityce, tylko cierpiejemy z polityk, ale to jego linia obrony. Tak, ja chodziłem do ustawki, ale nie jak ten frajer Tus, który chodził zem kur nawet nie wiedziałem, że tu też chodził jakieś ustawki. sprzętem w ogóle
Speaker A
nie i później Morawiecki mówi: "Ja też się napierdalałem". To jest niesamowite. Czemu oni poszli w tę stronę?
Speaker A
To jest niesamowite. To jest tak samo jak wiesz jak jesteś, nie wiem, na studiach na przykład i widzisz tych głąbów swoich znajomych, któ jest parę osób, które jest wkurwiona teraz, że robimy takie żarty to jest najgorsze.
Speaker A
No a bo są na przy jedną stroną i mówią, że on tych nie można.
Speaker A
No to niech wypiera weszła na takiej bece w ogóle do tego wszystkiego, że to było w sumie śmieszne, nie? Jeszcze stanży tekst powiedział, jak ona tam zażartowała do niego, nie? żeen odwiedziłem 300 ilość tam powiatów, a ona i wszystko na nic.
Speaker A
I ja żadnego nie odwiedziłam i też nie będę prezydentem. Ja bardzo lubię jakubik wyszedł i miał tylko minutę, żeby zadać pytanie, nie? I przez minutę napierdziela Tuska i po minucie mówi: "Musi pan pytanie zadać".
Speaker A
A to się to się panu mieści w głowie? Ja naprawdę [ __ ] myślałem, że sztuczna inteligencja rozjebała system, nie? I to się skończyło. Fajna debata, śmieszna. Ciekawe kiedy ta prawdziwa będzie, nie? To jest niepojęte, żeby to się wydarzyło.
Speaker A
No. Jakieś pytania jeszcze masz? Na kogo głosowałem? Ej, jak szkoda, że my to wszystko wytniemy, stary. Ale dlatego trzeba przychodzić na żywo, prawda, kochani?
Speaker A
Dlatego trzeba przejść na żywo. Ciekawe czy takie żarty są jest żółty dolar od razu.
Speaker A
Dam ci znać to na pewno, bo ja raczej prowadzę politykę nie nie usuwania takich rzeczy, bo nie można się poddać po prostu. Moim zdaniem to ja się zgadzam z tobą, że nie można się poddać, bo wiesz, bo my sobie żartujemy
Speaker A
przecież bez jakieś negatywnych emocji. Bo jeśli ktoś faktycznie pomyśli, ale się śmieją, nie? No nie wolno, nie wolno w ogóle mówić o tym. Tak, to to jest to jest bardzo złe.
Speaker A
I z drugiej strony kurde oni nie możemy komityy to jest pierwsza fala, która ona nie może zamknąć, nie może sobie pozwolić zamknąć mordy. Sam sobie stwierdziłem, że na przykład ja jak wrzucam special standupowy, tak jak na przykład poprzednim wrzuciłem ballady,
Speaker A
to nic nie wyciąłem, żadnej cenzury. A tam miałeś coś kontrowersyjnego? No trochę miałem żart odnie.
Speaker A
Tak, tak, ale pozytywne. Zawsze są pozytywne. No właśnie. No ty masz takie pozytywne pożycie umarł.
Speaker A
Pozytywnie umarły. Ale właśnie, bo ty, bo ty, bo ty mówisz: "Co za peł i się śmiejesz. To nie jest jakieś takie obraźliwe jak ty to mówisz, nie?
Speaker A
Ja chyba zbyt dużą łatwością mówię to słowo. Masz rację. Ja się boję, że to może naprawdę obrazić osoby, które są homoseksualne.
Speaker A
Myślę, że nie, że jak ty, że myśli też bardziej się obrażają osoby niehomoseksualne niż homoseksualne.
Speaker A
To jest w ogóle druga strona, że często my się obrażamy za kogoś, mimo że ta osoba w ogóle się nie obraża, nie? Tak.
Speaker A
Był taki koleś, chodził po ulicy w Stanach, był przebrany za meksykańca i podchodził do niemeksykańców i się pytał: "Ej, a czy to obraźliwe wiziałem". I oni wszyscy na maksa. I później podchodzi do meksykańców i oni wszyscy ej zajebiste,
Speaker A
nie? Promują kulturę z Meksyku właśnie od nas. Zajebiste. Jakbyś podrywał, gdybyś byłem? Możesz to pokazać.
Speaker A
Uczysz się, stujesz? Zadziałało. Kochani, bardzo wam dziękuję. Bardzo wam dziękujemy. Wielkie dzięki stary. Moim gościem był Łukasz Lutkowski. Wielkie brawa.
Speaker A
Dzięki wielkie. Ja nazywam się Czarek Sikora. Dziękuję, że mogę to poprowadzić. Dziękuję wam bardzo. Dzięki wielkie kochani.
Speaker A
Kto to przyniósł?
Topics:stand-upŁukasz Lotek LotkowskiCzarek Sikorakomediaodchudzanieżycie prywatnehumorrozmowaKanał Komediowypolski stand-up











