UKRYTA PRAWDA TO ZWIĄZEK W TRÓJKĘ 🌝 — Transcript

Historia trójkąta miłosnego między Agnieszką, Zuzą i Pawłem oraz kulisy życia Tomasza Niecika w nietypowym odcinku Naruciaka.

Key Takeaways

  • Związki w trójkę mogą być skomplikowane i pełne emocji, co pokazuje historia Agnieszki, Zuzy i Pawła.
  • Przyjaźń i rywalizacja często współistnieją, wpływając na decyzje i uczucia bohaterów.
  • Pierwsze randki i chemia między ludźmi bywają nieprzewidywalne i pełne napięć.
  • Życie artystów, jak Tomasza Niecika, to nie tylko sukcesy, ale też wyzwania w relacjach osobistych.
  • Narrator łączy humor z poważnymi tematami, co czyni materiał angażującym i wielowymiarowym.

Summary

  • Narrator opowiada o nietypowym odcinku dotyczącym związku w trójkę i relacji między Agnieszką, Zuzą i Pawłem.
  • Agnieszka i Zuzanna poznają Pawła podczas wspólnej zabawy w klubie, co prowadzi do rywalizacji o jego względy.
  • Opisane są emocje, chemia i pierwsze randki między bohaterami oraz zakłady dotyczące tego, kto dostanie telefon od Pawła.
  • Wątek przyjaźni i rywalizacji między Agnieszką a Zuzą, ich wsparcie i konflikty.
  • Narrator dzieli się osobistymi refleksjami i humorystycznymi dygresjami, m.in. o anime i życiu codziennym.
  • Drugi wątek dotyczy Tomasza Niecika, popularnego artysty Disco Polo, jego życia zawodowego i prywatnego.
  • Poruszane są tematy lojalności, zaufania i problemów w relacjach Tomasza z partnerką Luizą.
  • Wideo zawiera liczne dialogi, emocjonalne wyznania i relacje między bohaterami, ukazując złożoność ich życia.
  • Narrator zachęca widzów do subskrypcji i aktywności na kanale, podkreślając wyjątkowość odcinka.
  • Całość utrzymana jest w luźnym, humorystycznym tonie z elementami dramatu i refleksji.

Full Transcript — Download SRT & Markdown

00:00
Speaker A
Powiem wam tak, dzisiejszy odcinek jest jednym z dziwniejszych, jakie nagrałem. Wydaje mi się, że z tego wątku można napisać magisterkę.
00:08
Speaker A
Czy ja bym mogła prosić o podpisik? Pewnie. Jak masz to imię? Klaudia, ale ja nie chcę na płycie.
00:14
Speaker A
Ja chcę na cyckach. Co to jest? Co my dzisiaj obejrzymy? Możesz mi wytłumaczyć, skąd się wzięły damskie majtki pod tylnym siedzeniem twojego auta?
00:24
Speaker A
Słucham? Były pod fotelem. Może są twoje? Nie są, znam swoją bieliznę. Może jakaś dziewczyna wrzuciła przez uchylone okno, kiedy odjeżdżałam z parkingu po koncercie?
00:33
Speaker A
Chodź tu. Weź mnie nie dotykaj! Ale spokojnie widzowie, zaczniemy innym wątkiem. Takim klasycznym. Takim o trójkątach i kwadratach.
00:42
Speaker A
Musimy to kiedyś powtórzyć. Agniesia, ty masz magiczny uśmiech. Ejej, przystojniaku, jestem zazdrosny. Wprawdzie to moja przyjaciółka, ale nie zapominaj o mnie.
00:51
Speaker A
Kocham was. My ciebie też, Pawełku. Zuzia. Agniesia. Akurat z tym wątku to się dzieje dużo.
00:59
Speaker A
Właśnie przed chwilą zadzwonił Paweł. Zaproponował mi randkę. A wiesz, że tamtego wieczoru to ja tak naprawdę poczułem coś do ciebie.
01:06
Speaker A
Nie ważne, czy będziecie oglądać tylko jeden, czy oba wątki. Tak czy tak się cieszę, że was tutaj widzę w waszej ulubionej serii.
01:12
Speaker A
Ciumkaj loczki! Widzicie tyle tej ukrytej prawdy, bo zostawiacie ładnie łapki w górę. Dziękuję wam serdecznie za to.
01:23
Speaker A
15 tysięcy łapek w górę to kolejny odcinek. Jeszcze nie nagrywam na zapas, jeszcze jestem z wami.
01:28
Speaker A
Będę z wami szczery, powiem wam, kiedy już wyprzedzam przyszłość i już jestem w przyszłości.
01:33
Speaker A
Spokojnie, to jeszcze nie ten moment. Za to jest to moment na danie subskrypcji, to na pewno.
01:37
Speaker A
Ponieważ tu są nowi widzowie, którzy już to zrobili. Jestem z was dumny. Tu są stali widzowie.
01:42
Speaker A
Dziękuję wam za to, że ze mną jesteście. Oraz legendy tego kanału. Pozdrawiam was serdecznie.
01:47
Speaker A
Nie przedłużam. Lecimy. Kilka lat temu przyjechała do Warszawy na studia i tu zaprzyjaźniła się z młodszą o rok Zuzanną, 26-letnia Agnieszka Nakonieczna.
01:58
Speaker A
Obu kobietom do szczęścia brakuje tylko drugiej połówki. Mogą go sobie podzielić na pół. Da się człowieka podzielić na pół?
02:06
Speaker A
W klubie, w którym dziś bawiły się do rana, poznały Pawła. My też się świetnie bawiłyśmy.
02:12
Speaker A
I to jak obłędnie tańczysz. Nie no, z taką partnerką to... Każdy byłby orłem na parkiecie.
02:20
Speaker A
Musimy to kiedyś powtórzyć. Ktoś może mi powiedzieć, co tu się *******? Bezwzględnie. Agniesia, ty masz magiczny uśmiech.
02:31
Speaker A
Ejej, przystojniaku, jestem zazdrosna. Wprawdzie to moja przyjaciółka, ale nie zapominaj o mnie. Ja też tu jestem, patrz na mnie!
02:39
Speaker A
I'm Mr. Meeseeks, look at me! I'm Mr. Meeseeks, look at me! Zuzia, jak mógłbym zapomnieć o takiej dziewczynie jak ty?
02:46
Speaker A
No, teraz mówisz do rzeczy. Wiecie co, ja mam pomysł. Taxóweczka? Nie, wiesz co, ja tu mieszkam niedaleko, a Zuza ma ode mnie dwa przystanki metrem.
03:00
Speaker A
Mały spacer dobrze nam zrobi. Dobra. Najważniejsze, że mam wasze numery telefonu. Dziewczyny, kocham was.
03:10
Speaker A
My ciebie też, Pawełku. Oni się dopiero co poznają i już wyznaje miłość? Zuzia, Agniesia, trzymajcie się.
03:19
Speaker A
Jak tylko się ogarnę, jak tylko wytrzeźwieję, to do was zadzwonię, tak? Albo może jak wytrzeźwiejesz, to już właśnie nie zadzwonisz.
03:26
Speaker A
Pa, pa. Ale z niego ciacho. Przystojny, inteligentny. Nie gada w kółko o sobie, jak słucha.
03:36
Speaker A
Widzisz dobrze, że weszłyśmy do tego klubu. No, myślisz, że do mnie zadzwoni? Do ciebie?
03:43
Speaker A
A dlaczego do ciebie? Przecież ewidentnie mnie podrywał. No, raczej ty jego. Szkoda, że nie widziałaś, jakie robił myślane oczy, kiedy patrzył na mnie.
03:53
Speaker A
I co, o tym będzie cały odcinek? No dobra. To zakładamy się, do którejś z nas zadzwoni?
03:59
Speaker A
Spoko. O dobre wino. Wiesz, jakie lubię. Carlo Rossi. Pamiętam jedną fajną wycieczkę, jaką miałem w szkole w Elblągu, że nas wzięli na pływanie.
04:08
Speaker A
Mogliśmy sobie pływać jachtem, takim stuosobowym, załogowym, bardzo dużym. I co jakiś czas dopływaliśmy do portów wysp.
04:13
Speaker A
I tam były miasteczka na tych wyspach, co było tak unikalnym przeżyciem, że wiecie, nie dojeżdża się drogą między miastami, tylko się dopływa.
04:20
Speaker A
I pamiętam, jak rozwaliła mi tam głowę sytuacja, że woda była droższa niż wino w kartonikach.
04:26
Speaker A
Wiem, ale ta wiedza mi się do niczego nie przyda, bo to ja wygram. Nie mam takiego tupetu i pewności siebie jak Zuza, ale wyraźnie widziałam, że coś zaiskrzyło między mną a Pawłem.
04:42
Speaker A
Widziałam to nie tylko w jego spojrzeniu, ale też w gestach. Mowa ciała nie kłamie.
04:47
Speaker A
Jeszcze słuchał mnie z takim zainteresowaniem. Nie sądzę, żebym się myliła. Wiesz, jeszcze można słuchać, a nie rozumieć.
04:54
Speaker A
Na przykład jak ja oglądam anime, to póki patrzę na ekran, to oglądam anime i go słyszę.
04:59
Speaker A
I normalnie... rozumiem, co mówi teraz Saske do Naruto w dziurze, ale jak tylko popatrzę w dół...
05:05
Speaker A
Niby słyszę, ale ja już nic nie rozumiem, no bo nie gadają po angielsku ani po polsku.
05:10
Speaker A
Robię teraz rewatch'a całego Shippudena i oglądam, i on mówi... Saske, kocham cię, kocham cię, naprawdę...
05:17
Speaker A
Kocham cię, strasznie. I to tak jest, tak wygląda. Wiem, co widziałam. Uwielbiam Agnieszkę, ale tego zakładu na pewno nie wygra.
05:26
Speaker A
Między mną a Pawłem jest totalna chemia. Jaka chemia? Co wy, żeście ćpały? Magiczne uczucie to właśnie na coś takiego czekałam całe życie i teraz do mnie przyszło.
05:41
Speaker A
Jestem na maksa szczęśliwa. Pozostaje ci już tylko zlikwidować przyjaciółkę z istnienia. Wydaje mi się, dzisiejszy odcinek będzie mega ciekawy dla kobiecej części widowni.
05:50
Speaker A
Chłopaki, spokojnie, Tomasz Niecik wam siądzie. A co u ciebie? Coś mnie ominęło przez weekend?
05:55
Speaker A
No, chyba poznałam kogoś fajnego. Serio? No dawaj, kto to? Zaraz ci opowiem. Tylko to Zuza muszę odebrać.
06:05
Speaker A
O dzwoni niszczyciel dobrej zabawy! Pewnie powie, że już się z nim ciumkała. No cześć.
06:12
Speaker A
Szykuj się na zakupy w winiarni. Właśnie przed chwilą zadzwonił Paweł. Tak? I co? Zaproponował mi randkę.
06:23
Speaker A
Nie cieszysz się? Nie cieszysz? Aga? Jesteś tam? Tak, tak, jestem. Sorki mała. Nie rozmawiam z martwymi ludźmi.
06:36
Speaker A
Wygrałam zakład. No, na to wygląda. Gratulacje. To kiedy ta randka? Jutro. Oczywiście wszystko ci opowiem.
06:46
Speaker A
Teraz muszę kończyć. Gnam do roboty. Pa! No, cześć. Nie rozumiem, dlaczego Paweł wybrał Zuzę.
06:55
Speaker A
Oczywiście widziałam, że otwarcie go kokietowała, ale myślałam, że on nie jest nią zainteresowany. Pierwszy raz intuicja mnie tak zawiodła.
07:05
Speaker A
Bardzo żałuję, bo to świetny facet. Oddaj mi suko chłopaka! Oddaj mi chłopaka! Zuzanna, zgodnie z zapowiedzią, odwiedziła Agnieszkę, by podzielić się z nią wrażeniami z randki.
07:21
Speaker A
Proszę. Wino? Nie rozumiem, przecież to ja przegrałam zakład. No i co z tego? Jesteś moją przyjaciółką i nie pozwolę, żeby było ci przykro, kiedy ja skaczę z radości.
07:32
Speaker A
Więc się przynajmniej koleżanko ***** pewnie będziesz dzisiaj smutna. To masz tutaj alko, żeby zapić swoje smutki.
07:42
Speaker A
Jaka dobra koleżanka wspiera alkoholizm u koleżanki, żeby nie dała, Boże, nie była w lepszej formie niż ona.
07:47
Speaker A
Alkoholizm przyjaciółki jej sprzyja. A skaczesz? Pod sam sufit. Dobra, no to siadaj i opowiadaj.
07:54
Speaker A
To była randka marzeń, serio. Najpierw kolacja po włosku. Później spacer nad Wisłą. Później drinki w barze.
08:08
Speaker A
No i potem znowu spacer. A później? Nie zaciągnął mnie od razu do łóżka, jeśli to ci chodzi po głowie.
08:16
Speaker A
Pomyślałam, że to dobry znak. Że może być coś z tego więcej niż jeden wieczór albo jedna randka.
08:25
Speaker A
No, albo może jest gejem i **** z kobietami go w ogóle nie interesuje. Daj spokój.
08:30
Speaker A
Potrafię rozpoznać, kiedy facet chce mnie przelecieć. A Paweł chciał. Ale jest dżentelmenem. I się powstrzymywał, żeby mnie nie spłoszyć.
08:40
Speaker A
Przy nim czuję się piękna, ważna, wyjątkowa. Usłyszałam od niego w jeden wieczór więcej miłych słów niż od wszystkich moich krewnych i znajomych w ciągu ostatniego roku.
08:59
Speaker A
No i to wszystko na pierwszej randce. Jutro mamy następną. Mówię ci, Aga, to super facet.
09:07
Speaker A
Może nawet się zakochałam? A, super, fajnie, fajnie, fajnie. Super, super, mega fajnie dla ciebie.
09:17
Speaker A
Super. No, nie tak szybko, w ogóle go nie znasz. Wiem, że przykro ci tego słuchać, ale zobaczysz.
09:26
Speaker A
Ty też trafisz na takiego Pawła. Czuję, że czeka na ciebie tuż za rogiem. No tak, będzie co będzie.
09:33
Speaker A
No słuchaj, możesz już stąd ******. Nie chcę cię znać. Na razie napijmy się za twoje szczęście.
09:39
Speaker A
Idę po korkociąg. Okej. Nie, nie, koch
09:45
Speaker A
Agnieszka zadzwoniła do przyjaciółki z propozycją wspólnego wyjścia do kina. Zuzanna odmówiła i wydała się Agnieszce przygnębiona.
09:54
Speaker A
Dwudziestosześciolatka postanowiła jednak sprawdzić, czy wszystko u niej w porządku. Zuzka, przecież cię... znam i widzę, że coś się dzieje.
10:02
Speaker A
O co chodzi? Nie wiem, co się dzieje z Pawłem. W jakim sensie? Podoba mi się, że oni pokazali Warszawę i już zupełnie inna energia, nie?
10:15
Speaker A
Ja wam wyciąłem ****** jak tramwaj przejeżdża, nie? Przyrzekam wam. I już mamy taką inną scenę.
10:22
Speaker A
Myślałam, że nasza druga randka była okej, ale teraz to już sama, nie wiem. Poszliśmy do kina, potem na kolację, spędziłam u niego noc, a potem już się nie odezwał.
10:36
Speaker A
Myślisz, że mnie olał tak bez słowa? Może po prostu jest chory? Na głowę chory?
10:45
Speaker A
Zadzwoniłby, a tak to ma wyłączony telefon. Zuza, przestań, na pewno wszystko się wyjaśni. Pewnie wpadnie tu z bukietem kwiatów, powie, że ukradli mu telefon i musiał zablokować numer.
10:57
Speaker A
Ja już w takie bajki nie wierzę. Nie mogę sobie znaleźć miejsca. Dlatego musisz wyjść.
11:05
Speaker A
Może kino sobie dzisiaj darujemy, ale siłka będzie idealna. Trzeba wypocić twojego doła. Co? Masz zły humor i wymieniasz kino na siłownię?
11:14
Speaker A
Ktoś tak... w sensie to się wydaje zdrowe. To się wydaje chyba nawet racjonalne. Ale w życiu by mi się taki pomysł nie zespawnił w głowie.
11:20
Speaker A
A może powinien? Bez ciebie nigdzie nie idę i czekam w przedpokoju. Starałam się być delikatna, ale dla mnie sprawa jest jasna.
11:32
Speaker A
Randka, **** i do widzenia. Przykro mi, że Zuza jest rozczarowana. Ale jednocześnie czuję coś w rodzaju satysfakcji.
11:41
Speaker A
Może gdyby Paweł wybrał mnie, to nie musiałby znikać bez słowa. Ho, ho, no dobra, lecimy z tym, dawaj. Ja wiem, chłopaki, niektórzy z was, że możecie się dziwić, że ja się tak angażuję w takie wątki.
11:52
Speaker A
Bo chłopaki z reguły mają w dupie, ale no wiecie, no ja zostałem wychowany przez kobiety i, i, i, i, chcąc nie chcąc jak demokratycznie wybierały filmy, to raczej po ciebie.
12:00
Speaker A
No i wiecie, mordeczki, no musiałem jakoś przeżyć, no, no, i oglądałem, no, oglądałem, no, i się nawet czasami angażowałem.
12:07
Speaker A
Listy do M to chyba obejrzałem z piętnaście razy z moją mamą i siostrą, bo tak kochały to.
12:11
Speaker A
Mam przeprany mózg ale Marvela też lubię, też lubię. W kolejne dni Agnieszka miała z Zuzanną tylko sporadyczny kontakt.
12:19
Speaker A
Dowiedziała się od rozżalonej koleżanki, że Paweł nadal się do niej nie odezwał. Cześć. Pamiętasz mnie?
12:26
Speaker A
Agnieszka, yyy, poznaliśmy się dwa tygodnie temu, imprezowaliśmy razem, ty, ja i moja przyjaciółka Zuza.
12:33
Speaker A
Ale tam jest analiza, haha, krasnoludy, te woje, myślowe tam, w jego głowie są kibice, którzy mu klaszczą, żeby se przypomniał, nie?
12:41
Speaker A
Jasne, pewnie, że pamiętam, miło cię widzieć. Yyy, może masz chwilę na jakiś spacer? Jasne.
12:48
Speaker A
No właśnie, idę, to w sumie możemy razem iść. Czemu nie? Może tam się przyjdziemy?
12:54
Speaker A
Tam idziemy. Yyy, to co? Nie wyszło wam z Zuzą? Powiedz, ile od niej wiesz?
13:09
Speaker A
Yyy, no widziałam się z nią kilka dni temu i mówiła, że nie mogła się z tobą skontaktować.
13:14
Speaker A
I że zniknąłeś bez słowa wyjaśnienia, wiesz nie bardzo wiedziała, co jest grane. Słuchaj, może usiądźmy sobie, co?
13:21
Speaker A
Tu siedzimy! Podoba mi się ta jasna komunikacja tego człowieka. Wiesz co? Głupio. to wyszło, bo wiedziałem, że nic z tego nie będzie, ale bałem się jej reakcji.
13:37
Speaker A
I żalu, łez. Szczerze, ja też czułam, że do siebie nie pasujecie. A wiesz, że tam tego wieczoru, to ja tak naprawdę poczułem coś do ciebie.
13:49
Speaker A
Tylko ty trzymałaś mnie na dystans. Ja nie miałem odwagi później zadzwonić. W którym momencie tam trzymała na dystans?
13:55
Speaker A
Myślałem że wyślesz mnie na drzewo. Co? Totalnie się pomyliłeś. Przecież ty mi się od razu spodobałeś.
14:02
Speaker A
Aha. Czyli po prostu jestem idiotą. No, na to wygląda, ale nie popadaj w kompleksy.
14:10
Speaker A
Jeszcze możemy to nadrobić. Tak? A jak? No, na przykład możesz tu i teraz zaprosić mnie na randkę.
14:19
Speaker A
A ja poważnie przemyślę twoją propozycję i dam ci szybką odpowiedź. Pomysł na randkę zakopujemy w dziurze przyjaciółkę.
14:27
Speaker A
To czy tak są igrzyska śmierci, one się rozpoczęły, nie? Jak nie ona, to ty.
14:30
Speaker A
Ale przypominam, oglądamy ukrytą prawdę. Na końcu się może okazać, że jedna z nich to jest, nie wiem, jego mama.
14:35
Speaker A
Czy cokolwiek, jeszcze nie wiadomo. Okej, zaryzykuję. Agnieszko, czy umówisz się ze mną? Niech pomyślę.
14:49
Speaker A
A w zasadzie co mi szkodzi. Okej, zgadzam się. Jestem zadowolony. Było trzeba powiedzieć, nie wiem.
14:56
Speaker A
Jutro zapytaj. Idziemy dalej? Nie poznaję siebie. Nie dość, że zaczepiłam Pawła, to jeszcze sama wyżebrałam randkę.
15:07
Speaker A
I zbierasz po przyjaciółce. Pierwszy raz w życiu mam tyle odwagi. Ale nie chcę przegapić szansy.
15:14
Speaker A
Zuzce nie wyszło, to może mnie się uda? Agnieszka to bardzo ładna dziewczyna, ale wtedy w klubie wydawało mi się, że jest jedną z tych nieufnych, które trudno rozgryźć i trzeba długo oswajać.
15:26
Speaker A
No i że nie mam u niej szans. A tu proszę. Sama zrobiła pierwszy krok.
15:30
Speaker A
Jak dla mnie taka otwartość ze strony kobiety jest bardzo seksi. Według mnie ten odcinek na razie nie ma sensu, o co w nim chodzi.
15:36
Speaker A
Dokąd zmierzamy? Nie widzę jeszcze śladu ukrytej prawdy. Co tu będzie ukrytą prawdą? Mam nadzieję, że nie ciąża, to będzie...
15:42
Speaker A
Znowu puka mi trauma, nie? Wiecie co mi podpowiada? No mówi, to może być jej brat, ******, nie?
15:47
Speaker A
Ale nie, chyba nie, nie, nie, nie, nie, to jest tylko moja skrzywdzona głowa tymi odcinkami, które zostawiły bezpowrotny ślad na mojej psychice.
15:56
Speaker A
To jest tylko moje projektowanie lęku, nie ma tutaj żadnych śladów na to, że może się tak wydarzyć.
16:01
Speaker A
Na pewno tak nie będzie. Agnieszka szykuje się na randkę z Pawłem. Chce zrobić na nim piorunujące wrażenie.
16:09
Speaker A
Szuka odpowiedniej kreacji. Kaśka, ratuj. Nie mam ani grosza, jestem spłukana. Nie mam pieniędzy, ******!
16:21
Speaker A
Co? Nie, nie chodzi o kasę. Ja mam dzisiaj mega ważną randkę, a nie mam się w co ubrać.
16:25
Speaker A
A to co innego. Poczekaj, przyniosę ci coś. Przyjaciółka jej pomaga z ciuchami, ale trwa to dwie minuty.
16:33
Speaker A
Filer jak kurczę w serialu stamtąd, nie? W towarzystwie Pawła Agnieszka szybko się rozluźnia. Po romantycznej wizycie w kameralnej włoskiej restauracji 26 -latka ma wrażenie, że znają się od lat.
16:46
Speaker A
Wyglądasz jak milion dolarów. Ktoś może mi wytłumaczyć o co chodzi w mówieniu, że ktoś wygląda jak milion dolarów.
16:51
Speaker A
Jak słyszę, że ktoś wygląda jak milion dolarów, to ja rozkminiam sobie wtedy tak. Milion dolarów, czyli to jest 3 miliony sześćset tysięcy złotych, ale w sumie są niesamowite różnice kursowe.
17:03
Speaker A
Szczególnie w ostatnim czasie, przez sytuację na świecie, potrafi być dolar za 3 ,56, też za 3 ,80.
17:09
Speaker A
To matko boska, jak masz milion dolarów, to kiedy ****** wymienić? To jest ogromna różnica.
17:13
Speaker A
To jest różnica między 3 miliony pięćset sześćdziesiąt tysięcy złotych, a 3 miliony osiemset tysięcy złotych.
17:18
Speaker A
To dwieście tysięcy, może pójść totalnie w pizdu! Muszę chyba pójść do psychologa i się znowu zdiagnozować.
17:22
Speaker A
Niedobrze że ja tak mam. Podziękuj mojej współlokatorce, bo to jej kiecka uratowała mnie. No, musi być fajną osobą.
17:30
Speaker A
No, jej mama mnie dokarmia, a jej szafa mnie ubiera, także tak. Kasia to mój skarb.
17:36
Speaker A
Ej, a ja? Ty też mnie dokarmiasz. Jedzenie było przepyszne. Jesteś... Jestem... Twoim skarbem? Ech...
17:46
Speaker A
A chciałbyś być? Gdybym nie chciał, to bym nie pytał. To jak? Skarb czy nie?
17:59
Speaker A
Ech... Odjęło mi mowę. No w sumie całkiem mocne zaangażowanie tam jest w tym całowaniu u nich.
18:10
Speaker A
Co robisz? Dzwonię po taksówkę. Pojedziemy do mnie? Ech... No nie wiem. Jest jeszcze wcześnie.
18:19
Speaker A
Jest jeszcze wcześnie. Top argument, żeby jechać do domu. Chyba nie chcesz, żeby nasza randka skończyła się w tym momencie.
18:26
Speaker A
To może nie jedźcie do ciebie do domu, tylko pojedzie w inne miejsce i wtedy się nie kończy randka.
18:30
Speaker A
To jak? Dzwonić? Ok. Nie poznaję sama siebie. Po pierwszej randce chcę jechać do mieszkania faceta, ale czuję się tak bosko, że najchętniej spędziłabym z Pawłem najbliższy tydzień, miesiąc, a może i całe życie.
18:53
Speaker A
Klasyczek! Agnieszka jest pod wrażeniem mieszkania Pawła. 32 -latek zajmuje ogromny apartament w jednym z prestiżowych budynków niedaleko centrum.
19:03
Speaker A
Masz piękne mieszkanie. A, dziękuję. Zazdroszczę Ci. Moja skromna pensja asystentki wystarcza mi tylko na wynajęcie pokoju.
19:15
Speaker A
Marzę o własnych 40 metrach, a Ty to masz chyba z 200? Nie no, nie przesadzaj.
19:21
Speaker A
100 pare. Agnieszka, marzenia się spełniają. Jeszcze kilka lat temu ja nie miałam nic. Ty mi powiedz lepiej, czemu Ty masz reflektor w korytarzu w tym domu?
19:29
Speaker A
O co chodzi? Jak ludzie są rozrzutni i robią remonty, to oni wydają te siano na takie głupoty.
19:36
Speaker A
Ja teraz wykańczam chatę i jak ja patrzę, że za tą samą rzecz możesz zapłacić 500 złotych?
19:41
Speaker A
I 50 tysięcy złotych? I to jest ten sam mebel. To jest ten sam kran?
19:44
Speaker A
To jest to samo światełko? W zasadzie, że na wszystko co sobie wymyślisz możesz zapłacić dziesięciokrotnie razy więcej?
19:49
Speaker A
Na przykład, musiałem kupić bardzo dużo tynku, nie? I mi się podobał tynk. Ja mówię, fajny, chcę go.
19:54
Speaker A
Za ile on będzie? I dostaję wycenę 450 tysięcy złotych. ****** za jakiś tynk, nawet gdybyście mi dali zniżkę, 80 % to bym ***** tego nie brał.
20:08
Speaker A
Co się dzieje w budowlance? Czemu to tak wygląda? Czemu to? Kto to ***** kupuje?
20:14
Speaker A
Jaki jest sens w tym logiczny? Ktoś musiał mieć na tyle, nie wiem, sprytu, takiej zaradności finansowej, żeby dorobić się pieniędzy i co potem nagle wyłącza mózg i kupuje tynk za pół miliona?
20:23
Speaker A
W sensie gdzie oni znajdują klientów, takich ludzi, jak to działa *****? Musiałeś mieć dużo szczęścia, no i sporo umiejętności.
20:31
Speaker A
Wiesz co, tu nie tylko chodzi o szczęście, ja po prostu wierzyłem, że nie jestem gorszy od innych, że jeżeli będę ciężko pracował, to osiągnę wielki sukces, ale jak patrzę na ciebie i widzę inteligentną i piękną kobietę, to ty też osiągniesz wielki sukces.
20:47
Speaker A
Ty naprawdę zrobisz wielką karierę, uwierz mi. To jest taka taktyka podrywania na boostowaniu ego, nie? Jest to jakaś strategia.
20:53
Speaker A
Chyba trochę przesadziłam, kręć mi się w głowie. Mnie też, ale tak działa prawdziwy szampan, a nie jakaś tam podróbka.
21:01
Speaker A
Ale wy już pijecie drugi szampan. Po tym przestaniesz zauważać, że ci się kręci w głowie.
21:07
Speaker A
Nie wiesz co mówisz, bo jesteś pijany. Voila, bo życie jest piękne. I żyje się raz.
21:18
Speaker A
Jezu takimi siarczanami się nawalić to jest najgorzej. Jak ja widzę, że ludzie przesadzają z szampanem i winem, ja mam takie...
21:24
Speaker A
Ojojojoj. Oni rano będą schodzić do wulkanu. O boże, twoje mieszkanie wiruje. Tobie chyba starczy, co?
21:36
Speaker A
Oj, coraz szybciej. Jeszcze szybciej, jeszcze szybciej, jeszcze szybciej. No to rzyganko, na tą kanapę.
21:46
Speaker A
Agnieszka została na noc w mieszkaniu Pawła. No ale szampan jest. Która jest godzina? Już po ósmej.
21:57
Speaker A
Właśnie miałem cię budzić. Nie masz nerki jakby, co. Masz słabą głowę, ale uwierz mi, było cudownie.
22:06
Speaker A
Tą noc zapamiętam sobie na długo. Trzy dni. Tylko słuchaj, mam do ciebie prośbę. Ponieważ my już zaspaliśmy, a ja mam bardzo ważne spotkanie.
22:14
Speaker A
Dałbyś radę się jakoś szybko ogarnąć? Tak, tak, jasne. Wiesz tak, w trymiga! Albo wiesz co?
22:22
Speaker A
W zasadzie mogłabym zostać. Wezmę sobie wolne w pracy. Ty sobie załatwisz, co masz do załatwienia, a ja tu na ciebie poczekam.
22:31
Speaker A
Ale zaraz się kończy do doba hotelowa w tym miejscu. Powiem ci, że bardzo podoba mi się ten plan, ale no niestety on nie wypali.
22:38
Speaker A
Ponieważ ja po tym spotkaniu mam jeszcze kolejny. Ja nie wiem, ile ono będzie trwało.
22:43
Speaker A
Niewykluczone, że dzisiaj pod wieczór jeszcze będę musiał jechać do Poznania. Tego jeszcze nie było.
22:47
Speaker A
Budzę się u obcego gościa i nie pamiętam, co się działo. Ostatni obrazek to kieliszek w ręku i Paweł obok.
22:56
Speaker A
Mówi, że było cudownie, a ja nie mogę ani potwierdzić, ani zaprzeczyć. Szkoda, że się spieszy i nie możemy nawet spokojnie pogadać.
23:06
Speaker A
Może dlatego ta jej przyjaciółka była taka zmieszana, bo właśnie ją spotkało to samo, takie dziwne coś.
23:10
Speaker A
Jest twoja taksówka? Myślałam, że pojedziemy razem. Nie, no ja mam spotkanie tutaj, niedaleko. Przejdę się.
23:17
Speaker A
Zresztą nawet jak miałbym jechać autem, to nie miałbym jak zaparkować. Jasne, szkoda. No nic, już zaczynam tęsknić.
23:30
Speaker A
Zadzwonię do ciebie, tak? Miłego dnia. Ale odprowadził na taksówkę, wysłał ją. Od pamiętnej randki minął już prawie tydzień, a Paweł nadal nie odezwał się do Agnieszki.
23:42
Speaker A
26 -latka jest coraz bardziej zaniepokojona. Cześć Paweł, tu Agnieszka. Mam nadzieję, że u ciebie wszystko gra.
23:53
Speaker A
Odezwij się do mnie, proszę, bo trochę się martwię. Halo? Cześć Aga. No cześć. Przepraszam, że się nie odzywałem.
24:09
Speaker A
Miałyśmy się spotkać. Tyle się działo. Mogłabyś do mnie przyjechać? Wszystko ci opowiem. Uwaga, jedziemy do tej przyjaciółki, może się zaczniemy coś dowiadywać z tą ukrytą prawdą.
24:20
Speaker A
Rzeczywiście typ jest jakieś podejrzany *****. Matko Jedyna, co tutaj się dzieje? Wracam do Suwałk.
24:27
Speaker A
Do rodziców. Nie mogę dłużej zostać w Warszawie. Czekaj, Zuza, masz jakieś kłopoty? Coś nie tak w pracy?
24:36
Speaker A
Nie, nie o to chodzi. Proszę, nie ciągnij mnie za język. Wiesz, nie mam innego wyjścia.
24:45
Speaker A
Muszę zniknąć. Normalna sytuacja w życiu. Ty jesteś moją najlepszą przyjaciółką. Ale muszę cię zakopać w ogródku, w Suwałkach.
24:59
Speaker A
Skąd taka nagła... Decyzja. Powiem tylko tyle. Miałaś szczęście, że przegrałaś zakład i że to nie Ciebie Paweł wybrał.
25:09
Speaker A
ohohohoho for shadowing Czekaj, chcesz mi powiedzieć, że wyjeżdżasz przez Pawła? Zwariowałaś? Żaden facet nie jest tego wart.
25:20
Speaker A
Zapuściłaś tu korzenie. Masz dobrą pracę, mieszkanie, znajomych. No to... Znajdę inną pracę. inne mieszkanie i innych znajomych.
25:34
Speaker A
Nara, nara przyjaciółko, najlepsza przyjaciółka moja, najlepsza, *******. Chyba zaraz się popłaczę. Ej, nie rób mi tego.
25:45
Speaker A
Przecież Suwałki to nie Syberia. Co? To nie Syberia? To mi wytłumacz, dlaczego się Suwałki i Syberia zaczynają tak samo, na S.
25:54
Speaker A
S -U -W -A -Ł -K -I -S -Y -B -E -R -I- A I mają tyle samo liter ******! Nie mogę jej powiedzieć prawdy.
26:04
Speaker A
Chyba umarłabym ze wstydu. Tak triumfowałam, że Paweł odezwał się do mnie. Taka byłam rozanielona.
26:14
Speaker A
Ale nie wiedziałam przecież, że to taki drań. Ale to jest głupio poprowadzone. Dobra, dawaj tą ukrytą prawdę.
26:19
Speaker A
Agnieszka jest przygnębiona. Paweł nadal się do niej nie odezwał. A Zuzanna Lada Dzień wyjedzie z Warszawy.
26:28
Speaker A
Hejka! Właśnie wyjęłam ze skrzynki, tak? Bez znaczka i bez nazwiska, ale to chyba do Ciebie.
26:34
Speaker A
Dzięki. No i jak coś, to nie ma mleka. Yyy, no okej, kupię. Teraz moje kolej.
26:56
Speaker A
Jezu, to nie nasza pikseloza. Matko boska, jak mnie zakuła w oczy ta pikseloza, którą oni tu zrobili.
27:18
Speaker A
Jak się domyślam, to są poniżające zdjęcia jej, ale zrobili taką pikselozę, że aż mi oczy wyżarło.
27:23
Speaker A
I już potem nic nie pokazali. Nie wiadomo, co tam jest. W pierwszej chwili pomyślałam, że to jakieś nieporozumienie.
27:28
Speaker A
Że ktoś przez pomyłkę wysłał mi ********** zdjęcia. Przez pomyłkę jej wysłał, tak? Tak ludzie robią.
27:35
Speaker A
Ale po chwili rozpoznałam siebie. Druga myśl, fotomontaż. Ktoś chciał mi zrobić obleśny kawał, ale gdy przyjrzałam się bliżej, zobaczyłam, że te wszystkie zdjęcia zostały zrobione w tym samym łóżku i w tej samej pościeli.
27:53
Speaker A
I że to łóżko i tą pościel już gdzieś widziałam w mieszkaniu Pawła. No nieźle.
28:00
Speaker A
Mieszka przyjechała do Zuzanny. Zdecydowała się opowiedzieć jej o swoim spotkaniu z Pawłem i szokujących zdjęciach, które otrzymała.
28:08
Speaker A
To się musiało stać, kiedy urwał mi się film. Leżałam nieprzytomna, a oni... Zuza, ja coś robiłam z tymi obcymi facetami.
28:19
Speaker A
Skąd oni się w ogóle wzięli? Ja się na to nie zgodziłam, nie mogłam. Jezu, tam się zespawnili jacyś faceci.
28:26
Speaker A
Ale creepy. A to znaczy, że oni mnie ******* Dlaczego mi nie powiedziałaś, że masz się spotkać z Pawłem?
28:37
Speaker A
Mogłam cię ostrzec, a... Teraz jest już za późno. Za późno? Na co za późno?
28:46
Speaker A
Wpadłaś tak samo jak ja. Co, że pojedzie do Suwałk? Te zdjęcia... to dopiero początek.
28:56
Speaker A
Jaki początek? Zuza, błagam cię, mów jaśniej. Niedługo Paweł się do ciebie odezwie. Ale już nie będzie taki miły jak przedtem.
29:08
Speaker A
Nie rozumiem. Mi zrobił to samo, Aga. Najpierw randka, na której był aniołem. Potem zaprosił do siebie... apartament, szampan.
29:20
Speaker A
Dużo szampana. Mi też urwał się film. To niemożliwe. To jest oczywiste. No i ta przyjaciółka opowiada, że u niej było identycznie, że to jest ta sama sytuacja, że są razem.
29:32
Speaker A
W tym gównie teraz. I jest to bardzo szokujące, takie drastyczne też. Twórcy tego odcinka polecieli po bandzie z tym.
29:39
Speaker A
Agnieszka zbiera się w sobie, by poinformować o sprawie policję. Czeka na telefon od mężczyzny, który chce zniszczyć jej życie.
29:59
Speaker A
Halo? Cześć tu Paweł, dzwonię w sprawie przesyłki, która jak sądzę już do ciebie dotarła. Chodzi o te kilka zdjęć na których grasz główną rolę.
30:10
Speaker A
Ty draniu, co ty ze mną zrobiłeś? Ja? Haa! Ja nie brałem w tym udziału! Nie ma mnie na żadnym ze zdjęć.
30:21
Speaker A
Tak a kto mnie upił? A co jeśli powiem, żebyś poszedł do diabła i nie chce cię więcej widzieć?
30:48
Speaker A
Jak możesz być takim potworem? No i pytanie, czy to już była ukryta prawda? Czy będzie jeszcze jakaś ukryta, prawda?
30:52
Speaker A
Według mnie wszystkie te sceny po tej informacji, jak one wyszły, o ile one jeszcze dobrze zagrały samą rozmowę o tym, to uważam, że to jak one potem od razu do działania przechodzą i to jak one okazują emocje, jaka jest gra aktorska,
31:05
Speaker A
to uważam, że to jest źle zagrane. W scenariuszu nie powinni walnąć aż takim kalibrem poważnym, jakim jest ta tematyka, za którą blokują filmy swoją drogą na YouTubie.
31:14
Speaker A
I tak bardzo powierzchownie, zbyt delikatnie według mnie, walnęli po prostu z armaty, potem wrócili do pistoletów na wodę, nie?
31:20
Speaker A
I przez to to bardzo ma zły wydźwięk według mnie. kasztanił się ten odcinek. Ja myślałam, że jesteś naprawdę miłym facetem i z klasą, i że naprawdę mnie polubiłeś.
31:48
Speaker A
No i dochodzi do spotkania, tu koleżanka ma jakiś plan. Miło Cię widzieć. Przyszłam, bo mnie zmusiłeś.
31:56
Speaker A
Czego chcesz? Chciałbym, żebyś dla mnie pracowała. Jak? Nazwijmy to usługi dla ludności. Usługi ludowe.
32:07
Speaker A
Zobaczyłem, że lubisz ***** więc możemy połączyć przyjemne z pożytecznym. Lubię ***** bo jak byłam nieprzytomna, to dobrało się do mnie dwóch zwyroli.
32:15
Speaker A
Kim oni byli? To Twoi kumple? Agniesia, no nie dramatyzuj. Przecież nic nie pamiętasz, nic nie czułaś.
32:23
Speaker A
Zresztą to Ty zaczepiłaś mnie na ulicy i to Ty zainicjowałaś randkę. Byłaś zachwycona jak pojechaliśmy do mnie do domu.
32:29
Speaker A
No co Ty chciałaś grać w szachy? Proszę Cię. Chciałam się kochać, ale z Tobą, tylko z Tobą.
32:34
Speaker A
Bo myślałam, że coś z tego będzie, jakiś poważny związek. Nawet jeśli lubię ***** to zawsze mam na myśli coś więcej.
32:43
Speaker A
Wybacz, ale związki nie są dla mnie. A teraz, jeżeli możemy przejść do rzeczy. Ej, ta rozmowa jest...
32:49
Speaker A
jest beznadziejna nie ja pierdzielę, Co tu się odjaniepawla? Usługi, które świadczę za pośrednictwem moich dziewczyn, są dla klientów z górnej.
33:00
Speaker A
Ale to najwyższej półki. A więc nie wyobrażaj sobie, że będziesz robiła za tirówkę. No, dziękuję Ci bardzo.
33:06
Speaker A
Ależ proszę. Są to drogie hotele, spotkania biznesowe, więc będziesz mogła dobrze zarobić i zarazem dobrze się zabawić.
33:14
Speaker A
Wyobraź sobie, że wreszcie będzie Cię stać na Twoje wymarzone mieszkanie. Proszę, jak Ty się o mnie troszczysz.
33:21
Speaker A
No właśnie i będę się dalej troszczył i o to chodzi. Będę dbał o to, żeby klienci robili tylko to, za co Ci zapłacili.
33:27
Speaker A
Spotkania odbywają się w jednym z moich mieszkań, bądź w naprawdę dobrych hotelach. O kasie pogadamy później.
33:33
Speaker A
Ale uwierz mi, będziecie stać na naprawdę dobre życie. Świetne ciuchy, dobre kosmetyki. A za dwa lata?
33:41
Speaker A
Będziesz mogła powiedzieć stop i z tym skończyć. Już Ci wierzę. No i właśnie uwierz, bo w tym biznesie liczy się dopływ świeżej krwi.
33:51
Speaker A
Dwa lata i jesteś wolna. Każdy z nas idzie w swoją stronę. Ty z pełnym portfelem i bogatsza powiedzmy o doświadczenie.
34:01
Speaker A
A kto wie, może i nawet z pierścionkiem zaręczynowym. Jedna z moich dziewczyn właśnie się hajta z byłym klientem.
34:06
Speaker A
Ha, cóż za fantastyczna oferta. Jakby Zygmunt Chajzer teraz ***** proszek do prania próbował tego sprzedać.
34:13
Speaker A
No wow, co za piękna wizja. Dwa lata bycia ****** a później ślub w bieli.
34:18
Speaker A
No i właśnie za to Cię uwielbiam. Ty będziesz miała powodzenie, bo masz taki, masz taki charakterek.
34:23
Speaker A
Ja w Tobie widzę naprawdę wielki potencjał. Ale uwierz mi, to jest praca jak każda inna.
34:29
Speaker A
Tylko o wiele, o wiele lepiej płatna. To jak? Zgadzasz się? Nie dam Ci odpowiedzi dzisiaj.
34:38
Speaker A
Muszę się zastanowić. Okej, dobra, rozumiem. Masz czas do jutra. Ale jeśli się nie odezwiesz albo odrzucisz moją ofertę, zdjęcia polecą w świat.
34:51
Speaker A
Ej, jakby co została minuta do końca tego odcinka. Ja nie wiem, co oni teraz wymyślą.
34:54
Speaker A
Więc to nie jest propozycja, tylko szantaż. Powiedzmy, dobrze umotywowana oferta biznesowa. W takim razie dam ci znać jutro.
35:07
Speaker A
Okej. Czekam. Pa pa! Uwielbiam tę robotę. To jest kontekstowo tak beznadziejnie wszystko zrobione. Pomysł na początku był spoko i można było to fajnie rozwinąć, ale mam wrażenie, że ostatnie 15 minut odcinka to jest jakaś tragedia, to jest jakiś dramat.
35:31
Speaker A
Ta scena teraz jest tak nierealistyczna, że aż kłuje. Ja wiem, paradokument, szok, że nie jest realistyczny, ale ja po prostu nie wyobrażam sobie, żeby w takiej sytuacji, przy takim kalibrze w ogóle dochodziło do takiej rozmowy i żeby ona tak przebiegała,
35:45
Speaker A
jeżeli wiecie, o co mi chodzi. Fan fiction są bardziej realistyczne. Paweł Ludwiczak? Ta, a o co chodzi?
35:55
Speaker A
Adam Wirak, Komenda Stołeczna Policji. Pójdzie pan z nami. Ale w jakim celu? Co ja zrobiłem?
36:03
Speaker A
Wszystkiego dowie pan się na komisariacie. A jak nie pójdę, to co? Skuj go. Ale...
36:09
Speaker A
Tak szybko już? Pawłowi Ludwiczakowi za handel ludźmi, *****... i sutenerstwo grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.
36:19
Speaker A
12 lat to długo. I tyle. Hihihi. Ja pierdziele, O Jezu, ja nie wiem, czasami te odcinki.
36:27
Speaker A
Co wy wymyślicie, nie? Wyżyny aktorstwa, nie? A ja myślałem, że to Tomasz Niecik nas zniszczy.
36:33
Speaker A
A on dopiero przed nami, nie? Tomasz Niecik. Zaatakuje ponownie. Już kiedyś komentowałem odcinek chyba Szpitala z nim, nie? Teraz ukryta prawda.
36:40
Speaker A
No koleś ma tam wtyki, nie? Dobra. Lecimy z drugim wątkiem, kochani. Jeden z najpopularniejszych gwiazdorów muzyki Disco Polo, 39 -letni Tomasz Niecik Niecikowski, każdego roku gra dziesiątki koncertów dla swoich wiernych fanów.
36:56
Speaker A
To jest niesamowite, nie? Jakby typ wchodzi do paradokumentu gra po prostu samego siebie i siemano nie?
37:02
Speaker A
Właśnie trwa jego trasa koncertowa. Mężczyzna spędzi najbliższą noc w hotelu. Witajcie, moi drodzy, cześć kochani, witajcie, witajcie.
37:10
Speaker A
Może to jest jakaś metoda, ja się uczę pisania scenariuszów, stworzenie nowej historii i współpracuję z ludźmi, żeby stworzyć dla was unikalny paradokument a może wystarczyło, by po prostu zagrać samego siebie, z innymi którzy grają też samych siebie.
37:23
Speaker A
I skleić coś tam ***** na ślinę i będzie. Proszę bardzo. Proszę bardzo. I dla pani.
37:37
Speaker A
Panie Tomku, ja wiem, że pan jest bardzo zmęczony, ale ja muszę pana poprosić o autograf dla mojego wnusia, Kubusia.
37:43
Speaker A
No jak dla Kubusia, to nie mogę odmówić. Dla Kubusia zawsze. I zdjęcie. To ja zaraz państwu zrobią.
37:58
Speaker A
Gabriel Kowalczyk, menager hotelu bardzo mi miło. Mi również. Gdyby był pan zmęczony nachalnością fanów, proszę, powiedzieć słowo i zajmiemy się tym.
38:04
Speaker A
Pan jedno słowo mówi i my ich usuwamy. Z istnienia. Dzięki, ale to nie będzie konieczne.
38:09
Speaker A
Fani to moi przyjaciele. Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa. To tak jak kibole, jak do ciebie podchodzę. Jak nie jesteś ani za jednym, ani za drugim, to dostajesz za oba.
38:16
Speaker A
Podwójnie. Panie hotelarzu, mówię na nich moi przyjaciele, a to dlatego, że dzięki nim mam swoją pracę.
38:21
Speaker A
A tak naprawdę, żyjemy w parasocjalnej relacji, w której im się wydaje, że są bardzo blisko ze mną.
38:26
Speaker A
Ale ja ich tak naprawdę nie znam. Jak ich zobaczę, no to ich wtedy poznam, będę ich wtedy widział.
38:30
Speaker A
Ale będzie to spotkanie, nierównych szans, ponieważ ja, ja tą osobę dopiero co poznaję, dopiero co widzę.
38:35
Speaker A
A ona już tyle o mnie wie. To jest bardzo nierówne, przez co nie da się zbudować aż takiej normalnej relacji, jak gdy się robi to z normalnymi relacjami.
38:42
Speaker A
Więc trochę też ciężko z byciem przyjaciółmi po obu stronach, w szczerej relacji. I trochę nie ma na to rozwiązania, więc tkwimy w to przez lata, w takich parasocjalnych relacjach.
38:50
Speaker A
No nie tylko jest ze strony widzów z taką osobą, ale też taka osoba ze strony z widzami.
38:54
Speaker A
W sensie, ja też żyję w parasocjalnej relacji z wami. I to działa w dwie strony.
38:58
Speaker A
Mówię do was też, jakbym was znał. Ale tak naprawdę mówię, do samego siebie, sam w pokoju.
39:03
Speaker A
I tylko sobie wyobrażam, że wy... istniejecie. Co oznacza, że w sumie nawet gdybyście przestali mnie wszyscy oglądać.
39:09
Speaker A
To mogę dalej robić to samo i się dobrze bawić. Jak dobrze wejdzie. Nie no, jest to ***** w sumie, jak teraz tak kminie.
39:16
Speaker A
W sensie ta nasza relacja Jest trochę ****** no. W sensie, relacja dla wszystkich. Twórca, widz, nie? Ona jakby tak pomyśleć, to no, dobra magisterka.
39:23
Speaker A
********... Ale nie ma co kminić. Lecimy, przyjaciele! Lecimy! To co, pozujemy? Tak na wszelki wypadek.
39:38
Speaker A
Dziękuję. Proszę bardzo. Panie Tomku, zapraszam do recepcji. Zamelduje się pan i odpocznie w pokoju.
39:43
Speaker A
Okej, okej. O, jeszcze panu. Proszę bardzo. Kochani, dziękuję wam bardzo. Jesteście genialni. Trzymajcie się, do zobaczenia.
39:54
Speaker A
Buziak! A ci, którzy nie zrobili zdjęcia, to następnym razem się lepiej starajcie. Siemano! Chciałem zauważyć, że tylko jedna piąta chciała zdjęcie, reszta się cieszyła, że patrzy.
40:05
Speaker A
Nawet się nie wyrywała, żeby zdjęcie, żeby tutaj, w sensie, no, było to nierealistyczne teraz ta scena, szok.
40:11
Speaker A
Nino zajmij się proszę panem Tomkiem. Jasne. Dzień dobry, chciałam się zameldować. Dzień dobry, oczywiście.
40:17
Speaker A
Proszę, to mój dowód. Ale panie Tomaszu, nie potrzebujemy pana dowodu w ogóle! Dziękuję. Byłam na koncercie, muszę przyznać, że super show.
40:27
Speaker A
Ja też kocham te darmowe koncerty disco polo. Gdy gra na nich ta temperatura. Tak, podobało się, to najważniejsze.
40:35
Speaker A
Wciąż się zastanawiam, skąd pan bierze tyle energii. Taki charakter i lata praktyki. Moi przyjaciele mi dają energię, mocą przyjaźni, wychodzę na scenę codziennie.
40:45
Speaker A
Okej. Pokój 63, proszę bardzo. Ma pan jakieś bagaże? Nie, tylko ta walizka. Okej. A czy mogłabym poprosić o podpisanie płyty?
40:57
Speaker A
Co, ty płytę masz tam już od razu, tak? Spod lady *****. Pewnie. A masz jakiś marker?
41:05
Speaker A
Yyy, już. Proszę. Yyy, jak masz na imię? Nina. Dla przemiłej Niny z najlepszymi życzeniami Tomasz Niecik.
41:18
Speaker A
Mieliście kiedyś kontuzję nadgarstka? Były takie czasy, że kiedy było PGA, to zaraz obok, tego samego dnia, tym samym czasie, była osobna hala dla youtuberów.
41:25
Speaker A
I jeden z tych eventów to moją twarzą reklamowano, moją Blowka i Isamu chyba. I ja się wtedy strasznie wczułem, że ja muszę z każdym, a tam bardzo dużo widzów przyszło tam było z 10 tysięcy ludzi i ja od rana
41:37
Speaker A
do wieczora stałem i leciała fabryka. W życiu. Przyrzekam, w życiu nie zrobiłem tyle podpisów, co wtedy.
41:44
Speaker A
Moja ręka wyglądała jak Harry 'ego Pottera, kiedy sobie złamał, nie? I dostał tego czara.
41:48
Speaker A
Tak chodziła ta rączka potem. Ale do odciny, do ostatniego widza stałem tam. A potem to większość meetupów to robiliśmy w galeriach, to w galeriach ja miałem system.
41:56
Speaker A
Już po kilku to już sobie wyrobiłem system i było, to nie były spotkania, to było nasze spotkanie.
42:01
Speaker A
I ja regularnie co 10 minut musiałem mówić, kochani, tak się ustawiamy, podchodzicie od razu, gotowy telefon, bo muszą wszyscy **** zrobić.
42:09
Speaker A
Mamy na to pięć godzin! W pięć godzin muszą wszyscy zrobić zdjęcie, rozumiecie? Powtórki dopiero na samym końcu, więc...
42:13
Speaker A
I leciała fabryka! Pięć godzin, parę tysięcy! Lecimy, ****! Nie mówię tak, że było tak w stu procentach sytuacji, bo na przykład, jeżeli był event, którego ja nie reklamowałem jako ja i nikt nie przychodził dla mnie, bo ja, no to aż tak do samego
42:25
Speaker A
końca nie stałem. No, były takie eventy, na których nawet nie byłem gościem, po prostu byłem na nim i się robiła kolejka, no to w pewnym momencie mówiłem, no słuchajcie, siemano, nie będę tutaj stał, bo jak tu stoję, to nigdy nie ruszę.
42:35
Speaker A
Ale jak były eventy pode mnie, to zawsze, zawsze była wczuta. I nikt mi nie wmówi, że było inaczej.
42:40
Speaker A
Czasami po prostu mieliśmy ograniczenia czasowe, ale to przez organizatora, bo mówił, musisz stąd już iść bo ****** nam galerię.
42:45
Speaker A
Dziękuję bardzo. Proszę w takim razie zapraszam, pokażę panu pokój. To proszę tędy. Dziękuję. Kocham to, co robię.
42:56
Speaker A
Disco Polo, rozbawiony tłum na koncertach, to daje mi siłę do działania i kopa energetycznego.
43:01
Speaker A
Czasem czuję zmęczenie trasą. 30 dni, 30 koncertów, 30 hoteli, ale na szczęście cały czas mam z tego fan, więc szybko ładuję baterie.
43:09
Speaker A
Czemu ty tak gadasz, jakbyś teraz rapował? W hotelu znajdującym się na trasie koncertowej zameldował się właśnie 39 -letni gwiazdor Disco Polo Tomasz Niecik Niecikowski.
43:21
Speaker A
Mężczyzna jest zmęczony koncertem i spotkaniem z fanami. Cześć kochanie, jak tam u was? Właśnie szykujemy się do kolacji, a ty gdzie?
43:47
Speaker A
Już w hotelu. Jadłeś coś? Nie miałem kiedy, ale poprosiłem, żeby przynieśli mi coś do pokoju.
43:53
Speaker A
Zaraz powinni być. Wezmę prysznic, zasłonię okno i zaraz padnę. Ty jesteś w stanie zasnąć po jedzeniu?
43:59
Speaker A
Ja nie wiem, czy nawet to jest zdrowe tak jeść przed spaniem samym. Jak ja zjem, to ja nie mogę spać.
44:03
Speaker A
Moje jelita mówią, nie śpisz teraz. A jak koncert? Rewelacja. Świetna energia. Tłumy ludzi. Jak to na pikniku rodzinnym.
44:13
Speaker A
Sprzedaliśmy ponad 300 płyt. Super. Kocham cię, kocie. No, ja ciebie też. O, chyba przyszła moja kolacja.
44:24
Speaker A
Zadzwonię jutro z drogi, okej? Ciekawe, czy to jest jego prawdziwa żona? Może żona oglądała, wiecie, przy obiadkach z teściami i pomyślała Tomek, nie wiem, czy tam masz numer do Wojewódzkiego, czy do Gessler.
44:34
Speaker A
Dzwonisz do nich, ogarniasz sobie ukrytą prawdę, rozumiesz? Ja muszę to oglądać, jak będę jadła schabowego ze starymi za tydzień, rozumiesz?
44:40
Speaker A
Będę czekać i na Ciebie, na telefon. Buziak! Śpij dobrze. Tęsknię za wami. Pa. Fajnie jest wracać do domu po trasie.
44:58
Speaker A
Już nie mogę się doczekać, kiedy przytulę Luizę i pobawię się, Z dzieciakami, Są moją ostoją, takim bezpiecznym azylem.
45:04
Speaker A
Kariera jest ważna, ale oni zawsze będą na pierwszym miejscu. Czy to jest jakiś PR -paradokument, w sensie PR -owy paradokument nakręcili, żeby go pokazać w takim bardzo dobrym świetle.
45:15
Speaker A
Czy będzie jeszcze jakaś taka drama, że tak trochę postawi swój image, ale na końcu jednak okaże, że nie, jednak Tomek jest super.
45:22
Speaker A
Tomasz obudził się rano z silnym bólem głowy, z trudem wywiązał się ze wszystkich obowiązków sponsorskich, po czym natychmiast wrócił do domu.
45:37
Speaker A
Tata pogramy mecz? Jasne, synku, ale trochę później. Tata źle się czuje i musi się położyć.
45:43
Speaker A
Ale ja chciałam tacie pokazać puzzle. Pokażesz, ale nie teraz. Lećcie dokończyć obiad. Dawidku, dopilnuj żeby Natanka zjadł wszystkie warzywa.
45:51
Speaker A
Dobrze. Nie masz temperatury. Dobra nie, ja nie mogę żyć bez informacji. Tomasz Niecik, jego żona.
46:00
Speaker A
To jest jego żona. To jest jego żona. Więc zakładam, że dzieci to też są ich dzieci?
46:06
Speaker A
On całą rodziną. **** gra w paradokumencie samych siebie. Ej, to jest najbardziej realistyczna rzecz, jaką zrobiła Ukryta Prawda w historii swojej.
46:14
Speaker A
Ale czuję, że coś mnie rozkłada. Chyba będę chory. To idź się połóż do sypialni, a ja zaparzę Tobie herbatę z miodem i cytryną.
46:21
Speaker A
Dzięki, skarbie. Kocham mojego męża. Jesteśmy ze sobą już 14 lat. Poznaliśmy się, kiedy tańczyłam w jego zespole.
46:31
Speaker A
Akceptuję jego częste wyjazdy i nieobecności, bo kiedy wraca do domu, spędza czas ze mną i z dziećmi na 100%.
46:38
Speaker A
Chyba, że tak jak dziś, coś mu w tym przeszkodzi. Fajnie. No to taka relacja pozytywna.
46:43
Speaker A
Nie wiem o co chodzi. Dawno tak fatalnie się nie czułem. Chyba jestem na maksa przepracowany.
46:48
Speaker A
Ludziom się wydaje, że życie artysty to zabawa. A to jest naprawdę wyczerpujące zajęcie, które czasem daje w kość.
46:54
Speaker A
Ja myślę, że ten cały Sokół Sko... o, Skolim. Jak ten Skolim tam musi ****** cztery koncerty dziennie, to tam jest naprawdę młyn.
47:02
Speaker A
Wydaję mi się że Skolim pracuje więcej niż taki przeciętny Polak. To można tak powiedzieć.
47:06
Speaker A
Więc może Disco- Polowcy rzeczywiście to tam trzeba farmić hajs non -stop i jeździć cały czas.
47:11
Speaker A
Po tych wszystkich festynach, festiwalach. Ciekawe w ogóle, ile tego jest tak dziennie, nie? Na przykład dzisiaj.
47:15
Speaker A
Ciekawe, ile dzisiaj było jakichś festynów, festiwali, jakichś takich zgromadzeń, jakichś takich dnia chleba, dnia jajka.
47:22
Speaker A
Jak ja mieszkałem na wsi, tam gdzie nagrywali Ranczo, to ja mieszkałem między, mniej więcej gdzie nagrywali Ranczo a gdzie mieszkał Skolim.
47:28
Speaker A
I tam Skolim co chwilę robił jakieś, ***** wydarzenia. Że za friko wbijałeś a mogłeś posłuchać Skolima, ale no jakoś się nie skusiłem.
47:36
Speaker A
Mi musi bardzo zależeć żeby pójść do miejsca gdzie jest dużo ludzi. Nie chodzę do galerii do jakich miejsc.
47:38
Speaker A
Wolę jak jest mniej ludzi, niż jak jest dużo ludzi. Tomasz stara się wynagradzać żonie swoje częste nieobecności i angażuje się w domowe obowiązki.
47:49
Speaker A
Jestem! Już wróciłem! Ale jak upewniła się, żeby dotarł do niego ten krzyk i żeby on ją zobaczył, zanim ona zacznie krzyczeć, to jest piękne.
48:07
Speaker A
Kochanie, co się stało? Zdradziłeś mnie! Co? Bzdura! Czemu mi z czymś takim wyjeżdżasz? Bo dostałam na maila dowód twojej zdrady!
48:18
Speaker A
Może mi będziesz wmawiał, że to nie ty? No ja. Ej, to ja rzeczywiście, ty!
48:30
Speaker A
I patrz jakie ABS -y. Widzisz ten brzuszek kochana? Wiedziałam! Ale ja cię nie zdradziłem.
48:36
Speaker A
Nie wiem nawet, kim jest ta kobieta. Nigdy jej nie widziałem. Kto ci to wysłał?
48:41
Speaker A
A skąd ja mam wiedzieć? Nie podpisał się. Kochanie, to jakaś ściema fotomontaż. Akurat! Przecież mnie znasz.
48:50
Speaker A
Nigdy nie dotknąłbym innej. Ślubowałem ci wierność. I widać, ile to dla ciebie teraz znaczy.
48:56
Speaker A
Nie mów tak. I uwierz mi, że od naszego ślubu z nikim innym nie spałem.
49:00
Speaker A
Ale taka, jak relacja jest taka publiczna, to dużo jest takich teorii, którą tworzą ludzie.
49:05
Speaker A
My z Ewą słyszeliśmy tego już całkiem dużo. No ale taka najczęściej powtarzająca się, że to ona mnie diagnozuje, że mnie psycholkolizuje i że w ogóle.
49:11
Speaker A
Jak ja to słyszę, mam takie, no totalnie, że to robi, pewnie tak. Wydaje mi się, że jeszcze gorzej niż się ludziom wydaje.
49:16
Speaker A
Ja się przez pięć lat związku z Ewą mega zmieniłem. Tylko, że kwestia jest taka, że mi się wydaje, że na lepsze.
49:22
Speaker A
Myślę że spoko właśnie. Że życzę każdemu takiej relacji, które was zmieniają. Że was naprawią, dopełnią w różnych kwestiach.
49:29
Speaker A
I dzięki temu będziemy mogli stać się lepszymi ludźmi. A jeżeli ktoś w relacji jest, nie wiem, bardziej doświadczony w budowaniu zdrowej relacji, no to macie szczęście i się z tego cieszcie, a nie? Na pewno da się te zdjęcia
49:38
Speaker A
jakoś wyjaśnić. No chodź tu. Weź mnie nie dotykaj! Nie wiem, co mam o tym myśleć.
49:50
Speaker A
Znam dobrze Tomka. I do tej pory bezgranicznie mu ufałam. Ale kiedy zobaczyłam te zdjęcia, coś we mnie pękło.
49:59
Speaker A
Jakoś trudno mi uwierzyć, że mogą być spreparowane. Wydaje mi się, że jest całkiem łatwo w dzisiejszych czasach założyć, że coś może być spreparowane.
50:06
Speaker A
Co to ma być? Jakiś kretyński żart? Ktoś chce nabruździć w moim małżeństwie. Przecież ja nigdy w życiu bym się nie przespał z jakąś obcą kobietą, ryzykując utratę Luizy.
50:18
Speaker A
Ej, czy tutaj departament PR Tomasza maczał palce już w samym scenariuszu? Bo oni chcąc go nie pokazywać w żadnym momencie w jakimś złym świetle, to trochę psują fan ze scenariusza i z tego jak ta fabuła może pójść dalej.
50:33
Speaker A
No w sensie wiadomo, że nawet nie zdradził, nie? To jest takie oczywiste na tym etapie.
50:37
Speaker A
Żeby ukryta prawda pewnie będzie w szukaniu kto to zrobił, nie? że o pewnie psychofanka!
50:43
Speaker A
Czy coś tam. A szkoda, a szkoda. Wczesnym rankiem Tomasz pojechał do Warszawy podpisać kontrakt reklamowy, a przy okazji spotkał się z przyjacielem.
50:52
Speaker A
No, stary dziwna akcja, przyznaję. No ale może nawaliłeś się i nic nie pamiętasz? Co ty gadasz?
51:00
Speaker A
Przecież ja nie piję. Każdemu może się zdarzyć chwila słabości. Mnie akurat nie musisz ściemniać.
51:07
Speaker A
Nawet gdybym się nawalił, pamiętałbym cokolwiek, a ja nic. Nawet przebłysku. Jak Boga kocham. Czasami się tak żyje, że głowa boli i przebłysków nie ma.
51:17
Speaker A
No to kto Luizie to wysłał? A ja wiem. Był jakiś mail, ale bez imienia i nazwiska.
51:25
Speaker A
Słuchaj, a może Luiza sama to spreparowała? Że jak? Może ma kogoś na boku. Chciałaby się rozstać i robi takie akcje.
51:35
Speaker A
O ***** łysy ma teorie jak ja w mafii, nie? To jest nagle z innego bieguna nagle.
51:42
Speaker A
Żeby w razie czego wina spadła na ciebie? Że niby ona mnie zdradza? Nigdy nie wiesz.
51:49
Speaker A
To niemożliwe. Przecież ja bym jej nieba przychylił. Mało się słyszy takich porąbanych historii. Ciebie ciągle nie ma.
51:57
Speaker A
Ona jest młoda, ładna. Może ktoś się wokół niej zakręcił? Przestań mnie dobijać. Lepiej zastanów się jak mam ją udobruchać.
52:04
Speaker A
Bo już nie zniosę tego milczenia. A ja wiem. Za babami nigdy nie nadążysz. To akurat racja.
52:14
Speaker A
Liczyłem na jakieś dobre słowo i wsparcie, a Jacek jeszcze bardziej namieszał mi w głowie.
52:19
Speaker A
Jednego dnia człowiek jest szczęśliwy i wyluzowany, a następnego zaczynają się jakieś jazdy. No dramat.
52:25
Speaker A
Nie chciałem mu psuć humoru, ale cała ta sprawa śmierdzi. Lubię Luizę. I zawsze uważałem ich za zgraną, fajną parę.
52:36
Speaker A
Ale przy pierwszej okazji wlatuje w nią na pełnej, wiadomo. Ale kto wie co się dzieje za zamkniętymi drzwiami?
52:43
Speaker A
Tomasz za wszelką cenę chce załagodzić konflikt z żoną. Bardzo mu zależy na Luizie i nie wyobraża sobie bez niej życia.
52:54
Speaker A
Hej mała. Długo jeszcze będziesz milczała? Stary, ona ma nóż. Mam coś dla ciebie. No i co ty myślisz?
53:03
Speaker A
Od kiedy się łączy słoneczniki z różami? Pierwszy raz takie coś widzę. Że kwiatki mają załatwić sprawę?
53:09
Speaker A
Kocham cię. Akurat. Słowo. Mam paść na kolana i przepraszać za coś, czego nie zrobiłem.
53:18
Speaker A
Nie wiem czy mogę ci ufać. Czy kiedykolwiek cię oszukałem? Nie, ale... No sama widzisz.
53:25
Speaker A
Przysięgam, jestem czysty jak łza. No to jak wytłumaczysz mi te zdjęcia? Sam jeszcze nie wiem, ale się dowiem.
53:32
Speaker A
No to może idź na policję. Ale po co? Skoro nie masz nic na sumieniu, to idź zgłoś, że ktoś cię nęka.
53:38
Speaker A
Niech sprawdzą kto mi to wysłał. Po co mi jakiś skandal? Nawet nie będą się tym zajmować, tylko dadzą cynk do prasy i zrobi się smród.
53:45
Speaker A
Sam się dowiem skąd się to wzięło. A to jest akurat prawdziwe, że tak mogłoby być, rzeczywiście. Ja miałem wiele sytuacji takich, gdzie na przykład źle zostałem potraktowany w jakiejś tam firmie, gdzieś tam oszukany, coś poszło nie tak.
53:56
Speaker A
Ale jakoś nigdy nie pomyślałem, żeby zrobić to co niektórzy influencerzy robią, że łapią za telefon i muszą teraz nagrywać relacje i cisnąć po czyjejś firmie.
54:03
Speaker A
Zawsze uważałem to za strasznie takie niedojrzałe, dziecinne, głupie. I chociaż czasami to pewnie byłoby prostsze i bym uzyskał dużo szybciej coś, to nie wiem, jakoś tak moralnie miałem zawsze z tym zgrzyt.
54:13
Speaker A
I zawsze starałem się na to w cywilizowany sposób albo, no nie wiem, odpuścić temat.
54:16
Speaker A
To może się tak niektórym wydawać, że to jest takie o, wow, weźmie telefon i napuści ludzi i dzięki temu będzie coś miał łatwiej w życiu. Ale ja tu mam wrażenie, że to jest odwrotny efekt, jak tak stosujesz.
54:27
Speaker A
To jest taki miecz obusieczny. W dziewięćdziesięciu procentach przypadków, kiedy to robią influencerzy, to mnie mocno cringe 'ują, mam takie, czemu to robisz, czemu?
54:34
Speaker A
Ale to jest moja moralność, moja kość karmiczna Ja po prostu wierzę w karmę i uważam, że z różnymi decyzjami w życiu farmimy złą i dobrą karmę.
54:40
Speaker A
I nawet jeżeli nam ktoś wyrządził krzywdę i on sobie nafarmi złą karmę, to ty potem mu wyrządzając krzywdę, też farmisz złą karmę, mimo że jest to teoretycznie uzasadnione w tym logicznym pojęciu.
54:50
Speaker A
Tylko daj mi chwilę, bo mam masę spraw na głowie. Moje ulubione. I coś na osłodę dla pani mojego serca.
55:08
Speaker A
Tato, pogramy na konsoli? Idź z nim, ja i tak muszę dokończyć kolację. Idź do robaka, teraz twoja kolej.
55:15
Speaker A
Okej. Wstawię je do wody. Chciałabym uwierzyć, ale ziarno niepewności w moim sercu zostało zasiane.
55:24
Speaker A
O Jezu, no to mam nadzieję, że to ziarno sobie poradzi. Nie mogę przestać myśleć o tych zdjęciach.
55:31
Speaker A
Oglądałam je już kilka razy i za każdym razem ryczałam. Dziwne, że Tomek tak się wzbrania przed pójściem z tym na policję.
55:39
Speaker A
W końcu od tego są, żeby takich stalkerów łapać. No właśnie z reguły gówno z tym robią.
55:44
Speaker A
Oni coś zrobią, jak już do nich przyjdziesz ze wszystkim gotowym, nie? Na tacy. A nawet wtedy mogą ci ***** to umorzyć.
55:50
Speaker A
Jak nie jesteś wystarczająco uparty, upierdliwy. Przykro mi, że mam taką opinię na temat polskiej policji, ale to jest no z mojego doświadczenia.
55:56
Speaker A
Ktoś z was może mieć pozytywne, ja jestem strasznie do tej instytucji uprzedzony. Uważam, że polska policja jest całkowicie koślawa i niezdolna w prewencyjnych jakichkolwiek działaniach.
56:05
Speaker A
Nie potrafi przewidzieć nic, nie stać zrobić nic przed. I dla mnie policja jako instytucja się przydaje tylko po czymś, co się wydarzyło, czyli po wypadku, po ******* po kradzieży, po tym, jak się już jakaś krzywda wydarzyła, nie? Ale jeżeli jesteś zastraszany i tak
56:18
Speaker A
dalej, to z reguły to jest useless. Mimo szczerej rozmowy z mężem, Luiza wcale nie czuje się lepiej, dlatego postanowiła zwierzyć się przyjaciółce.
56:26
Speaker A
Dostałam na maila od anonimowej osoby zdjęcia. I wygląda to tak, jakby... Jakby Tomek uprawiał *****w hotelu z jakąś laską.
56:37
Speaker A
O mój Boże. No tak mi przykro. O Boże. Rozkminiam, czy oni nie wzięli tylko Tomasza Niecika i jego żonę, ale również wszystkich ich znajomych.
56:46
Speaker A
I tak naprawdę to nie ma żadnych aktorów paradokumentowych. Rozmawiałaś o tym z Tomkiem? Taak.
56:51
Speaker A
Przysięgał na wszystkie świętości, że to jakaś fałszywka. Ale ja nie wiem, co mam o tym myśleć.
56:57
Speaker A
Pokaż mi te fotki. W ogóle w jakiej restauracji leją tyle wina na start? To jest całkiem sporo.
57:02
Speaker A
I co, wy wino popijacie kawą? Co się tam dzieje, ****? Biedny brzuch. No, nie wygląda to dobrze.
57:25
Speaker A
Luiza, no, ja nie chciałam się wtrącać w twoje życie prywatne, ale od dłuższego czasu podejrzewam, że Tomasz nie jest ci wierny.
57:32
Speaker A
Jak to? Rok temu po koncercie na chama wyrywał jakąś laskę. On mnie nie widział, ale ja podsłuchałam ich rozmowę.
57:39
Speaker A
On dał jej numer telefonu. Jezu, Monia, dlaczego ty mi nic nie powiedziałaś? Długo biłam się z myślami.
57:46
Speaker A
No i to jest taki mocny kaliber. Nie chcesz być za bardzo odpowiedzialną osobą za rozbicie kogoś małżeństwa, nie? Ale z drugiej strony jest ta lojalność.
57:52
Speaker A
To jest taki dylemat wagonika, ale on nie jest prosty. Ja z doświadczenia wiem, że jeżeli jako przyjaciel, jako bliski kolega chcesz pomóc ziomkowi czy ziomalce, bo widzisz, że tutaj coś się nie dzieje nie tak i wkraczasz w ten taki trójkąt dramatyczny,
58:06
Speaker A
to najgorzej to zawsze ty na tym wychodzisz, jako przyjaciel, jako bliska osoba. Więc chyba w większości przypadków nie opłaca się w to za bardzo wtrążalać.
58:13
Speaker A
Nie chciałam cię martwić. Poza tym bałam się o naszą przyjaźń. Zresztą byłam pewna, że i tak mi nie uwierzysz.
58:20
Speaker A
Jesteś tak ślepo wpatrzona w Tomka, że odebrałabyś moje intencje jako nieprawdziwe. Ślepo zapatrzona? Coś w tym jest.
58:31
Speaker A
Te zdjęcia nie wyglądają na ściemę. Tam dokładnie widać Tomasza i wszystko, co się dzieje.
58:38
Speaker A
To co ja mam robić? Rozumiem, że Luiza kocha Tomka do szaleństwa. Są razem od lat, mają dzieci.
58:48
Speaker A
Ale wiadomo, jacy są artyści, a w szczególności muzycy. Kobiety za nimi szaleją, a im pewnie trudno oprzeć się tej codziennej pokusie.
58:57
Speaker A
Nie no, jak masz dobrze ułożone w głowie, to łatwe. Nie róbmy z tych ludzi kalek, no.
59:01
Speaker A
W sensie jest wiele muzyków w polskim show biznesie, którzy nigdy nie mieli żadnej takiej afery i nawet się o to nie otarli.
59:07
Speaker A
I było wszystko okej. Trzymają po prostu rzeczy privat. I są w prawdziwych relacjach. Nieraz byłam z Tomkiem na weselach, czy imprezach urodzinowych.
59:14
Speaker A
I wiem, że on nie lubi pić. Tomasz nie zdradza, nie pije. Jak wraca z tych koncertów, na których no długo go nie ma, jak wraca to 100%.
59:23
Speaker A
Czy to jest opis Tindera? Czy to jest opis Tindera dla pana Tomasza Niecika? Po południu Tomasz grał koncert w jednym z warszawskich klubów.
59:31
Speaker A
Mężczyznę przed wyjściem z domu po raz kolejny zapewnił żonę, że jest dla niego najważniejsza i że na pewno by jej nie zdradził.
59:44
Speaker A
Bardzo proszę, to dla ciebie. Czemu on siedzi, a oni podchodzą? O co chodzi? Dziękuję.
59:50
Speaker A
Przepraszam, przepraszam. Przepraszam, przepraszam. Przepraszam, przepraszam. Luizka, a co ty tu robisz? Przyjechałam popatrzeć. Co ty tutaj robisz?
60:01
Speaker A
Ale po co? I co z dziećmi? Nagle o nich myślisz? Są z nianią. Krzywda im się nie dzieje.
60:08
Speaker A
Co cię znowu ugryzło? Zawsze o nich myślę. Czy ja mogłabym poprosić o podpisik? Pewnie.
60:15
Speaker A
Jak masz ten imię? Klaudia. Ale ja nie chcę na płycie. Ja chcę na cyckach.
60:20
Speaker A
O, no tak, no tak. Może jeszcze na tyłku? Luizka, zaczekaj! Ale co z moim autografem?
60:28
Speaker A
Przepraszam Państwa, muszę iść Za parę minut wrócę. No nie! Luiza! Weee, bo jeszcze powietrze z balonów zajdzie!
60:39
Speaker A
Więc to tak wyglądają jego spotkania z fanami po koncertach? Jakieś siksy przychodzą i świecą golizną?
60:44
Speaker A
A on nawet nie reaguje, tylko się cieszy. Nie no, raczej był po prostu w szoku, że to się dzieje.
60:49
Speaker A
Można po prostu odmówić. Też potrafiła widzka tak podejść. I to nie raz z takim pomysłem.
60:53
Speaker A
Ale ja zareagowałem, jak możecie się domyślać, miałem takie... Dlaczego to robisz? Czemu tak mi robisz?
61:00
Speaker A
Przestań! Nie chcę tego robić w ogóle! Nie chcę tego w ogóle robić. Wiesz co? Ja nie robię podpisów.
61:05
Speaker A
Zróbmy zdjęcie. Nie lubię dawać podpisów. Zawsze, zawsze proponuję. Nagrajmy filmik. To jest ważniejsze. Róbmy zdjęcie.
61:11
Speaker A
To, co ci zostanie. Ten podpis sama sobie napisz Naruciak. I będziesz miała podpis. Po co ci ode mnie?
61:19
Speaker A
Jak komuś naprawdę zależy, że no nie wiem, kolekcjonuję je, albo jest to na jakąś wyższą sprawę, nie? Jakąś charytatywną no to podpiszę.
61:26
Speaker A
Albo jeżeli zmięknę na evencie, bo już stoję parę godzin i już mam takie, no dobra, jak trzeba.
61:30
Speaker A
Ale już od wielu, wielu lat raczej staram się to unikać, nie? Chyba, że bardzo zależy i no też na co mi szkodzi, nie? Ja to zrobię, no. To też nie jest tak, że coś mi się stanie, jak nie podpiszę,
61:38
Speaker A
nie? Ale no podpisy, to raczej robiłem te 6 -7 lat temu, a teraz ja z tym czuję dziwnie, nie? Nie czuję się jak osoba, która powinna dawać podpisy gdzie indziej niż pod umową kredytową.
61:50
Speaker A
Tomasz jest zestresowany zaistniałą sytuacją. Luizka, zaczekaj! Po co za mną lecisz? Wracaj do tej swojej napalonej fanki!
61:58
Speaker A
Daj spokój. Co ja takiego zrobiłem? Przecież się nawet nie podpisałem. Tylko dlatego, że akurat ja tam byłam.
62:05
Speaker A
Kochanie, co w ciebie wstąpiło? Nigdy nie byłaś taka zazdrosna. No ale też nigdy nie dostała takiego zdjęcia.
62:11
Speaker A
I nigdy nie kłóciliśmy się o takie pierdoły. Może miałam klapki na oczach? Nie mów tak.
62:16
Speaker A
Poświęciłam się, żebyś mógł grać. Zostałam w domu z dziećmi, rzuciłam taniec, a ty tak mi się odwdzięczasz.
62:21
Speaker A
A jego żona to rzeczywiście była tancerka? Czy to jest naprawdę jak z prawdziwego życia wyrwane?
62:25
Speaker A
Przecież to doceniam. Akurat! Kocham cię. Jesteś dla mnie numerem jeden. Wracam do domu. Dam ci kluczyki.
62:33
Speaker A
Zaczekaj na mnie w środku. Zbiorę się w 15 minut i pojedziemy razem, okej? Nie, nie okej.
62:39
Speaker A
Nie chcę, żebyś wracała sama, kiedy jesteś zdenerwowana. Zaczekaj na mnie, proszę. Zaraz wracam. Auto jest na parkingu.
62:47
Speaker A
Weź kluczyki. No to jednak poczeka. No i zajebiście że poczeka. Tomek chciał mieć spokojny dom, rodzinę i ciepło.
62:59
Speaker A
I ja mu to wszystko dałam. Ale teraz zaczynam mieć wątpliwości, czy to była właściwa decyzja.
63:04
Speaker A
Czy ja tak naprawdę znam tego człowieka? Nie wiem, nie wiem. Czy nie żyję jakimiś złudzeniami?
63:10
Speaker A
Wydawało mi się, że najgorsza za nami. A tutaj kolejna afera. Kurczę. No ja naprawdę jestem uczciwym facetem, a nie jakimś gnojkiem.
63:18
Speaker A
Luiza to miłość mojego życia. Nie zrobiłbym jej krzywdy. Tomek, wiemy już, wiemy już, wiemy. Spokojnie, nie przejmuj się.
63:24
Speaker A
Nie musisz nam tego mówić. Tomasz boi się, że jego konflikt z żoną będzie przebierał na sile.
63:29
Speaker A
Postanowił porozmawiać ze swoim menadżerem. A ty nie z ludźmi miałeś dawać autografy? A no właśnie, ja w tej sprawie.
63:35
Speaker A
Dobrze, że jesteś momencik. Dostałem umowę od organizatora, musisz ją podpisać. Emil jutro, może innym razem.
63:41
Speaker A
Z fanami też nie pogadam. No jak to? Przecież ludzie czekają. nie możesz ich zawieść.
63:45
Speaker A
Przykro mi, mam kłopoty w domu. No ale coś z dzieciakami, chore? Nie, Luizka tu przyjechała.
63:51
Speaker A
No to powiedz, żeby tu przyszła. No przecież posiedzę z nią. Poczekamy, aż skończysz. Nie da rady.
63:55
Speaker A
Emil, zrozum. Podbramkowa sytuacja. Wiesz że na spotkania, nigdy nie kręcę nosem, ale dzisiaj muszę się zawinąć.
64:02
Speaker A
Przeproś ode mnie fanów. Powiedz, że awaria. No jaka awaria? Powinieneś pójść i przeprosić ich osobiście.
64:07
Speaker A
No przecież to są ludzie. Nie wiem, czy to jest akurat z meet & greet No domyślam się, że nie, bo są muzycy, którzy rzeczywiście zostają po koncertach i robią sobie zdjęcia.
64:13
Speaker A
No ale wciąż to nieładnie. to ty powinieneś tam pójść przeprosić. No dobra, no. Jak mus, to mus.
64:17
Speaker A
No, coś wykombinuję. W końcu za to mi płacisz. Dzięki, chłopie. Lubię pracować z Tomkiem, bo to nie tylko fajny piosenkarz, ale świetny człowiek.
64:29
Speaker A
Sumienny, punktualny, przygotowany, na próbach zawsze skoncentrowany i skupiony. W dodatku szanuję ludzi. Swoich fanów.
64:39
Speaker A
Rzadko się trafia na takich artystów. Co się tu dzieje? Czy Tomasz Niecik ma iść do więzienia i potrzebował takiego materiału?
64:46
Speaker A
Czy on ***** człowieka, że potrzebuje się wybielić takim paradokumentem? O co tu chodzi? I przede wszystkim, jakie ten człowiek ma wtyki w TVN -ie, żeby przygotować materiał, który go pokazuje w tak dobrym świetle przez tak...
65:00
Speaker A
cały odcinek, cały odcinek jest o tym, jaki Tomasz Niecik to dobry człowiek jest. O co chodzi?
65:06
Speaker A
Co ja oglądam? To jest anomalia, ****** Tomasz jest zdenerwowany. Rozmowy z fanami są ważną częścią jego życia.
65:15
Speaker A
Wie, że zawiódł publiczność i źle się z tym czuje. Jedziemy? Możesz mi wytłumaczyć, skąd się wzięły damskie majtki pod tylnym siedzeniem twojego auta?
65:25
Speaker A
Słucham? Były pod fotelem. Może są twoje? A może on jest po prostu najgłupszą facetem, który zdradza?
65:32
Speaker A
Nie są, znam swoją bieliznę. Masz trzy szuflady majtek i staników. Pewnie nawet nie pamiętasz, że takie miałaś.
65:38
Speaker A
Nie wciskaj mi kitu. Ale co ty myślisz, że ja cię zdradzam z jakąś laską w samochodzie, a potem celowo nie sprzątam, żebyś to znalazła?
65:45
Speaker A
Gdzie tu logika? Mam dość. Może jakaś dziewczyna wrzuciła przez uchylone okno, kiedy odjeżdżałam z parkingu po koncercie.
65:52
Speaker A
A ja nawet na to nie zwróciłem uwagi. Cały wszechświat przysięga się przeciwko tobie, a ty jesteś czysty jak łza?
65:58
Speaker A
Kocie, jedźmy już. Pogadamy w drodze, okej? O nie! Tym razem nie pójdzie ci ze mną tak łatwo.
66:03
Speaker A
Wrócę taksówką! O kurde! O, mocny kaliber! No rybko, nie wygłupiaj się! Ona będzie wracała taksówką!
66:16
Speaker A
Zastanawiam się, czy nie zadzwonić do mamy Tomka i o wszystkim jej nie powiedzieć. Nie chcę jej stresować i martwić, ale może powinna wiedzieć, że między nami jest aż tak źle.
66:25
Speaker A
Nie wiem po co z tą żoną to tak nagrywać. Szczególnie dając taką rolę, która według mnie to nie jest jakoś super pozytywna postać, nie? W sensie rozumiesz jej teraz zachowania i dlaczego jest taka wkurzona że ona może to rozumieć,
66:38
Speaker A
ale jednocześnie to nie jest dobrze napisana postać i dobrze poprowadzona, przez co nie wychodzi i kontekstowo w niektórych momentach zbyt pozytywnie, zbyt dobrze.
66:45
Speaker A
Co niby wiesz, fajnie, bo nagrałeś sobie z żoną paradokument, ale no nie wiem, no. Czy to jest taka dobra rola, żeby pokazywać żonę?
66:52
Speaker A
Ale może ja tak rozkminiam, no może ja bym takie rzeczy przekminiał. A oni mają po prostu luz i dla nich to będzie przygoda, fun.
66:58
Speaker A
My też tak się wczuwamy, nie? W te paradokumenty. Niektórzy je bardziej powierzchownie oglądają i rozumieją, że a dobra, tak odcinek specjalny, he he.
67:05
Speaker A
Tomasz chciał od razu pojechać z żoną, ale zatrzymali go fani. Przez całą drogę do domu zastanawiał się, co może zrobić, żeby uspokoić ukochaną.
67:14
Speaker A
Co ty wyprawiasz? Możesz mi powiedzieć, co tu się dzieje? Jaką moją chatę w ogóle, Z basenem, ze wszystkim.
67:32
Speaker A
Spakowałam ci trochę ubrań i kosmetyków. Ale ja się nigdzie nie wybieram. Proszę, nie utrudniaj.
67:40
Speaker A
Kochanie, błagam, nie miałem czasu zająć się tym anonimem, ale wyjaśnię to, obiecałem ci. Ale ty nie musisz mi już nic wyjaśniać.
67:49
Speaker A
Pędziłem do ciebie na złamanie karku, nawet dostałem mandat. Co? Dostałeś się mandat, ***** Piracie drogowy?
67:57
Speaker A
No w końcu coś. Możemy go skancelować w końcu. Jezu już myślałem, że się nie da.
68:01
Speaker A
Odpalam twitt... A nie, ja nie mam Twittera. Dobra. No to upiekło się mu. Ma szczęście, że to nie era złego brata bliźniaka, Naruciaka, Twitterowicza.
68:11
Speaker A
Od razu bym pisał, ***** Od razu. Proszę cię, zabierz walizki i jedź. Ale gdzie mam jechać?
68:18
Speaker A
To mój dom. Nie obchodzi mnie to do mamy albo do hotelu. Nie rób mi tego.
68:23
Speaker A
Różnie między nami bywało, ale zawsze sobie ufaliśmy. Do czasu. I nie krzycz. Nie chcę, żeby połowa osiedla wiedziała o naszych problemach.
68:30
Speaker A
Ale to ty krzyczysz! Proszę cię, jedź już. Chcę się położyć i zakończyć ten koszmarny dzień.
68:37
Speaker A
Jesteś dla mnie numerem jeden. Ty i dzieci. Jakoś ostatnio tego nie czuję. Stary, ale ją tam mocno odkleiło, nie? Ona ma mocną bombę, stary.
68:52
Speaker A
Jest naprawdę.... Nieźle gracie. Nawet fajnie się oglądało te kłótnie wasze. Aż żałuję, że popcornu nie mam.
68:56
Speaker A
Jego żona nie przestaje, ona nie odpuszcza i wlatuje z detektywem, nie? Wie pan, Tomasz jest osobą publiczną.
69:03
Speaker A
Dlatego bardzo zależy mi na dyskrecji. Domyślam się. Nic nie może wypłynąć do mediów. Portale plotkarskie by nas jadły.
69:12
Speaker A
Nie chcę, żeby później sąsiedzi wytykali nas palcami. A tego już nie robią? Muszę myśleć o spokoju i bezpieczeństwie moich dzieci.
69:19
Speaker A
Pani Luizo, jestem profesjonalistą. Ja dbam o dobro moich klientów. Chyba, że nie płacą. To nie.
69:28
Speaker A
Wiem. Po prostu cała ta sytuacja bardzo mnie stresuje. To zrozumiałe. Mam dla pana zaliczkę.
69:34
Speaker A
Tak jak się umawialiśmy. Dwa tysiące złotych. Proszę przeliczyć. Ufam, pani. Ufam, że miała pani przynajmniej trójkę z matematyki i umie pani liczyć do dwudziestu.
69:47
Speaker A
Tomasz wciąż myśli, co mógłby zrobić, aby żona mu uwierzyła, że jej nie zdradza. W tych ciężkich chwilach wspiera go przyjaciel, który wczoraj przyjechał do rodziny w Białymstoku.
69:58
Speaker A
Siema. Hej. Jak tam? Trochę lepiej? Szczerze mówiąc niewiele, ale dzięki, że mnie wyciągnąłeś. Przynajmniej trochę się poruszam.
70:07
Speaker A
Myślałem nad twoją sprawą. I co? Masz te maile? Tak, mam. Pokaż. 3 maja po koncercie w ***** bzykał wysoką blondynkę w toalecie na zapleczu.
70:27
Speaker A
Ich krzyki było słychać aż na korytarzu. Luisa to oczywiście sprawdziła i tego dnia naprawdę grałem w ***** Ale z żadną laską tam nie spałem.
70:36
Speaker A
Jest coś jeszcze? No słuchaj dalej. W zeszłym roku na festiwalu w *** spędził noc z jedną z organizatorek festiwalu.
70:45
Speaker A
Pozdrawiam życzliwy. Nieźle, co? Gadałem z moim kumplem z roboty, jest informatykiem. A właściwie takim hakerem.
70:55
Speaker A
Złamie każde zabezpieczenie, kod dostępu, no ogólnie cuda na kiju. Jak dobrze, że jesteś łysy.
70:59
Speaker A
Dobrze, że masz kolega hakiera. Myślę, że mógłby ci pomóc. Niby jak. Wiesz co? Trzeba namierzyć adres IP nadawcy maila.
71:07
Speaker A
Myślisz, ten kumpel będzie umiał to zrobić? Mógłby spróbować. Specjalne, hakierskie rzeczy mailowe. A będzie dyskretny?
71:14
Speaker A
Stary, to poważny facet, na poziomie i na pewno nie poleci z tym do tabloidów, jeśli o to się martwisz.
71:21
Speaker A
No dobra, to jedźmy do niego. Jutro wraca z Poznania, ale już nas umówiłem. Coś jakoś dużo dzisiaj o Poznaniu.
71:31
Speaker A
Tomaszowi po długich negocjacjach z żoną udało się w końcu przekonać ją, by pożyczyła mu komputer oraz pozwoliła mu na krótkie spotkanie z dziećmi.
71:41
Speaker A
Tata! Moje szkraby, kochane! Czemu cię nie było? Mama mówiła, że wyjechałeś. Tak, musiałem pozałatwiać kilka spraw.
71:53
Speaker A
Ale już wróciłeś. Jeszcze nie na dobre, ale przyjechałem się z wami zobaczyć. Mam dla was batoniki.
72:05
Speaker A
Wasze ulubione. Milkiwaya! Dziękuję! A nie, to KitKat. Ewcia bardzo lubi KitKaty. I Delicje O Jezu, jak ona kocha Delicję.
72:19
Speaker A
Schowajcie je sobie na jutro. Ale ja chcę teraz zjeść. Nawet obiadu nie skończyłeś, a będziesz się zapychał batonikami?
72:25
Speaker A
Chodźcie do kuchni, schowamy je do szafki. Chcesz coś do picia? Wody! Ty to naprawdę nie masz wstydu.
72:41
Speaker A
O co ci chodzi? Skrzywdziłeś ją, a teraz przychodzisz tutaj udawać niewiniątko i grać dobrego tatusia.
72:49
Speaker A
Czemu się wtrącasz w nasze małżeństwo? Prosił cię ktoś? Może lepiej zajmij się swoim życiem, dobrze?
72:55
Speaker A
Króciutko z przyjaciółką. Ciekawe czy to prawdziwa przyjaciółka. Czy to akurat aktorka jest? I mogli na nią tak nakrzyczeć?
73:00
Speaker A
Luiza sama poprosiła mnie, żebym tu przyjechała i ją wspierała, kiedy on się pojawi. Bała się, że jak znowu zacznie jęczeć, to ona się złamie i pozwoli mu wrócić do domu.
73:10
Speaker A
Tomek pewnie domyśla się, że nie jestem mu przychylna, dlatego tak na mnie warczy. Ale ja nie dam się wystraszyć.
73:16
Speaker A
Ciebie to nawet nie dotyczy. Jakby, okej, pa, pa. Dobra, Tomek sobie spędził czas z dziećmi.
73:21
Speaker A
I teraz pora na rozmowę z hakierem. Wiesz już, kto to wszystko wysyłał? Nie wiem konkretnie, ale udało mi się ustalić adres IP, skąd wyszły te maile.
73:31
Speaker A
R... Czekaj, coś mi mówi ten adres. Tam jest hotel. No właśnie, pamiętam. Spałem tam po jednym z koncertów.
73:44
Speaker A
Być może tam też zrobiono te zdjęcia. To co robimy? Jedźmy tam, trzeba to wyjaśnić.
73:50
Speaker A
Panowie, sorry, ale nie pojadę z wami. Poradzimy sobie. I tak, bardzo nam pomogłeś. Raz jeszcze wielkie dzięki.
74:02
Speaker A
To co, grzejemy moim? Jasne. Chętnie znowu zobaczę to cacko w akcji. O kurcze, będą grzać.
74:08
Speaker A
Kolejny mandat. Tomasz jest zdenerwowany. Chce jak najszybciej dowiedzieć się, kto stoi za anonimowymi mailami, które prawie doprowadziły do rozpadu jego małżeństwa.
74:19
Speaker A
Tomek, weź. Wyluzuj. Jak mam wyluzować? Życie mi się wali. Ogarniemy to zaraz. Skąd on idzie?
74:26
Speaker A
Z kątowni czy z Radomia na piechotę? O, dzień dobry, panie Tomku. Cieszę się, że znowu możemy pana gościć.
74:35
Speaker A
Ale ja nie przyjechałem tu nocować. Kolega ma zażalenie. Co się stało? Obsługa czegoś nie dopilnowała?
74:41
Speaker A
Zostawił pan coś u nas? Ktoś z pana pracowników albo gości wysyła stąd maile do mojej żony i wypisuje w nich oszczerstwa na mój temat.
74:47
Speaker A
Słucham? Nocowałem tutaj dwa tygodnie temu, a potem do mojej żony trafiły zdjęcia, na których rzekomo uprawiałem ***** z jakąś obcą kobietą.
74:54
Speaker A
Ewidentnie zostały spreparowane. Czemu nie zadzwonił pan do mnie wcześniej? Zająłbym się tym. Bałem się, myślałem, że jak będę w tym grzebać, będzie jeszcze więcej plotek.
75:02
Speaker A
Tomek unika taniej sensacji. Chce chronić rodzinę. Rozumiesz, ***** Rozumiesz, co ci Łysy powiedział? Pamięta pan dokładnie, kiedy u nas spał?
75:10
Speaker A
Czy mam sprawdzić księdze gości? Niech pan sprawdzi to dla pewności. Proszę chwilę zaczekać. Na miejscu Tomka tak obsmarowałbym ten hotel w internecie, że nikt by tutaj nie przyjechał.
75:25
Speaker A
Co to w ogóle za cyrki? Artysta przyjeżdża, wykończony, po koncercie i jeszcze ma się martwić jakimiś krzywymi akcjami?
75:32
Speaker A
Łysy, za bardzo się wczuwasz. Nie spinaj tak dupy, bo ci pęknie. Menadżer sprawdził datę przyjazdu Tomasza do hotelu, po czym zaprosił go do obejrzenia nagrań z monitoringu.
75:43
Speaker A
O której był pan w pokoju? Jakoś przed 19 chwilę potem przynieśli mi kolację, a później wziąłem prysznic i poszedłem spać.
75:51
Speaker A
Panie Władku, niech pan to przewinie jeszcze kawałek. Przecież to jest Nina, nasza recepcjonistka. Może była w nim mega zakochana i chciała rozbić małżeństwo, żeby go odbić.
76:09
Speaker A
Tomasz chciałby jak najszybciej rozmówić się z recepcjonistką i poznać jej wersję wydarzeń. Ostrzegam cię.
76:16
Speaker A
Zacznij gadać albo wezwę policję. Sam ich wezwę. Ale ja nic nie zrobiłam. Dobrze, to będziesz się tłumaczyć na komendzie.
76:25
Speaker A
Nie, proszę. Masz ostatnią szansę. No dobrze. Ja to wszystko zrobiłam z miłości, bo ja cię kocham.
76:35
Speaker A
Dziewczyno, co ty gadasz? Przecież my się w ogóle nie znamy, a ja mam żonę.
76:39
Speaker A
Ale to ja powinnam być twoją żoną. Ja jestem ci pisana, rozumiesz? Ej, rzeczywiście psychofanka.
76:45
Speaker A
Chce cię mieć tylko dla siebie? Dlatego dodałam tabletkę ******do herbaty, którą przynieśli ci z kolacją.
76:53
Speaker A
Co? Co? Gdy usnąłeś, przyszłam do twojego pokoju, rozebrałam się, założyłam perukę, żeby mnie nikt nie poznał.
77:05
Speaker A
Potem rozebrałam ciebie i zrobiłam te zdjęcia. Ja pierdziele. WTF CO JEST... dobra to jest dobra ukryta prawda w sensie dobra prawda ukryta.
77:15
Speaker A
Skąd znasz kobietę, która przyniosła ci do pokoju torbę? I co w niej było? Peruka, statyw, aparat.
77:23
Speaker A
Jaki setup! Nie mogłam zabrać tego od razu, bo nie wiedziałam, czy Tomek wypił herbatę i czy pigułka zaczęła działać.
77:28
Speaker A
A gdy upewniłam się, że śpi, dałam sygnał Monice. Znam ją z klubu fitness. Kiedyś podsłuchałam, jak opowiada komuś, że przyjaźni się z żoną Tomasza Niecika.
77:40
Speaker A
No i postanowiłam się z nią zapoznać. Po co? Ale wczuta tej typiary, no powiedziała ci!
77:46
Speaker A
Że dlatego, że chcę z tobą być. Ty naprawdę nie wiesz po co? Żeby być bliżej ciebie!
77:51
Speaker A
A potem okazało się, że ona ma romans z działaczem samorządowym. Nakryłam ich przypadkiem na **** samochodzie.
77:58
Speaker A
A on ma żonę i dzieci. Więc powiedziałam jej, że albo pomoże mi ciebie zdobyć, albo ujawnię jej sekret.
78:06
Speaker A
To ona wmawiała Luizie, że nie jestem jej wierny! Ale teraz wreszcie możemy być razem!
78:12
Speaker A
Kobieto, zostaw mnie! Weź to, ***** Tego goluma! Tomek ja chcę mieć z tobą dzieci rozumiesz?!
78:22
Speaker A
Ale ja już mam dzieci z moją żoną! Ale ja już mam dzieci! Hahahaha! Przecież ja już mam dzieci!
78:30
Speaker A
Błagam się, daj mi szansę! Puszczajcie mnie! Mocarne zakończenie! O ile cały odcinek był jakiś strasznie dziwny!
78:39
Speaker A
I bardzo źle zagrany to końcówka oddaje! Pięknie oddaje! Kocham się w Tomku od pięciu lat!
78:44
Speaker A
Znam jego wszystkie teledyski! Mam plakaty! Mam nawet w domu ołtarzyk z jego podobizną! Co się ***** dzieje?
78:51
Speaker A
Co się dzieje? Nie mogłam zmarnować takiej okazji! Dziewczyna ewidentnie ma nierówno pod sufitem! Oszalała na moim punkcie i wymyśliła sobie, że rozbije moją rodzinę!
79:02
Speaker A
Najgorsze, że prawie się jej udało! Nie wydaje mi się całkiem rozsądnym zakochiwanie się w takich nieosiągalnych osobach.
79:09
Speaker A
Jak tak masz z kimś, to może warto to przynieść na terapię i o tym porozmawiać?
79:12
Speaker A
Podzielić się tym z przyjaciółką i obgadać temat? W sensie nie, no możesz kogoś oglądać, mówić, bo przystojny, uuu, tam podoba mi się, ale no, żeby nie aż tak jak ona, nie?
79:21
Speaker A
No to chyba, to raczej niezdrowe! W drodze do domu Tomasz zadzwonił do żony i wszystko jej opowiedział.
79:28
Speaker A
Luiza, nie mówiąc o co chodzi, zaprosiła Monikę. No, nareszcie! Teraz możesz pochwalić się, Luizce jaka z ciebie przyjaciółka.
79:36
Speaker A
Nie rozumiem. Mam ci przypomnieć, kim jest Nina? Recepcjonistka z hotelu? Tomek, o czym ty mówisz?
79:44
Speaker A
Wszystko nam wyśpiewała! Luisa już zna prawdę. Knułaś za moimi plecami! Wmawiałaś mi, że mój mąż sypia z kim popadnie!
79:54
Speaker A
To nie tak! Udawałaś że ci nam nie zależy! Nakłaniałaś mnie do rozwodu! Jutro miałam dzwonić do tej twojej prawniczki, jak mogłaś!
80:04
Speaker A
Musiałam to zrobić. No ale też tak się wkręciła nieźle z tym. Nina mnie szantażowała.
80:09
Speaker A
Powiedziała, że ujawni mój romans. I żeby ukryć swój romans wymyśliłaś mój. A jakie miałam wyjście?
80:16
Speaker A
Mój kochanek straciłby wszystko. Pieniądze, pozycje, szanse na karierę polityczną. Co ty to jeszcze z politykiem jakimś robiłaś?
80:24
Speaker A
Jak pewna influencerka z Freak fightów? Wynoś się z mojego domu! Przepraszam! Bałam się! Ona mnie zastraszała, to psychopatka!
80:35
Speaker A
Wyjdź, zanim powiem coś, czego później będę żałować! Czyli już mi wierzysz? Tak na bank?
80:56
Speaker A
Na sto procent? Teraz już tak. Wybaczysz mi, że w ciebie wątpiłam? Pewnie. Tylko nie rób już nigdy tego więcej.
81:06
Speaker A
Nie rób już tego nigdy więcej! Kocham cię. Ja ciebie też. No i patrzcie jakie mamy zakończenie.
81:15
Speaker A
No to było przeżycie, to było doświadczenie. Myślałem że dzisiejszy odcinek ukrytej prawdy będzie troszeczkę krótszy.
81:20
Speaker A
Znowu dobiliśmy jakieś szalone godziny. No ale to się już zrobił standardzik co.... na tym kanale że te odcinki muszą trwać zawsze ponad godzinę.
81:27
Speaker A
Ale nie, nie widzę, nikogo żebym marudził mówił, co takie długie. Bo już chyba wszyscy wiemy, wszyscy się nauczeni, że jeżeli tam w połowie coś trzeba iść innego zrobić, to się zostawia odcinek, do niego się wraca, to później, nie? Można to obejrzeć na raz,
81:39
Speaker A
ale nie trzeba. Zawsze można wrócić YouTube, potem proponuje, to nie jest tak, że to ucieka, więc... Ja tak mam sam często nie? Na przykład Konopa oglądam 15 minut, ale no tam już muszę coś innego zrobić.
81:49
Speaker A
I potem wracam sobie do Konopa do obejrzę. Akurat YouTube z tym jest fajny. Nie wiem czemu nagle o tym gadam.
81:53
Speaker A
Bo już... ja już się nagadałem dzisiaj. Dziękuję wam pięknie za oglądanie tego odcinka. Jeżeli się wam podobał, zostawcie łapkę w górę.
81:58
Speaker A
No i trzymajcie się. Hej!
Topics:związek w trójkęAgnieszka NakoniecznaZuzannaPawełrandkaTomasz NiecikDisco Poloprzyjaźńmiłośćrelacje

Frequently Asked Questions

O czym jest główny wątek tego odcinka?

Główny wątek opowiada o trójkącie miłosnym między Agnieszką, Zuzą i Pawłem oraz ich emocjonalnych relacjach i rywalizacji.

Kim jest Tomasz Niecik i jaki jest jego wątek w filmie?

Tomasz Niecik to popularny artysta Disco Polo, którego życie zawodowe i prywatne, w tym problemy z partnerką, są drugim ważnym wątkiem odcinka.

Jakie emocje dominują w relacjach bohaterów?

W relacjach bohaterów dominują emocje takie jak zazdrość, miłość, przyjaźń, rywalizacja oraz nadzieja na szczęście i zrozumienie.

Get More with the Söz AI App

Transcribe recordings, audio files, and YouTube videos — with AI summaries, speaker detection, and unlimited transcriptions.

Or transcribe another YouTube video here →