Tomek Kołecki opowiada o absurdalnej sytuacji w kolumbijskim parku narodowym, gdzie zapłacił łapówkę za posiadanie jointa.
Ask about this video. Answers come from its transcript only — with the timestamp, so you can check them.
Generated from the transcript and can be wrong — check the timestamp.
Key Takeaways
- Prawo dotyczące narkotyków w Kolumbii jest nieintuicyjne i sprzeczne.
- Korupcja i wymuszanie łapówek jest powszechne, nawet w parkach narodowych.
- Technologia, jak aplikacje płatnicze, może pomóc w radzeniu sobie z takimi sytuacjami.
- Turysta musi być świadomy lokalnych przepisów i zagrożeń.
- Sytuacje kryzysowe można rozwiązać z humorem i sprytem.
What the video covers
- W Kolumbii legalne jest posiadanie do 1 grama kokainy na osobę.
- Jednak posiadanie jointa w parku narodowym jest zabronione i surowo karane.
- Tomek miał jointa podczas wycieczki do jednego z największych parków narodowych w Ameryce Południowej.
- Na wejściu do parku jest kontrola z bramką i skanerem bagażu.
- Joint wykryty przez skaner spowodował interwencję trzech uzbrojonych strażników.
- Strażnicy grozili więzieniem i wymusili łapówkę w wysokości 800 000 kolumbijskich pesos (ok. 800 zł).
- Można było zapłacić kartą, z dodatkową opłatą 10%.
- Po zapłaceniu łapówki strażnicy zaoferowali mu dodatkowe narkotyki z ich 'klasera'.
- Tomek zapłacił przez aplikację Revolut, a następnie zgłosił kradzież i odzyskał pieniądze.
- Cała sytuacja pokazuje absurdalne prawo i korupcję w Kolumbii.
Chapters
- 00:00Legalność kokainy w Kolumbii
- 00:09Zakaz posiadania jointa w parku narodowym
- 00:17Przygotowania do wycieczki i posiadanie jointa
- 00:29Kontrola na wejściu do parku narodowego
- 00:44Interwencja uzbrojonych strażników
- 00:55Groźby więzienia i wymuszanie łapówki
- 01:06Negocjacje i kwota łapówki
- 01:20Możliwość płatności kartą i dodatkowe opłaty
- 01:42Warunek zwrotu jointa i oferta dodatkowych narkotyków
- 01:58Zapłata przez Revolut i odzyskanie pieniędzy
Full Transcript — Download SRT & Markdown
Speaker A
W Kolumbii jest legalne, żeby mieć gram koka na głowę. Legalnie. Tak jak byliśmy w 10 osób.
Speaker A
Możesz mieć gram koka na głowę, a okazuje się, że nie można mieć przy sobie jointa, jak wchodzisz do parku narodowego. To mnie zryło łeb.
Speaker A
Autentycznie coś, co mi się zdarzyło. Poszliśmy do parku narodowego, jeden z największych parków narodowych w Ameryce Południowej, na piękną wycieczkę. Ja miałem ze sobą jointa. No bo idę do parku narodowego na łonie natury, zjaram se jointa, będzie super, nie? I jak
Speaker A
wchodzimy do parku narodowego, okazuje się, że na wejściu do parku jest bramka jak na lotnisku, że wyjmujesz rzeczy, one przejeżdżają przez maszynę. Ja uznałem, można mieć gramotyny, to co, jointa nie położę tutaj. Kładę jointa, on przejeżdża, nagle coś zapiszczało,
Speaker A
i trzech gości z karabinami. Wyszło [ __ ] z krzaków, nie wiadomo skąd. Co tu jest? Co tu? O, marihuana. Kto ty, marihuano? O, ty idziesz do więzienia. Do więzienia idziesz [ __ ]. Będą cię ruchali w kolumbijskim więzieniu. Mucos
Speaker A
w dupasos będą cię walili. Chyba że zapłacisz nam łapówkę. Więc oni do mnie: płać. Ja mówię: "Nie płacę", oni z karabinami: płać. Dobra, płacę.
Speaker A
Nie jesteś w dobrej pozycji negocjacyjnej, jak typ do ciebie mierzy z karabinu. Dosłownie, nie? Więc dobra, panowie, szczerze, ile? I oni mówią: "800 000 kolumbijskich pesos, to jest na polskie jakieś 800 zł".
Speaker A
Panowie, szczerze wam powiem, no nie mam takiej gotówki. Na co oni mówią? Przypominam, w lesie można kartą łapówkę. Serio? Łapówkę kartą. Tak. I doliczamy 10% jak kartą. [ __ ] jeszcze im tipa muszę zostawić. Nie no, ja kalkuluję, co trzeba. Dobra, no mam jeden
Speaker A
tylko. Mam jeden warunek. Zapłacę, to trudno. Zapłacę podatek od bycia białasem. Trudno. Mój błąd. Mam jeden warunek. Jak ja zapłacę, to czy wy mi oddacie mojego jointa? Na co oni mówią: "Mordo, jak ty to zapłacisz, my ci dołożymy jarania".
Speaker A
I wyjęli klaser ze skonfiskowanymi narkotykami. Zapłacisz, możesz se dobrać, nie? I zapłaciłem taką aplikacją, gdzie mam walutowe konto Revolut. Zapłaciłem to kartą, dobrałem sobie więcej narkotyków, po czym w aplikacji Revolut zgłosiłem kradzież i mi oddali hajs.
Speaker A
Tak jest.
Topics:Kolumbianarkotykikokainajointłapówkapark narodowykorupcjastandupTomek Kołeckipodróże











