Obawiam się, że cię oszukano, nie jesteś tu po to, żeby otrzymać dar, nie zostałaś nawet zaproszona przez tego, kogo oczekiwałaś, jednak faktycznie zostałaś tutaj zaproszona.
Wasza żądza krwi doprowadziła was do szaleństwa, gdzie gonicie jak pies za swoim ogonem, za płaczem dziecka, które zawsze wydaje się tak blisko, a jednak poza waszym zasięgiem.
A dla ciebie, dzielny ochotniku, który jakimś cudem trafiłeś na to ogłoszenie nieprzeznaczone dla ciebie, mimo że była planowana forma ucieczki, mam wrażenie, że nie chcesz z niej skorzystać.