Pierwsza część streszczenia „Lalki” Bolesława Prusa, omawiająca głównych bohaterów i nietypową narrację powieści.
Ask about this video. Answers come from its transcript only — with the timestamp, so you can check them.
Generated from the transcript and can be wrong — check the timestamp.
Key Takeaways
- „Lalka” ma złożoną, nieliniową strukturę narracyjną z wieloma perspektywami.
- Stanisław Wokulski to postać z burzliwą przeszłością, łącząca wątki polityczne i społeczne.
- Ignacy Rzecki jako narrator wprowadza motyw Theatrum Mundi i bonapartyzm.
- Autor stosuje mowę ezopową, by ukryć wątki polityczne, np. powstanie styczniowe.
- Relacje między bohaterami i ich losy są kluczowe dla zrozumienia fabuły.
What the video covers
- Wprowadzenie do struktury i nietypowej chronologii powieści „Lalka”.
- Omówienie głównego bohatera, Stanisława Wokulskiego, jego przeszłości i losów.
- Przedstawienie Ignacego Rzeckiego, jego roli narratora i bonapartystycznych przekonań.
- Wyjaśnienie motywu Theatrum Mundi oraz jego znaczenia w kontekście powieści.
- Opis relacji między bohaterami i ich roli w sklepie Jana Mincla.
- Analiza politycznych i społecznych aspektów ukazanych w powieści.
- Zwrócenie uwagi na mowę ezopową i sposób ukrywania powstania styczniowego.
- Przedstawienie powrotu Wokulskiego do Warszawy i jego nowej pozycji majątkowej.
- Zainteresowanie Wokulskiego rodziną Łęckich i ich znaczeniem dla fabuły.
- Podkreślenie różnych perspektyw narracyjnych i powracających motywów w książce.
Full Transcript — Download SRT & Markdown
Speaker A
Moi drodzy uczniowie, dzisiaj pierwsza część streszczenia lalki. Ile będzie części? Przypuszczam, że koło sześciu, siedmiu, bo przecież to dość obszerne, dwutomowe dzieło.
Speaker A
Streszczenie przygotuję tak, żeby było dość szczegółowe, jednak zanim do niego przejdę, zwrócę waszą uwagę na to, że Prus napisał utwór dość nietypowy jak na tamte czasy.
Speaker A
Między innymi zaburzona jest nim chronologia, co to znaczy? To znaczy, że nie wszystkie wydarzenia będą działy się po kolei.
Speaker A
O niektórych będziemy dowiadywać się z opóźnieniem, do niektórych będziemy wracać, co więcej autor zastosował tutaj mowę pozornie zależną.
Speaker A
Dzięki temu będziemy mieć spojrzenie na różne sytuacje z różnej perspektywy, to znaczy, że różni bohaterowie będą wypowiadali się na temat tych samych sytuacji, oznacza to, że o niektórych rzeczach będę mówiła kilka razy i nie jest to błąd, tylko chcę jak najbardziej oddać to, w jaki sposób ta książka została napisana.
Speaker A
Tyle tytułem wstępu do dzieła.
Speaker A
Rozdział pierwszy.
Speaker A
Mamy rok 1878 i lalka rozpoczyna się od ploteczek, to znaczy, że trzech panów dyskutuje sobie przy kuferku piwa.
Speaker A
Rozmawiają o bieżących wydarzeniach, między innymi plotkują na temat Wokulskiego.
Speaker A
Wokulskiego zapamiętujemy, to nasz główny bohater.
Speaker A
Mamy tutaj radcę Węgrowicza, ajenta handlowego Szprota i fabrykanta powozów Deklewskiego.
Speaker A
Wiedzą, że od jakiegoś czasu Wokulskiego nie ma w mieście, ale chcieliby poznać jak najwięcej szczegółów.
Speaker A
Najwięcej do powiedzenia ma radca Węgrowicz i mówi między innymi, że Wokulski jest wariatem.
Speaker A
Przybliża nam jego osobę.
Speaker A
Mówi, dlaczego uważa go za wariata.
Speaker A
Mówi, że poznał go wtedy, gdy Wokulski pracował jeszcze jako subiekt u Hopfera.
Speaker A
Jako sprzedawca.
Speaker A
W dawnych czasach, jednak nie był typowym sprzedawcą, bo zachciało mu się edukacji.
Speaker A
Co nie było typowe dla takich ludzi.
Speaker A
Zaczął uczęszczać do szkoły przygotowawczej, wolne chwile poświęcał czytaniu książek.
Speaker A
Aż w końcu dostał się do szkoły głównej, dzisiejszego uniwersytetu.
Speaker A
Po roku nauki zrezygnował, ponieważ zaangażował się politycznie i wziął udział w powstaniu styczniowym.
Speaker A
Tutaj uważajcie, oczywiście w czasie, kiedy Prus pisze książkę, nie może nazwać rzeczy po imieniu.
Speaker A
I powstanie styczniowe w ogóle nie może się pojawić.
Speaker A
Autor posługuje się tak zwaną mową ezopową, mówi o tym, że Wokulski naważył piwa, które teraz wszyscy piją.
Speaker A
My wiemy, że chodzi o powstanie styczniowe.
Speaker A
Jak uczestnik powstania został zesłany na Syberię, gdzieś w okolice Irkucka i tam spędził wiele lat.
Speaker A
Po powrocie próbował jeszcze się uczyć, ale okazało się, że z czegoś musi też żyć i chcąc nie chcąc przy wsparciu Rzeckiego zatrudnił się u Mincla, u Jana Mincla.
Speaker A
Czyli znowu został subiektem wbrew sobie.
Speaker A
Ale taka była potrzeba.
Speaker A
Radca zdradza też, że po śmierci Jana Mincla Wokulski ożenił się z wdową po nim, czyli z bogatą kobietą.
Speaker A
Dzięki której zyskał majątek.
Speaker A
Gdy Małgorzata po czterech latach umarła, z jakiegoś powodu Wokulski zabrał wszystkie pieniądze i wyjechał.
Speaker A
Wyjechał na wojnę.
Speaker A
I właściwie tyle od tego pana się dowiadujemy.
Speaker A
Czyli mamy już jakiś obraz Wokulskiego, ale jeszcze wiemy o nim niewiele.
Speaker A
W rozdziale drugim poznajemy Ignacego Rzeckiego.
Speaker A
To też będzie ważny bohater.
Speaker A
Autor oddaje mu wiele rozdziałów książki, w tych rozdziałach Rzecki jest narratorem, bo pisze swój pamiętnik.
Speaker A
Tak zwany pamiętnik starego subiekta.
Speaker A
Dlaczego starego, no ma 40 lat, ale w tamtych czasach to już taki, wiecie, poważny wiek.
Speaker A
O Rzeckim wiemy, że jest bonapartystą, czyli wielbicielem Napoleona, a właściwie rodziny Bonapartych.
Speaker A
Wierzy w to, że któregoś dnia rodzina ta przyczyni się do wyzwolenia Polski.
Speaker A
Jest też starym kawalerem, od 25 lat mieszka i pracuje w tym samym miejscu.
Speaker A
Czyli jest bardzo związany ze swoim miejscem.
Speaker A
Wiemy też, że jest lojalnym pracownikiem i przyjacielem Wokulskiego.
Speaker A
To on załatwił mu wcześniej posadę u Mincla, a teraz dla Wokulskiego pracuje.
Speaker A
I tak jak powiedziałam, pisze pamiętnik.
Speaker A
Już z rozmowy trzech poprzednich mężczyzn wiemy, że Wokulskiego nie ma w kraju.
Speaker A
To znaczy, że jego sklepem ktoś się opiekuje.
Speaker A
I właśnie takim, powiedzmy, gospodarzem jest Rzecki, to on dba o zaopatrzenie.
Speaker A
O to, by inni subiekci pracowali zgodnie z oczekiwaniami i dba o dobro klientów.
Speaker A
Ma też taką swoją fanaberię, bardzo lubi po pracy siadać w oknie sklepu.
Speaker A
W oknie wystawowym, bo uważa, że okno wiele o takim sklepie mówi.
Speaker A
I siada i przygląda się zabawkom, które tam umieszcza.
Speaker A
Fanaberia polega na tym, że on często te zabawki nakręca i obserwuje.
Speaker A
Dlaczego o tym mówię, ponieważ ten motyw, ten temat pojawia się dwukrotnie.
Speaker A
Teraz w rozdziale drugim i pod koniec książki o tym przypomnę.
Speaker A
To tak zwany motyw Theatrum Mundi, motyw teatru świata, czyli taka myśl, że człowiek to tylko kukiełka w rękach czegoś większego, w rękach Boga.
Speaker A
Ale, że tak naprawdę od człowieka niewiele zależy, że cokolwiek by zrobił, wydaje mu się, że robi coś ważnego.
Speaker A
Tak jak wydaje się tym zabawkom, że są takie ważne, akrobatom, którzy tańczą i tak dalej.
Speaker A
Ale tak naprawdę nic od nich nie zależy.
Speaker A
Motyw Theatrum Mundi zapamiętujemy.
Speaker A
Rozdział trzeci to właśnie pamiętnik starego subiekta, czyli poznamy świat z jego perspektywy.
Speaker A
Umówmy się, że w tym streszczeniu rozdziały, które są pamiętnikiem.
Speaker A
Będą oznaczone właśnie obrazkiem, ikonką Rzeckiego w lewym górnym rogu.
Speaker A
Z tego pamiętnika dowiadujemy się czegoś o przeszłości Rzeckiego.
Speaker A
O tym, że wychowywał go ojciec wraz z ciotką, mieszkali razem z ciotką.
Speaker A
Ojciec, co nie zaskakujące, był fanatykiem bonapartyzmu.
Speaker A
Do tego stopnia wierzył w moment, w to, że kiedyś wydarzy się coś ważnego, że trzeba być gotowym na zryw, na walkę o niepodległość.
Speaker A
Że nocami i dniami musztrował małego Ignacego, by zawsze był gotów iść walczyć.
Speaker A
Rzecki przyjaźnił się z panem Domańskim i z panem Raczkiem, którzy często bywali w jego domu.
Speaker A
I wszyscy trzej dużo czasu w dyskusjach poświęcali Bonapartem.
Speaker A
Ważne, że w tym pamiętniku oczywiście cofamy się do przeszłości, bo Rzecki wspomina swoje dzieciństwo.
Speaker A
Wspomina też, że w 1840 roku zmarł jego ojciec i wtedy też ciotka wyszła za mąż za pana Raczka.
Speaker A
Razem stali się opiekunami prawnymi Rzeckiego i wspólnie z nim podjęli decyzję, że zostanie subiektem u Jana Mincla.
Speaker A
Sklep Jana Mincla to ten sam, który Wokulski przejął po ślubie z wdową po Janie Minclu.
Speaker A
Jan Mincl miał dwóch synów, Jana i Franca.
Speaker A
Oni pracowali u jego sklepie jako subiekci, a trzecim subiektem był August Katz.
Speaker A
I oczywiście czwartym nasz Ignacy Rzecki.
Speaker A
Po śmierci Mincla sklep został podzielony pomiędzy Jana i Franca.
Speaker A
W 1850 Jan poślubił Małgorzatę.
Speaker A
Jakiś czas później umarło mu się i tą samą Małgorzatę poślubił Stanisław Wokulski.
Speaker A
O czym już dowiedzieliśmy się w pierwszym rozdziale.
Speaker A
To jest właśnie Małgorzata Minclowa, która później umiera i zostawia Wokulskiemu spadek.
Speaker A
W ten sposób Wokulski przejmuje część sklepu Mincla i ma pieniądze.
Speaker A
Tak jak powiedziałam, to niby to samo, ale jednak z innej perspektywy.
Speaker A
Na koniec jeszcze cytat z tego pamiętnika: Staś pisze mi, że nie będzie wojny, ponieważ nie był nigdy fanfaronem, więc chyba musi być bardzo wtajemniczony w politykę, a w takim razie siedzi w Bułgarii nie przez miłość dla handlu.
Speaker A
Pokazuje to, że Rzeckiemu w głowie właściwie tylko polityka.
Speaker A
W rozdziale czwartym wracamy do czasu akcji.
Speaker A
Mamy znowu 78 rok.
Speaker A
I uwaga, ku zaskoczeniu wszystkich, Wokulski nagle wraca do Warszawy i zjawia się u Rzeckiego.
Speaker A
Informuje go, że chociaż wyjechał z 30 000 rubli w kieszeni, to wraca z 250 000 rubli.
Speaker A
Zysk ogromny, staje się, można powiedzieć, bogaczem.
Speaker A
Rzecki nie rozumie, jaki może być cel.
Speaker A
Dla niego cel mógł być tylko polityczny, jeżeli przy okazji miałby się coś zadziać związanego z wojną, gdzieś tam z Polską, to miałoby to sens.
Speaker A
Ale zarabianie dla zarabiania nie mieści się w jego pojmowaniu rzeczywistości.
Speaker A
Dość szybko Wokulski zaczyna wypytywać Rzeckiego o dłużników w swoim sklepie.
Speaker A
Każe sobie podać księgę dłużników i tam odnajduje nazwisko Łęckich.
Speaker A
Oni go interesują.
Speaker A
Interesuje go zarówno Tomasz Łęcki, jak i jego córka Izabela Łęcka.
Speaker A
Dopytuje o nich.
Speaker A
W czasie, gdy Wokulski skupia się na tym, co dzieje się u tych państwa, Rzecki myśli ciągle o Napoleonie i jest cały czas przekonany, że Stasio również myśli o tym.
Speaker A
Nie przychodzi mu do głowy, że jego myśli może zajmować kobieta.
Speaker A
I na tym etapie my jako czytelnicy podejrzewamy już, że tego Stanisława coś z Izabelą łączy.
Speaker A
W rozdziale piątym.
Speaker A
Przybliżona nam zostaje właśnie rodzina Łęckich.
Speaker A
Między innymi dowiadujemy się, że jest to rodzina arystokratyczna, z takimi tradycjami, bardzo dumna z tego, że należą do arystokracji.
Speaker A
Jednak aktualnie niekoniecznie im się powodzi, są na skraju bankructwa.
Speaker A
Tomasz Łęcki, czyli głowa rodziny, dużo gra w karty, zbliża się z mieszczaństwem.
Speaker A
Wiemy też, że posag, czyli to, w co powinien ojciec wyposażyć pannę młodą, jest zagrożony i Izabela niekoniecznie będzie mogła wyjść za mąż bogato.
Speaker A
Izabela Łęcka.
Speaker A
Bardzo ważna postać w literaturze, to piękna, dumna, ale też naiwna kobieta.
Speaker A
Żyje pod kloszem.
Speaker A
Co znaczy, że nie doświadcza żadnych problemów, jej zachcianki są spełniane, mówi się, że w jej życiu ciągle trwa wiosna.
Speaker A
I życie to ciągła zabawa, nie ma w nim miejsca na pracę.
Speaker A
Pracę uważa za coś najbardziej przykrego.
Speaker A
A wręcz uważa ją za kary, za grzechy.
Speaker A
Małżeństwo to przykra konieczność, nasłuchała się o tym, że w małżeństwie nie ma mowy o miłości.
Speaker A
Małżeństwo to tak naprawdę transakcja.
Speaker A
I oczywiście tak jak ojciec jest przekonana o wyższości arystokracji, dzięki temu, że korzysta z usług, na przykład krawcowej.
Speaker A
To ją tym uszczęśliwia.
Speaker A
Ma też takie pewne dziwactwo.
Speaker A
Kiedyś w galerii sztuki zobaczyła posąg Apolina.
Speaker A
Zakochała się w nim, kopię tego posągu sprawiła sobie do domu i od tej pory obcałowywała ten posąg, dotykała.
Speaker A
Stał się takim ucieleśnieniem jej pragnień, gdy patrzyła na niego.
Speaker A
Widziała w nim wszystkich mężczyzn, którzy aktualnie się jej podobali.
Speaker A
Przez to też żaden realny mężczyzna nie bardzo mógł się do niej zbliżyć.
Speaker A
Powiedziano jest, że gdy rozmyślała o tym Apolinie, o tych, o tym pięknie, Izabela bardzo lubiła rozmyślać o tym Apolinie.
Speaker A
I w takiej chwili, gdy była zamyślona, skupiona na myślach o Apolinie, była w teatrze, zobaczył ją Wokulski i było to już rok wcześniej.
Speaker A
Czyli było to przed jego wyjazdem do Bułgarii.
Speaker A
I to jedno zdanie zdradza nam, że Wokulskiego trafiła wtedy strzała Amora.
Speaker A
Ale na razie tyle na ten temat.
Speaker A
Do Izabeli przychodzi hrabina Karolowa.
Speaker A
Jest to siostra Tomasza Łęckiego, czyli ciotka Izabeli.
Speaker A
I instruuje ją, poucza ją, że powinna bogato wyjść za mąż.
Speaker A
Na przykład za Barona Dalskiego, ale do wyboru daje też marszałka, dwóch starszych panów i mówi, że powinna to zrobić dla dobra ojca, dla dobra rodziny.
Speaker A
Po prostu taka jest rola kobiety.
Speaker A
Informuje ją też, że ktoś wykupił długi ojca i podejrzewa, że jest to Baronowa Krzeszowska.
Speaker A
Te postacie się tutaj pojawiają na z boku, bo one gdzieś tam jeszcze do nas wrócą i będą całkiem ważne.
Speaker A
Informuje ją także, że kamienica i własność Łęckich zostanie zlicytowana, co znaczy, że ojciec naprawdę nie ma pieniędzy.
Speaker A
A na koniec, gdy Izabela proponuje, że sprzeda swoje srebra rodowe, hrabina mówi, że szkoda stracić srebra.
Speaker A
Lepiej jednak wydać się za mąż.
Speaker A
Czyli lepiej sprzedać siebie.
Speaker A
Te mądrości ciotki Izabeli powinny sprawić, że powinniśmy być dla Łęckiej dość wyrozumiali.
Speaker A
Tak zostaje wychowana, do tego jest kobieta.
Speaker A
Taka jest jej rola w społeczeństwie.
Speaker A
I rozdział szósty.
Speaker A
Izabela zaczytuje się w książce, ale jednocześnie nie może się skupić, bo jej myśli krążą wokół kwesty Wielkanocnej i wokół tego, w co miałaby się na nią ubrać.
Speaker A
Kwesta Wielkanocna, co to jest?
Speaker A
To jest działanie dobroczynne w kościele.
Speaker A
Zbieranie pieniędzy na rzecz biednych.
Speaker A
Bo oczywiście rolą arystokracji jest pomaganie biednym, ale robią to tak naprawdę bardziej chyba dla siebie i dla zajęcia czasu, ale także dla spełniania dobrych uczynków, niż dla samych tych biednych.
Speaker A
Kwesta Wielkanocna jest dużym wydarzeniem.
Speaker A
Izabela oczekuje, że zostanie do niej zaangażowana przez właśnie ciotkę Karolową.
Speaker A
Przychodzi do niej Florentyna.
Speaker A
Florentyna to kuzynka Izabeli.
Speaker A
Razem mieszkają, kobieta ubrana na czarno i przynosi jej oczekiwany list.
Speaker A
Okazuje się, że pisze w nim rzeczywiście ciotka, ale nie wspomina o kweście, mówi tylko o tym, że gotowa jest wykupić czy wziąć w zastaw srebra Izabeli za 3000 guldenów.
Speaker A
Przy okazji informuje ją, że niejaki Wokulski, czyli ten, którego już poznaliśmy, dał jej 1000 guldenów na ochronkę, czyli na tą jej działalność charytatywną.
Speaker A
I tu Wokulski się nam pojawia po raz kolejny.
Speaker A
Do zasmuconej czy takiej zamyślonej Łęckiej przychodzi ojciec i zaczynają pocieszać.
Speaker A
Mówi jej, że żeby nie martwiła się, że te problemy, o których słyszy, jakieś długi, to wszystko jest takie wydumane, bo teraz przychodzi ratunek, przychodzi Wokulski.
Speaker A
Jest to energiczny młody mężczyzna, który ma chęć do działania.
Speaker A
I razem z nim Tomasz Łęcki postanawia założyć spółkę.
Speaker A
Czy wejść w spółkę.
Speaker A
Mówi jednak, że Wokulski to taki człowiek, który, no, jest prosty.
Speaker A
Nie umie kombinować.
Speaker A
Izabela jest zdziwiona, że ojciec arystokrata chce wchodzić w spółkę z kupcem.
Speaker A
Mówi o nim, bo przypomina sobie, że rzeczywiście widziała go gdzieś tam w sklepie.
Speaker A
Mówi o nim, że jest gburem.
Speaker A
Tutaj Łęcki się nie zgadza.
Speaker A
Mówi, że to serdeczny, otwarty człowiek.
Speaker A
Ale Izabela wie swoje, co więcej przypomina sobie, że Wokulskiego charakteryzują jego wielkie czerwone ręce.
Speaker A
Te ręce zapamiętujemy.
Speaker A
Ojciec tłumaczy jej jednak, że te ręce to kara za błędy młodości, to znaczy za udział w powstaniu styczniowym.
Speaker A
Ponieważ został zesłany na Syberię i tam te ręce odmroził.
Speaker A
Podczas ich rozmowy przychodzi posłaniec, przynosi kolejny list od ciotki Karolowej.
Speaker A
I tym razem rzeczywiście proponuje Izabeli udział w kweście Wielkanocnej, nawet proponuje jej, że zasponsoruje jej sukienkę.
Speaker A
Byleby tylko pięknie wyglądała, bo jej uroda sprawi, że znajdzie się wielu darczyńców.
Speaker A
To poprawia humor Izabeli.
Speaker A
Jednak coś innego ją dręczy.
Speaker A
Gdy gdzieś tam patrzy w dal, zapada w taki półsen, można powiedzieć.
Speaker A
I zaczyna sobie wyobrażać siebie jadącą dorożką z ojcem w jakimś dziwnym otoczeniu, takim niepokojącym i nagle z takiej przepaści, z ciemności wydobywa się postać usmolona, brudna, z rękami zakasanymi.
Speaker A
I ta postać trzyma w rękach karty, ona gra w karty z jej ojcem i trzyma jedną kartę gdzieś tam wysoko nad sobą.
Speaker A
To taki symboliczny sen, w którym ujawnia się strach Izabeli.
Speaker A
Oczywiście tą postacią tajemniczą jest Wokulski, który gra o nią.
Speaker A
Izabela jest zaniepokojona.
Speaker A
I nagle w głowie układają jej się pewne fakty.
Speaker A
Dociera do niej, że ten Wokulski to nie pojawił się tak znikąd nagle i z każdej strony, że już rok temu zaczęła go widywać.
Speaker A
I widywała go regularnie na każdej sztuce w teatrze, na której była.
Speaker A
Dowiedziała się też przed chwilą od ojca, że często gra w karty, gra z Wokulskim i Wokulski nie umie kombinować.
Speaker A
Bo właśnie zawsze w te karty przegrywa i Łęcki z tych pieniędzy z wygranej z kart utrzymuje dom.
Speaker A
Przypomina sobie, że ciotka wspomniała o tym, że wsparł jej ochronkę, że przekazał też jakieś przedmioty na kwestę Wielkanocną.
Speaker A
A na koniec jeszcze dowiaduje się od Florentyny, że to Wokulski wykupił jej srebra.
Speaker A
Wszystkie te informacje prowadzą ją do jednego wniosku, że tutaj nie chodzi o interesy.
Speaker A
Że tu chodzi o to, że Wokulski chce zbliżyć się do Izabeli i to właśnie ją zdobyć.
Speaker A
A ona chce pokazać mu, że jest bardzo droga.
Speaker A
W rozdziale siódmym.
Speaker A
Mamy sklep Wokulskiego.
Speaker A
To jego pracownicy, Lisiecki, socjalista, Klein i Mraczewski, taki czaruś, babiarz, ale dobry sprzedawca.
Speaker A
Do sklepu przybywa dorożką ofiarowaną przez Karolową, przybywa Izabela z Florentyną, by zbadać teren.
Speaker A
Podchodzi do Mraczewskiego i chce kupić rękawiczki.
Speaker A
I zaczynają dyskutować.
Speaker A
Prowadzą ze sobą pewną grę, flirt.
Speaker A
A Wokulski przysłuchuje się temu z boku i go tak jakby otrzeźwia, myśli widocznie przez rok ulegałem częściowemu obłąkaniu.
Speaker A
I tu mamy potwierdzenie, już wchodzimy w jego myśli.
Speaker A
Że on rzeczywiście od roku kocha Izabelę, ale teraz, gdy obserwuje taką gierkę, to, że ona jest taka prosta, taka zwyczajna i tak mizdrzy się, brzydko mówiąc, do subiekta.
Speaker A
Sprawia, że ona przestaje mu się podobać, że on się jakby budzi z tego snu.
Speaker A
Ale tylko na chwilę.
Speaker A
Co więcej, Izabela, gdy kupuje rękawiczki, mówi do Florentyny: Zapłać temu panu.
Speaker A
Mówi to Wokulskiemu i mówi to z pogardą.
Speaker A
Co Wokulskiemu się nie podoba.
Speaker A
Podchodzi też do niego i zagaduje go o to, dlaczego wykupił ich srebra rodowe.
Speaker A
Jest przekonana, że zrobił to dla niej, by ją jakoś ratować.
Speaker A
Ale Wokulski odpowiada bardzo rzeczowo i mówi, że zrobił to wyłącznie, by zyskać na tym pieniądze.
Speaker A
Jest kupcem, tu kupuje, tam sprzedaje.
Speaker A
Ważne, by gotówka się kręciła.
Speaker A
Izabeli nie przekonuje ta odpowiedź.
Speaker A
Ale gdy wychodzą ze sklepu, zbiera jej się na płacz.
Speaker A
Ważne, że po wyjściu tych kobiet Mraczewski zaczyna opowiadać o jego relacji z Izabelą.
Speaker A
Wyobraża już sobie, że dla niego ona jest gotowa złamać wszystkie zasady i nawet dopuścić się jakiegoś mezaliansu.
Speaker A
W oczach Wokulskiego Mraczewski tutaj Izabelę obraża.
Speaker A
I co będzie dalej?
Speaker A
Tego dowiemy się z następnego nagrania.
Speaker A
Dziękuję za wysłuchanie pierwszego.
Speaker A
Napiszcie, co o tym myślicie.
Speaker A
Czy jest to przydatne, czy nie.
Speaker A
Do zobaczenia.
Topics:LalkaBolesław PrusstreszczenieStanisław WokulskiIgnacy Rzeckimotyw Theatrum Mundipowstanie styczniowemowa ezopowaPolska XIX wiekuPolonistka-YouTuberka











