20 MĘŻCZYZN WESZŁO MI DO POKOJU | BADDIEZ TALK — Transcript

Podcast BADDIEZ TALK o pracy w branży kamerkowej, nietypowych doświadczeniach i dramatycznej sytuacji w Egipcie z udziałem 20 mężczyzn.

Key Takeaways

  • Branża kamerkowa wpływa różnie na osoby ją wykonujące, ale często wymaga dużej otwartości i odporności psychicznej.
  • Praca w tej branży może podnosić libido i wpływać na życie intymne.
  • Niektóre fantazje widzów są bardzo nietypowe i zaskakujące dla osób pracujących na kamerkach.
  • Doświadczenia poza pracą, takie jak dramatyczne sytuacje na wakacjach, mogą być bardzo stresujące i niebezpieczne.
  • Pomimo trudności, uczestniczki podcastu podchodzą do swojej pracy z profesjonalizmem i dystansem.

Summary

  • Uczestniczki podcastu BADDIEZ rozmawiają o wpływie branży kamerkowej na ich życie i psychikę.
  • Dyskutują o otwartości na różne ludzkie fantazje i doświadczenia z transmisji na żywo.
  • Poruszają temat specyficznych fetyszy, takich jak stopy, i osobistych granic.
  • Opowiadają o tym, jak praca na kamerkach wpływa na ich libido i życie intymne.
  • Jeden z widzów zaproponował wykonanie lewatywy mlekiem, co wywołało zdziwienie.
  • Opisują dramatyczne wydarzenie podczas wakacji w Egipcie, gdzie zostali zatrzymani przez około 20 mężczyzn z bronią.
  • Opowiadają o przeszukaniu apartamentu, konfiskacie telefonów i zabraniu pieniędzy przez egipskie służby.
  • Podkreślają stres i bezradność podczas całej sytuacji, w tym zachowanie funkcjonariuszy.
  • Mimo trudnych doświadczeń, uczestniczki zachowują dystans i profesjonalizm wobec swojej pracy.
  • Podcast łączy rozmowy o pracy, życiu prywatnym i ekstremalnych sytuacjach z życia kamerek.

Full Transcript — Download SRT & Markdown

00:00
Speaker C
Chciałbym, żebym zrobiła sobie
00:02
Speaker D
lewatywę mlekiem.
00:03
Speaker D
Ale nie kazał ci tego wypić później?
00:04
Speaker B
On nie czuł, nie wyczuł, że był ten moment, kiedy trzeba powiedzieć hasło bezpieczeństwa.
00:09
Speaker B
Wyciągnął, bo już go bolało, tak i siur spęta strużka krwi.
00:13
Speaker D
Ale tak.
00:14
Speaker C
Taka szarpanina poszła na maksa.
00:16
Speaker C
No i ja rzuciłam się na tych ludzi, żeby go puścili, ugryzłam jednego w rękę.
00:20
Speaker C
Z całej pary jaką miałam w sobie.
00:25
Speaker A
Witam serdecznie w kolejnym odcinku podcastu Baddies.
00:28
Speaker A
Ze mną dzisiaj jest Daisy.
00:30
Speaker A
Mrs. Honey, ze mną dzisiaj jest Daisy.
00:32
Speaker E
Witam.
00:32
Speaker A
Wolfie.
00:33
Speaker B
Hello.
00:34
Speaker A
Paola Blaze.
00:35
Speaker C
Dzień dobry.
00:35
Speaker A
I Mimi Love.
00:37
Speaker D
Witam.
00:37
Speaker A
Będziemy sobie dzisiaj rozmawiać o kamerkowym biznesie.
00:44
Speaker A
Czy macie wrażenie, że troszeczkę jesteście spaczone przez tą branżę?
00:47
Speaker B
Ja nie wiem osobiście, czy byłam bardziej spaczona przed, czy teraz.
00:50
Speaker A
Ho ho.
00:51
Speaker B
Tak?
00:52
Speaker A
Tak?
00:53
Speaker B
Tak, ja zawsze gdzieś tam miałam świra na głowie i wchodziłam w tą branżę w pełni świadoma.
00:58
Speaker B
W co się ładuje, można powiedzieć, że zawsze byłam zboczuchę.
01:03
Speaker B
Więc, czy ta branża mnie jakoś wypaczyła przez to, co gdzieś tam doświadczam.
01:10
Speaker B
Tym bardziej, że ja też obracam się w kręgach mocno.
01:14
Speaker B
Myślę, że nie, ja też bardzo mam otwartą głowę na różne dziwactwa ludzkie, że tak powiem, także nic mnie nie szokuje, bardziej interesuje, żeby zrozumieć, to co ten człowiek ma w głowie.
01:40
Speaker B
No i cóż, no gdzieś tam się w tym odnajduje, więc raczej moja głowa jest w porządku, jeżeli coś jest nie tak, to już wcześniej było.
01:46
Speaker A
Okej.
01:47
Speaker A
No a o ciebie, Paula, to ja wiem, że wszystko, wszystko w porządku.
01:50
Speaker C
Tak, ja już nawet nie odzywam się już.
01:51
Speaker A
A Mimi, u ciebie jak to wygląda?
01:52
Speaker D
Może spaczona to nie, ale bardziej to momentami po prostu byłam zszokowana tym, jakie ludzie potrafią mieć pomysły, fantazje, bo naprawdę nie spodziewałam się niektórych rzeczy, do tej pory pamiętam niektóre wiadomości, czy propozycje transmisji i no po prostu człowiek się tego nie spodziewał.
02:09
Speaker D
Ale tak, żeby się, no nie, no odkrywa się nowe.
02:12
Speaker B
No właśnie, to jest fajne.
02:13
Speaker A
Nikt ci nie każe tego robić też, nie?
02:14
Speaker D
Jak właśnie dlatego, ale pogadać, dowiedzieć się.
02:16
Speaker B
Ale fajnie jest wiedzieć.
02:17
Speaker D
Co cię w tym kręci, zawsze zastanawia, co ludzie, co facetów kręci w stopach.
02:20
Speaker D
Ja po prostu nie mogę tego zrozumieć.
02:22
Speaker D
Zawsze się pytam, ale co ty widzisz w tym?
02:24
Speaker B
No po prostu spodziki, paluszki, piętki, no.
02:27
Speaker D
Czego nie rozumiesz?
02:28
Speaker B
No nie wiem.
02:29
Speaker D
Czego nie rozumiesz?
02:30
Speaker A
A u ciebie Daisy, jak to wygląda?
02:31
Speaker E
U mnie jest bardzo jasny, tak jakby powiedział właśnie praca, życie prywatne, więc tutaj w ogóle nie ma żadnego związku między jednym i drugim.
02:36
Speaker E
I to jak koleżanka powiedziała, jest to bardziej odkrywanie dziwnych pomysłów innych ludzi.
02:40
Speaker E
Natomiast jest to dla mnie całkowicie neutralne.
02:45
Speaker E
To nie jest tak, że ja taką osobę skreślam w jakiś sposób, tak, bo to są tylko wirtualne relacje.
02:50
Speaker E
I okej, może dla mnie są to rzeczy, których ja bym nigdy nie zrobiła, czy nigdy bym nie chciała mieć partnera, który takie rzeczy robi, ale okej.
02:59
Speaker E
Ty sobie gdzieś tam robisz u siebie w domu, to ty sobie rób.
03:02
Speaker E
Mi też nikt nie będzie mówił, co mam robić u siebie.
03:05
Speaker E
Bo sama wychodzę ze swoją propozycją do widzów.
03:08
Speaker A
A czy po zakończonym live'ie macie jeszcze ochotę na seks?
03:11
Speaker B
Tak.
03:12
Speaker B
Ja zawsze tak mam, jak robię live'a, to później mam takie.
03:16
Speaker B
Kurde, ale mam chęci, no.
03:18
Speaker B
Cały czas jakaś taka chodzę nakręcona.
03:20
Speaker A
Pobudzili cię.
03:21
Speaker A
I jeszcze więcej, jeszcze.
03:22
Speaker B
Za mało mnie pobudzają tym kamerkach jednak.
03:24
Speaker B
No za mało.
03:25
Speaker A
A ty jeszcze masz ochotę na seks?
03:26
Speaker C
No oczywiście, że tak.
03:27
Speaker C
Ja byłem w ten sposób, ja jak mam live'a, no to na przykład mój partner wtedy pracuje, ale gdzieś tam sobie podgląda moje live'y, no i ja podejrzewam, że jego to tam kręci troszeczkę.
03:36
Speaker C
Że ja tutaj się zabawiam, no i później jak kończę tego live'a, no to, że tak powiem, on mnie atakuje.
03:42
Speaker C
No i wtedy już mi się to podoba, no i jazda, zabawa, jest zabawa zawsze.
03:46
Speaker A
Jejku, to są kobiety idealne.
03:47
Speaker A
Po prostu dla facetów.
03:48
Speaker B
No.
03:49
Speaker B
Libido podkręcone.
03:50
Speaker A
No pewnie, że tak.
03:51
Speaker A
Każdy facet chciałby kobietę, którą nigdy głowa nie boli, albo, no wiesz, jak to.
03:56
Speaker B
Nigdy mnie głowa nie bolała.
03:57
Speaker B
Ból głowy leczyłam.
03:58
Speaker A
Następne.
03:59
Speaker A
Ale, ale to jest udowodnione, ja, ja na przykład potrafię stwierdzić, że jak mnie głowa boli, to tak się leczy ból głowy.
04:06
Speaker A
No dobra.
04:07
Speaker A
Żaden ibuprofen tak dobrze nie działa jak.
04:10
Speaker C
Po jakiś dziwny, który miał twój widz.
04:12
Speaker C
No to mój widz miał taki, że chciał, żebym zrobiła sobie lewatywę.
04:16
Speaker C
Natomiast nie taką standardową.
04:18
Speaker C
Tylko lewatywę mlekiem.
04:20
Speaker B
Byłam w szoku.
04:21
Speaker D
Ale nie kazał ci tego wypić później?
04:22
Speaker C
Nie, na szczęście nie.
04:23
Speaker A
To było takie.
04:24
Speaker C
Byliśmy na wakacjach w Egipcie, tak, wypoczynkowo pojechaliśmy z moim partnerem.
04:30
Speaker C
Na dwa tygodnie do Egiptu wypocząć sobie.
04:34
Speaker C
Tylko chcieliśmy tam dosłownie odpoczywać.
04:37
Speaker C
Wyczilować troszeczkę, wiadomo.
04:39
Speaker C
Takie wakacje nasze.
04:41
Speaker C
No i prawdopodobnie, taką dostaliśmy informację, że ktoś z Polski.
04:47
Speaker C
Tak jakby doniósł na nas, że tworzymy tam content, że jakieś nagrywania tam są w publiczne i tak dalej.
04:53
Speaker C
Natomiast my nagraliśmy tylko jeden materiał.
04:56
Speaker C
Który był kręcony w apartamencie, nikt o tym nie wiedział.
05:02
Speaker C
Nikt nie widział, żadne kamery również nas nie złapały, no bo nie było takiej możliwości.
05:07
Speaker C
Stała się taka sytuacja, że w ten sam dzień już wieczorem.
05:10
Speaker C
Wyszliśmy sobie po prostu z jakimś chłopakiem z restauracji, który pracował niedaleko.
05:19
Speaker C
Po prostu na drinka i się pobawić trochę, co nie?
05:22
Speaker C
No i później wróciliśmy późno, gdzieś koło 2:00, 3:00 w nocy do tego apartamentu.
05:27
Speaker C
Położyliśmy się spać.
05:30
Speaker C
No i wiadomo, Egipt gorąco, no to śpimy nago.
05:34
Speaker C
I nagle Max się budzi i słyszy jakieś takie dźwięki.
05:39
Speaker C
Po prostu, że ktoś chodzi po apartamencie.
05:41
Speaker C
No i wstaje.
05:42
Speaker C
Nagle zapala się światło w pokoju i wchodzi z 20 tych Egipcjanów, przepraszam, no tych po prostu takich Arabów.
05:50
Speaker C
Po prostu ubranych w żaden mundur, po cywilu są jakieś po prostu w spodniach, w tych, w bluzach.
05:59
Speaker C
No i mają przy pasku od spodni pistolety.
06:02
Speaker C
No i otaczają łóżko, ja przerażona, nie wiem co się dzieje.
06:06
Speaker C
Krzyczą na Maksa, Max się zaczął ubierać, mówi co się dzieje.
06:12
Speaker C
Oni zaczynają się rzucać na niego.
06:16
Speaker C
Zrywają ze mnie kołdrę, a ja nago.
06:19
Speaker C
Ja się przykrywam tą kołdrą.
06:22
Speaker C
Oni ze mnie zrywają znowu tą kołdrę.
06:24
Speaker C
Ja nie wiem kim oni są, no i już mówię, nie, no.
06:27
Speaker C
Zaraz coś oni po prostu, a Maksa, nie wiem.
06:30
Speaker C
Zabiją, coś mu zrobią.
06:31
Speaker C
Taka szarpanina poszła na maksa.
06:34
Speaker C
Że się zaczął ubierać.
06:36
Speaker C
Oni się rzucili na niego dlatego, że zaczął się ubierać.
06:40
Speaker C
No i ja rzuciłam się na tych ludzi.
06:42
Speaker C
Żeby go puścili.
06:44
Speaker C
Ugryzłam jednego w rękę.
06:46
Speaker C
Z całej pary jaką miałam w sobie.
06:48
Speaker C
Ugryzłam go.
06:49
Speaker C
On go puścił.
06:50
Speaker C
I nagle wszedł do pokoju jeden jedyny umundurowany.
06:54
Speaker C
No i wtedy stwierdziliśmy, że dobra.
06:57
Speaker C
Uspokoiliśmy się, że naprawdę coś jest na rzeczy.
07:01
Speaker C
Są z policją.
07:02
Speaker C
No i oni w ogóle nic po angielsku nie potrafili powiedzieć.
07:06
Speaker C
Gadali tylko po egipsku.
07:10
Speaker C
No i od razu skonfiskowali nam telefony.
07:15
Speaker C
I mówi: kod do telefonu, podaj wszystko.
07:18
Speaker C
No i zaczęli trzepać całą galerię.
07:20
Speaker C
Maksa wzięli w ogóle do innego pokoju, a ja sama nago przy kilku mężczyznach wokół łóżka.
07:26
Speaker C
Zaczęłam się ubierać, oni tak stoją nade mną, pilnują mnie.
07:30
Speaker C
Jak chciałam na przykład ze stresu sobie, nie wiem, wziąć krem i zacząć smarować ręce, bo tak byłam zestresowana, że cokolwiek chciałam w ogóle zrobić.
07:38
Speaker C
To ten jeden gościu wziął ten krem, zaczął go odkręcać, wąchać, sprawdzać co to jest.
07:44
Speaker C
Maksa tam przepytywali, nie wiem, co się działo w innym pokoju.
07:50
Speaker C
Byłam sama, przestraszona.
07:53
Speaker C
No i co, tak z grubsza sytuacja opisując, no to przetrzepywali nam telefony.
08:00
Speaker C
Wzięli od nas kody do telefonów.
08:03
Speaker C
Trzepali nam wszystkie rzeczy, szafy sprawdzali, plecaki, ubrania.
08:07
Speaker C
Pieniądze nawet sprawdzali.
08:10
Speaker C
I później się okazało, że w ogóle zabrali nam 400 dolarów.
08:13
Speaker C
No i co, no i.
08:16
Speaker C
Powiedzieli, że jedziemy z nimi.
08:20
Speaker C
Ubraliśmy się.
08:22
Speaker C
W ogóle jeszcze w międzyczasie, kiedy oni tak chodzili po tym apartamencie i sprawdzali, no to palili papierosy po tym w tym apartamencie.
08:29
Speaker C
Deptali je na podłogę.
08:31
Speaker C
Na panele, na płytki.
08:33
Speaker C
Mieliśmy z Maksem dziewięć butelek wody, bo sobie przygotowaliśmy na cały wyjazd.
08:37
Speaker C
Wszystko wypili.
08:39
Speaker C
Po prostu się czuli jak u siebie.
08:42
Speaker C
Jak zwierzęta się zachowywali.
08:44
Speaker C
No i ubraliśmy się.
08:46
Speaker C
No i transportują nas do radiowozu.
08:50
Speaker C
Taki opancerzony radiowóz z taką klatką dla skazanych.
08:57
Speaker C
Wsadzili nas tam do tyłu.
09:00
Speaker C
Kazali siedzieć.
09:02
Speaker C
Nic się nie odzywać.
09:03
Speaker C
No i naprzeciwko tej klatki tam w środku w tym radiowozie usiadł jeden mężczyzna z bronią, no i nas pilnował.
09:10
Speaker C
No i przywieźli nas do aresztu jakiegoś.
09:13
Speaker C
No i tam kazali nam siedzieć w obecności jednego policjanta.
09:18
Speaker C
Kilka w ogóle godzin.
09:21
Speaker C
Nie wiem ile to było.
09:22
Speaker C
Bardzo długo, dłużył nam się czas, jak nie wiem.
09:25
Speaker C
I czekaliśmy w sumie nie wiemy na co, nie wiemy czemu zostaliśmy aresztowani.
09:30
Speaker C
O co im chodzi?
09:32
Speaker C
Co oni od nas chcą?
09:34
Speaker C
I czemu trzepią nasze telefony?
09:37
Speaker C
No nie pokazali żadnej plakietki.
09:40
Speaker C
Jeszcze jak oni wpadli, to Max prosił, że jakieś dokumenty, cokolwiek, żeby pokazali.
09:45
Speaker C
Oni nic, tylko powiedzieli, że oni są Interpol.
09:49
Speaker C
No ale to oni tylko tak powiedzieli, prawda?
09:52
Speaker C
A nie pokazali nam żadnego dowodu, że oni nim są.
09:55
Speaker C
Oni byli z Interpolu?
09:56
Speaker C
Nie wiem do tej pory tak naprawdę, oni się przedstawili, że są Interpolem.
10:00
Speaker C
Faktycznie zabrali nas do tego aresztu, natomiast no nie pokazali żadnego, wiesz, dokumentu.
10:05
Speaker C
Że nawet są zwykłym policjantem.
10:08
Speaker C
No i tam czekaliśmy kilka godzin i w końcu nas zaprosił jeden ten, oni mówili na niego Big Boss.
10:14
Speaker C
Że wziął nas do swojego tam biura, rozmawiał z nami.
10:20
Speaker C
Że my kręcimy filmy, że my porno i tak.
10:23
Speaker C
I tak dalej i te sprawy.
10:24
Speaker C
No i jak trzepali nasze telefony, to takie zdjęcia znaleźli, że po prostu ja tam, nie wiem.
10:30
Speaker C
Na przykład opalenizny sobie robiłam zdjęcia bez w ogóle bez ubrań.
10:34
Speaker C
I, że my byśmy mogli pójść siedzieć za tą na pół roku w Egipcie.
10:39
Speaker C
No i dali nam takie ultimatum, że albo wyjeżdżamy dziś, oni nam załatwią bilety.
10:46
Speaker C
Albo idziemy siedzieć na pół roku.
10:49
Speaker C
Okej.
10:50
Speaker C
No i żaden wybór, tak naprawdę.
10:55
Speaker C
No i tam w międzyczasie, kiedy my z nimi rozmawialiśmy.
10:57
Speaker C
No to wchodzili, wychodzili tam inni ci mężczyźni.
11:02
Speaker C
Śmiali się z nas.
11:04
Speaker C
Bardzo się z nas śmiali.
11:07
Speaker C
No i jeszcze zapomniałam wspomnieć.
11:10
Speaker C
Całą sytuację oni nagrywali.
11:13
Speaker C
Wyciągnęli iPhone'y i nagrywali.
11:15
Speaker C
Po prostu telefonem.
11:18
Speaker C
Normalna policja by miała jakieś kamery, czy coś wbudowanego.
11:22
Speaker C
Jakiejś kamizelce.
11:23
Speaker C
Oni iPhone'ami nas nagrywali.
11:25
Speaker C
Bardzo się z nas śmiali, upokarzali nas.
11:28
Speaker C
Przewieźli nas później tym samym radiowozem na lotnisko.
11:33
Speaker C
Jeszcze jak wychodziliśmy z tego aresztu, to prowadził nas jeden ziomek.
11:40
Speaker C
Ten policjant jako pierwszy.
11:42
Speaker C
A za nami grupa szła.
11:44
Speaker C
No i tak wychylał się zza rogu, czy nikt nie idzie, czy nikt nie widzi.
11:50
Speaker C
Że w ogóle oni nas transportują, bo chcieli zatuszować całą sprawę.
11:55
Speaker C
Tak, jak nikogo nie było, patrzy prawo, lewo, jest czysto.
11:59
Speaker C
No to.
12:00
Speaker C
Wchodźcie do tego radiowozu.
12:02
Speaker C
Przewieźli nas do apartamentu z powrotem.
12:05
Speaker C
Żebyśmy spakowali swoje rzeczy.
12:08
Speaker C
Wszystko wzięli.
12:09
Speaker C
No i później nas przewieźli na lotnisko.
12:12
Speaker C
Tam w tym mieście w Egipcie.
12:14
Speaker C
No i tam, jak tylko wyszliśmy z radiowozu, przejął nas ten pseudo Big Boss.
12:19
Speaker C
Co on miał cały czas nasze telefony.
12:22
Speaker C
My tak bez kontaktu ze światem, bez łączności w ogóle.
12:26
Speaker C
Nie mogliśmy ani do nikogo zadzwonić, ani nikomu w ogóle zapłacić za pomoc.
12:30
Speaker C
Bo nie mieliśmy nawet pieniędzy.
12:32
Speaker C
Wszystko nam skonfiskowali.
12:34
Speaker C
Mieliśmy jakieś mikrofony, pendrive'y, wszystko zabrali.
12:39
Speaker C
No i ten Big Boss nas tam przejmuje i pyta.
12:43
Speaker C
Że pieniądze od razu, nie?
12:45
Speaker C
Od razu chce pieniądze.
12:46
Speaker C
Oczywiście łapówkę, no i pieniądze za bilety, które nam załatwili do Polski, prosto do Katowic, dokładnie.
12:53
Speaker C
No i ja mu mówię, że ja potrzebuję telefon.
12:55
Speaker C
Prawda, żeby wypłacić pieniądze.
12:57
Speaker C
W bankomacie tam.
12:58
Speaker C
No i poszliśmy do jakiegoś biura, dostaliśmy z Maksem, ja dostałam w sumie telefon, dałam Maksowi, poszedł, wypłacił pieniądze.
13:06
Speaker C
I było to na polskie około ponad 3000 łapówki dla nich, no i oraz opłacenie tych biletów, prawda?
13:13
Speaker C
No i później nas tam przetrzymywali znowu jakieś przesłuchanie, usunęli nam pół galerii.
13:20
Speaker C
Nie tylko, że oni sobie przetrzepywali te zdjęcia z Egiptu.
13:26
Speaker C
Tylko oni całą naszą galerię, na przykład jakieś moje prywatne zdjęcia dwa lata temu, które robiłam.
13:32
Speaker C
Oni sobie to pokazywali, śmiali się, przesyłali sobie w ogóle Airdropem.
13:36
Speaker C
Na swoje telefony.
13:37
Speaker C
Nasze prywatne materiały.
13:40
Speaker C
Śmiali się non stop.
13:42
Speaker C
No i co?
13:43
Speaker C
Już jak skończyliśmy, to tam mieliśmy później już lot mieć.
13:49
Speaker C
To jako jakby więźniów nas przewieźli innym autobusem w obstawie z ochroniarzami.
13:59
Speaker C
Tam, jak już pełny był samolot ludzi, wszyscy patrzą przez to okienko.
14:05
Speaker C
A my stoimy na tych schodkach, każą nam pozować do zdjęcia.
14:10
Speaker C
Dali nam telefony nasze w końcu.
14:12
Speaker C
Po tam, nie wiem, 20 czy więcej godzinach bez tych telefonów.
14:16
Speaker C
Oddali nam.
14:17
Speaker C
Mówią: uśmiechnijcie się.
14:19
Speaker C
I robią zdjęcia.
14:21
Speaker C
Że my mamy te telefony, że szczęśliwie stoimy już przy samolocie.
14:26
Speaker C
Zrobili zdjęcie.
14:27
Speaker C
No i zabrali nam te telefony.
14:30
Speaker C
I mówią: wsiadajcie.
14:31
Speaker C
No i my z Maksem mówimy, no nie, no oni nam nie oddadzą tych telefonów.
14:36
Speaker C
No i dobra.
14:37
Speaker C
Wsiedliśmy do samolotu, na pokład ludzie się patrzą.
14:41
Speaker C
Że my z policją wchodzimy.
14:43
Speaker C
Usiedliśmy na naszych miejscach.
14:44
Speaker C
W ogóle były tylko dwa miejsca specjalnie dla nas.
14:47
Speaker C
Wolne.
14:48
Speaker C
Reszta cały samolot full.
14:50
Speaker C
No i usiedliśmy, oddali nam telefony, jeden ziomek zrobił zdjęcie.
14:55
Speaker C
Mówi: nie wiem czemu, ale muszę wam zrobić zdjęcie.
14:58
Speaker C
Oddał te telefony w końcu.
15:00
Speaker C
No i wyszedł tamten policjant w końcu taką ulgę poczuliśmy.
15:05
Speaker C
Ale jeszcze nie czułam się pewnie w 100%.
15:09
Speaker C
No i jak już ten samolot zaczął startować.
15:10
Speaker C
I wznieśliśmy się w powietrze.
15:12
Speaker C
No to wybuchłam takim płaczem, naprawdę nigdy tak mocno nie płakałam.
15:17
Speaker C
Jak wtedy, że to jest w końcu koniec.
15:20
Speaker C
Że to się skończyło.
15:22
Speaker C
Że już wracam do domu.
15:25
Speaker C
I to się więcej nie powtórzy.
15:27
Speaker C
Że ta ulga, że nic nam się nie stało.
15:30
Speaker C
To jest najważniejsze.
15:32
Speaker C
Ale nikomu, naprawdę nikomu nie polecam wakacji w Egipcie.
15:38
Speaker C
Najgorsze co mnie spotkało, naprawdę.
15:40
Speaker A
No wiele sytuacji słyszało się, że w Egipcie dziewczyny znikają, albo coś im się dzieje.
15:45
Speaker A
Nawet jeśli się nie kręci takich filmów, to żadna kobieta nie powinna tam lecieć sama.
15:50
Speaker A
Dokładnie.
15:51
Speaker A
Jeszcze mogę wspomnieć jedną rzecz, bo tam na początku powiedziałam, że.
15:55
Speaker A
Tej nocy wyszliśmy z jednym chłopakiem, który pracował w restauracji obok naszego apartamentu.
16:02
Speaker A
No i oni jak przetrzepywali nam te galerie.
16:04
Speaker A
To znaleźli zdjęcie z tym chłopakiem, bo fajny ziomek, no to zrobiliśmy sobie wspólne zdjęcie.
16:10
Speaker A
No i ten mężczyzna, który przetrzepywał ten telefon, wiedział, gdzie pracuje ten chłopak.
16:16
Speaker A
No i później, jak już odzyskaliśmy telefony i w Polsce załapaliśmy internet, napisaliśmy do tego chłopaka, czy wszystko w porządku.
16:23
Speaker A
On nam napisał, że odwiedzili go, odwiedzili również jego pracę.
16:29
Speaker A
I kazali jego pracodawcy go zwolnić.
16:32
Speaker A
No i on jest teraz bez pracy i trafił na czarną listę w Egipcie.
16:37
Speaker A
Tylko dlatego, że z nami się spotkał.
16:40
Speaker A
Za przeproszeniem, popieprzeni ludzie.
16:42
Speaker A
Popieprzona sytuacja.
16:43
Speaker A
Ja nigdy nie byłam na Egipcie.
16:45
Speaker A
I teraz wydaje mi się, że nawet dla tych piramid nie opłaca tam się lecieć.
16:52
Speaker A
Żeby zobaczyć, wiesz, piramidki, czy coś.
16:55
Speaker A
Nie, nie opłaca się.
16:56
Speaker A
W ogóle.
16:57
Speaker A
Nie polecam nikomu, naprawdę.
Topics:BADDIEZ TALKbranża kamerkowapraca na kamerkachfantazje widzówlewatywa mlekiemwakacje w Egipcieprzeszukanie apartamentustres i bezpieczeństwożycie intymnepodcast polski

Frequently Asked Questions

O czym jest podcast BADDIEZ TALK w tym odcinku?

Podcast porusza temat pracy w branży kamerkowej, wpływu tej pracy na życie uczestniczek oraz opisuje dramatyczne wydarzenie podczas wakacji w Egipcie.

Jakie nietypowe propozycje otrzymały uczestniczki podcastu od widzów?

Jedna z uczestniczek wspomniała o propozycji wykonania lewatywy mlekiem, co było dla niej dużym zaskoczeniem.

Co wydarzyło się podczas wakacji w Egipcie opisanych w podcaście?

Podczas pobytu w Egipcie uczestnicy zostali zatrzymani przez około 20 mężczyzn z bronią, przeszukani, a ich telefony i pieniądze skonfiskowane, co wywołało u nich duży stres.

Get More with the Söz AI App

Transcribe recordings, audio files, and YouTube videos — with AI summaries, speaker detection, and unlimited transcriptions.

Or transcribe another YouTube video here →