Agencja wyzysku. Kolumbijczycy wykorzystywani do pracy w Polsce. Współczesne niewolnictwo [REPORTAŻ]

Full Transcript — Download SRT & Markdown

00:00
Speaker A
Wiesz, kim jest ten człowiek?
00:01
Speaker B
Tak.
00:02
Speaker A
Agencja?
00:02
Speaker B
Tak.
00:04
Speaker A
Jak się upomną o pieniądze, to zostają zwolnieni.
00:07
Speaker B
To idziemy pogadać z tamtymi.
00:09
Speaker A
Nie, nie, nie.
00:10
Speaker B
Sorry, sorry.
00:12
Speaker A
Nie mogą wezwać pogotowia, ponieważ nie mają ubezpieczenia.
00:16
Speaker B
Nie rozumiem, jak to jest możliwe w Polsce.
00:22
Speaker A
Traktuje się innych migrantów jak swoją własność.
00:26
Speaker B
Są osoby, które kiedy chciały odejść z pracy, którym grożono śmiercią.
00:34
Speaker A
Firma podchodzi mniej do człowieka jako istoty ludzkiej, tylko do numerka kolejnej osoby, która wykona założenia firmy.
01:44
Speaker C
Nazywam się Piotr Czaban i witam was na kanale Czaban robi raban.
01:48
Speaker C
Miałem opowiadać o muzyce i przyrodzie.
01:50
Speaker C
Jednak od 2021 roku informuję głównie o kryzysie humanitarnym, który nadal trwa i dzieje się tu, gdzie mieszkam, czyli na Podlasiu, na pograniczu polsko-białoruskim.
02:03
Speaker C
Czasami poruszam też inne ważne dla mnie tematy.
02:07
Speaker C
Wszystkie moje publikacje powstają dzięki wsparciu patronów na portalu patronite.pl/czabanrobiraban.
02:13
Speaker C
Jeżeli uważasz, że to, co robię, jest ważne, dołącz do tego grona.
02:18
Speaker C
Z kolei stawiając mi wirtualną kawę na portalach Suppi i Buycoffee, stawiasz na niezależne dziennikarstwo.
02:26
Speaker C
Zostaw komentarz, zasubskrybuj ten kanał, włącz powiadomienia.
03:20
Speaker A
Kolumbijczycy, którzy przyjechali do Polski w poszukiwaniu pracy, są wykorzystywani i wyrzucani nocą, zimą, przy minusowej temperaturze na bruk i w tym momencie zaczyna się ta historia.
03:38
Speaker A
Willa na jednym z osiedli w Białymstoku.
03:43
Speaker A
To tu właściciele agencji pracy tymczasowej zakwaterowali Kolumbijczyków, mogli mieszkać tu tylko ci, którzy pracowali w pobliskiej fabryce produkującej karmę dla zwierząt.
03:59
Speaker B
Zrekrutował nas człowiek, który przedstawia się jako Luciano, obiecał nam pracę z dobrą, stabilną pensją, miłą atmosferę, ale to wszystko było kłamstwem.
04:12
Speaker B
Zalegał z naszymi wypłatami, za każdym razem, gdy o nie prosiliśmy, zawsze groził, że wyrzuci nas z firmy.
05:01
Speaker B
Nigdy nie pomógł nam z papierami ani z legalizacją pobytu.
05:33
Speaker B
W tym domu mieszkaliśmy w ponad 20 osób.
05:37
Speaker B
Jest tu tylko jedna kuchnia i dwie łazienki, warunki są złe.
05:40
Speaker B
Wiele osób nie miało łóżek, spaliśmy na rozkładanych sofach.
05:48
Speaker B
Musieliśmy prosić o pozwolenie na włączenie podgrzewacza wody, za wszystko karano nas grzywną.
05:53
Speaker A
Kolumbijczyków zatrudniła agencja z Poznania, została założona w 2024 roku przez Ukraińców.
06:00
Speaker A
W dokumentach krajowego rejestru sądowego agencje reprezentują dwie osoby, Illia i Olena.
06:10
Speaker A
Nie ma tam informacji o człowieku przedstawiającym się jako Luciano.
06:16
Speaker A
A to on bezpośrednio nadzoruje zatrudnianych Kolumbijczyków.
06:21
Speaker B
Zwalniają nas tylko dlatego, że upomnieliśmy się o nasze zaległe pensje.
06:27
Speaker B
Miały być wypłacane 20 dnia każdego miesiąca, a teraz jest już 25 dzień.
06:33
Speaker B
A my wciąż nie mamy pieniędzy na kontach.
06:37
Speaker A
O swoich problemach Kolumbijczycy opowiedzieli przełożonym w fabryce, w której pracowali.
06:43
Speaker A
Ci o sprawie powiadomili agencję.
06:46
Speaker A
A ta zemściła się na sygnalistach.
06:50
Speaker A
To wiadomość, którą do Kolumbijczyków wysłał Luciano.
06:57
Speaker A
Tych, którzy upominali się o zaległe pensje, nazwał idiotami i zapowiedział, że ich zwolni.
07:06
Speaker A
Ostrzegł wszystkich przed wynoszeniem z agencji informacji o problemach.
07:15
Speaker B
Poznaliśmy się w pracy, oni sami przyszli do nas z problemem.
07:20
Speaker B
Po prostu prosili nas o pomoc, żeby otrzymać jakieś pieniądze albo porozmawiać z tym koordynatorem.
07:26
Speaker B
Więc sami przyszli do nas po pomoc.
07:29
Speaker A
O sprawie poinformowały mnie Polki zatrudnione bezpośrednio w fabryce.
07:34
Speaker A
A nie przez agencję.
07:36
Speaker A
Ze względu na swoje bezpieczeństwo chcą zachować anonimowość.
07:42
Speaker B
Pracowało się z nimi świetnie.
07:45
Speaker B
Wręcz uwielbiałyśmy z nimi pracować.
07:48
Speaker B
Jako osoby prywatne też są bardzo dobrymi i fajnymi ludźmi.
07:54
Speaker B
Osoby agencyjne pracowały po 12 godzin, więc zazębiało się pomiędzy kilkoma zmianami.
08:01
Speaker A
12 godzin dziennie.
08:02
Speaker B
12 godzin dziennie osoby z agencji pracowały na zakładzie.
08:07
Speaker B
Tak.
08:08
Speaker B
Bardzo często wykonywane były prace od poniedziałku do piątku.
08:13
Speaker B
Czasami były to również soboty.
08:16
Speaker B
Jeden z Kolumbijczyków przyszedł do mnie z prośbą o pomoc, bo właśnie koordynator nie wypłaca im pensji.
08:23
Speaker B
Zgłaszałyśmy to dla szefostwa.
08:27
Speaker B
Była rozmowa z tego, co wiem, koordynatora, no ale to nie dało efektów.
08:34
Speaker B
Przyszli, powiedzieli, że koordynator nie wypłaca im pieniędzy, potrąca im kary za na przykład słuchanie muzyki w pracy.
08:41
Speaker A
200 zł za co?
08:44
Speaker B
Za kary, czyli za słuchanie muzyki, za bałagan.
08:50
Speaker B
Bądź za dopytywanie się, kiedy wypłaci pieniądze.
08:54
Speaker B
Po prostu, jeżeli upomną się o pieniądze i to ja też im mówiłam, że to chodzi tylko i wyłącznie o to.
09:00
Speaker B
Że jak się upomną o pieniądze, to zostają zwolnieni.
09:04
Speaker B
Przez koordynatora.
09:06
Speaker B
Była taka sytuacja, że chłopcy powiedzieli, że nie płaci koordynator im pieniędzy.
09:13
Speaker B
I każda z nas, ile mogła, ile miała w portfelu, 10 zł, 5 zł, cokolwiek, żeby mieli na przysłowiowy chleb i bułkę.
09:21
Speaker B
Na to im też brakowało.
09:24
Speaker B
Jesteśmy zwykłymi ludźmi, którzy pracują i potrzebują swoich pieniędzy.
09:29
Speaker B
Nie przyjechaliśmy tu po to, żeby nasze pieniądze zostawały u innych, przyjechaliśmy, żeby pracować i zarabiać na swoje życie.
09:36
Speaker B
A nie tylko po to, by inni czuli się dobrze i mogli nas wykorzystywać.
09:41
Speaker A
Brak wypłat nie był jedynym problemem Kolumbijczyków.
09:46
Speaker B
Pewnego dnia do pracy nie przyszła jedna z dziewczyn, więc zapytałam się jednego z Kolumbijczyków, dlaczego nie jest obecna.
09:55
Speaker B
Dowiedziałam się, że zemdlała na mieszkaniu.
10:00
Speaker B
Zapytałam się, czy zostało wezwane pogotowie.
10:04
Speaker B
Powiedział mi, że nie mogą wezwać pogotowia, ponieważ nie mają ubezpieczenia.
10:10
Speaker B
Więc nie mają możliwości wezwania lekarza.
10:16
Speaker B
Musiałam skorzystać z prywatnej wizyty lekarskiej, ponieważ podczas pracy dla agencji poczułam bardzo silny ból.
10:23
Speaker B
Prosiłam Luciano o ubezpieczenie medyczne.
10:28
Speaker B
Zawsze odpowiadał, że je opłaca, okazało się jednak, że nigdy tego nie zrobił.
10:32
Speaker B
Byliśmy tutaj bez ubezpieczenia medycznego.
10:36
Speaker A
Okej.
10:37
Speaker B
Okej.
10:38
Speaker A
29 stycznia Polki, które pracowały razem z Kolumbijczykami, poprosiły mnie o pomoc.
10:41
Speaker A
Luciano postanowił pozbyć się cudzoziemców z mieszkania.
10:46
Speaker A
Tylko za to, że upominali się o zaległe wypłaty.
10:50
Speaker A
Tego dnia odczuwalna temperatura w Białymstoku wynosiła kilkanaście stopni poniżej zera.
10:57
Speaker A
Kolumbijczycy nie mieli dachu nad głową.
11:01
Speaker A
Do swojej noclegowni zgodziła się ich przyjąć Fundacja Dialog, do której miałem ich przewieźć.
11:07
Speaker A
Do auta mogło wsiąść siedmiu pasażerów.
11:10
Speaker A
Macie pieniądze na jedzenie?
11:12
Speaker B
Nie.
11:13
Speaker A
Nie mówisz po angielsku?
11:14
Speaker B
Nie.
11:15
Speaker A
Tylko po hiszpańsku.
11:16
Speaker B
Okej.
11:18
Speaker A
Moja siostra mówi hiszpańsku.
11:20
Speaker B
Jest w Meksyku.
11:22
Speaker A
A dobra, dobra, okej, dobra.
11:24
Speaker A
W noclegowni Kolumbijczycy wypełnili ankiety przygotowaną przez Fundację La Strada, która zwalcza handel ludźmi i niewolnictwo.
11:30
Speaker B
Problem polega na tym, że te aktualne przypadki handlu ludźmi do pracy przymusowej.
11:36
Speaker B
One nie wyglądają tak brutalnie, jak sobie handel ludźmi można wyobrazić, oglądając uprowadzoną.
11:45
Speaker B
I w związku z tym to utrudnia troszeczkę postępowania.
11:51
Speaker B
A jest to bardzo ważne, ponieważ handel ludźmi jest zbrodnią i ofiarom tej zbrodni przysługują specjalne prawa na mocy umów międzynarodowych.
11:58
Speaker B
Natomiast jeżeli ktoś jest ofiarą oszustwa, wyzysku, łamania praw pracowniczych, nawet pobicia.
12:04
Speaker B
To mu te prawa nie przysługują.
12:07
Speaker B
Mimo że różnica między tymi dwoma przypadkami może być bardzo mała.
12:12
Speaker B
Dlatego zbadanie tego jest takie istotne.
12:16
Speaker A
Niespodziewanie w domu pojawił się kolejny mężczyzna.
12:21
Speaker A
Miał wiele pytań.
12:23
Speaker A
Ale sam nie chciał nawet się przedstawić.
12:27
Speaker A
Korzystając z translatora, zapytałem Kolumbijczyków o tożsamość tego mężczyzny.
12:31
Speaker A
Nie martw się.
12:33
Speaker A
Zadzwonię na policję.
12:35
Speaker A
Okej?
12:37
Speaker A
Martwię się o was.
12:39
Speaker A
I nie ufam temu człowiekowi, wiem, że będziecie mieli problemy przez to, że tutaj jestem.
12:43
Speaker A
Nie bój się.
12:44
Speaker A
Nie pozwolę was skrzywdzić.

Get More with the Söz AI App

Transcribe recordings, audio files, and YouTube videos — with AI summaries, speaker detection, and unlimited transcriptions.

Or transcribe another YouTube video here →